-
Postów
6 591 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
150
Treść opublikowana przez Berenika97
-
On: Czy w labiryntach myśli wciąż szukasz azylu i cofasz dłonie, gdy świat cię dotyka? Jeśli się boisz, pozwól mi zostać. Będę jak ciepło, które niczego nie żąda. Ona: Już się nie boję - cisza we mnie płonie - jasna, łagodna jak sen przykryty powieką zorzy. On: Znam to światło. Twoje oczy miękko blask rozchyla, jak pierwszy dotyk słońca. Odkąd cię widzę - nic się we mnie nie kończy - lecz coś się zaczyna. Jestem jak świt - bliżej skóry niż nieba. I nie wiem, czy to ty, czy to ja przy tobie Ona: Nie chcę już wiedzieć, gdzie miłość się kończy, ani gdzie zaczyna. Zanurzę się w twą obecność jak w bezkresne morze, w deszcz, który łączy nas w jedno istnienie.
- 8 odpowiedzi
-
10
-
@hollow man Dzięki! Jak rozkwitną moje bzy, to sprawdzę ilość płatków. Może znajdę i zjem ten wyjatkowy. :)))
-
@beta_b Świetne, błyskotliwe i z dystansem! Puenta z "moim meno" uroczo podsumowuje ten emocjonalny rollercoaster. Dobrze wiedzieć, że wiersze wciąż mogą "płodzić się" z taką energią, niezależnie od metryki. Gratuluję pazura!
-
@Gra-Budzi-ka Zegarek Korzeniowskiego nie musi się śpieszyć, skoro jego właściciel i tak wszędzie jest pierwszy przed czasem! Choć czas płynie wartko w Szczecinie, U Mistrza - w całkiem innym terminie. Gdy Robert przyspiesza, Zegarek się wiesza, Bo złapał zakwasy w sprężynie!
-
^°^Zrozumiesz z czasem^°^
Berenika97 odpowiedział(a) na Leona utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wiechu J. K. Ale można już winić za niechęć do edukacji w tej materii. To są rodzice z innego pokolenia, bardziej świadomego - mają pod ręką media, poradniki, psychologów, pedagogów. A jednak niektórzy są pancerno- odporni , bo oni wiedzą lepiej. Jak koleżanka - pedagog - próbowała wyjaśnić ojcu , że z synem, lat 13 powinien udać się do specjalisty, bo widzi symptomy depresji - to najpierw ją wyśmiał, obraził i stwierdził, że ma na to swoje lekarstwo. Czyli masz rację - "infekcja genetyczna", ale to ich nie usprawiedliwia. -
Wiatr drzewo kamień
Berenika97 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar Wiatr cicho koi drzew starych żal, Kamień przytuli każdą z łez. Choć czas ucieka w błękitną dal, W naszej słabości siła też jest. -
coś z pustej kartki pamiętnika
Berenika97 odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. To wielowarstwowy tekst. Poranne "zabiegi w glebie" boleśnie przechodzą w traumatyczne obrazy wojenne. Wers o "radzieckim ciągniku w służbie niechcianej przyjaźni" to świetny, gorzki skrót myślowy. Bardzo sugestywne jest przejście od fizycznego trudu do metafizycznego ciężaru "belki" na końcu. -
^°^Zrozumiesz z czasem^°^
Berenika97 odpowiedział(a) na Leona utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leona To już nie są przyjaciele. Warto zakończyć taką relację. Nigdy nie były głupie lecz tragiczne - ale masz rację - dorośli nie potrafią zadbać o to, aby zrozumieć problemy własnych dzieci. Bagatalizują je! Bardzo ważne przesłanie w wierszu. -
Wiersz diamentowy
Berenika97 odpowiedział(a) na Stukacz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stukacz Bardzo przyjemnye się słucha. A co do wiersza to podoba mi się tu paradoks łez - i ta myśl, że łzy mówią więcej niż słowa, choć poeta właśnie słowami próbuje je opisać. Błędne koło tworzenia uchwycone bardzo celnie. Pozdrawiam. -
@violetta Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Myszolak Bardzo zainteresowała mnie Twoja interpretacja, bo masz rację, tak również można odebrać i co najważniejsze - jest to spójne i prawdziwe. Dzięki Tobie mogę spojrzec na problem poruszony w wierszu z innej perspektywy. Dziękuję za tak wnikliwe spojrzenie na moje wersy. I za to, że dostrzegasz nadzieję .... Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@Trollformel Teraz przeczytałam jeszcze raz - z kontekstem kąpieli w zmywarce - wiersz nabrał pełniejszej głębi. Ależ masz wyobraźnię! 🤭 Pozdrawiam. :)
-
@hollow man „Brudni od przygód" -świetne. „Pięć płatków" jako dziecięcy rytuał szczęścia zestawiony z hukiem miasta w dole - to napięcie między małym sacrum a obojętnym światem bardzo mi się podoba. Rozumiem, że na Obłużu można było znaleźć pięć płatków szczęścia. Mam kilka krzewów bzu o różnych kolarach, ale nigdy nie szukałam w nich pięciu płatków. Może tu nie chodzi o bez?
