Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    7 615
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    176

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Toyer Piękna, intymna atmosfera. Najbardziej poruszył mnie fragment o "całowaniu się z myślami"- niesamowity obraz bliskości, która zaczyna się na poziomie mentalnym. Niezwykle zmysłowy i delikatny wiersz. Ta metafora słowa, które czeka na wypowiedzenie w ustach ukochanej osoby, bardzo mi się podoba. :)
  2. @Deonix_ Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  3. @viola arvensis Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  4. @Radosław Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Natuskaa Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  5. @Posem Sito jako metafora filtrowania radości, chwast wydobywany z głębin - obraz za obrazem, a każdy coraz bardziej wewnętrzny. Trzy pytania na końcu działają jak otwarte drzwi, przez które czytelnik wchodzi ze swoim własnym lękiem. Świetne!
  6. Berenika97

    Białogłowa

    @Duilla Gdy mąż jej, smakosz trunków z Głogowa, Zobaczył, jak lśni ta barwa nowa, Zawołał: „O rety! Pal licho diety!” I schrupał małżonkę, wszak była wiśniowa!
  7. @obywatel Ciekawe jest życie kogoś, z kogo przeszłości robi się horror, z teraźniejszości plastelinę, a z przyszłości pomnik. :)
  8. @Poet Ka gdy czas się skurczy do jednej chwili, ważne jest tylko, cośmy ocalili. sedno nie znika, choć mija czas - wyryte w tobie, zostaje w nas.
  9. @LessLove Fajnie napisałeś - z autoironią, mądrością i dystansem do siebie. Widać w tym człowieka, który wybrał własną drogę świadomie i nie żałuje. Artysta, który sam sobie funduje wolność - to chyba najlepszy model. :) Pozdrawiam.
  10. @viola arvensis To cudowny manifest wewnętrznej siły i spokoju. Słowa o "rozkwitaniu mojego małego świata" ogromnie do mnie trafiają. A wersy "nie potrzebuję więcej mieć, lecz być mi więcej potrzeba" powinna być mottem dla nas wszystkich. To piękna definicja tego, co w życiu naprawdę bezcenne. Przepiękny!
  11. @LessLove Drogi wieszczu! Pal salon-ny! Złoty mąż tej samej żon-ny Lepszy jest niż poecina, Co w ekstazie czynsz przeklina.
  12. @Waldemar_Talar_Talar Twój wiersz przypomina, że kraina spokoju i prawdy nie leży za górami - leży w tym, jak patrzymy na świat. "Snem bawić" - świetne! :)
  13. @wiedźma To piękny i głęboki wiersz o wymiarze wręcz mistycznym. Słowa o „chlebie”, „odsunięciu zasłony” przez śmierć i „imieniu bez strachu” brzmią jak wyznanie wiary lub świadectwo odnalezienia absolutnego spokoju po przejściu przez chaos. Niezwykła refleksja nad sensem istnienia.
  14. @andrew Tyle w tak niewielu słowach! To jest właśnie poezja. Piękne!
  15. @obywatel Piękny, niezwykle wyciszający wiersz. Przypomina o tym, że nie musimy być ekspertami, aby zachwycać się światem - czasem wystarczy po prostu być i czuć. :)
  16. @Kamil Olszówka Życie kropelki trwa zaledwie ułamki sekund - od momentu opuszczenia kielicha do zderzenia z posadzką, a mimo to jej wewnętrzny świat jest pełen zachwytu, marzeń i niemal ludzkiej ambicji. Świetne! A nie ma jej w kronikach: Bo kronikarze patrzą w górę, Gdzie złoto berła, królów blask, Spisując dumną ich purpurę, I bitew kurz, i chwałę miast.
  17. @TTL Niezwykłe studium psychologiczne toksycznej współzależności. Poruszający jest ten kontrast między jej lodowatą pustką a jego desperackim, wręcz biologicznym spalaniem się dla niej. Piszesz z taką wrażliwością, że aż boli podczas czytania. Piękny i smutny tekst!
  18. @Poet Ka Już wiem, co należy robić - złożyć dach i uważać na spadające rodzynki! A poważnie. Zaczyna się awangardowo, a kończy czystym, ciepłym liryzmem. Cudownie połączyłaś nostalgię dawnych czasów z nieskończonością nocnego nieba. Te rodzynki na niebie - smakowite! Cudny wiersz!
  19. @Mel666 Smutek jako coś, co rośnie i dojrzewa - nigdy tak o tym nie myślałam. Bardzo intrygujące. :)
  20. @Łukasz Jurczyk Na pewno nie uniknione. :) Obiecał powrót pod macedońskie niebo, a rzucił złote misy, których nam wcale nie trzeba.
  21. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten komentarz. To, co piszesz o chłopcach, o tej samotności w rywalizacji, o braku osłony - jest właśnie tym, o czym myślałam pisząc strefę o zdejmowaniu ciężaru. Te trzynastolatki, ten chłopiec z nożem- to są dzieci, którym nikt nie zdjął ciężaru w porę. Nigdy nie rozumiałam, dlaczego chłopiec, mężczyzna nie powinien płakać, jakby to nie był normalny człowiek, który czasami powinien tak zareagować dla własnego zdrowia. A ponieważ "ktoś" tak wymyślił, więc tłamsi w sobie narastające emocje, które albo wybuchają agresją, albo popada w depresję. Z drugiej strony - dlaczego dziewczynki mają się bawić lalkami. Nie lubiłam lalek, ale nikt mnie nie pytał o zdanie do czasu, dopóki mocno nie zaprotestowałam. Serdecznie pozdrawiam. @LessLove Bardzo dziękuję! "Bajka życia się nie wyczerpuje" - zapisuję to sobie. Masz rację, że ta odrobina psocenia i zadziwienia to nie słabość, tylko właśnie to, co trzyma nas po ludzkiej stronie. Dziękuję za tę mądrą refleksję. Serdecznie pozdrawiam. :) @[email protected] Bardzo dziękuję! Może to dobry pomysł. :) Serdecznie pozdrawiam. :) Gdy pęta oczekiwań pękły z głośnym trzaskiem, Ich własny, wspólny świat lśni wolności blaskiem. Splatają swe drogi w potrójnym płomieniu, Wierni już tylko własnemu pragnieniu. @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Cieszę się na Twoje miłe słowa. Serdecznie pozdrawiam. :) @wiedźma Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)) @Leszek Piotr Laskowski Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  22. @Mitylene Nie widziałam tego filmu, ale masz rację - też nie wyobrażam tego sobie, że miałabym iść tak z własnym , nieświadomym tego okrucieństwa dzieckiem, na pewną śmierć, a przedtem rozłąkę. Napisałaś bardzo wzruszający i potrzebny wiersz.
  23. @Poet Ka Złożone dachy, serca odkryte, Karmazyn nocy lśni na lakierze. Chwile jak gwiazdy - złotem podszyte, W tę podróż retro chętnie uwierzę.
  24. @Rafael Marius Ładnie powiedziane z tą metaforą. Rzeczywiście, na naszych oczach dzieje się właśnie spora zmiana pokoleniowa i społeczna. Pozdrawiam.
  25. @iwonaroma Coś w tym jest. Czas w telefonie stał się tylko zestawem cyfr i ciągłym pośpiechem. Ale chyba papierowe kalendarze ścienne czy biurkowe przeżywają teraz swój mały renesans. Może ludzie tęsknią za tym, żeby czas znów miał swój kształt. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...