Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Cudowny erotyk, "brutalny", naprawdę szkarłatny.  Na tym polega miłosne zatracenie.

Kto tego nie przeżył, nie wie po co jesteśmy kobietą i mężczyzną... z woli Stwórcy.

 

Ber,

czapki i pióropusze z głów 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Berenika97

 

o rany, Niko.

 

ta Twoja fraza pulsuje tak blisko ucha, że aż parzy ale to jest ten rodzaj oparzenia po którym człowiek nie chce się goić.

 

weszłaś w ten duszny, fin-de-siècle’owy mit z taka totalną, magnetyczną świadomoscią !

 

to nie jest zwykłe pisanie, to jest rzucanie zaklęcia na zmysły.

 

nie uchyliłem się.

 

oberwałem:)

 

Opublikowano

@Berenika97

...

zatopieni w sobie 

płyniemy pod prąd 

 

nudna codzienność 

zniknęła 

kąpiemy się 

w fantazjach 

 

potrącony kryształ 

spadł 

bez zapowiedzi 

przywołał ...

 

układamy 

z potłuczonych kawałków 

mozaikę do jutra 

 

powroty bywają 

trudne

...

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego dnia 

Opublikowano

@Berenika97

 

Ależ mi się podoba!

Od razu pomyślałam , że to czasy fin de siècle - plantacja, opium. Wówczas modne było palenie opium wśród wyższych sfer jako wyraz dekadencji. I nie tylko to! :)))

Podmiot w Twoim wierszu jest kuszący i jednocześnie świadomy swojej destrukcji. Nie obiecuje ocalenia - tylko towarzyszenie w upadku.  No i wszystko się zgadza. Świetny tekst!

Opublikowano

@Simon Tracy

 

Bardzo dziękuję!  Dlatego napisałam "posmak" :))) 

Serdecznie pozdrawiam. 

@aniat.

 

Bardzo dziękuję za miły komentarz. Serdecznie pozdrawiam. :)

@wiedźma

 

Bardzo dziękuję! 

Pisząc ten wiersz raczej nie myślałm o kontunuacji, ale takie skojarzenia zawsze mnie fascynują bardziej niż pewność. Podświadomość pisze swoje, ja tylko zapisuję.

 

Serdecznie pozdrawiam. 

@Alicja_Wysocka

 

Bardzo dziękuję! 

 

Cieszę się, że wiersz okazał się łaskawszy dla zmysłów niż tamten teatralny incydent.

Opium w słowach nie powinno boleć - tylko lekko zawracać w głowie.

Serdecznie pozdrawiam. :)

@LessLove

Bardzo dziękuję!

 

"Miłosne zatracenie" - to może najpiękniejszy tytuł dla tego wiersza. A może dlatego właśnie szukamy tej drugi (pasującej) połówki by stać się "całym człowiekiem". :) 

 

Serdecznie pozdrawiam. :)

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Bardzo dziękuję! 

Dziękuję za Baudelaire'a i za tercet , który pięknie  domknął  wiersz. :) 

 

Sedecznie pozdrawiam. :) 

@Jacek_Suchowicz

 

Bardzo dziękuję! 

 

"I tyle" -  i aż tyle! 

Ten eliksir smakuje różnie, ale racja - mało kto wychodzi z życia bez chociażby łyku. :) 

 

Serdecznie pozdrawiam. :)

@Migrena

Bardzo dziękuję! 

 

"Oberwałem" - to najlepniejsza recenzja, jaką mogłam dostać.

Oparzenia fin-de-siècle'u goją się długo, ostrzegam. No i najlepsze zaklęcia działają na tych, którzy się nie uchylają. :) 

 

Serdecznie pozdrawiam. :) 

@LessLove

 

Dziękuję za tę precyzję.

Nie wiedziałam, że piszac "ciężki kryształ" trafiłam tak dosłownie.

Trucizna w pięknej formie - to chyba najkrótsza definicja kaprysu. :)

@andrew

 

Bardzo dziękuję!  Piękny wiersz!  

 

Mozaika do jutra - 

już w niej jest jutro.

Dziękuję za kawałek.

 

Serdecznie pozdrawiam. :) 

 

@MIROSŁAW C.

 

Bardzo dzięuję!

 Przednia poezja i kęs -  to zobowiązuje do następnej uczty. :))) 

 

Serdecznie pozdrawiam. :) 

Opublikowano

@Christine

 

Bardzo dziękuję! 

Dziękuję za tak wnikliwą lekturę. "Towarzyszenie w upadku" - to najdokładniejsze określenie podmiotu, jakie usłyszałam. Nic nie obiecuje, bo dekadencja nie składa obietnic - tylko kusi.

