Baśniobór – streszczenie

Autorka streszczenia: Marta Grandke.
Autor Inny

„Baśniobór” to pierwszy tom fantastycznego cyklu, którego autorem jest Brandon Mull. Dzieło opowiada niezwykłą historię Setha i Kendry, rodzeństwa spędzającego wakacje u dziadków. Niespodziewanie okazuje się, że są oni strażnikami magicznego rezerwatu znanego jako Baśniobór. Kendra i Seth w związku z tym przeżywają wiele przygód i mierzą się z licznymi niebezpieczeństwami, jakie czyhają w tym niezwykłym świecie. Okazuje się bowiem, że muszą zmierzyć się z wiedźmą i demonem.

Spis treści

Baśniobór – streszczenie krótkie

Seth i Kendra z powodu wypłynięcia rodziców w rejs wokół Skandynawii trafiają do domu dziadków, Stana i Ruth Sorensonów. Posiadłość okazuje się dziwnym miejscem – nie spotykają tam też swojej babci, jedynie dziadka. Dzieci badają jej tajemnice i odczytują „Dziennik sekretów”, a także piją magiczne mleko. Dzięki niemu zaczynają widzieć magiczne istoty, takie jak wróżki. Dziadek wyjaśnia im, że strzeże magicznego rezerwatu znanego jako Baśniobór. Kendra jest posłuszna dziadkowi, ale Seth nieustannie łamie wszelkie reguły i nakazy. Między innymi więzi wróżkę w słoiku i przypadkiem zmienia ją w diablika.

Nadchodzi najkrótsza noc w roku, w trakcie której gromadzą się różne istoty, co niepokoi dziadka. Dba on o bezpieczeństwo domu i każe dzieciom zostać w ich pokoju. Jednak Seth łamie ten zakaz, odstrasza od siebie wróżki i otwiera okno, przez które istoty przedostają się do sypialni. Dzieciom udaje się jednak uratować siebie i kurę Złotogłówkę.

Rano okazuje się, że dom został zniszczony, a dziadek i jego gospodyni, Lena, zostali uprowadzeni. Dzieci dowiadują się, że kura to ich babcia, na którą rzucono czar. By go zdjąć, korzystają z pomocy wiedźmy Muriel, którą też uwalniają. Babcia szuka informacji o dziadku u skalnego trolla Nerona i dowiaduje się, że jest on wraz z Leną w Zapomnianej Kaplicy – miejscu uwięzienia groźnego demona Bahumata. Muriel wraz z kobietą Efirą planuje bowiem zniszczyć rezerwat z jego pomocą.

Babcia wraz z wnukami wyrusza na pomoc mężowi i innym porwanym, ale akcja okazuje się klęską. Ruth i Seth także zostają schwytani, a ucieka tylko Kendra. Zrozpaczona dziewczynka prosi królową wróżek o pomoc, a istota każe jej przygotować magiczną miksturę, dzięki której Kendra poprowadzi wróżki do walki. Wszyscy idą do Zapomnianej Kaplicy, gdzie armia wróżek ostatecznie pokonuje Bahumata i Muriel, jednak Efira ucieka. Wróżki przywracają wszystkim dawną postać, a dziadkowie z wnukami wracają do domu. Po pewnym czasie wracają rodzice dzieci, ale dziadkowie mają pewność, że Seth i Kendra jeszcze kiedyś wrócą do Baśnioboru.

Baśniobór – streszczenie szczegółowe

Motto

Nikt, kto tu wchodzi,

nie wyjdzie niezmieniony,

nieuprawnionym wstęp wzbroniony

pod karą obrócenia w kamień.

