-
Postów
2 837 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
30
Treść opublikowana przez Migrena
-
@violetta zwariowany świat miłości w szaleństwie agonii uczuć:) dziękuję:) @andrew super wiersz:) dziękuję i pozdrawiam:) @Annna2 to prawda. uczucie które tonie w zatraceniu. dziękuję pięknie:).
-
@Poet Ka Poe:) to teraz ja. tylko się nie denerwuj:) do zrozumienia Twojego wiersza nie użyłem prostego, polifonicznego, dwudziestoznakowego klucza przełożonego na nabustroferon z niskimi przerwami ! użyłem głowy. czy dam radę go właściwie zrozumieć? nie wiem. ale tak. fascynujący niezwykle gęsty wiersz który hipnotyzuje od pierwszego obrazu. z jednej strony ten piękny, niemal filmowy dialog z modernizmem i ezrą poundem ( semafory i ławka zamiast stacji metra) ale to co dzieje się w ostatnich strofach , to jest absolutny majstersztyk. najbardziej zafascynowało mnie to genialne wielowarstwowe rozszyfrowanie czeremchy przez paradoks -- "niewydane, bo wydane - odleciały" . ta lingwistyczna gra słów ma w sobie niesamowity aromat. Twojej poezji aromat!!! z jednej strony to los "starych panien" i płatkow czeremchy, które były bezpieczne w pąkach (niewydane ) ale gdy tylko otworzyły się i oddały wiatrowi (zostały wydane) - bez zwloki, natychmiast odleciały i zniknęły. z drugiej strony to przecież genialna metafora samych wierszy, które wypuszczone w świat przestają należeć do autora. ten zmysłowy błysk dymu i złotych nausznic, a na koniec ta przejmująca, chłodna obojętność natury, która "zdaje się nie zauważać" ludzkiego przemijania..... wielkie uznanie za tę dojrzałosć. głęboki ukłon dla Twojego talentu. :)
-
Wiersz jest pusty!
Migrena odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz Jacku. życzę Komuni radosnej i bezstresowej:) -
Wiersz jest pusty!
Migrena odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz dyskusja ciekawa. jeżeli można...... czytam te trzy głosy i problem nie leży w stanowiskach tylko w poziomie na którym są formułowane . mieszacie porządki i dlatego rozmowa się rozchodzi. jacek suchowicz trafia w intuicję inflacji ale popełnia błąd kategorialny bo z faktu, ze nie wszystko ma tę samą wartosć, wyciąga wniosek, że nie wszystko podpada pod to samo pojęcie. to nie jest uprawnione. ocena dobre/złe nie jest tym samym co klasyfikacja jest/nie jest. słaba poezja nie przestaje być poezją tylko dlatego że jest słaba . tak jak zły argument nie przestaje być argumentem, tu działa prosta zasada znana z filozofi języka że pojęcie ma sens, jeśli mamy kryteria jego użycia, a nie dlatego, że wszystkie jego przypadki są równie dobre. rozszerżenie użycia nie niszczy pojęcia !!! niszczy je dopiero brak rozróżnień w jego obrębie . dodatkowo przemycane jest założenie że wartość wynika z rzadkosci. a to jest model ekonomiczny a nie estetyczny. dzieło nie traci wartości dlatego, że powstaje ich dużo . co najwyżej trudniej je odróżnić. tutaj mylicie warunki percepcji z warunkami istnienia wartości, z kolei odpowiedzi obywatela idą w stronę rozpuszczenia kryteriow. jeśli wszystko zale ży od odbiorcy to znika możliwosć uzasadnienia jakiegokolwiek sądu !!! wtedy ta cała "poezja” przestaje być kategorią do rozmowy a staje się prywatną reakcją. to nie jest obrona sztuki tylko rezygnacja z jej rozumienia. w efekcie jedna strona absolutyzuje kryteria, druga je unieważnia. jedna myli definicję z oceną, druga myli wolność z dowolnoscią. problem nie polega na tym, że " wszystko jest poezją”, tylko na tym, że nie potraficie wskazać, dlaczego coś jest dobrą albo złą poezją bez uciekania w skrót albo w relatywizm. a bez kryteriów nie ma jakości. bez rozróznienia poziomów nie ma sensu. i dokładnie między tymi dwoma błędami krąży cała ta dyskusja .. i to tyle. -
@Nata_Kruk precyzyjnie uchwycony moment w którym męska wyuczona dominacja pęka i odsłania bezbronną tesknotę za byciem wybranym naprawdę, tak ten wiersz czytam. pozdrawiam Cię Nata:)
-
Wiersz jest pusty!