-
@APM Ten koń skaczący, wywracający świat ogonem - to energia życia, której się tak boimy stracić. A koniec - „biegania boso po rosie w niebie" - jest zaskakująco lekki jak na tak poważny lęk.
-
chciałbym być ..
Berenika97 odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Wiersz napisany bardzo osobistym głosem - czuć w nim szczerą rozmowę z Bogiem, który jest "obok, we mnie, wszędzie". Pozdrawiam. -
@Migrena To niezwykle intymne studium zbliżenia, w którym granica między fizycznością a metafizyką ulega całkowitemu zatarciu. "Wessało nas w wyrwę po słowach” - wszystko, co ważne, wydarzyło się poza językiem. Metafora „opiłków” jest niesamowita, sugeruje tarcie przez obecność drugiej osoby. Ciała wiedzą szybciej, pulsują w tym samym rytmie, zanim umysł zdąży to nazwać. Ustawienie „w jednej osi” - idealne dopasowanie. "nie ma już jak oddzielić , siebie od niego” - metafora zjednoczenia, w którym zatracenie własnej odrębności jest ceną za absolutną bliskość. Bardzo gęsty i piękny tekst o zatracaniu się w drugiej osobie. Tak go rozumiem. :)
-
morfologia utraty
Berenika97 odpowiedział(a) na hollow man utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@hollow man A szkoda! Ludzie zachodu mają bardzo fałszywy obraz Rosji. Natomiast często Polacy są postrzegani jako genetyczne rusofoby. -
@Trollformel Obrazy nakładają się na siebie jak kadry z niewywołanego filmu. Ten ostatni wers - „wywołam film" - wszystko scala: całe to dryfowanie, niebieskie tafle, ławica, bezgłowia - jakby były to klatki czekające na wywołanie.
-
...Ostatnie dni.
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszek Piotr Laskowski Pięknie skonstruowany wiersz - kompozycja oparta na powtórzeniu „Ostatnie dni" działa jak refren, który za każdym razem nabiera innego ciężaru. Wiersz prowadzi przez całe życie ludzkie z delikatnością - od tornistra po zachód słońca. Szczególna jest strofa o ciąży - napisana z empatią i wyczuciem. „Pod sercem tętno - obcy, bliski rytm" - to moim zdaniem najpiękniejszy wers. Piękna i mądra jest też puenta - powrót „do źródła" - nie jest smutny, ale spokojny. -
@Lapislazuli Próbujesz uchwycić całą sprzeczność człowieka. Ta para „niby... niby..." świetnie oddaje ambiwalencję, to wahanie między potępieniem a zachwytem nad ludzką naturą. :)
-
Wujek od wszystkich owadów.
Berenika97 odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Największy urok dla mnie mają dwa ostatnie wersy - "I kochał bardzo Meg Ryan - była podobna do żony." Świetnie to odwróciłaś - Meg Ryan dostępuje zaszczytu bycia podobną do żony Wujka. To najwyższy wyraz miłości ujęty w formę żartu - w jego oczach to żona była oryginałem, a gwiazda kina zaledwie jej kopią. Wspaniale bawisz się sprzecznościami, np. "Wierzył w Darwina jak święty" - ewolucjonizm to opozycja do religii. Wujek łapał małe owady i hodował bonsai, ale jednocześnie grały mu bezkresne prerie z westernów. Wyłania się portret człowieka, który wymykał się wszelkim schematom. Wiersz to lekko szelmowska celebracja nietuzinkowego życia. Super! -
Pan Twardowski
Berenika97 odpowiedział(a) na Wiechu J. K. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wiechu J. K. Fajne przypomnienie legendy o Twardowskim. :) Niech lśni ta przestroga, gdy księżyc się zbliża, Że pycha zbyt często nas do ziemi zniża. -
morfologia utraty
Berenika97 odpowiedział(a) na hollow man utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@hollow man "Dlaczego Rosjanie są inni? Historia mentalności rosyjskiej" Autor: Piotr Gursztyn. :)))) -
morfologia utraty
Berenika97 odpowiedział(a) na hollow man utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@hollow man Twój wiersz to bardzo gęsty od znaczeń tekst, który można różnie interpretować. Ale właśnie odkładałam książkę z zakładką i pomyślałam o "stłumionym oddechu" włożonym między kartki książki. Ot, taki impuls. Pewnie wrócę do tego wiersza. :) -
@hollow man Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. @hollow man W kwestii radzenia sobie z nałogami to niewiele mogę powiedzieć. Znam totylko z relacji ludzi, którzy podjęli z tym walkę. Ale były to tylko dwie osoby - wspomniana wcześniej pani psycholog (której się udało jako jedynej) i osoba, której się nie udało- wróciła do nałogu.
-
Moje Twoje Tajemnice
Berenika97 odpowiedział(a) na JakubK utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@JakubK Pokazujesz, że prawdziwa intymność nie polega na wyznaniach, tylko na tym cichym „Ty wiesz, ja wiem" na końcu.