„Lekkie życie Barnaby’ego Brocketa” to powieść dla dzieci, której autorem jest John Boyne. Przedstawia ona niezwykłe wydarzenia dotyczące tytułowego Barnaby’ego, chłopca, który wbrew prawu grawitacji unosi się w powietrzu.
Spis treści
Barnaby Brocket jest ośmioletnim chłopcem mieszkającym w Sydney z rodzicami, Alistairem i Eleanor, starszym bratem Henrym, siostrą Melanie oraz psem, kapitanem W. E. Johnsem. Od chwili narodzin różni się od innych dzieci. Zamiast podlegać prawu grawitacji, nieustannie unosi się w powietrzu. Jego rodzice, przywiązani do wyobrażenia o normalności, przez lata próbują ukrywać jego odmienność przed światem. Barnaby nosi ciężki plecak wypełniony workami z piaskiem, śpi przypięty do materaca umieszczonego pod sufitem i uczęszcza do szkoły dla dzieci uznawanych za nietypowe. Tam zaprzyjaźnia się z Liamem McGonagallem, chłopcem mającym haki zamiast dłoni. Ich przyjaźń umacnia się szczególnie wtedy, gdy Liam ratuje Barnaby’ego podczas pożaru szkoły.
Z biegiem lat rodzice coraz gorzej znoszą uwagę, jaką przyciąga niezwykłość ich syna. Kiedy Barnaby zostaje przypadkowo ogłoszony dziesięciomilionowym uczestnikiem wspinaczki na Sydney Harbour Bridge i trafia do mediów, Eleanor uznaje, że sytuacja zaszła za daleko. Podczas spaceru w pobliżu Krzesła Pani Macquarie przecina jego plecak, pozwalając, by wysypał się z niego piasek utrzymujący chłopca przy ziemi. Barnaby odlatuje nad Sydney i rozpoczyna niezwykłą podróż po świecie.
Najpierw zostaje uratowany przez dwie starsze kobiety, Marjorie i Ethel, które zabierają go na swoją plantację kawy w Brazylii. Tam poznaje Palmirę i jej ojca Thiaga oraz słyszy historie ludzi odrzuconych przez własne rodziny z powodu odmienności. Następnie trafia do Nowego Jorku, gdzie pomaga młodemu artyście Joshui Pruittowi zdobyć uznanie dzięki wsparciu słynnego malarza Vincente. Kolejne etapy podróży prowadzą go przez Kanadę, gdzie poznaje dziennikarza Charlesa Etheridge’a, noszącego ślady ciężkich poparzeń, oraz przez Irlandię, gdzie zostaje porwany przez kapitana Eliasa Hoseasona i uwięziony wraz z ludźmi prezentowanymi jako cyrkowe osobliwości. Wśród nich ponownie spotyka Liama.
Dzięki pomocy Stanleya Grouta więźniowie odzyskują wolność. Barnaby wraz ze swoim wybawcą udaje się do Afryki. Stanley wyznaje, że jest śmiertelnie chory i realizuje listę marzeń, których wcześniej nie miał odwagi spełnić. W Afryce chłopiec znów zostaje pozbawiony obciążenia i unosi się coraz wyżej, aż dociera do przestrzeni kosmicznej. Tam zostaje uratowany przez załogę statku kosmicznego Zéla IV-19.
Na pokładzie poznaje astronautów z różnych krajów i odkrywa, że każdy z nich musiał walczyć o prawo do realizowania własnych marzeń wbrew oczekiwaniom rodziny lub otoczenia. Gdy podczas spaceru kosmicznego dochodzi do awarii, Barnaby ratuje astronautę Naokiego Takahashiego, zdobywając szacunek całej załogi. Wkrótce potem statek wraca na Ziemię i ląduje w Australii.
Po powrocie Barnaby trafia do szpitala, gdzie lekarze odkrywają przyczynę jego niezwykłego stanu. Okazuje się, że budowa jego uszu sprawia, iż organizm odbiera działanie grawitacji odwrotnie niż organizmy innych ludzi. Doktor Washington proponuje prostą operację, która mogłaby sprawić, że chłopiec stanie się „normalny”. Rodzice przyjmują tę wiadomość z entuzjazmem i chcą jak najszybciej poddać syna zabiegowi.
