Skrzynia Władcy Piorunów – streszczenie

Autorka streszczenia: Adrianna Strużyńska. Redakcja: Mateusz Konkiel.
Autor Inny
Obraz przedstawia słynne, inscenizowane zdjęcie Nikoli Tesli siedzącego spokojnie z książką obok swojej ogromnej cewki — tzw. magnifying transmitter — w laboratorium w Colorado Springs w 1899 roku, podczas gdy wokół niego błyskają potężne wyładowania elektryczne. W rzeczywistości fotografia została wykonana techniką podwójnej ekspozycji w celach promocyjnych — najpierw uchwycono wyładowania przy zgaszonym świetle, a następnie Teslę, co sam naukowiec później przyznał, zaznaczając, że podczas robienia zdjęcia urządzenie nie było aktywne.

Nikola Tesla w swoim laboratorium, Dickenson V. Alley, ok. 1899

„Skrzynia Władcy Piorunów” to pierwsza część serii „Detektywi na kółkach” autorstwa Marcina Kozioła. Książka łączy współczesną historię detektywistyczną z wątkami biograficznymi, przybliżając czytelnikom postać wybitnego wynalazcy Nikoli Tesli.

Spis treści

Skrzynia władcy piorunów – streszczenie krótkie

Głównymi bohaterami są Tom, Julia i pies asystujący Julii – labrador Spike. Julia porusza się na wózku inwalidzkim. Tom jest obdarzony darem synestezji: widzi kolory liter i liczb, czuje zapachy słów, a czas ma dla niego kształt. Tego samego zjawiska doświadcza jego ojciec.

Pewnego dnia Tom zjawia się u Julii wyraźnie przestraszony. Jego ojciec, psycholog dziecięcy, kilka dni wcześniej wyszedł do pracy i nie wrócił. Jedynym śladem jest list wsunięty przez szczelinę w drzwiach, napisany drżącą ręką, w którym ojciec prosi, by go nie szukać. Przed domem Julii zatrzymuje się czarna furgonetka. Wyskakują z niej dwaj zamaskowani mężczyźni, Wielkolud i Mikrus, i porywają Toma. Spike wskakuje do furgonetki razem z nim. Dzięki przypadkowi i sprytowi psa oboje uciekają i wracają do domu Julii.

Dzieci postanawiają rozwikłać zagadkę zniknięcia ojca Toma i rozszyfrowują jego list. Tom odczytuje, że ma jechać do opuszczonego hotelu, w którym kiedyś był z rodziną. Nie znajdują ojca, ale są tam skrzynia z inicjałami „N” i „T” oraz kolejny list od taty. Tom ponownie rozszyfrowuje wiadomość i udaje się nad rzekę. Równolegle Julia nawiązuje kontakt z tajemniczą grupą zwaną teslariuszami, czyli tropicielami zaginionych wynalazków Nikoli Tesli. Dowiaduje się, że skrzynia, którą ojciec Toma kupił na aukcji od handlarza antykami Goodmana, kryła rysunki i notatki małego Nikoli Tesli z lat jego dzieciństwa w chorwackiej wiosce Smiljan. Wśród nich znajdował się opis urządzenia do rejestrowania ludzkich myśli. Goodman dowiedział się o wartości skrzyni, którą sprzedał, i chciał ją za wszelką cenę odzyskać. Właśnie dlatego wynajął bandytów.

Tom tymczasem trafia nad rzekę i odnajduje pana Poniedziałka, który daje mu dokumenty i stary połamany parasol. Spike jedzie furgonetką porywaczy i odnajduje szopę w lesie, gdzie przetrzymywany jest ojciec Toma. Przy pomocy ogromnego psa sąsiadów, doga kanaryjskiego Roda, uwalnia mężczyznę. Do domu Julii przyjeżdża Goodman, który zaczyna grozić dzieciom i mamie Julii. Tom oddaje mu dokumenty, chcąc chronić bliskich. Nie wie jednak, że pod domem już stoi furgonetka, w której siedzą jego rodzice, Spike i Rod. Goodman zostaje otoczony. Przyjeżdża policja i aresztuje Goodmana oraz jego wspólników.

Ojciec Toma zamazuje grafitem kartki, na których pisał swoje listy. Okazuje się, że skrywają projekt Tesli. Bohaterowie postanawiają spalić notatki, żeby nie wpadły w niepowołane ręce. Julia i Tom wyznają sobie uczucia.

Skrzynia władcy piorunów – streszczenie szczegółowe

Prolog.

Dwaj zamaskowani mężczyźni (Wielkolud i Mikrus) napadają na Toma. Wielkolud chwyta go za koszulę i krzyczy, żądając informacji o skrzyni ojca chłopca. Tom twierdzi, że nic nie wie. Na hałas reaguje pies Spike (labrador), który wybiega, chwyta zębami nogawkę spodni Wielkoluda i nie puszcza. Julia okłada napastnika po plecach. Mikrus wydaje rozkaz: „Bierzemy ich i znikamy!”. Wielkolud wrzuca Toma do furgonetki, Mikrus wskakuje za nim, a Wielkolud wciąga się do środka. Na zewnątrz zostaje tylko kawałek jego nogi, który schwycił Spike. Pies narzeka, że opowieść zaczyna się od środka, a nie po kolei.

