Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Christine

Użytkownicy
  • Postów

    669
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Christine

  1. @Simon Tracy Znakomity jest kontrast między pierwszą częścią - pełną czułych, zmysłowych szczegółów - a finałową wróżbą, która zmienia interpretację całego tekstu. To zaskoczenie - aż ciarki mi przeszły! Genialny tekst!
  2. @Simon Tracy Bardzo dobry tekst! Przeczytałam z dużym zainteresowaniem! Najlepszy dla mnie moment to wyznanie narratora, że sam kiedyś żył na ulicy - stąd jego empatia i poczucie długu wobec ludzi zepchniętych na margines. Obraz całego dobytku mieszczącego się w wózku ze sklepu, którego broni „jak niepodległości" - świetny!
  3. @Simon Tracy Wiersz jest rozbudowaną psychomachią - alegorycznym starciem Umysłu i Serca, uosobionych jako dwaj władcy toczący wieczną wojnę "w jednym ciele" (motto z Katona daje klucz interpretacyjny już na wstępie) :) Piękne!
  4. @Migrena Bardzo ciekawy tekst! Zaskoczyłeś mnie tym opowiadaniem, odkryłam następny Twój talent. :))) Jestem pod wrażeniem. Myślę, że w tej historii między małżonkami nie było miłości - tego najważniejszego spoiwa. :) Świetnie się czytało!
  5. @Migrena Niepokojąca, drapieżna miłość - i bardzo precyzyjny język. Mocne! A ja jestem zachwycona wierszem. :)
  6. @Migrena Piękna metafora - morze i ciało oddychają tym samym rytmem. Zmysłowość bez jednego dosłownego słowa. Świetne! :)
  7. @Migrena Świetna jest puenta: „Świat nie odbiera życia. po prostu pewnego dnia przestaje pamiętać, że kiedykolwiek byłeś.” To zdanie odwraca tradycyjne rozumienie śmierci. Wiersz z niezwykłą precyzją ukazuje, że nasze istnienie jest w dużej mierze definiowane przez to, jak oddziałujemy na świat i innych ludzi - kiedy ten wpływ znika, my znikamy razem z nim. Niesamowicie mi się podoba. :)
  8. @Berenika97 Bardzo ciekawy wiersz! To jak zjednoczenie się z naturą i powrót do niej. Koniec robi wrażenie!
  9. @Berenika97 Wierszyk jakby wyjęty z XIX wieku, ale ma ten klimat! Podoba mi się.:) Też nie wiem, co znaczy charmeduła - ale to jakaś forma wiersza. :)
  10. @Berenika97 Fajnie się czytało! Trochę szkoda zrobiło mi się Wojtka, starał się chłopak, ale jeszcze nie dorósł do pewnych spraw. Niestety, niektórzy już zostają Piotrusiami Panami. :))
  11. @Berenika97 Piękny, zmysłowy i subtelny! :)
  12. @Berenika97 Super! Można się zadręczyć i zamęczyć dążąc do perfekcji. Świetny wiersz!
  13. @Berenika97 Świetnie oddałaś klimat wychodzenia z depresji i to również za sprawą kota, który stał się przyjacielem i powiernikiem.! Bardzo mi się podoba. Czuję, że będzie część następna! :))) Pozdrawiam. :)
  14. @Berenika97 Śledzę losy Luizy podane w tak piękny, poetycki sposób. Bardzo mi się podoba Twój przekaz. Tak właśnie, powoli wychodzi się z głębokiej traumy. Wspaniale, że pojawił się kot.:)
  15. @Łukasz Jurczyk Najemnik świetnie rejestruje to napięcie przed czymś groźnym i nieuniknionym. Podpisuję się pod interpretacją Bereniki. :) Jak zawsze! Świetny jest Twój poemat - zawsze czytam z przyjemnością.:)
  16. @Łukasz Jurczyk To opowieść o mechanizmach buntu. Pokazuje, że opór najczęściej rodzi się nie z wielkich idei, lecz z braku wyjścia, z rozpaczy i nienawiści, a wódz jest jedynie lustrem, w którym odbija się zbiorowe cierpienie. Świetne! Podziwiam uniwersalność myśli!
  17. @Łukasz Jurczyk Słyszałam o tym, że Aleksander kazał zgładzić zabójcę Dariusza. Ale teraz wiem dokładniej, kim ów zabójca był. Pojawia się w tej historii niezły kazus moralny. :) Podpisuję się pod słowami Bereniki! :)
  18. @Łukasz Jurczyk "Kto ślepnie, widzi z czasem więcej" - to niezwykle mądre i ponadczasowe. Na pewno zapamiętam.Piękny tekst!
  19. @Simon Tracy Świetnie budujesz napięcie od samego początku - fizjologiczne objawy stresu w gabinecie płynnie przechodzą w głęboką wiwisekcję psychiki. Zakończenie uderza z ogromną siłą. Świetne!
  20. @Simon Tracy Piękna, choć mroczna opowieść o tym, że nawet ci, których świat odrzucił, nie są pozostawieni sami sobie. Zło zawsze ma swoją cenę.
  21. @Łukasz Jurczyk Genialnie! Tragiczny los Parmeniona przypomina, że nawet największe zasługi nie gwarantowały bezpieczeństwa na dworze Aleksandra. Świetnie uchwycony kontrast między wojenną chwałą a bezsilnością wobec królewskiego strachu, okrucieństwa i polityki.
  22. @Łukasz Jurczyk Czytam to i myślę, że napisałeś coś ponadczasowego. Wystarczy zmienić imiona i będzie to historia każdego procesu pokazowego w każdej epoce. Świetne!
  23. @Berenika97 To coś dla mnie, wybieram się właśnie tam, gdzie dusza będzie mogła odetchnąć od tego codziennego zgiełku. :)
  24. @Simon Tracy To jakby liryczna medytacja napisana głosem kogoś, kto przeżył coś trudnego (chorobę? depresję? życiowy kryzys?) i odrodził się na nowo. Mistrzowskie pióro!
  25. @Berenika97 Zaskoczona jestem puentą! Świetny tekst , a już nastawiłam się na coś zupełnie innego. :)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...