Obowiązkowe wakacje

Dziadkowie Setha i Kendry Sorensonów zmarli, zatem rodzice dzieci spędzą siedemnaście dni na rejsie dookoła Skandynawii. Państwo Larsenowie, dziadkowie ze strony matki, chcieli bowiem, by po ich śmierci rodzina wykorzystała tak odziedziczone pieniądze. Wnuki jednak nie zostały zaproszone na wycieczkę, dlatego miały zostać pod opieką ledwo znanych dziadków Sorensonów, którzy mieszkali w odziedziczonej posiadłości w Connecticut. Byli oni dziwnymi ludźmi, którzy unikali wszelkich kontaktów. Babcia pracowała, ucząc historii na uniwersytecie, a dziadek miał małą firmę transportową.

Po przybyciu dzieci skierowano na strych, który przystosowano do ich potrzeb. W domu nie było telewizji ani radia, nie wolno też było chodzić do lasu czy stodoły. Dziadek oznajmił, że babcia jest u chorej ciotki, a on jest zajęty, i dał wnukom trzy małe kluczyki do skrytek w pokoju, które dzieci miały odkryć.

Pozbieranie wskazówek

Seth i Kendra zjedli z dziadkiem śniadanie, a ten jeszcze raz zakazał im wycieczek do lasu i stodoły. Kendra zatęskniła za babcią, a dziadek wyjaśnił, że jej nieobecność może być długa, i zachęcił dzieci do zabawy w basenie. Tam jednak uwagę dzieci zwróciło jasne lusterko, które przyciągało trzmiele, kolibry i pszczoły, które zabrały ze sobą. Potem Seth uznał, że idzie do lasu. Kendra postanowiła odnaleźć skrytki dziadka. Jedna była w wiktoriańskim domku dla lalek i czekała w niej czekoladka. Potem jednak zobaczyła, że pomocnik dziadka, Dale, dziwnie się zachowuje. Poszła zatem do ogrodu i odkryła, że mężczyzna rozkłada foremki z mlekiem, by wabić owady i ptaki, co robi w tajemnicy przed panem Sorensonem. Kendra uświadomiła sobie, że na strychu musi być tajne przejście, gdyż nie zgadzała się jej liczba okien w pokoju.

Chata w bluszczu

Seth w lesie spotkał jeżozwierza, a potem trafił na sekretną chatkę w lesie. Siedziała tam stara, zasuszona kobieta i trzymała gruby sznur. Gryzła go tak mocno, że miała zakrwawione dziąsła. Seth nie zgodził się wypić z nią herbaty i był nieuprzejmy, zatem staruszka przyniosła dziwne pudło. Kazała Sethowi włożyć do niego rękę, by udowodnił swoją odwagę, ale chłopiec uciekł. Staruszka podniosła dłoń i coś wymamrotała. Seth poczuł uderzenie kamyków i żołędzi i potknął się.

Kendra znalazła książkę zatytułowaną „Dziennik sekretów”, ale nie miała kluczyków, by ją otworzyć. Wtedy wrócił Seth i opowiedział o spotkaniu w lesie.

Ukryty staw

Zaczął padać deszcz. Kendra patrzyła przez teleskop, a Seth zajął się kolorowaniem. Kendra chciała poprosić, by gospodyni Lena przygotowała dla niej także kolorowanki, ale kobieta była zajęta wyrywaniem chwastów w deszczu. Potem, zgodnie z przepowiednią gospodyni, pogoda się poprawiła, a Seth wyszedł z domu. Następnie kazał siostrze iść ze sobą do lasu. Poszli zatem i zobaczyli przepiękny ogród z pawiami, papugami i małpami. Była tam też sadzawka, stolik i krzesła, a także hangar dla łodzi.

Dziadek przy obiedzie powiedział, że wie o nieposłuszeństwie wnuków, i wyjaśnił, że zakaz wziął się z tego, iż w lesie jest rezerwat dla zagrożonych zwierząt, ale nie zdradził zbyt wiele na temat staruszki. Dziadek ukarał też wnuki za nieposłuszeństwo.