Rozdział 1.

Spike, labrador zwany też Biszkoptem, jest psem wyjątkowym. Pamięta swoje poprzednie życia, zna układ pokoi w posiadłości hrabiego Malmesbury’ego i wie, jak przenosić sieci rybackie. Jego ojciec to Kipling z Poolstead, matka Etna Horand już nie żyje. Spike wierzy, że kiedyś ją spotka. Jego przyjaciółką jest czternastoletnia Julia: jasnowłosa, niebieskooka dziewczyna poruszająca się na aluminiowym wózku inwalidzkim avantgarde model CLT wiking. Spike otwiera jej drzwi do ogrodu, podaje książkę, a następnie wybiega za nią na taras.

Rozdział 2.

Tom pomaga Julii w ogrodzie z matematyką, tłumaczy jej dodawanie ułamków. Julia celowo popełnia błędy, by spędzić z nim więcej czasu. Spike, który jest nieco zazdrosny, postanawia jednak pomóc. Pozornie niezdarnie potrąca stolik, przez co ręka Toma ląduje na dłoni Julii. Dłonie splatają się. Tom wyznaje Julii, że lubi ją bardziej niż wszystkie inne dziewczyny razem wzięte. Julia odpowiada, że też go lubi, ale przeszkadza jej Spike.

Rozdział 3.

Spike powstrzymuje Julię przed zbyt szybkimi wyznaniami. Tom zdradza Julii swoją tajemnicę: jest synestetykiem, tak jak jego ojciec. Widzi kolory liter i liczb, czuje zapachy słów, a czas ma dla niego kształt. Julia zna to zjawisko z książek i jest zafascynowana. Spike uderza głową w krzesło Toma, przez co chłopiec muska ustami policzek Julii. Dziewczyna się rumieni, lecz w duchu dziękuje psu. Na głos mamy Spike biegnie do domu, by ją zatrzymać, a Tom i Julia szybko przestają się trzymać za ręce.

Rozdział 4.

Spike i Julia idą na sobotnie zajęcia gry na fortepianie w szkole muzycznej. Rozdział opisuje historię Julii: siedem lat wcześniej nieuważny kierowca potrącił ją i jej ojca. Ojciec zginął, Julia wylądowała na wózku. Labradorka Etna Horand opiekowała się dziewczynką, a gdy urodził się Spike, mama Julii oddała go na szkolenie psa asystującego. Julia marzy o tym, by być odkrywcą, podróżnikiem lub detektywem. W drodze do szkoły dzwoni Tom. W jego głosie słychać wyraźny niepokój. Pyta, czy może przyjść, bo coś się stało.

Rozdział 5.

Tom czeka pod bramą domu Julii. Mówi, że jego ojciec kilka dni temu wyszedł do pracy, ale nie dotarł na miejsce ani nie wrócił do domu. Wieczorem rodzina znalazła wsunięty przez szczelinę w drzwiach list na pożółkłej, starej kartce. Ojciec pisze, że musi odejść i żeby go nie szukali, lecz nic nie wyjaśnia. Słowa wydają się pisane drżącą dłonią, co Tom uznaje za dowód strachu. Policja zbagatelizowała sprawę. Spike analizuje list i dochodzi do wniosku, że ojciec Toma nie odszedł z własnej woli. Chwyta list w zęby, zanosi do salonu i chowa pod swoim kocem.

Rozdział 6.

Z ulicy wyjeżdża czarna furgonetka i gwałtownie zatrzymuje się przed domem Julii. Wyskakują z niej dwaj zamaskowani mężczyźni: Wielkolud i Mikrus. Wielkolud chwyta Toma za koszulę i krzyczy, żądając informacji o skrzyni ojca. Tom twierdzi, że nic nie wie. Spike wybiega z domu, chwyta Wielkoluda za nogawkę. Julia okłada napastnika po plecach. Mikrus rozkazuje, że mają ich brać i znikać. Wielkolud wrzuca Toma do furgonetki, Mikrus wskakuje za nim. Spike upewnia się, że Julia jest bezpieczna, po czym wskakuje do pojazdu. Drzwi zamykają się. Furgonetka przyspiesza i znika za zakrętem.

Rozdział 7.

Tom i Spike leżą na podłodze furgonetki. Napastnicy planują wyrzucić psa z jadącego auta. Gdy Wielkolud podchodzi do Spike’a, samochód podskakuje na dziurze, mężczyzna traci równowagę i wypada przez otwarte drzwi. Mikrus każe zatrzymać auto i wyskakuje, by pomóc kompanowi, zapominając skrępować Toma. Spike liże chłopca po ręce i ciągnie za nogawkę. Tom wstaje i oboje wyskakują z furgonetki, chowając się w przydrożnych krzakach. Mikrus bezskutecznie ich szuka. Gdy w oddali pojawia się inny samochód, bandyci odjeżdżają, grożąc, że jeszcze dopadną chłopca.

Rozdział 8.