Przed operacją Barnaby spotyka się z rodzeństwem i odzyskuje ukochanego psa. Rozmyślając o wszystkich przeżytych przygodach, poznanych ludziach oraz doświadczeniach zdobytych dzięki swojej odmienności, dochodzi do ważnego wniosku. Zaczyna rozumieć, że nie chce się zmieniać tylko po to, by spełnić oczekiwania innych. Uznaje, że jego wyjątkowość nie jest wadą, lecz częścią jego tożsamości.
W ostatniej chwili otwiera świetlik w szpitalnej sali, odpina pasy utrzymujące go przy łóżku i ponownie zaczyna się unosić. Kapitan W. E. Johns przyczepia się do jego nóg i nie pozwala mu odlecieć samotnie. Razem opuszczają szpital i znikają na nocnym niebie nad Sydney. Barnaby nie wie, dokąd zaprowadzi go dalsza droga, ale jest gotowy na kolejne spotkania, miejsca i przygody. Po raz pierwszy w życiu w pełni akceptuje siebie i jest dumny z tego, że różni się od innych.
Alistair i Eleanor Brocketowie cenili normalność ponad wszystko. Oboje zostali prawnikami, poznali się w kancelarii i pobrali. Ich dzieci, Henry i Melanie, rozwijały się bez problemów i niczym nie różniły się od rówieśników. Rodzina była uznawana za wyjątkowo zwyczajną. Sytuacja zmieniła się podczas narodzin trzeciego dziecka. Poród Barnaby’ego okazał się trudniejszy niż poprzednie, a po jego zakończeniu lekarz i pielęgniarka odkryli coś niezwykłego. Noworodek nie leżał w ich rękach, lecz unosił się pod sufitem, łamiąc prawo grawitacji.
Po powrocie ze szpitala Barnaby został przedstawiony rodzeństwu. Chłopiec wciąż unosił się w powietrzu i kilkakrotnie uderzał głową o sufit. Henry i Melanie byli zafascynowani jego niezwykłością, lecz rodzice reagowali niepokojem. Alistair postanowił rozwiązać problem, kupując trzy materace i przybijając je do sufitów w salonie, kuchni oraz sypialni. Dzięki temu Barnaby mógł bezpiecznie unosić się pod sufitem. Eleanor nie potrafiła zaakceptować tej sytuacji i coraz bardziej cierpiała z powodu odmienności syna. Zalewała się łzami, ponieważ sąsiedzi uważali, że w domu Brocketów dzieje się coś nienormalnego.
Mimo licznych wizyt u lekarzy Barnaby przez cztery lata nadal unosił się w powietrzu. Rodzice ukrywali go przed ludźmi, dlatego chłopiec rzadko opuszczał dom i stał się bardzo blady. Gdy zbliżał się czas rozpoczęcia nauki w szkole, Alistair nalegał, by syn częściej przebywał na słońcu. Eleanor zabrała go więc na spacer, przypinając go smyczą niczym latawiec. Widok unoszącego się chłopca wywołał zdumienie i krytykę sąsiadów, a jeden z nich próbował zrobić mu zdjęcie. Po powrocie do domu Eleanor nakazała Barnaby’emu przestać się unosić. Gdy odpowiedział, że nie potrafi, matka przyznała, że nie podoba jej się taki, jaki jest.
Rodzice Barnaby’ego zapisali go do Akademii Graveling dla Niechcianych Dzieci, szkoły przeznaczonej dla uczniów uznawanych za problematycznych lub odmiennych. Tam chłopiec poznał Liama McGonagalla, który zamiast dłoni miał stalowe haki. Między chłopcami szybko narodziła się przyjaźń. Barnaby nie lubił szkoły, był przywiązywany do krzesła i uważał zajęcia za bezwartościowe. Pewnego dnia w budynku wybuchł pożar. Wszyscy uciekli, pozostawiając Barnaby’ego uwięzionego w sali. Liam wrócił po przyjaciela, uwolnił go z lin i pomógł mu wydostać się na zewnątrz. Razem obserwowali później zawalenie się płonącej szkoły.