Dziennik sekretów

Po dniu spędzonym przez karę w pokoju Kendra szuka kolejnych zamków, by otworzyć „Dziennik sekretów”. Seth znajduje jeden w brzuchu jednorożca, gdzie były też czekoladki. Kendra otwiera dziennik, ale jest tam tylko napisane, że ma wypić mleko. Kolejnego dnia Kendra prosi Dale’a, by ten dał jej trochę mleka, ale mężczyzna uważa, że jest ono zanieczyszczone. Kendra poprosiła brata, by jako pierwszy spróbował napoju, a on zaczął widzieć wróżki i magiczne stworzenia, które zobaczyła też potem Kendra. Wtedy przyszedł dziadek i uznał, że skoro zagadka została rozwiązana, to może powiedzieć im prawdę o lesie. Był nim Baśniobór, czyli kraina pełna magicznych istot. Dziadek pilnował terenu i dbał o te stworzenia, a także opowiedział o sadzawce, na środku której znajdowało się sanktuarium królowej wróżek, gdzie śmiertelnicy nie mieli wstępu. Dziadek postanowił też, że Kendra i Seth codziennie dostaną mleko, które pozwala zobaczyć te wszystkie cuda. Powiedział jednak, że nie powinni wchodzić z nimi w relacje, gdyż inaczej pojmowały one moralność na zasadzie oko za oko. Wiedział o tym Seth, który miał styczność z Muriel Taggert, wiedźmą z chatki.

Maddox

Kendra była podekscytowana i rozmawiała z Leną na temat Pattona Burgessa, który zbudował hangar na łodzie. Zaczął się opiekować Baśnioborem pod koniec dziewiętnastego wieku. Czas spędzał nad sadzawką, gdzie podziwiał najady, które pewnego dnia wciągnęły go pod wodę. Jedna przekonała towarzyszki do wypuszczenia śmiertelnika i dołączyła do niego. Była to historia przemiany Leny w człowieka, która po śmierci Pattona podróżowała po świecie, ale wróciła do domu. Kendra zapytała ją o swoją babcię, ale o niej coś więcej wiedział jedynie dziadek. Seth niezwłocznie wyruszył do lasu, ale Kendra go zaszantażowała. Na kolację przyszedł Maddox, czyli handlarz i kolekcjoner wróżek, który zaopatrywał w nie rezerwaty takie jak Baśniobór. Przywiózł dziadkowi rzadkie okazy, takie jak niebieska wróżka kryniczna. Mężczyźni przeszli do negocjacji.

Więzień w słoiku

Dziadek i Maddox hałasowali podczas negocjacji. Rano Kendra znalazła dziadka śpiącego pod zasłoną i list na stole, w którym napisano o organizacji zwanej Gwiazda Wieczorna. Jej członkowie szukali rezerwatów i kradli magiczne istoty, by je potem wykorzystać do własnych celów. Pewien korespondent donosił, że Gwiazda Wieczorna trafiła na Baśniobór. Kendra w liście znalazła wzmiankę o Ruth, czyli swojej babci, o której autor informował, że pracuje nad rozwiązaniem jej problemu, a dziadek ma nie tracić nadziei. Lena kazała dzieciom bawić się na dworze, gdyż trzeba było posprzątać po negocjacjach, na które Maddox zaprosił satyrów. W ogrodzie Seth chciał schwytać wróżkę, a znudzona Kendra poszła pomóc Lenie. Ta wyjaśniła, że skrzaty naprawią meble, a Kendra pytała o Baśniobór i o to, czemu najkrótsza noc w roku niepokoi dziadka.

Seth zrobił pułapkę ze słoika i lusterka i złapał jedną wróżkę. Wieczorem dziadek puszczał dzieciom mydlane bańki, którymi bawiły się wróżki. Dziadek obiecał wycieczkę kolejnego dnia. Seth schował słoik z wróżką do szuflady.