Starsza, przygłucha kobieta podwozi Toma i Spike’a do miasta. Tom próbuje jej wytłumaczyć, że zostali porwani, lecz kobieta go nie rozumie. Przed domem czeka Julia. Policja nie uwierzyła jej zgłoszeniu i poprosiła o przekazanie słuchawki dorosłemu, ale mama Julii jest w delegacji, a mama Toma nie odbierała. Dzieci dochodzą do wniosku, że są zdane na siebie. Tom stwierdza, że ojciec na pewno żyje i jest przetrzymywany. Julia prosi Spike’a o przyniesienie listu, lecz pies zamiast tego daje znak, by wszyscy weszli do domu, bo na podjeździe nie jest bezpiecznie.

Rozdział 9.

W salonie Julia i Tom próbują ustalić, co wiedzą o skrzyni. Tom przypomina sobie, że dwa tygodnie wcześniej ojciec wyniósł z garażu coś przykrytego kocem, prawdopodobnie skrzynię, i odjechał. Nigdy więcej jej nie widział. Julia zauważa, że list napisany jest na bardzo dziwnym, starym papierze. Tom wspomina, że widział podobny w muzeum oraz że ojciec miał kilka takich kartek i długo je studiował. Dodaje też, że ojciec ostatnio dużo czasu spędzał przy komputerze i kupił skaner, którym przez cały wieczór skanował dokumenty. Julia postanawia, że muszą dostać się do jego komputera. Za oknem błyska piorun.

Rozdział 10.

Nocą z 9 na 10 lipca 1856 roku w wiosce Smiljan w Chorwacji, podczas gwałtownej burzy, w domu rodziny Teslów rodzi się chłopiec. Jego ojciec, Milutin Tesla, nadaje mu imię Nikola. Wcześniej starszy brat Dane uspokaja przestraszone siostry – Milkę i Angelinę. Przy porodzie asystuje sprowadzony z wioski doktor. Zdarzenie obserwuje z pieca czarny kot Mačak. Gdy chłopiec się uspokaja, milkną też grzmoty. Lekarz żartuje, że maluch chyba jest władcą piorunów. Kot wciąż trzyma się blisko noworodka.

Rozdział 11.

Tom i Julia przeszukują komputer ojca: jest wyczyszczony, nie ma żadnych ważnych plików ani wiadomości. Julia zauważa, że to właśnie pustka jest podejrzana, ojciec pewnie celowo wykasował dane. W skrzynce pocztowej znajdują automatyczną wiadomość z serwisu aukcyjnego, która ujawnia, że ojciec Toma kupił pół roku temu starą skrzynię z XIX wieku wraz z parasolem i gratisami od użytkownika o nicku „Goodman”. Tom stwierdza, że ojciec nie kolekcjonował staroci. Spike wskakuje do wiklinowego kosza, sugerując w ten sposób dzieciom, że ważna może być nie sama skrzynia, lecz jej zawartość. Julia i Tom dochodzą do tego samego wniosku.

Rozdział 12.

Mały Nikola Tesla mieszka w Smiljan. Zaprzyjaźnia się z głową sarniej rodziny, samcem, który ma tylko jeden parostek zamiast dwóch, dlatego nazywa go Jednorożcem. W towarzystwie kota Mačaka i saren układa wiersze, które recytuje tylko zwierzętom. Pewnego upalnego dnia, podczas zabawy z dmuchawcami, oślepiony światłem, ma wizję gigantycznych mechanicznych parasoli. Jednorożec szturcha go pyskiem, lecz Nikola nie reaguje. Od tamtej pory sarnia rodzina już nie wraca na łąkę. Mačak pozostaje przy chłopcu. Nikola zaczyna doświadczać nawracających wizji: widzi odległe miejsca, ludzi, przedmioty i mechanizmy, które można później zbudować naprawdę.

Rozdział 13.

Julia znajduje w serwisie aukcyjnym numer telefonu do Goodmana, sprzedawcy antyków. Dzwoni do niego i pyta o sprzedaną pół roku temu skrzynię z parasolem i gratisami. Mężczyzna przypomina sobie transakcję: była to zniszczona XIX-wieczna skrzynia, do której dorzucono znalezione w środku „szpargały”. Julia mówi, że kupujący zaginął i podejrzewają związek ze skrzynią. Mężczyzna odpowiada, że wątpi w ten związek, po czym się żegna. Julia próbuje dowiedzieć się czegoś więcej o papierach, które mogły być w środku, ale Goodman się rozłącza i już nie odbiera telefonu.

Rozdział 14.

Spike nerwowo krąży po pokoju, wyglądając przez okna. Tom przegląda książki z wiklinowego kosza. Wszystkie dotyczą psychologii dziecięcej, oprócz jednej: „Sekrety kryptografii”. Książka jest niemal nowa, ze śladami użytkowania tylko na stronach o szyfrze Cezara i szyfrze Polibiusza. Julia dochodzi do wniosku, że ojciec Toma nie chciał ukryć wiadomości tylko dla siebie. Przeciwnie, chciał, by ktoś bliski ją odnalazł i odczytał. Dlatego użył prostego szyfru. Tom dowiaduje się też, że jego mama pojechała do babci Eufemii, trzysta kilometrów dalej. Julia patrzy na list i stwierdza, że musi tam być zaszyfrowana wiadomość.

Rozdział 15.