Eleanor kupiła Barnaby’emu ciężki plecak wypełniony workami z piaskiem, aby utrzymywał go przy ziemi. Chłopiec przyzwyczajał się do życia z tym obciążeniem, tęskniąc jednocześnie za Liamem, który wyjechał do Indii. W wieku ośmiu lat uczestniczył w szkolnej wycieczce na Sydney Harbour Bridge. Po wejściu na most i powrocie okazało się, że został dziesięciomilionowym uczestnikiem tej atrakcji. Zainteresowały się nim media, a podczas konferencji prasowej jego zdolność do unoszenia się została publicznie ujawniona. Wieczorem rodzice obejrzeli relację w telewizji i oskarżyli Barnaby’ego o przyniesienie rodzinie wstydu oraz niechcianego rozgłosu.
Po ustaniu zainteresowania mediów Eleanor i Alistair wspólnie podjęli decyzję dotyczącą Barnaby’ego. Mimo sprzeciwu Henry’ego i Melanie matka zabrała chłopca na spacer przez Sydney do Krzesła Pani Macquarie. Po drodze opowiadała mu o pierwszych osadnikach rozpoczynających życie w nowym świecie. Na miejscu nożyczkami uszkodziła worek z piaskiem, dzięki któremu Barnaby nie wznosił się w powietrze. Gdy piasek wysypał się na ziemię, chłopiec zaczął unosić się coraz wyżej. Błagał o pomoc, a pies próbował go zatrzymać, lecz Eleanor pozwoliła mu odlecieć. Barnaby wzbił się nad Sydney i zniknął w nieznanym kierunku.
Po odlocie z Sydney Barnaby został uratowany przez dwie starsze kobiety podróżujące balonem na ogrzane powietrze. Marjorie i Ethel wyciągnęły go do kosza i rozpoznały go z telewizji. Gdy chłopiec opowiedział im, że matka celowo pozwoliła mu odlecieć, były oburzone postępowaniem jego rodziców. Zaproponowały, by wraz z nimi udał się do Brazylii. W trakcie lotu wyznały, że same zostały kiedyś odrzucone przez rodziców jako osoby uznawane za nienormalne. Przekonywały Barnaby’ego, że odmienność nie jest niczym złym. Po rozmowie chłopiec zasnął w koszu balonu, lecąc wraz z nimi w stronę Ameryki Południowej.
Barnaby obudził się na plantacji kawy w Brazylii należącej do Marjorie i Ethel. Dowiedział się, że przespał ponad trzydzieści sześć godzin, a do Australii będzie mógł wrócić dopiero pod koniec tygodnia. Kobiety opowiedziały mu o swoim życiu w Brazylii i o tym, jak po odrzuceniu przez rodziny wspólnie stworzyły farmę. Podczas śniadania Barnaby poznał pracowników plantacji, w tym Thiaga. Do kuchni wkroczyła Palmira, córka Thiaga, a on ze złości stłukł talerz. Marjorie i Ethel próbowały pocieszyć dziewczynę. Barnaby był oczarowany Palmirą i po raz pierwszy doświadczył uczuć, których wcześniej nie znał.
Barnaby zaprzyjaźnił się z Palmirą, która opowiedziała mu o swoim życiu oraz o Vincente, dawnym mieszkańcu plantacji uratowanym przez Ethel i Marjorie. Rozmawiali także o odmienności i rodzinach, a Palmira pocieszała Barnaby’ego, gdy wspominał matkę. Podczas pożegnalnego przyjęcia chłopiec otrzymał bilety do Australii oraz książkę „Przygody Sherlocka Holmesa”. W trakcie uroczystości Thiago pogodził się z córką i obiecał, że będzie wspierał ją oraz jej nienarodzone dziecko. Następnego dnia Barnaby wyruszył pociągiem do Rio de Janeiro, napisał pocztówkę do rodziny i zasnął podczas podróży.
Minęło dziewięć dni od zniknięcia Barnaby’ego. Jego rodzice wciąż powtarzali, że sam zdjął plecak z workami piasku i dlatego odleciał. Henry i Melanie nie godzili się z tym wyjaśnieniem i chcieli rozpoczęcia poszukiwań. Tymczasem Alistair otrzymał pocztówkę od Barnaby’ego. Czytając ją, wspominał własne dzieciństwo, kiedy rodzice zmuszali go do występów aktorskich. Szczególnie źle zapamiętał rolę Jeremy’ego Pottsa, po której został publicznie ośmieszony. To doświadczenie sprawiło, że zaczął panicznie unikać wyróżniania się. Po powrocie do domu ukrył pocztówkę przed rodziną i skłamał, że nie przyszło nic ważnego.
