Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Już w raju jabłoń kwitnie
I zabronione jej owoce
Jeszcze obiecują gruszki
Że na wierzbie wzrosną

A ja widzę siebie
W drodze gdzie wystają
Drapieżne pnącza
Utkane sumieniem
I kolce z haczyków
Z tego co było pragnieniem
I pruje się moje jestestwo
Część spora zostaje
U bram spoglądam
I czuję że coś mi brakuje

Bo nie jestem niewinny bez winy
Nie jestem czysty bez brudu
Jaki więc przejdę
A nie chcę być innym

Wyrok już zapadł
Ja tu zostanę

Opublikowano

@obywatel

 

„Drapieżne pnącza utkane sumieniem” i haczyki z pragnień tworzą niesamowity, niemal malarski klimat. Podoba mi się ten brak zgody na sztuczną zmianę samego siebie na siłę, nawet za cenę „zostania u bram”.


Napisałeś coś strasznego - czystą prawdę bez wykrętów,

Gdy u rajskich bram wybierasz swój powszedni, ludzki brud.

Skoro wyrok już ogłosił koniec - koniec żalów i lamentów,

Zostań tam i bądź człowiekiem - w tym się kryje cały cud.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...