Pięcioletni Nikola bawi się z Mačakiem w domu. Kot przewraca ciężki czarny parasol ojca. Nikola ma wizję przyrządu podobnego do parasola, dzięki któremu można unosić się w powietrzu. Wymyka się z domu, wspina na dach szopy z parasolem i skacze. Parasol wygina się i łamie, a chłopiec spada w błoto. Właśnie wracająca z targu mama znajduje go leżącego. Nikola wstaje o własnych siłach z siniakami, lecz bez poważnych obrażeń. Chłopiec stwierdza, że widocznie konstrukcja jest zbyt słaba. Ojciec jest zły, ale pozwala mu zatrzymać zniszczony parasol. Nikola chowa go na dnie swojej skrzyni ze skarbami.

Rozdział 16.

Julia i Tom analizują list. Ojciec pisze o hodowaniu gołębi (31 sztuk), karmieniu ziarnem gatunku 12 lub 11, unikaniu słoików 23 i 34, codziennym karmieniu o 18. Tom wie, że ojciec nigdy nie hodował gołębi. Julia otwiera podręcznik kryptografii i oboje uczą się szyfru Cezara. Próbują odczytać ukrytą wiadomość, układając pierwsze litery wyrazów z listu w ciąg i sprawdzając kolejno liczby z listu jako klucze: 12, 11, 23, 18. Po godzinie pracy żaden klucz nie daje zrozumiałego tekstu. Julia dochodzi do wniosku, że wiadomość nie jest zakodowana w literach, lecz w cyfrach.

Rozdział 17.

Pięcioletni Nikola obserwuje z ojcem chrabąszcze niszczące uprawy w Smiljan. Wpada na pomysł, by zamiast je tępić, wykorzystać je do pracy. Konstruuje urządzenie podobne do karuzeli i zaprzęga do niej szesnaście chrabąszczy, które napędzają mały wiatraczek. Gdy pokazuje wynalazek koledze, ten zjada wszystkie owady. Zniesmaczony Nikola rezygnuje z wykorzystywania żywych istot w konstrukcjach. Następnie wizja podpowiada mu projekt młyna wodnego z gładkimi ścianami. Ojciec buduje model według wskazówek chłopca. Koło rzeczywiście się kręci. Jako dorosły mężczyzna Nikola zbuduje bezłopatkową turbinę opartą na tej samej zasadzie.

Rozdział 18.

Julia i Tom studiują szyfr Polibiusza z podręcznika. Każdą literę zastępuje para liczb oznaczająca wiersz i kolumnę tablicy. Próbują odczytać liczby z listu – 31, 12, 11, 23, 34 dają litery L, B, A, H, O, a liczba 18 w ogóle nie pasuje do szyfru. Okazuje się, że tablica Polibiusza może być udoskonalona przez zastosowanie słowa-klucza. Nie wiedzą jednak, jakie słowo wybrał ojciec Toma. Spike zrywa się z kanapy i liże Toma po policzku, sugerując rozwiązanie. Julia dochodzi do wniosku, że kluczem jest imię „TOM”, bo syn był dla ojca najważniejszy.

Rozdział 19.

Pięcioletni Nikola ma wyjątkową wyobraźnię, która pozwala mu tworzyć i testować konstrukcje we własnym umyśle. Oślepiające błyski światła zwiastujące wizje są dla niego męczące, chce być jak inne dzieci. Jesiennymi wieczorami przesiaduje w kancelarii ojca przy kościółku i przelewa obrazy z wizji na arkusze grubego papieru, dopisując wyrazy, litery i liczby. Rysunki, których znaczenia jeszcze nie pojmuje, chowa do skrzyni przeznaczonej na jego „szpargały”. Każdą karteczkę wkłada i wyjmuje trzykrotnie, bo uwielbia liczbę trzy.

Rozdział 20.

Tom szkicuje tablicę Polibiusza z kluczem „TOM”. Julia odczytuje liczby z listu: 31, 12, 11, 23, 34, 18 dają „HOTEL 18”. Tom natychmiast rozumie przekaz: to numer pokoju w hotelu za miastem, w którym rodzina spędziła osiemnaście dni podczas remontu domu. Osiemnastka stała się ich szczęśliwą rodzinną liczbą. Tom jest pewien, że ojciec żyje i jest przetrzymywany. Julia obiecuje, że znajdą jego tatę, i chwyta go za rękę. Gdy się do siebie zbliżają, między nimi przeskakuje iskra. Julia stwierdza, że to pewnie zwykłe naelektryzowanie. Postanawiają się spieszyć.

Rozdział 21.

Dzieci ze Smiljan bawią się na górce w toczenie śnieżnych kul. Jedna z nich jest naprawdę ogromna i roztrzaskuje się na drzewie. Nikolę fascynuje, jak mała rzecz może stać się taka istotna. Wieczorem, głaszcząc przemarzniętego Mačaka, zauważa pod dłonią iskierki i stroszące się futro. Ojciec wyjaśnia, że to prąd, taki jak w błyskawicy. Słowo „prąd” nabiera dla chłopca wielkiego znaczenia. Nikola zastanawia się, czy świat to gigantyczny kocur głaskany przez Boga. Mačak chodzi po pokoju. Pięcioletni Nikola Tesla rozpoczyna w ten sposób ponad osiemdziesięcioletnie badania nad naturą elektryczności.