Barnaby przespał podróż pociągiem i zamiast w Rio de Janeiro znalazł się w Nowym Jorku. Podczas spaceru po mieście złodziej ukradł mu plecak z ziarnami kawy, przez co chłopiec ponownie zaczął unosić się w powietrzu. Uderzył głową w pobliżu Chrysler Building i został uratowany przez Joshuę Pruitta, który mył okna. Joshua zabrał go do swojego ukrytego mieszkania pod budynkiem i pokazał mu własne rzeźby. Opowiedział także o konflikcie z ojcem, bogatym producentem patyczków higienicznych, który nie akceptował jego artystycznych ambicji. Na pożegnanie podarował Barnaby’emu żelazne obciążniki do butów, pomagające mu utrzymać się przy ziemi.
Barnaby postanowił odwdzięczyć się Pruittowi za pomoc i odwiedził galerię słynnego artysty, Vincente. Pokazał mu jedną z rzeźb Joshuy, którą Vincente uznał za wyjątkowe dzieło sztuki. Dzięki temu zorganizowano pierwszą wystawę młodego artysty. Wydarzenie odniosło ogromny sukces, a prace Joshuy zostały docenione przez krytyków i kolekcjonerów. Wystawę odwiedził także jego ojciec, który zaczął akceptować to, że syn chce być artystą. Rozmowa o rodzinnych konfliktach skłoniła Barnaby’ego do myślenia o własnym domu. Szukając sposobu na powrót do Australii, zwrócił się o pomoc do dziennikarza Charlesa Etheridge’a.
Eleanor otrzymała kolejną pocztówkę od Barnaby’ego oraz list informujący o problemach Henry’ego w szkole. Czytając wiadomość od syna, wróciła myślami do dnia, w którym pozwoliła mu odlecieć. Spotkanie z dziewczynką, która wygrała konkurs piękności, przypomniało jej własne dzieciństwo. Jako dziecko była zmuszana przez matkę do udziału w licznych konkursach i nie znosiła zainteresowania, jakie się z tym wiązało. Po latach zbuntowała się i zrezygnowała z występów. W domu Eleanor znalazła zamówioną przez Barnaby’ego książkę „David Copperfield”. Początek powieści ją wzruszył, lecz mimo tego wyrzuciła pocztówkę syna do kosza i wróciła do codziennych zajęć.
Barnaby i Charles Etheridge wspólnie wyruszyli w dalszą podróż pociągiem. Rozmawiali o sukcesie Joshuy Pruitta, którego kariera rozwinęła się dzięki pomocy Barnaby’ego. W wagonie chłopiec obserwował, jak pasażerowie reagowali na blizny pokrywające twarz Charlesa. Gdy zapytał o ich pochodzenie, dziennikarz pokazał mu artykuł o swojej sławnej siostrze Evie Etheridge oraz rodzicach związanych ze światem mody. Wyjaśnił, że rodzina zaczęła interesować się nim dopiero po jego zawodowym sukcesie. Rozmowa zeszła na temat odrzucenia przez bliskich, a Charles zapowiedział opowieść o wydarzeniach, które doprowadziły do powstania jego blizn.
Charles opowiedział Barnaby’emu o pożarze, który wybuchł w studiu fotograficznym jego matki, gdy miał osiem lat. W wyniku wypadku doznał ciężkich poparzeń twarzy i przez wiele miesięcy przechodził leczenie. Z czasem rodzice coraz bardziej się od niego oddalali, aż całkowicie zerwali z nim kontakt. Po opuszczeniu domu opieki wyjechał do Kanady, gdzie znalazł ludzi akceptujących go takim, jakim był. Następnego dnia pomógł Barnaby’emu w dalszej podróży do Sydney. Chłopiec przyznał, że mimo krzywd wyrządzonych przez rodziców nadal chciał wrócić do domu. Po pożegnaniu odkrył jednak, że nie ma pieniędzy na taksówkę, i został wysadzony na ulicy w Toronto.
