Fioletowy gotyk interpretacja

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Utwór Mirona Białoszewskiego „Fioletowy gotyk” jest jednym z pierwszych wierszy poety. Wszedł w skład cyklu „Ballady rzeszowskie”, wydanego jako część debiutanckiego tomiku Białoszewskiego „Obroty rzeczy” w 1956 roku. Zbiór został zadedykowany malarzowi Leszkowi Solińskiemu, wieloletniemu partnerowi poety oraz jego matce.

Spis treści

Fioletowy gotyk - analiza utworu

Poeta nie zastosował podziału na strofy, wiersz ma budowę stychiczną. Składa się z wersów o różnej liczbie sylab. Nie pojawiają się również rymy. Utwór należy do liryki pośredniej, podmiot liryczny nie ujawnia swojej obecności. Jest obserwatorem wydarzeń, powstrzymuje się od bezpośredniego określenia własnej opinii. Poeta wyraził refleksję na temat ludzkości, ukazując prostą scenkę rodzajową - uroczystość w gotyckim kościele, wokół którego zbierają się żebracy. Białoszewski należy do twórców polskiej poezji lingwistycznej. Jest to nurt związany z awangardą i eksperymentami literackimi. Poeta zwracał uwagę na wieloznaczność słów i zestawiał je w zaskakujący sposób, ale odnaleźć nowe sensy.

Warstwa stylistyczna utworu jest rozbudowana. Pojawiają się liczne epitety („żywa statua”, „po­pie­la­ty ko­niec”, „czar­ne sto­sy”, „fi­go­wych oczach”, „drew­nia­ną ewan­ge­lią”, „ciem­ny syn”, „po­boż­ny prze­cho­dzień”, „kamienne ko­la­na”), metafory („że­brak z łach­ma­nów wró­ży po­pie­la­ty ko­niec”, „trę­do­wa­ty­mi ob­ro­sły stop­nie wo­ła­ją­ce­go go­ty­ku”, „pod drew­nia­ną ewan­ge­lią ciem­ny syn zwia­sto­wa­ny”, „po­że­gna­nie z wy­so­ko­ści dzwo­nu”) oraz porównania („wie­że jak czar­ne sto­sy”). Ważną rolę w utworze odgrywa również interpunkcja, obecne są pauzy („za­chód - - dzwo­ny”) oraz wielokropki („zgrze­szy­łem…”), tworzą atmosferę refleksji i skłaniają do zastanowienia nad prawdziwym sensem opisywanych zdarzeń. Utwór opiera się na kontraście między pięknem gotyckiej architektury a cierpieniem żebraków, chorych i prześladowanych.

Fioletowy gotyk - interpretacja utworu

Utwór został napisany krótko po zakończeniu II Wojny Światowej, w 1947 roku. Właśnie z czasu powstania, gdy żywe były jeszcze wspomnienia wojennych tragedii, mogą wynikać wyczuwalne nastroje katastroficzne. Tekst jest utrzymany w poważnym klimacie, przypominającym uroczystość religijną. Sytuacja liryczna ma miejsce na przełomie dwóch epok: średniowiecza i renesansu. Poeta zawarł w wierszu elementy charakterystyczne dla epoki gotyku, które zaczynają stawać się przebrzmiałe. W utworze wyczuwalna jest atmosfera kryzysu, upadku znanej dotychczas rzeczywistości. Gotycki świat stopniowo chyli się ku upadkowi.

Głównym symbolem epoki w wierszu staje się gotycka katedra. Każdy z jej elementów w inny sposób nawiązuje do średniowiecznej kultury. Budowla wysuwa się na pierwszy plan, wręcz nabierając cech ludzkich. Człowiek z kolei zostaje uprzedmiotowiony. Gotycka statua przypomina żywy pomnik, którego częścią staje się żebrak. Biedny człowiek pełni funkcję upamiętnienia swojej epoki. Następnie podmiot liryczny przedstawia schody katedry, na których znajdują się trędowaci. Są oni symbolem średniowiecznego upodobania do cierpienia, przedstawiania w utworach ludzkich męczarni i stawiania ascetów za wzór do naśladowania. Gotyckie wieże przypominają osobie mówiącej żałobne stosy, na których palono ciała. Obraz apokalipsy uzupełnia nadejście zmierzchu, symbolizujące koniec. Wbrew porze dnia, dzwony biją na Anioł Pański.

Białoszewski, mówiąc o kwestiach religijnych, posługuje się specyficznym słownictwem. Podmiot liryczny nazywa Maryję „Mi­riam o fi­go­wych oczach”. Odwołuje się w ten sposób do wczesnej tradycji chrześcijaństwa, inspirowanej kulturą orientalną, sztuki bizantyjskiej. Z tą estetyką wiążą się obcobrzmiące imię oraz epitet „figowe oczy”, nawiązujący do wschodnich ikon. Figa jest dla Polaków owocem egzotycznym, niebudzącym skojarzeń z kulturą chrześcijańską. Bijące w utworze dzwony mogą oznaczać nie tylko czas na modlitwę, ale też nadchodzącą wojnę. Mężczyźni mieszkający w mieście prawdopodobnie szykują się do walki. Osoba mówiąca przywołuje kolejny element gotyckiej katedry - drewniany ołtarz. Odprawiana jest msza za powodzenie wojny, po której następuje wzruszające pożegnanie rycerzy i dam.

Osoba mówiąca opisuje średniowieczne podziały społeczne. Pod bramą miasta formuje się krzyż, złożony z nagich pleców ludzi ubogich. Na jego czele znajduje się patrycjusz, człowiek szlachetnie urodzony, posiadający władzę. Średniowieczne społeczeństwo było silnie podzielone na kasty, których warunki życia drastycznie się od siebie różniły. Ciemność gotyckiej katedry nawiązuje do ascetyzmu i umartwiania ciała, przypomina „biczujące cienie”. Sklepienie świątyni może kojarzyć się z niebem, co symbolizuje średniowieczne dążenie do zbawienia, obsesyjną koncentrację na śmierci i życiu wiecznym. Podmiot liryczny odnosi się do religijności, przechodzień pogrąża się w modlitwie. Pojawia się epitet „kamienne kolana” odwołujący się do klękania. W oknie widać rzeźbiarza, który kończy tworzenie swojego dzieła.

Za chwilę u bram miasta zawita renesans. Epoka średniowiecza już dojrzała, przychodzi czas na jej odejście i początek nowej ery. Gdy rzeźbiarz skończy swoje dzieło, pojawią się średniowieczni muzycy - trubadurzy. Rzeczywistość całkowicie się zmienia, renesans opisują jasne, bardziej optymistyczne barwy, będące przeciwieństwem mroku poprzedniej epoki. Podmiot liryczny jest przekonany o nieuchronnym końcu każdej cywilizacji, do którego prowadzą rozwój i postęp. Poeta domaga się poświęcenia uwagi postaciom pomijanym w podręcznikach historii - żebrakom, trędowatym, najbiedniejszym warstwom społecznym. Kontrasty były obecne w społeczeństwie nie tylko w epoce średniowiecza. Wiek XX również przyniósł rozwój nauki i techniki, ale też wojnę, obozy koncentracyjne i zagładę milionów ludzi.


Czytaj dalej: Wywód jestem'u interpretacja

Komentarze