Migrena odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis jeżeli takie słowa pisze dobra polska poetka to warto nad nimi pomyśleć. a jest to czyste bezkompromisowe cięcie przez współczesny narcyzm kulturowy . bezbłędnie obnażasz ten lekliwy konformizm tłumu, który karmi samozwańczych królów pustosłowia podczas gdy autentyczne ciche piękno ginie w medialnym szumie. potężny boleśnie aktualny głos litereckiego sumienia, podany z niezwykłą, niemal klasyczną elegancją. za którą bardzo dziękuję:) z szacunkiem. -
@wiedźma to ja bardzo serdecznie dziękuję:)
-
@Berenika97 to ja dziękuję:)
-
nie zaczyna się od dotyku tylko od tego, że świat na chwilę nie trafia w siebie jakby ktoś źle złożył rzeczywistość i zostawił szew na powietrzu ty przychodzisz nie jako osoba tylko jako gęste przesunięcie grawitacji i wszystko, co było spokojne zaczyna się spóźniać do własnych kształtów miłość nie ma tu cienia ma podskórny uskok tektoniczny w którym nasze linie papilarne ścierają się na ostry pył zanim zdążymy zacisnąć pięść miłość nie ma tu serca ma pulsowanie w miejscach, których nie da się wskazać palcem bo palec też już nie jest pewny, gdzie kończy się ciało stoimy naprzeciw i między nami nie ma przestrzeni jest napięcie, które udaje oddech każde spojrzenie to błąd w systemie świata każde milczenie robi się ciemniejsze niż słowa bo wszystko, co ważne, dzieje się wcześniej niż język drżenie nie jest ruchem to moment, w którym rzeczywistość orientuje się że mogłaby być inna i wtedy twoja obecność przechodzi przeze mnie jak prąd, który nie pyta o drogę tylko wybiera najkrótsze spięcie między dwoma istnieniami nie wiemy, czy to miłość czy tylko eksperyment wszechświata który sprawdza czy dwa ciała mogą pamiętać jedno światło i właśnie wtedy gdy świat ma jeszcze chwilę wahania zanim nazwie nas czymkolwiek drżenie nie ustępuje tylko zapada się głębiej jakby rzeczywistość zaczęła tracić pewność czy kiedykolwiek była całością oddech już nie należy do nas tylko do tego co między nami
-
@wiedźma uderzająca niemal rzeźbiarska precyzja języka. zamienić tak potworny ból w tak szlachetną i przejmującą poezję to dowód najwyższej wrażliwosci. świetne pisanie:) ukłony dla Ciebie:) @LessLove ja! protestuje przeciwko mordowaniu dzieci Palestyny!!!! Izrael jako jedyne państwo na świecie stosuję bandyckie prawo odpowiedzialności zbiorowej.
-
@Annna2 pięknie piszesz i nie ma co więcej gadać. patriotka swojej małej ojczyzny. i kiedy jesteś tam, u siebie swoją poezją, ja nie mogę odkleić od siebie powieści Wańkowicza. fajnie, że dałaś cytat z Mieczysława Jastruna. to wspaniały ,niedoceniony pisarz. gdyby tak ktoś przeczytał jego "piękną chorobę".......ech, marzyciel ze mnie.
-
@Poet Ka Poe. ciekawe niezwykle bo baśń i technika nie są tu przeciwieństwami lecz dwiema warstwami tej samej chwiejnej rzeczywistosci, która dopiero próbuje się nazwać tak Poe, to jest bardzo Twój wiersz:)
-
@Berenika97 :)))))) jest piękna klasa w Twoim komentarzu:) dziękuję za analizę i wnioski. biorę sobie Twoje myśli i niech pracują we mnie. puenta Twojego komentarza..... ona jest świetna:) powodzenia Nika:) w myjni:) i tak w ogóle:) bardzo Ci dziękuję:) serdecznie pozdrawiam:)
-
@Berenika97 Nika. czytam Twój odbiór i mam wrazenie, że dotykasz dokładnie tego miejsca, w którym wiersz przestaje być tekstem, a zaczyna być doświadczeniem. to "nie ma ciebie, więc nie ma mnie” brzmi u Ciebie jak nie tyle brak, co jakas osobliwa forma pełni istnienie które nie potrzebuje już nośnika. bardzo poruszyło mnie to Twoje odczytanie miłości jako energii bo ono odbiera jej ciężar gestu a zostawia czyste trwanie. i ten cień, który nie ma się gdzie położyć . pięknie uchwyciłaś jego bezdomnośsc. jakby rzeczywistość została rozpuszczona do tego stopnia, że nawet ślad nie ma już oparcia. Twoja puenta też jest mi bliska: że może zostaje nie tyle ktoś, co samo czucie, ostatnia zdolnosć, która nie wie już, do kogo należy. dziękuję Nika za tę interpretację bo ona nie zamyka wiersza, tylko otwiera w nim jeszcze jedną ciszę.
