W jakim celu twórca nawiązuje do motywów mitologicznych? Omów zagadnienie na podstawie Odprawy posłów greckich Jana Kochanowskiego. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

Autorem opracowania jest: Piotr Kostrzewski.

Jedną z podwalin tego, co umownie nazywamy cywilizacją zachodnią, jest spuścizna starożytnej Grecji. Tworzący ją lud wykazał się niezwykłą płodnością w dziedzinie nauki, kultury i sztuki. Przełożyło się to na inspirację następujących po nim cywilizacji, aż do naszej. Jednym z najbardziej działających na wyobraźnię kolejnych pokoleń elementów kultury starożytnej Grecji są mity. Opowieści o herosach i bogach olimpijskich dostrzec możemy u podstaw wielu nowożytnych dzieł. Pytanie o przyczynę takiego stanu rzeczy nasuwa się samo: mity jako element podwaliny cywilizacji europejskiej pozwalają umieścić tworzone dzieło w kontekście tej cywilizacji. Dostrzec to możemy na przykładzie rodzimej literatury, która jako peryferyjna, dosyć późno dołączyła do intelektualnej spuścizny starożytności. Wśród niej wyróżniają się dwa dzieła inspirowane mitologia: „Odprawa posłów greckich” Jana Kochanowskiego i „Grób Agamemnon” Juliusz Słowackiego.

Dzieło Jana Kochanowskiego „Odprawa posłów greckich” to przykład renesansowego dramatu polskiego. Jest to o tyle znaczące, że okres ten charakteryzuje silna inspiracja antykiem, między innymi powrotem do zachowanych elementów starożytnej literatury. Pisząc swój sztukę, Kochanowski inspirował się „Iliadą” Homera. Nie była to jednak prymitywna kalka, a próba oddania politycznych i społecznych przemyśleń poety na tle głęboko zakorzenionej w myśli europejskiej historii mitologicznej.

Dzisiaj nazwalibyśmy utwór Kochanowskiego „prequelem”. Dramat dzieje bowiem się tuż przed inwazją Achajów na Troję, w momencie kiedy greccy posłowie próbują jeszcze pokojowo przekonać mieszkańców Troi do oddania Heleny. Poeta ukazuje polityczne machinacje Aleksandra (Parysa), przekupstwem i pochlebstwami dążącego do przeciągnięcia trojan na swoją stronę. W opozycji do niego staje polityk Antenor, chcący oddać Helenę i zawszeć pokój. W wyniku manipulacji Parysa królowa Sparty zostaje na dworze Priama, a utwór kończy się rozpoczęciem desantu wojsk pod dowództwem Agamemnona.

Kochanowski za mitologicznymi wydarzeniami sprytnie ukrywa ostrzeżenie dla współczesnej sobie Rzeczpospolitej. Jego „Odprawa posłów greckich” ukazuje problem władzy, która wykorzystywana jest do osobistych celów i słabego przywództwa, pozwalającego na samowolkę możnych. Dotyka przy tym ohydnych mechanizmów manipulacji tłumem, takich jak polityczne przekupstwo. Słowa Odyseusza odchodzącego z Troi to zaś otwarta krytyka upadku obyczajów i wartości republikańskich, rozpasania młodzieży. Sądząc po słowach innego polskiego autora tego okresu, Piotra Skargi, w utworze Kochanowskiego może być też wiele krytyki pod adresem samej Rzeczpospolitej. Tym samym porównuje on mityczne państwo słynące ze swojej potęgi i tragicznego końca do ojczyzny. Tak jak Troi, wieszczy upadek Polski, jeżeli ta nie rozwiąże swoich wewnętrznych problemów.