Rozdział 22.

Tom pcha wózek Julii, a Spike biegnie przodem i obserwuje okolicę. Przy skrzyżowaniu pies wyczuwa coś przypominającego mu Wielkoluda. Spike zagradza przyjaciołom drogę i skłania do ukrycia się w zaułku. Obok przejeżdża wysłużony samochód osobowy, prowadzi go nieduży mężczyzna w średnim wieku, w kraciastej koszuli, z dużymi okularami przeciwsłonecznymi. To ani Wielkolud, ani Mikrus, ani kierowca furgonetki. Tom ogłasza fałszywy alarm. Spike nadal jest niepewny i mruczy, że coś mu nie pasuje. Po kwadransie trójka dociera do hotelu, który nie przypomina już swojej dawnej świetności.

Rozdział 23.

Tom i Julia z psem Spike’em przyjeżdżają przed opuszczony hotel. Tom chce wejść do środka, bo uważa, że przetrzymywany jest tam jego ojciec. Julia proponuje wezwanie policji, ale Tom argumentuje, że nie mają dowodów. Odnajdują pokój numer 18. Spike wyczuwa stary ślad człowieka. W pustym, zakurzonym pokoju widoczne są ślady butów jednej osoby, prowadzące na koniec pomieszczenia. Tam stoi drewniana skrzynia ze stalowym skoblem, ozdobiona literami „N” i „T”. Ojca Toma w pokoju nie ma.

Rozdział 24.

Nikola Tesla jest kelnerem w nowojorskiej restauracji. Nie lubi tej pracy, bo brzydzi się zarazków, włosów, biżuterii i perfum. Mieszka w hotelach, zawsze na piętrze i pokoju podzielnym przez trzy. Inny kelner wspomina, że 16 listopada 1896 roku Tesla otworzył elektrownię na wodospadzie Niagara, a prąd zmienny popłynął stamtąd aż do Buffalo. Tesla jest Serbem urodzonym w Chorwacji.

Rozdział 25.

Tom otwiera skrzynię w pokoju numer 18. Jest prawie pusta – na dnie leży jedna stara, pożółkła kartka z dziecięcym rysunkiem przedstawiającym łąkę, dom, stodołę, kościół, zwierzęta przypominające sarny oraz osobnika z jednym rogiem. Jest tam też list od ojca. Ojciec wyjaśnia, że ktoś próbuje wykraść cenną rzecz ze skrzyni, dlatego przeniósł jej zawartość w bezpieczne miejsce. Pisze, że najprawdopodobniej został porwany oraz że nie zostanie zabity, dopóki porywacze nie dostaną tego, czego szukają. Na końcu listu znajduje się zaszyfrowana wiadomość z zagadką.

Rozdział 26.

Tom domyśla się, że kluczem do zrozumienia zagadki ojca jest fakt, że obaj są synestetykami, bo tak dla zabawy przekazywali sobie tajne wiadomości. Nie umie jednak do końca zrozumieć wiadomości, bo skojarzenia w oderwaniu od siebie nic nie znaczą. Spike domaga się uwagi Julii.

Rozdział 27.

W knajpce w Colorado Springs starsi mieszkańcy rozmawiają o tajemniczym drewnianym budynku wzniesionym przez cieślę Josepha Doziera na zlecenie Nikoli Tesli, milę na wschód od miasta, niedaleko szkoły dla głuchych i niewidomych. Budynek przypomina stodołę z przybudówkami i dwiema wieżami, z których wyższa ma ponad dziesięć metrów. Na szczycie masztu umieszczona jest miedziana kula. W środku znajdują się cewki i transformatory rezonansowe do wytwarzania prądu i przesyłania go bez kabli. Z urządzeń strzelają kolorowe błyskawice, zaś Tesla spokojnie czyta przy tym książkę. Mieszkańcy nazywają Teslę „Władcą Piorunów”.

Rozdział 28.

Tom rozszyfrowuje, że w wiadomości od ojca chodzi o poniedziałek w kwietniu oraz o podmiejską rzeczkę, do której ktoś odprowadza nieczystości. Dzwoni Goodman, a Julia nieuważnie wyjawia mu, że znaleźli skrzynię. Goodman oferuje pomoc i umawiają się przy opuszczonym hotelu. Niespodziewanie Julia każe Tomowi i Spike’owi uciekać.

Rozdział 29.

Trójka przyjaciół ukrywa się w klatce schodowej pobliskiego budynku, skąd obserwuje wejście do hotelu. Julia tłumaczy, że chciała sprawdzić intencje Goodmana. Tom kontynuuje rozkodowywanie listu: „siódemka” jest dla niego czerwona, „dwójka” niebieska, a ich połączenie daje kolor fioletowy. Ostatni wers listu pozostaje dla Toma niejasny. Przed hotelem zatrzymuje się samochód, wysiada z niego mężczyzna w kraciastej koszuli z podwiniętymi rękawami. To Goodman, który wchodzi do hotelu.

Rozdział 30.