Odwet

Rankiem Seth znalazł tarantulę w szufladzie i przypomniał sobie, że nie wypił jeszcze mleka. Lena i Kendra podziwiały pracę skrzatów w kuchni, które naprawiły meble i upiekły ciasto. Seth wypił jednak tylko czekoladę i pobiegł na strych. W słoiku nie znalazł jednak wróżki, tylko strasznego diablika, który patrzył na chłopaka z nienawiścią, a potem uciekł, gdy chłopak chciał go nakarmić mlekiem. Seth czuł się źle, gdyż zrozumiał, że przyłożył rękę do tragedii wróżki, zatem poszedł do domku na drzewie. Tam jednak znalazły go inne wróżki i zemściły się na nim, niszcząc domek i ścigając chłopca, a na końcu zmieniając go w istotę podobną do morsa. Tłumaczenia dziadka nic nie dały, a Seth naprawdę nie wiedział, że po przebywaniu pod dachem od zmierzchu do świtu wróżka zmieni się w diablika. Magicznych istot to nie obchodziło i skorzystały z prawa do zemsty. Pomóc mogła tylko Muriel Taggert. Zabrano zatem Setha do chatki wiedźmy, a ta z oporem zgodziła się pomóc. Wcześniej jednak kazała dziadkowi rozwiązać jeden ze swoich magicznych węzłów, a potem zmieniła chłopca w człowieka, a on przeprosił wszystkich.

Dziadek wyjaśnił, że Muriel trzyma trzynaście magicznych węzłów. Każdy opiekun rezerwatu mógł ją prosić o pomoc magiczną, ale musiał zapłacić rozwiązaniem węzłów. Teraz czarownicy został już tylko jeden.

Hugo

Kendra i Lena rozmawiały o życiu zwykłych ludzi. Gosposia była wcześniej najadą, zatem starość ją przerażała i cierpiała też z powodu tego, że utraciła swoją sprawność fizyczną. Lena nie żałowała jednak swojej decyzji, gdyż życie ludzi wypełniały emocje, których nieśmiertelna nimfa nie mogła doświadczyć.

Dziadek woła Setha i Kendrę do swojego gabinetu w dniu przesilenia, 21 czerwca. Mówi, że tej nocy bezpieczny będzie tylko dom, gdyż resztę terenu opanują magiczne istoty. Mężczyzna polecił wnukom, by nie wychodziły ze swojego pokoju. Seth i Dale idą za stodołę, gdzie czeka Hugo, golem z błota i gliny, który pracował dla Baśnioboru. Hugo okazał się sporą istotą, ale Seth wciąż obawiał się nadejścia nocy. Lena i Kendra zbierały dynie, by zrobić wróżkowe latarnie chroniące przed gośćmi.

Noc Kupały

Dziadka martwiło to, że niewiele wróżek zaoferowało się do ochrony domu. Wysłał dzieci do ich pokoju, gdyż sądził, że po zachodzie słońca zrobi się niebezpiecznie. Seth protestował, ale dziadek wziął ich na strych i zakazał wychodzenia z łóżek i otwierania drzwi, nawet jeśli będzie im się wydawało, że to jego słyszą. Dzieci miały zostać w próbie, jako potencjalni następni opiekunowie rezerwatu.

Nadeszła noc pełna zabaw, która początkowo wydawała się spokojna. Kendra schowała się jednak w łóżku i wykorzystała zatyczki do uszu. Nagle ktoś chwycił ją za szyję, ale to był tylko głupi dowcip Setha. Chłopiec podszedł do okna, a wtedy wróżki w latarniach zobaczyły, że to jego pilnują, i odleciały. Wtedy nagle zrobiło się cicho, aż wreszcie rozległ się krzyk dziecka. Seth zobaczył jasnowłosego malucha, a także dwa wilki. Dziecko waliło w szyby i płakało, pragnąc dostać się do środka.