W takim rozumieniu „Odprawy posłów greckich” ujawnia się kolejny powód nawiązania do mitologii greckiej. W warstwie kulturowej nie jest ona tylko znana europejskiemu odbiorcy, ale podświadomie przez niego rozumiana. Kochanowski odnosi się tu do czegoś, co możemy nazwać kodem cywilizacyjnym, w ramach którego sam zresztą operuje. Troja nabiera tu znaczenia symbolicznego, to obraz potęgi upadającej przez głupie działanie władzy. Jako mit, możemy ją nawet analizować głębiej - w odniesieniu do archetypu. W takim wypadku Kochanowski wybrałby ją dosłownie jako kolejne wcielenie odwiecznej historii, której kształt jest adekwatny do cywilizacji europejskiej.

Na renesansie nie kończy się jednak polski sentyment do mitologii greckiej. Romantycy również sięgnęli po starożytną spuściznę Europy, tworząc sławne do dzisiaj dzieła. Interesujące z punktu widzenia niniejszej pracy nawiązanie popełnił w swoim wierszu „Grób Agamemnona” Juliusz Słowacki. Opowiada bowiem o wizycie na mogile wodza Achajów spod Troi.

Wieszcz narodowy szczodrze korzysta z dorobku starożytnej Grecji, przechodząc od elementów mitycznych do historii tego wielkiego ludu. Nawiązania do sławnego rodu Atrydów, a potem Leonidasa i bitwy pod Cheroneą są jednak tylko pretekstem do ukazania swojego stosunku względem ojczyzny i rodaków. Podmiot liryczny nie czuje się godzien zasiadać na ziemi zbroczonej krwią zacnych Greków i mitologicznych królów, będąc potomkiem ludu zniewolonego. Co gorsza, wskazuje Polaków jako odpowiedzialnych za swój los, porównując do Prometeusza, któremu zamiast wątroby orzeł wyżera ciągle mózg. Wśród starożytnych grobów i duchów Słowacki żywi jednak nadzieję na podniesienie się z prochów, odrodzenie ojczyzny i obudzenie rycerskiego ducha.

Nawiązaniem do antycznej mitologii Słowacki wyraźnie wtłacza swój wiersz w cywilizację europejską. Odbiorca z Polski, a nawet całego kontynentu bez większego problemu będzie wiedział, kim są Agamemnon, Elektra czy Prometeusz. Tak jak w przypadku Kochanowskiego, odwołuje się przy tym do archetypów: utraconej w wyniku zdrady wielkości, zemsty i dobroczyńcy (prześmiewczo). Możemy też zauważyć, że autor wyraźnie chce nadać opowiadanej historii pewnego klimatu, odrobiny gorzkiego posmaku dawno minionej chwały. Porównując ją do swojej ojczyzny, niejako gani Polaków, którzy w jego mniemaniu nie dorastają do tej spuścizny. Nawiązanie mitologiczne daje więc wierszowi pompatyczny wydźwięk.

Mity greckie są mocno zakorzenione w naszej cywilizacji. Dzięki temu stanowią doskonałe nawiązanie - prawie instynktownie rozumiemy, jaki motyw chce przez nie przekazać autor. Ponadto, będąc mitami, są w istocie kolejnym wcieleniem archetypów - wspólnych dla całej ludzkości motywów. Jako takie nie są więc tylko opowieściami o herosach, potworach i bogach, a symbolizują nasze wewnętrzne człowieczeństwo w wydaniu europejskim. Być może, gdybyśmy odpowiednio głęboko zbadali historię, opowieści o Atenie i Heraklesie również okazałyby się jedynie nawiązaniem do czegoś o wiele starszego. Przetwarzanie mitów poprzez rozliczne nawiązania literackie jedynie to potwierdza. Kolejne pokolenia i ludy przejmują mit, przekształcając go. Głęboki archetypiczny sens pozostaje jednak zawsze taki sam.


Czytaj dalej: Pieśń XVII, księgi pierwsze interpretacja

Widzisz błąd lub nieścisłość? Zgłoś go nam wraz z linkiem. Bardzo dziękujemy.

Ostatnia aktualizacja: 2023-10-11 21:37:09

Nasze opracowania udostępniane są całkowicie bezpłatnie wyłącznie w celach edukacyjnych. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.