Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Christine

Użytkownicy
  • Postów

    669
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

695

3 obserwujących

Ostatnie wizyty

848 wyświetleń profilu
  1. @Simon Tracy Znakomity jest kontrast między pierwszą częścią - pełną czułych, zmysłowych szczegółów - a finałową wróżbą, która zmienia interpretację całego tekstu. To zaskoczenie - aż ciarki mi przeszły! Genialny tekst!
  2. @Simon Tracy Bardzo dobry tekst! Przeczytałam z dużym zainteresowaniem! Najlepszy dla mnie moment to wyznanie narratora, że sam kiedyś żył na ulicy - stąd jego empatia i poczucie długu wobec ludzi zepchniętych na margines. Obraz całego dobytku mieszczącego się w wózku ze sklepu, którego broni „jak niepodległości" - świetny!
  3. @Simon Tracy Wiersz jest rozbudowaną psychomachią - alegorycznym starciem Umysłu i Serca, uosobionych jako dwaj władcy toczący wieczną wojnę "w jednym ciele" (motto z Katona daje klucz interpretacyjny już na wstępie) :) Piękne!
  4. @Migrena Bardzo ciekawy tekst! Zaskoczyłeś mnie tym opowiadaniem, odkryłam następny Twój talent. :))) Jestem pod wrażeniem. Myślę, że w tej historii między małżonkami nie było miłości - tego najważniejszego spoiwa. :) Świetnie się czytało!
  5. @Migrena Niepokojąca, drapieżna miłość - i bardzo precyzyjny język. Mocne! A ja jestem zachwycona wierszem. :)
  6. @Migrena Piękna metafora - morze i ciało oddychają tym samym rytmem. Zmysłowość bez jednego dosłownego słowa. Świetne! :)
  7. @Migrena Świetna jest puenta: „Świat nie odbiera życia. po prostu pewnego dnia przestaje pamiętać, że kiedykolwiek byłeś.” To zdanie odwraca tradycyjne rozumienie śmierci. Wiersz z niezwykłą precyzją ukazuje, że nasze istnienie jest w dużej mierze definiowane przez to, jak oddziałujemy na świat i innych ludzi - kiedy ten wpływ znika, my znikamy razem z nim. Niesamowicie mi się podoba. :)
  8. @Berenika97 Bardzo ciekawy wiersz! To jak zjednoczenie się z naturą i powrót do niej. Koniec robi wrażenie!
  9. @Berenika97 Wierszyk jakby wyjęty z XIX wieku, ale ma ten klimat! Podoba mi się.:) Też nie wiem, co znaczy charmeduła - ale to jakaś forma wiersza. :)
  10. @Berenika97 Fajnie się czytało! Trochę szkoda zrobiło mi się Wojtka, starał się chłopak, ale jeszcze nie dorósł do pewnych spraw. Niestety, niektórzy już zostają Piotrusiami Panami. :))
  11. @Berenika97 Piękny, zmysłowy i subtelny! :)
  12. @Berenika97 Super! Można się zadręczyć i zamęczyć dążąc do perfekcji. Świetny wiersz!
  13. @Berenika97 Świetnie oddałaś klimat wychodzenia z depresji i to również za sprawą kota, który stał się przyjacielem i powiernikiem.! Bardzo mi się podoba. Czuję, że będzie część następna! :))) Pozdrawiam. :)
  14. @Berenika97 Śledzę losy Luizy podane w tak piękny, poetycki sposób. Bardzo mi się podoba Twój przekaz. Tak właśnie, powoli wychodzi się z głębokiej traumy. Wspaniale, że pojawił się kot.:)
  15. @Łukasz Jurczyk Najemnik świetnie rejestruje to napięcie przed czymś groźnym i nieuniknionym. Podpisuję się pod interpretacją Bereniki. :) Jak zawsze! Świetny jest Twój poemat - zawsze czytam z przyjemnością.:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...