Nikola Tesla spaceruje po parku Bryanta w Nowym Jorku, okrążając skwer dokładnie trzy razy. Karmi gołębie okruchami, a ptaki siadają na jego ramionach i kapeluszu. Szczególnie lubi białą gołębicę, zwaną Białogłową. Wkrótce ptak umiera, a Tesla stwierdza, że zabiera ze sobą wiedzę o jego największych odkryciach.

Rozdział 31.

Tom chowa oba listy od ojca w szczelinie w ścianie klatki schodowej. Po piętnastu minutach wściekły Goodman wychodzi z hotelu i dzwoni do kogoś. Przed hotelem zatrzymuje się czarna furgonetka, z której wychodzą Wielkolud i Mikrus bez kominiarek. Wszyscy trzej wchodzą do hotelu. Tom proponuje, by Spike ukrył się w furgonetce. Po chwili Wielkolud i Mikrus wychodzą z hotelu i odjeżdżają, nie wiedząc o pasażerze. Za nimi wychodzi ranny Goodman.

Rozdział 32.

Goodman znajduje Julię na klatce schodowej. Dziewczyna kłamie, że schowała się tam, bo zobaczyła furgonetkę. Goodman wyjaśnia, że Wielkolud i Mikrus zmusili go groźbami do telefonu do Julii, a gdy nie znaleźli papierów ani dzieci w hotelu, pobili go. Zdradza też, że ojciec Toma kontaktował się przez internet z osobami zwanymi „teslariuszami” i pokazywał im fragmenty dokumentów. Julia nie ujawnia Goodmanowi informacji o znalezionym liście. Goodman proponuje odprowadzenie Julii do domu i prosi, by zadzwoniła, gdy trafi na jakiś ślad.

Rozdział 33.

Rankiem 8 stycznia 1943 roku pokojówka hotelu New Yorker w Nowym Jorku niepokoi się, że od trzech dni na klamce pokoju numer 3327 na trzydziestym trzecim piętrze wisi kartka „Nie przeszkadzać”. Puka trzykrotnie, po czym wchodzi do środka. W pracowni zastaje otwarte okno, na parapecie siedzi osiemnaście gołębi w sześciu grupkach po trzy. Na biurku leży warstwa śniegu. Pokojówka wchodzi do sypialni i znajduje Teslę wyglądającego, jakby spał. Tesla nie żyje. Kilka godzin później przyjeżdżają przedstawiciele amerykańskich służb specjalnych, którzy przeszukują apartament i zabezpieczają notatki wynalazcy oraz skrzynie z zapiskami przechowywane w hotelowej piwnicy.

Rozdział 34.

Tom i Julia ustalają plan działania. Tom nie ufa Goodmanowi. Julia jedzie do domu, by poszukać w internecie informacji o teslariuszach. Tom postanawia sam udać się nad rzekę, by szukać ukrytych papierów. Oboje decydują, że listy pozostaną w szczelinie w ścianie, by nikt nie miał jednocześnie szyfru i klucza do jego odczytania. Przed rozstaniem Tom całuje Julię.

Rozdział 35.

Tom opuszcza kryjówkę i biegnie na skraj lasu, skąd idzie wzdłuż rzeki. Trafia na miejsce, gdzie ktoś spuszcza do strumienia domowe nieczystości. W pobliżu dostrzega dwa drewniane domy. Po drodze napotyka jelenia z jednym odrastającym parostkiem. Podchodząc do pierwszego domu, zauważa tabliczkę z napisem „Państwo Poniedziałkowie”, a przy drugim „Państwo Kwietniowie”. Tom uświadamia sobie, że ojciec nie miał na myśli dat, lecz nazwiska mieszkańców. Chowa się w krzakach, by mieszkańcy go nie zauważyli.

Rozdział 36.

Julia wraca do domu, rygluje drzwi i zaciąga zasłony. Trafia na forum, na którym znajduje „Manifest Rycerzy Nauki”. Teslariusze opisują się jako tropiciele zaginionych wynalazków Tesli. Julia dochodzi do wniosku, że ojciec Toma nieopatrznie pokazał im dokumenty ze skrzyni i stał się ich celem. Przypomina sobie litery „N” i „T” wyryte na wieku skrzyni, co może sugerować związek z Nikolą Teslą. Forum jest zamknięte dla niezarejestrowanych użytkowników, ale dostępny jest komunikator. Na liście zalogowanych użytkowników widnieje „Wielki Mistrz teslariuszy”. Julia postanawia nawiązać z nim kontakt.

Rozdział 37.

Tom zakrada się do zaniedbanego sadu. Pośrodku stoi strach na wróble z fioletowym szalikiem z białymi frędzlami, należącym do ojca Toma. Chłopak przypomina sobie synestetyczne skojarzenie z kolorem fioletowym. Tom nie rozumie, co może kryć się za ostatnimi wersami zagadki, dlatego zdejmuje stracha z pala i kładzie go na ziemi. Słyszy, że ktoś woła, że już tego wystarczy.

Rozdział 38.