-
@Annna2 pytasz czy podejmę temat. chyba nie. bo przy Twoich tekstach wypadł bym bardzo blado. znam historię z książek. wiele, wiele lat ich praktycznie nie czytałem. nie z lenistwa. z braku czasu. wiem przecież, że to wymówka dla pseudointeligentnych gamoni. ale ja naprawdę go nie miałem. czytałem to co musiałem. tematyka militarna i bezpieczeństwo. więc mogę czasem coś napisać pod Twoim tekstem bo Ty jako jedyna jesteś tutaj tą która historię zna. a ja czasem w komentarzu Cię "zaczepię" ale tylko po to byś jeszcze coś napisała, wyjaśniła, nadała kierunek moim myślom. gdybym ja próbował coś pisać o historii to przy Twoich tekstach byłbym jak ktoś kto przy wirtuozie skrzypiec, siedzi po turecku na dywanie i jęczy coś niezrozumiałego przygrywając sobie na bębenku (tak lubię). konkludując. jesteś dla mnie za mocna żebym próbował:) ale na każdy Twój tekst czekam. nawet jakbym zachwycając się ,miał tam pod nim coś pomarudzić:)
-
@Annna2 oczywiście:) zrobiłem skrót myślowy dość daleko odbiegając od Twojego świetnego wiersza. wiem, wszystko wymaga analiz przyczyn i skutków na wielu poziomach. i naukowym i publicystycznym i światopoglądowym. ja tylko skorzystałem z okazji, że zostawiłaś nam, czytelnikom furtkę do wyrażenia własnych myśli. to skorzystałem troszeczkę:) dziękuję Aniu.
-
@.KOBIETA. lepkość to piękne słowo bo mówi, że nawet światło potrzebuje czegoś, żeby zostać . jakby samo istnienie nie wystarczało bez czyjejś obecności. i może dlatego czyta się to jak ciepło, które nie znika tylko powoli przechodzi z dłoni do wnętrza Domi, to jest bardzo zmysłowe:)
-
@viola arvensis ten komentarz? to ja jestem z tego komentarza stosunkowo bardzo zadowolony proszę Pani:) dziękuję serdecznie:) było miło:)
-
@violetta starałem się:) dziękuję:) @Alicja_Wysocka Alu. jeżeli Cię nie przerażę........ bo marzy mi się prom kosmiczny:))) ale chyba prędzej wywalą mnie z tego portalu:) uśmiechy majowe dla Ciebie Alu:) Ty cała w piwoniach.....och:)
-
@Poet Ka a ja Ciebie za erudycję, poetycką atrakcyjność i za widzenie poza linią horyzontu. :)
-
@Berenika97 Nika. piszesz wiersze wspaniałe. nasycone, głębokie. do zamyśleń. moja refleksja: rozpad nigdy nie jest wydarzeniem między ludźmi tylko wewnątrz tych, którzy nie mają jeszcze języka by go nazwać. pogadam sobie jeszcze z Twoim wierszem. bo warto. jeszcze jak warto:)
-
@Poet Ka Poe. Twój komentarz. Twój wiersz. biorę to jako pochwałę formy i nieufność wobec materii . uczciwy układ. mnie ciekawiło właśnie, czy rykowisko udźwignie język, który zwykle rezerwujemy dla "wyższych spraw”. dzięki za Twój głos ale nie byłbym sobą jakbym te Twoje " rykowiska" zostawił bez nasycenie ich treścią. nie, nie biologiczną - statystyczną. z analiz instytutu Kinseya wynika, że: każdego dnia na świecie odbywa się średnio od 100 do 120 milionów stosunków seksualnych. na godzinę: około 4,5 miliona zbliżeń. na minutę około 75 tysięcy. na sekundę --- w każdej sekundzie około 1200 do 1300 par na Ziemi właśnie zaczyna lub odbywa stosunek ,,,!!! rykowiska ? no może:))))
-
@Poet Ka Poe. to jest po prostu majstersztyk. rzadko się dzisiaj spotyka taką świadomość formy i tak potężne literackie rzemiosło. niesamowicie podoba mi się ta ironiczna gra z czytelnikiem - pisać o porzuceniu metronomu i nowoczesnym chaosie, samemu serwując tekst tak idealnie, wręcz hipnotyzująco rytmiczny. to wyższa szkoła jazdy gdzie tresć i forma prowadzą ze soba genialny dialog. i powiem Ci że ja o czymś takim jak amfibrach w życiu nie słyszałem!!! ufff.
-
tylko powiedz
Migrena odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka "cudak" - udo - kobieta - brzmi apetycznie. dziękuję Alu za dobre serce:) -
gdy słońce nie wschodzi
Migrena odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew zgadzam się z Poe:)