Posłaniec króla – streszczenie

Autorka streszczenia: Marta Grandke.
Autor Inny

„Posłaniec króla” to powieść, której autorem jest Louis de Wohl. To powieść historyczna, którą wydano w 1945 roku. Przedstawia ona wydarzenia rozgrywające się w Cesarstwie Rzymskim w czasach, kiedy Jezus dopiero gromadził uczniów i zaczynał głosić swoje nauki.

Spis treści

Posłaniec króla – streszczenie krótkie

W Cezarei podczas uroczystości z udziałem Heroda Agrypy ktoś rzuca kamieniem w stronę władcy, a straż zatrzymuje podejrzanego. W Jerozolimie Szaweł mówi Kajfaszowi, by strzegł się przed rosnącą grupą uczniów Jeszui. Spiera się ze Szczepanem i sądzi, że jego nauki to bluźnierstwo. Kajfasz uznaje, że musi wykorzystać gorliwość młodzieńca. Niedługo później dochodzi do aresztowania i stracenia Szczepana. Szaweł popiera zdecydowaną walkę z wyznawcami Jeszui, natomiast uczniowie grzebią ciało zabitego. Kasjusz dowiaduje się, że Szaweł wyruszył do Damaszku, aby aresztować wierzących, i rusza za nim. Dogania karawanę w chwili, gdy oślepiający blask powala podróżnych, a Szaweł traci wzrok i rozmawia z niewidzialną postacią. Kasjusz odmawia zabicia go, uznając, że jego los należy do Boga. Ananiasz później mówi, że Szaweł odzyskał zdolność widzenia, zaczął głosić nauki Jeszui, zniszczył pełnomocnictwa arcykapłana i udał się na pustynię.

Po pewnym czasie Ananiasz przyprowadza Szawła do Kasjusza, prosząc o ochronę. Barnaba pomaga dawnemu prześladowcy spotkać się z Kefasem. Szaweł wyznaje swoje winy, a Kefas przypomina własne zaparcie się Mistrza. Mężczyźni godzą się i zamieszkują razem. Cztery lata później Barnaba odnajduje Szawła przy krosnach i informuje go o rozwoju wspólnoty w Antiochii, do której przyłączają się także poganie. Obaj wyruszają tam, aby prowadzić działalność misyjną.

Równolegle Herod Agrypa wykorzystuje zmianę władzy w Rzymie i odzyskuje wpływy. Podczas spotkania z Herodem Antypasem i Herodiadą potwierdza, że otrzymał ziemie Filipa i Lizaniasza. Z czasem jego ambicje rosną. Rozkazuje stracić Jakuba, syna Zebedeusza. Wówczas uczniowie Jeszui są zmuszeni do ucieczki. Kefas wydostaje się z więzienia w niezwykłych okolicznościach, po czym Kasjusz wyprowadza go z miasta. Wibiusz Marsus, namiestnik Syrii, podejrzewa udział Kasjusza w uwolnieniu, lecz nie potrafi wyjaśnić zdarzenia. Wkrótce Marsus traci urząd, a osłabiony Agrypa przenosi się do Cezarei.

Kasjusz wraz z żoną Naomi i córką Akte przenosi się do Rzymu. Podczas audiencji prosi Klaudiusza o zgodę na wyjazd do Syrii, ponieważ po edykcie przeciw Żydom nie może pozostać w stolicy z żydowską żoną. Poznaje Senekę, z którym rozmawia o wygnaniu, polityce, życiu i wierze. Dorastająca Akte zadurza się w Lucjuszu Domicjuszu. On zaś wyjawia jej, że naprawdę jest Neronem, synem Agrypiny. Z pomocą Seneki młodzieniec zabiera ją do Rzymu. Akte trafia najpierw do domu filozofa, a potem zostaje ukryta u Serenusa, gdzie potajemnie odwiedza ją Neron.

Klaudiusz zostaje otruty grzybami. Agrypina próbuje kontrolować moment ogłoszenia jego śmierci, a Seneka i Burrus przygotowują objęcie tronu przez Nerona. Nowy cesarz obniża podatki, rozdaje pieniądze obywatelom i przyznaje przywileje pretorianom. Stopniowo zaczyna słuchać Seneki zamiast matki. Kasjusz zarzuca filozofowi uprowadzenie córki, lecz dowiaduje się, że Akte została ukryta dla bezpieczeństwa.

Tymczasem z prowincji nadchodzą wieści o buncie w Brytanii, ruchach wojsk w Armenii i napięciu na granicach. Do Puteoli przypływa Paweł z Tarsu jako więzień cesarski. Towarzyszą mu Łukasz, Arystarch i żołnierze. Wierni witają go w porcie, a później na Forum Appijskim i w Trzech Gospodach, gdzie Paweł rozpoznaje Kasjusza i Naomi. Dowiaduje się o losach Akte, a następnie spotyka ją osobiście, by jej wysłuchać.