 

Serdecznie pozdrawiam. :)

@Mitylene

 

Bardzo dziękuję! 

 

Cieszę się, że tak odebrałaś wiersz. 

 

Serdecznie pozdrawiam. :)

@.KOBIETA. @Lenore Grey @Stukacz @Poet Ka

 

Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :) 

Opublikowano

@Berenika97 Tten wiersz i klimat przypomina mi Witkacego, choćby 622 Upadki Bunga, gdzie u pani Akne tak to się działo. Opium, upadek, ratowanie namiętnością przed spleenem to taki motyw w tej i nie tylko tej książce. Jako fan Witkacego bardzo lubię takie uniwersalne odpryski w poezji. Oprócz tego moc i wysoka temperatura w tej dyscyplinie są wskazane, więc porzucenie delikatności i wejście tejże siły mocy, kiedy peelka staje się żarem rozpala też cały utwór, a i czytającego nie pozostawia obojętnym:). Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla Uczty i uczty. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @andrew @iwonaroma dzięki:)
    • „Wolna myśl”   Pchnij umysł w ciszę — tam, gdzie myśl dojrzewa, gdzie prawda nie krzyczy, lecz cierpliwie czeka. Mówią ci, jak myśleć, jak patrzeć, jak śpiewać, jakbyś sam nie umiał odróżnić człowieka.   Nie wrzask jest siłą myśli, lecz jej ciche trwanie, gdy człowiek sam przed sobą staje bez zasłony; bo łatwo tłum prowadzić w gotowe otchłanie, trudniej ducha ocalić od mody i strony.   Namawiają, byś stał się odbiciem ich twarzy, byś uwierzył w ich słowa bez cienia zwątpienia. W twoim własnym otoczeniu sieją niepokoje, skłócając pokolenia w imię ich rządzenia.   Mówią ci: „Wierz”, jak gdyby wiara była z tłumu, jakby prawda rodziła się z liczby i z krzyku; a przecież źródło myśli nie zna ich rozumu, bo mieszka w samotności, nie w cudzym języku.   Przyszłość twoich dzieci układają ci w ciszy, kreśląc ścieżki przed każdym kolejnym istnieniem. Budują świat posłuszny — wygodny dla siebie, karmiąc propagandą i strachem przed myśleniem.   Bo choćbyś w ciemnym lochu był zakuty w kajdany, jeszcze pozostaje ci ostatnia kraina: własny sąd — niekupiony, milczący, nieznany, w którym człowiek przed sobą sam siebie poczyna.   Możesz skinąć im głową pod ciężarem lęku, przyznać im rację słowem, którego oczekują, złożyć podpis wymuszony przemocą lub groźbą — lecz serca i sumienia ci nie podporządkują.   Można zmusić do milczenia, nie można — do myśli. Bo ta, gdy raz dojrzeje, trwa nawet w ruinie; i więcej jest wolności w jednej prawdzie cichej niż w tysiącu okrzyków ginących w godzinie.   Można zmusić każdego człowieka do milczenia, do wyuczonych zdań i pustych deklaracji, ale nie da się przestawić jego myślenia ani zgasić spojrzenia, na widzenie swej racji.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • @Poet Ka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Miód wspaniały antybiotyk  leczy a chorób nie zliczę lecz dawkuj go powoli a zdrowie ci dopisze   Na początku czerwca będę w Kamiannej gdzie kupuję wspaniały miód! Pozdrawiam
    • @Berenika97 Tten wiersz i klimat przypomina mi Witkacego, choćby 622 Upadki Bunga, gdzie u pani Akne tak to się działo. Opium, upadek, ratowanie namiętnością przed spleenem to taki motyw w tej i nie tylko tej książce. Jako fan Witkacego bardzo lubię takie uniwersalne odpryski w poezji. Oprócz tego moc i wysoka temperatura w tej dyscyplinie są wskazane, więc porzucenie delikatności i wejście tejże siły mocy, kiedy peelka staje się żarem rozpala też cały utwór, a i czytającego nie pozostawia obojętnym:). Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla Uczty i uczty. 
    • @Marek.zak1 Że co że Bochun wrócił do Heleny i odbił ją Skrzetuskiemu :)) Możliwe, możliwe... Stara miłość nie rdzewieje :) @obywatel Mogę i nad antyparadoksami się pozastanawiać, czemu nie, ale paradoksów jakby nieco więcej, dużo więcej, a przynajmniej ja widzę więcejj :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...