Seth złamał się i otworzył okno, a wtedy dziecko i wilki wskoczyły do środka. Wejść chciała też czarna kobieta o przerażających, pustych oczach, ale Kendra na czas zamknęła okno. Dziecko zmieniło się wtedy w okropnego, żółtego goblina, a wilki okazały się skrzydlatymi stonogami. Seth i Kendra wskoczyli na łóżko otoczone barierą z magicznej soli, ale chłopiec chciał jeszcze uratować kurę Złotogłówkę, którą dziadek przyniósł do pokoju. Na szczęście pomógł mu Dale, który wywabił potwory z pokoju i kazał dzieciom siedzieć nieruchomo na ich łóżkach. Wreszcie nadszedł ranek po nocy pełnej pokus, kiedy istoty próbowały dostać się do pokoju, udając dziadka lub Lenę. Seth zapamiętał swój brak rozsądku, miał wyrzuty sumienia i bał się, że naraził domowników na niebezpieczeństwo, ale siostra przypomniała mu, że uratował Złotogłówkę.

Konsekwencje

Kendra szybko zorientowała się, że w domu wydarzyło się coś złego. Na ścianach widziała ślady pazurów i rozmazaną dziwną substancję, a meble znów zniszczono. Na zewnątrz stała metalowa rzeźba, wyglądająca jak Dale. Seth uznał, że rzucono na niego klątwę. Nigdzie nie było widać dziadka i Leny.

Obok fontanny Seth znalazł ślad stopy o trzech palcach i z ostrogą. Uznał, że autor tego śladu zapewne porwał dziadka oraz Lenę. Przygotował się na wyprawę i uznał, że czas na poszukiwania w lesie. Tam Kendra nie chciała opuszczać szlaku, ale Seth miał inne zdanie na ten temat. Tak dotarli na dziwny pagórek ze studnią, w której ktoś gotował zupę, a Seth jej spróbował i uznał, że jest pyszna. Nagle przybiegł satyr i powiedział, że Seth zepsuje cały plan, a potem przyszła ogromna kobieta. Była ogrzycą, wściekłą, że ktoś próbuje ukraść jej zupę.

Pościg był długi, a Kendra momentami sądziła, że nie da rady. Wreszcie jednak dzieci wraz z satyrem wbiegły do ciemnej jaskini, gdzie był zwężający się korytarz, a ogrzyca nie mogła się tam dostać. Satyrowie, Doren i Nowel, byli rozczarowani tym, że nie udało się ukraść zupy. Pagórek okazał się też dachem domu ogrzycy, a studnia wyciągiem zbudowanym przez satyrów. Spuszczali nim wiadro i kradli zupę, kiedy ogrzyca spała. Seth i Kendra zdradzili satyrom to, co stało się z dziadkiem i Leną, ale tamci odmówili im pomocy, gdyż byli bardzo zajęci.

W stodole

Seth i Kendra wrócili do domu i poszli do stodoły. Słychać było stamtąd głośne jęki. Kiedy dzieci weszły do środka, zobaczyły ogromną krowę, która najwyraźniej dawała magiczne mleko. Dzieci uświadomiły też sobie, że zwierzę pilnie należy wydoić. Aby to zrobić, dzieci musiały się wspiąć na drabinę, a potem zsuwać po nabrzmiałych wymionach zwierzęcia.

Nieoczekiwana wiadomość

Po tym męczącym zajęciu dzieci poszły coś zjeść, a na łóżku Kendry znalazły napis ułożony z ziaren, który głosił „JA BABCIA”. Uznali, że musi być to dzieło Złotogłówki. Kura potrafiła jedynie kiwać głową, by potwierdzać lub zaprzeczać. Kendra dzięki temu dowiedziała się, że na Ruth rzucono urok, a Stan bezskutecznie starał się go odczynić. Dzieci uznały, że pomoże jedynie wizyta u Muriel. Rozmyślały jednak nad tym, czym zapłacić czarownicy za pomoc, by nie pozbawić jej ostatniego magicznego węzła.