Barnaby trafia na mecz futbolowy w Toronto, gdzie poznaje Wilsona Wendella i jego rodzinę. Podczas spotkania chłopiec zostaje poczęstowany jedzeniem. Gdy Wilson zabiera ostatnią galaretkę z paczki, Barnaby traci niewielkie obciążenie i ponownie zaczyna unosić się w powietrzu. Wzbijając się nad stadion, niemal zostaje zmiażdżony przez zamykający się dach, lecz w ostatniej chwili wydostaje się przez szczelinę. Na wieży obok stadionu ratuje go tajemniczy mężczyzna wyposażony w bicz. Zamiast pomóc mu wrócić do domu, podstępnie usypia go środkiem dodanym do wody i zabiera ze sobą, twierdząc, że pracuje w niezwykłym cyrku.
Melanie znajduje w koszu niedokończoną pocztówkę od Barnaby’ego, którą wyrzucili rodzice. Razem z Henrym zastanawiają się, dlaczego wiadomość urywa się w połowie i dlaczego nie pozwolono im jej przeczytać. Oboje bardzo tęsknią za bratem i zauważają, że nawet pies nadal go szuka. Wspominają jego zdolność do unoszenia się w powietrzu, którą uważali za coś wyjątkowego. Henry zaczyna podejrzewać, że rodzice nie mówią całej prawdy o zniknięciu Barnaby’ego. Na końcu rodzeństwo znajduje pod kołdrą chłopca książkę „David Copperfield”, co budzi ich ciekawość i zdziwienie.
Barnaby budzi się w klatce na statku i poznaje grupę ludzi o niezwykłych cechach, wśród których znajduje się jego dawny przyjaciel Liam McGonagall. Dowiaduje się, że wszyscy zostali porwani przez kapitana Eliasa Hoseasona, byłego dyrektora cyrku, który prezentuje ich jako osobliwości. Więźniowie opowiadają o swoich zdolnościach i okolicznościach uprowadzenia. Barnaby wyjawia historię swojego odlotu z Sydney, a pozostali nie rozumieją, dlaczego chce wrócić do rodziców. Liam ostrzega go, że Hoseason nigdy nie wypuszcza swoich więźniów. Wkrótce statek zatrzymuje się u wybrzeży Europy, a kapitan nakazuje wszystkim wrócić do klatek.
Po przybyciu do Dublina kapitan Hoseason ignoruje protesty osób domagających się uwolnienia więźniów i przygotowuje występy cyrku. Barnaby i pozostali zostają zamknięci na zapleczu cyrkowym. Wieczorem starszy mężczyzna, Stanley Grout, uwalnia ich, usypiając strażników środkiem skradzionym kapitanowi. Uciekinierzy rozdzielają się, by utrudnić pościg, i żegnają się ze sobą. Barnaby rozstaje się z Liamem oraz pozostałymi przyjaciółmi. Stanley zabiera go na lotnisko, gdzie kupuje mu plecak obciążony butelkami z wodą. Razem odlatują z Irlandii, a po przebudzeniu odkrywają, że dotarli już do Afryki.
W Afryce Stanley wyznaje Barnaby’emu, że jest śmiertelnie chory i realizuje listę marzeń, których nie spełnił przez całe życie. Razem próbują skoku na bungee i skoku ze spadochronem, lecz zdolność Barnaby’ego do unoszenia się uniemożliwia mu udział w tych atrakcjach. Wieczorem spędzają noc pod gwiazdami, a Stanley przyznaje, że zamierza wrócić do rodziny. Podczas snu lis zabiera spadochron utrzymujący Barnaby’ego przy ziemi. Chłopiec budzi się wysoko nad Afryką i zaczyna wznosić się w przestrzeń kosmiczną. Gdy traci nadzieję na powrót do domu, dostrzega statek kosmiczny i astronautę, który chwyta go i zabiera na pokład.