Julia nawiązuje kontakt z Wielkim Mistrzem. Ten przesyła jej notę biograficzną Tesli. Julia dowiaduje się, że Tesla był serbskim wynalazcą urodzonym w 1856 roku, autorem silnika elektrycznego, prądnicy prądu przemiennego, świetlówki i baterii słonecznej. Wynalazł radio, lecz patent przypisano Guglielmo Marconiemu. Tesla pracował też nad pilotem radiowym i samosterującym robotem. Po jego śmierci służby USA skonfiskowały z hotelowego pokoju kufry z notatkami. Julia na końcu rozmowy wprost pyta Wielkiego Mistrza, czy ma związek z porwaniem ojca Toma, i oświadcza, że to ona posiada dokumenty ze skrzyni.

Rozdział 39.

Za plecami Toma odzywa się starszy mężczyzna, pan Poniedziałek, który mówi, że ojciec Toma go uprzedził. Staruszek opowiada, że poznał ojca Toma kilka tygodni temu, gdy ten przyszedł w sprawie ścieków. Ojciec zaproponował mu pomoc w naprawie zbiornika. Tydzień temu ojciec Toma poprosił staruszka, by obserwował okolicę i wpuścił tylko kogoś, kto będzie chciał zdjąć stracha na wróble i ułożyć go na ziemi, co miało oznaczać, że to jego syn. Staruszek zdradza też, że ma od ojca Toma paczkę, której miał nie ruszać.

Rozdział 40.

Spike ukryty w furgonetce jedzie wyboistą leśną drogą. Gdy samochód się zatrzymuje, Wielkolud otwiera boczne drzwi i dokładnie ich nie zamyka, co pozwala Spike’owi na ucieczkę. Furgonetka stoi przy drewnianej szopie leśników w gęstym lesie, obok której znajduje się ambona myśliwska. Ze środka szopy dochodzą trzy głosy: Wielkoluda, Mikrusa i trzeciego mężczyzny, który rano prowadził samochód podczas próby porwania Toma. Spike wyczuwa cztery ludzkie zapachy i rozpoznaje wśród nich zapach ojca Toma.

Rozdział 41.

Julia odbiera podejrzany telefon od Goodmana, który wypytuje o Toma i dokumenty. Następnie dalej rozmawia z Wielkim Mistrzem teslariuszy. Mistrz zaprzecza, jakoby miał związek z porwaniem, i twierdzi, że martwi się o ojca Toma. Wyjaśnia, że teslariusze szukają zaginionych wynalazków Tesli dla dobra nauki. Wspomina też o „promieniu śmierci” Tesli i katastrofie tunguskiej z 1908 roku. Twierdzi, że dokumenty ze skrzyni dotyczą nie świetności ani zmierzchu kariery Tesli, lecz jego dzieciństwa. Sugeruje, że Tesla jako dziecko wpadł na pomysły wynalazków, dzięki którym mógłby być znany nie jako „Władca Piorunów”, lecz „Władca Umysłów”.

Rozdział 42.

Starszy pan pomaga Tomowi wyciągnąć spod desek na tarasie zawinięty w folię plik dokumentów oraz stary połamany parasol. Staruszek wyjaśnia, że parasol należał do pewnego dzielnego chłopca, który uczył się na nim latać. Wśród dokumentów Tom znajduje kolejny list od ojca. Ojciec wyjaśnia, że dokumenty ze skrzyni to rysunki i notatki genialnego dziecka z XIX wieku, które jako psycholog dziecięcy chciał zbadać, nie wiedząc początkowo, kim był ich autor. Prosi Toma, by skontaktował się z osobą wskazaną na odwrocie kartki i przekazał jej paczkę w celu przechowania dokumentów z dala od niepowołanych rąk.

Rozdział 43.

Spike próbuje dostać się do szopy, ale mu się nie udaje. Biegnie do sąsiadów Julii, gdzie mieszka ogromny dog kanaryjski Rod. Spike przyjmuje pseudonim operacyjny „Napoleon” i namawia Roda do wspólnej akcji. Rod zgadza się bez wahania.

Rozdział 44.

Pan Poniedziałek pożycza Tomowi skuter Vespa Spirit z 1965 roku, który nazywa „Rumakiem”. Podczas drogi do miasta widzi dwa psy biegnące do lasu.

Rozdział 45.

Wielki Mistrz wyjaśnia Julii, że dokumenty to rysunki i notatki małego Nikoli Tesli z czasów, gdy mieszkał w chorwackiej wiosce Smiljan. Wśród nich znajdują się szkic turbiny bezłopatkowej oraz projekt urządzenia opisany po serbsko-chorwacku, który wstrząsnął wszystkimi teslariuszami. Tymczasem Tom przyjeżdża skuterem i uderza w płot przed domem Julii. Na szczęście nic złego mu się nie dzieje. Julia chowa dokumenty w domku ogrodowym Spike’a. Wielki Mistrz ujawnił wcześniej, że teslariusze kontaktowali się z Goodmanem w sprawie pochodzenia skrzyni.

Rozdział 46.

Spike staje przed szopą i wyje, wabiąc Wielkoluda i Mikrusa, którzy ruszają za nim w pościg w głąb lasu. Trzeci opryszek, kierowca, zostaje przy szopie. Wówczas Rod wychodzi z zarośli i wchodzi do środka. Jego ogromna postura przeraża kierowcę, który wycofuje się w kąt. Ojciec Toma leży na ziemi ze związanymi rękami i nogami przywiązanymi do haka w belce. Rod opiera się całym ciałem o linę, hak wyskakuje z belki. Następnie pies przegryza więzy na rękach ojca Toma. Mężczyzna sam rozwiązuje nogi. Z oddali słychać, że Mikrus schwytał Spike’a.