Szybko okazało się też, że powrót świadomości Złotogłówki był chwilowy, a Seth i Kendra postanowili zabrać kurę do Muriel, korzystając z taczki i worka. Negocjacje z wiedźmą okazały się nieudane, chciała jedynie usunięcia węzła, by odzyskać magiczną moc. Kendra i Seth długo zastanawiali się nad tym, co uczynić, i zapytali o zdanie kurę, a ta kiwnęła głową.

Muriel przeprowadziła magiczny rytuał. Ruth odzyskała ludzką postać i od razu przepędziła wiedźmę, mimo iż ta obiecywała pomoc w poszukiwaniach Stana. Ten wciąż przebywał w rękach magicznych stworzeń, a Muriel dodatkowo odzyskała wolność. Babcia uznała, że trzeba iść do Nerona, trolla, który miał jasnowidzący kamień.

Po pomoc do trolla

Dzieci chciały zapytać babcię o wiele rzeczy. Ruth wyjaśniła, że stała się kurą przez swoją pychę. Do Nerona szło się długo, a potem przy półce skalnej, gdzie on mieszkał, ktoś im powiedział, że to nie jest dobry dzień, co zmartwiło babcię. Dziadek twierdził, że usługi trolli zawsze dużo kosztują. Zdenerwowane zbyt niską ofertą stworzenie mogło nawet zabić gości.

Neron mieszkał na wysokiej półce, gdzie kiedyś dziadek wszedł dzięki rzuconej mu przez trolla drabince. Teraz jednak Neron nie chciał tego zrobić. Dopiero Seth zaimponował mu umiejętnością wspinaczki, dzięki czemu na półkę weszła też babcia z Kendrą. Rozpoczęły się długie negocjacje, które Neron rozpoczął od kilku skrzyń pełnych złota i beczek ze srebrem. Ruth próbowała mu jednak wyjaśnić, że to przysługa za przysługę, i wreszcie Neron zgodził się pomóc za półgodzinny masaż całego ciała. Wreszcie cała trójka masowała skalnego trolla, który wyglądał jak człowiek pokryty cętkowanymi łuskami. Troll dotrzymał słowa i zdradził, że Lena i Stan przebywają w podziemiach Zapomnianej Kaplicy.

Druga strona strychu

Babcia po drodze obmyślała plan, a potem dopytała dzieci o Warrena i Hugona. Golem był sprawny, mimo iż Seth i Kendra musieli wydoić Violę, co pochwaliła babcia. Nie wiedzieli jednak nic na temat Warrena, który okazał się bratem Dale’a. Popadł on jednak za karę w stan swoistego odrętwienia. Miało to pewnie związek z Baśnioborem, ale babcia nie zdradziła szczegółów. W domu babcia wyjęła fotografie pokoi, które niedawno wyremontowano, i miała nadzieję, że skrzaty ponownie pomogą z doprowadzeniem posiadłości do odpowiedniego stanu. Potem zaczęto planowanie odbicia dziadka jeszcze tego samego dnia.

Ruth zabrała dzieci do ukrytej części strychu, gdzie ukryto między innymi magiczną broń czy księgi. Opowiedziała wnukom o demonie Bahumacie, który nawiedzał niegdyś rezerwat. Pojmali go Europejczycy, którzy założyli Baśniobór, a demon został czarami uwięziony w Zapomnianej Kaplicy. Babcia bała się, że Muriel go uwolni. Babcia uznała, że pójdzie tylko z Hugonem. Wzięła małą kuszę, która zabijała istoty magiczne. Dzieci jednak przekonały ją, żeby wzięła je ze sobą.

Zapomniana Kaplica

Babcia pouczyła wnuki, jak powinny się zachowywać, i wszyscy kwadrans później stali przed Zapomnianą Kaplicą. Była tam już Muriel, która rzucała czary. Pokonała ona Hugona czarami i dzięki Mendiemu, pajacowi, który jej służył. Babci nie udało się zabić wiedźmy z kuszy i wszyscy zostali pojmani, wymknęła się tylko Kendra. Nikt nie mógł jej dotknąć, gdyż dziewczynka nie krzywdziła nikogo magią.