Barnaby budzi się na statku kosmicznym i poznaje sześcioro astronautów z różnych krajów. Opowiada im historię swojego życia oraz niezwykłej podróży przez świat. Załoga zauważa, że na pokładzie chłopiec nie unosi się w powietrzu, co może mieć związek z warunkami panującymi na statku lub z problemem zdrowotnym. Podczas wspólnego posiłku astronauci opowiadają o własnych konfliktach z rodzinami, które nie akceptowały ich marzeń. Matthias wspomina rezygnację z kariery piłkarskiej na rzecz lotu w kosmos, a George przyznaje, że został astronautą z powodu samotności. Rozmowa uświadamia Barnaby’emu, że wielu ludzi musiało walczyć o prawo do bycia sobą.
Barnaby zaprzyjaźnia się z załogą statku kosmicznego i z radością obserwuje Ziemię przez iluminator. Dowiaduje się, że statek wkrótce wróci w okolice Sydney, ale myśl o powrocie do domu zaczyna go niepokoić. Podczas ostatniego spaceru kosmicznego Naokiego dochodzi do awarii, a lina łącząca astronautę ze statkiem pęka. Gdy załoga nie potrafi zdecydować, kto powinien przeprowadzić akcję ratunkową, Barnaby zgłasza się na ochotnika. Wychodzi w przestrzeń kosmiczną, dociera do Naokiego i przekazuje mu nową linę. Dzięki jego pomocy astronauta bezpiecznie wraca na pokład, a Barnaby zostaje bohaterem całej załogi.
Po powrocie statku Zéla IV-19 do Australii Barnaby zostaje wzięty za przybysza z kosmosu i trafia do kwarantanny. Justin Macquarie początkowo nie wierzy w jego historię, lecz po rozmowie zaczyna rozumieć, że chłopiec rzeczywiście pochodzi z Sydney. Barnaby zostaje skierowany do szpitala na badania. Lekarze zwracają uwagę na jego uszy, ponieważ podczas pobytu na statku kosmicznym po raz pierwszy nie unosił się w powietrzu. Przed szpitalem pojawiają się dziennikarze, ale Barnaby nie chce rozgłosu. Zgadza się natomiast, aby rodzice zostali poinformowani o jego powrocie. Wieczorem oczekuje na wyniki badań i zastanawia się nad spotkaniem z rodziną.
Barnaby spotyka się w szpitalu z rodzicami, którzy zgadzają się na jego powrót do domu pod warunkiem, że przestanie się unosić i stanie się „normalny”. Wkrótce doktor Washington przedstawia wyniki badań. Odkrywa, że przyczyną niezwykłego stanu chłopca jest odwrócone ułożenie kanałów w uchu wewnętrznym odpowiedzialnych za równowagę. To sprawia, że jego organizm reaguje na grawitację odwrotnie niż organizmy innych ludzi. Lekarka wyjaśnia również, dlaczego na statku kosmicznym Barnaby nie unosił się w powietrzu. Informuje, że problem można usunąć za pomocą prostej operacji. Rodzice przyjmują tę wiadomość z wielką radością, podczas gdy sam Barnaby pozostaje niepewny.
W szpitalu Melanie i Henry odwiedzają brata i mówią mu, że rodzice utrzymują, iż sam zdecydował się odejść z domu. Chłopiec nie wyjawia prawdy. Rodzeństwo zostawia mu także niespodziewany prezent, czyli psa, kapitana W. E. Johnsa. Przed operacją Barnaby pyta doktor Washington, co stanie się, jeśli z niej zrezygnuje, i dowiaduje się, że nadal będzie się unosił. Wspominając wszystkie przeżyte przygody, dochodzi do wniosku, że nie chce zmieniać tego, kim jest. Tuż przed zabiegiem otwiera świetlik, odpina pasy i odlatuje ze szpitala. Kapitan W. E. Johns przyczepia się do niego i wyrusza razem z nim.
Pewnej nocy nad Sydney rozgrywa się niezwykła scena. Nad mostem Harbour Bridge krąży policyjny śmigłowiec, a na niebie gaśnie odległa gwiazda. Wśród tych wydarzeń Barnaby unosi się coraz wyżej ponad miastem. Razem z nim leci kapitan W. E. Johns, który nie chce ponownie stracić swojego pana. Chłopiec nie ma jeszcze żadnego celu, ale czuje w sobie gotowość na nowe przygody. Jego doświadczenia nauczyły go, że odmienność nie jest problemem. Wyrusza ku kolejnym przygodom, dumny z tego, kim jest.
Aktualizacja: 2026-06-14 01:24:21.
Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.