Rozdział 47.

Tom i Julia odkrywają, że adres wskazany w liście ojca prowadzi do strony teslariuszy. Julia kontynuuje rozmowę z Wielkim Mistrzem, który wyjaśnia, że Tesla już jako dziecko miał wizje gotowych urządzeń i doszedł do wniosku, że myśli można rejestrować i kraść. Wśród dokumentów znajduje się opis urządzenia do rejestrowania ludzkich myśli, które pozwoliłoby zostać „Władcą Umysłów”. Julia informuje Mistrza, że naprawdę posiada dokumenty. Wielki Mistrz ostrzega, że dokumenty nie będą bezpieczne ani u niego, ani u dzieci, i sugeruje ich zniszczenie.

Rozdział 48.

Spike został schwytany przez Mikrusa i Wielkoluda. Na szczęście obaj boją się Roda i wypuszczają Spike’a. Bandyci próbują uciekać, ale spotykają ojca Toma, który zabiera im noże, wyposażenie bojowe i telefony komórkowe, a następnie kluczyki do furgonetki. Niestety kierowca już zdążył do kogoś zadzwonić. Ojciec Toma zamyka trzech opryszków w chacie. Psy i ojciec Toma wsiadają do furgonetki i jadą do miasteczka.

Rozdział 49.

Tom i Julia postanawiają spalić dokumenty w kominku, zgodnie z radą Wielkiego Mistrza. Parasol zostawiają jako pamiątkę. Do drzwi dzwoni Goodman, który twierdzi, że sprawdza, czy Julia jest bezpieczna. Wyjaśnia, że adres Julii zdobył od mamy Toma, bo wcześniej wysyłał tam skrzynię. Mama martwi się o chłopaka, który nie odbiera telefonu. Julia grzecznie, lecz stanowczo prosi Goodmana, by ich zostawił.

Rozdział 50.

Goodman grozi Julii i żąda wydania dokumentów. Do domu wchodzi mama Julii, którą Goodman zmusza, żeby usiadła na kanapie. Ujawnia, że to on stał za całą sprawą i sam wynajął Wielkoluda i Mikrusa. Przyznaje, że skaleczenie na czole było przypadkowe, nie został pobity. Twierdzi, że nie wiedział o wartości dokumentów, dopóki sami teslariusze mu o tym nieopatrznie nie powiedzieli. Tom, chcąc chronić Julię i jej mamę, wyjmuje dokumenty z kominka i oddaje Goodmanowi. Mężczyzna wychodzi.

Rozdział 51.

Przed domem Julii zatrzymuje się czarna furgonetka, z której wyskakuje ojciec Toma z gałęzią w ręku. Goodman zostaje otoczony przez ojca Toma, mamę Julii z patelnią, Julię i Toma. Z furgonetki wyskakuje też mama Toma. Goodman próbuje odejść z dokumentami, lecz ojciec Toma zagradza mu drogę. Gdy psycholog otwiera drzwi furgonetki, wyskakują z niej Spike i Rod, szczerząc kły i warcząc. Goodman upuszcza paczkę z dokumentami i zastyga w bezruchu, ponieważ boi się psów.

Rozdział 52.

Przyjeżdża policja i aresztuje Goodmana. Policjanci informują, że trzej opryszkowie z lasu zostali zatrzymani. Ojciec Toma oddaje policjantowi paczkę z dokumentami, ponieważ chce, żeby były bezpieczne. Tom pyta ojca, czy nie boi się, że ktoś wykorzysta notatki do złych celów, ale tata go uspokaja. Twierdzi, że nie ma tam nic o tajemniczym urządzeniu.

Rozdział 53.

Spike biegnie po listy ukryte na klatce schodowej. Ojciec Toma rozkłada wszystkie trzy kartki na stoliku i prosi o ołówek. Zamazuje grafitem całe powierzchnie kartek, odsłaniając ukrytą pod listami misterną sieć białych linii. Okazuje się, że na papierze, na którym ojciec pisał listy, ukryta była wcześniej tajemna wiadomość od Nikoli Tesli. Ojciec Toma mówi, że to, co najcenniejsze, cały czas było na widoku.

Rozdział 54.

Ojciec Toma wyjaśnia, że na trzech kartkach, na których pisał listy, Tesla ukrył opis urządzenia do rejestrowania myśli, wymazując go wcześniej gumką. Ślad po głęboko wciśniętym ołówku pozostał w zagłębieniach papieru, co pozwoliło odczytać wiadomość metodą zamazywania grafitem. Pozostałe dokumenty oddane policji nie zawierają opisu tego wynalazku. Julia proponuje spalenie trzech kartek, by nikt nigdy nie mógł ich wykorzystać. Ojciec Toma przytakuje, wrzuca kartki do kominka, a Tom je podpala. Julia i Tom wyznają sobie nawzajem uczucia. Spike zasypia u stóp Julii.


Przeczytaj także: Skrzynia Władcy Piorunów – bohaterowie

Aktualizacja: 2026-05-12 22:21:46.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.