Muriel powiedziała dziewczynce, że pracuje z Gwiazdą Wieczorną, a ich celem było zniszczenie rezerwatów i uwolnienie Bahumata. Baśniobór miał trafić w ręce Efiry. Wszyscy krzyczeli Kendrze, by uciekała. Ta odeszła, a los Baśnioboru wydawał się przesądzony. Kendra jednak postanowiła, że się nie podda.

Desperacki krok

Kendra miała wyrzuty sumienia, a potem udała się nad sadzawkę, gdzie żyła królowa wróżek. Dziewczynka weszła do hangaru i dopłynęła na wysepkę, gdzie z płaczem wypowiedziała swoje życzenie, a królowa przemówiła, nakazując jej przygotowanie mikstury z krwi, łez i mleka, by pokierować armią wróżek.

Kendra dotarła na brzeg, gdzie czekał Mendigo. Pajac podążał za dziewczynką i ją szpiegował. Dziewczynka odczepiła mu ramiona i wrzuciła je do wody, a pajac zemścił się uderzeniem. Próbował odzyskać ręce, ale biała dłoń wciągnęła go pod wodę.

Bahumat

Kendra zdobyła składniki eliksiru i poszła szukać wróżek. Te wreszcie przybyły do niej licznie i piły miksturę. Dzięki niej rosły do rozmiarów człowieka, a Kendra nakazała im, by jej pomogły ocalić rodzinę i pokonać Bahumata wraz z Muriel.

Po drodze do Zapomnianej Kaplicy wróżki walczyły z groźnymi istotami, pomniejszając armię Muriel. W kaplicy dziadek Stan został zmieniony w orangutana, Lena w suma, a Seth w coś odrażającego. Nie widziała jednak babci.

Wróżka pocałowała diablika, który schwytał Setha, a on zmienił się w piękną wróżkę, a ona zaś uwolniła Setha i przywróciła mu jego dawną postać. Wtedy jednak Bahumat wydostał się na wolność. Był przerażającym demonem o smoczej głowie z rogami. W pomieszczeniu zapadła ciemność, ale Kendra zauważyła Efirę i Muriel.

Wróżki miały jednak przewagę i wytrwale walczyły, nawet gdy otrzymywały rany. Wreszcie obwiązały Bahumata i Muriel magicznym sznurem. Efira zdołała jednak zbiec. Wróżki uleczyły się i przywróciły życie zmarłym, a pozostali odzyskali swoją postać. Odnaleziono babcię zamienioną przez wiedźmę w ślimaka, a także zrekonstruowano Hugona. Wszyscy mogli wrócić do domu, który został wyremontowany przez skrzaty.

Pożegnanie Baśnioboru

Kendra spała przez dwie noce i dwa dni, a potem przyjechali jej rodzice. Kendra rozmawiała z dziadkami o magicznych istotach i o tym, dlaczego jej pomogły. Według dziadka było to niewiarygodne zdarzenie, gdyż wróżki nie walczyły już od setek lat. Wróżki uprowadziły jednak Lenę i z powrotem zmieniły ją w najadę. Mieszkała teraz w stawie. Dziadek opowiedział o artefakcie ukrytym w Baśnioborze, szczególnie potężnym, a także o Warrenie, który kiedyś wyszedł z domu i wrócił blady po trzech dniach. Dale żałował, że wróżki go nie uleczyły.

Przyjechali rodzice, a dzieci nie chciały teraz rozstawać się z domem dziadków. Ruth i Stan mieli jednak pewność, że dzieci wrócą do Baśnioboru, gdyż on właśnie takich ludzi od dawna szukał.


Przeczytaj także: *** (już tylko głaskam...) – interpretacja

Aktualizacja: 2026-01-31 17:11:20.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.