Burrus odkłada proces Pawła do czasu uspokojenia sytuacji politycznej. Po przesłuchaniu trybun uznaje, że więzień nie zagraża Rzymowi. Dzięki wstawiennictwu Messali i Akte Paweł otrzymuje łagodny dozór, mieszka w wynajętym domu, przyjmuje gości i naucza. W lipcu 64 roku w pobliżu Circus Maximus wybucha pożar, który szybko ogarnia Rzym. Gdy pojawiają się oskarżenia wobec Nerona, władza obarcza winą chrześcijan i rozpoczyna prześladowania. Paweł zostaje ponownie uwięziony. Informuje Akte, że Kasjusz i Naomi bezpiecznie opuścili miasto. Podczas ostatniego spotkania mówi jej o cierpieniu i wierności prawdzie, a ona słucha go, świadoma, że mogą widzieć się po raz ostatni.

Posłaniec króla – streszczenie szczegółowe:

Księga I

Rozdział pierwszy

Dziedziniec rezydencji Heroda Agrypy w Cezarei wypełnia tłum, gdyż gromadzą się mieszkańcy przybyli na uroczystość z udziałem monarchy. Dwaj młodzi służący pałacowi, rzymski Warron i grecki Kleon, śledzą zachowanie zgromadzonych oraz rozmawiają o pozytywnym przyjęciu Agrypy przez jego poddanych. Napięcie rośnie, aż w pewnym momencie wybucha zamieszanie, gdy w kierunku Agrypy zostaje rzucony kamień, a straż natychmiast podejmuje działania. Żołnierze wyprowadzają podejrzanego mężczyznę, choć jego wina nie jest przesądzona. Warron i Kleon próbują ocenić, czy był to przypadkowy wybryk, czy oznaka narastających w mieście konfliktów politycznych.

Rozdział drugi

Kajfasz, arcykapłan, dyskutuje z młodym uczonym. To Szaweł, który później będzie nazywany Pawłem. Młodzieniec przedstawia mu obawy dotyczące uczniów Jeszui. Zwraca uwagę, że ich nauki są coraz bardziej znane. Kajfasz odpowiada chłodno i wyniośle. Zapewnia, że od dawna obserwuje sprawę Jeszui, a Sanhedryn wykonał już swoje zadanie, uznając go za bluźniercę. Dodaje, że o egzekucji ostatecznie zdecydowały władze rzymskie. Szaweł przekonuje jednak, że wspólnota wyznawców Jeszui nadal się rozwija, a jej członkowie coraz głośniej zaznaczają swoją obecność, co może zagrozić porządkowi religijnemu. Kajfasz drwi na temat wiary w zmartwychwstanie i przekonania, że Jezus miał być królem. Dostrzega jednak gorliwość Szawła i uznaje, że może on nabrać istotnego znaczenia w tej sprawie. Nakazuje mu udać się do Gamaliela, który będzie wiedział, co dalej robić, a zarazem poleca mieć młodzieńca na oku, gdyż obawia się, że jego zapał może wydostać się spod kontroli. Na koniec odprawia Szawła, dając do zrozumienia, że uczniowie Jeszui powinni pozostawać pod uważną obserwacją.

Rozdział trzeci

Szaweł przeżywa silny wewnętrzny niepokój. Nerwowo chodzi po swoim pokoju i rozważa, jak ludzie okazali się moralnie zepsuci, gdyż jego zdaniem przestali dostrzegać różnicę między dobrem a złem. Jest przekonany, że skoro inni nie wypełniają swoich powinności, to właśnie on musi stanąć w obronie prawa. Wkrótce odwiedza go Szczepan, należący do uczniów Jeszui. Między mężczyznami rozpoczyna się gwałtowny spór dotyczący kwestii religijnych. Szczepan tłumaczy, że Mesjasz nie przybył, aby unieważnić prawo, lecz raczej, by je wypełnić, a zbawienie człowieka nie zależy od skrupulatnego przestrzegania nakazów, ale od otrzymanej łaski. Szaweł odbiera te słowa jako bluźnierstwo i zarzuca rozmówcy podważanie znaczenia prawa. Ogarniające go wzburzenie nie pozwala mu kontynuować dyskusji. Przerywa spotkanie i rusza ku wyjściu, nie chcąc słuchać dalszych wyjaśnień Szczepana.

Rozdział czwarty

Aza to jeden z najbardziej zaufanych ludzi arcykapłana. To on dostarcza wiadomość przesłaną przez głównego informatora działającego w Antiochii. Kajfasz chce wiedzieć więcej na temat posłańca i tego, jak minęła mu droga. Pragnie zyskać pewność, że list został doręczony bez żadnych komplikacji. Szybko jednak zmienia temat i zaczyna wypytywać o Szawła, którego działania interesują go znacznie bardziej niż otrzymane pismo. Aza informuje, że młodzieniec niedawno spotkał się z rabbim Szczepanem. Kajfasz uznaje to za oznakę rosnącego radykalizmu Szawła, który staje się coraz bardziej zawzięty i gorliwy. W końcu rozkazuje Azie natychmiast go sprowadzić, ponieważ zamierza wykorzystać jego zapał do realizacji planów Sanhedrynu.

Rozdział piąty

Rabbi Szczepan zostaje schwytany i aresztowany, co wzbudza silne poruszenie wśród mieszkańców Jerozolimy. Ludzie zbierają się na ulicach i z niedowierzaniem rozmawiają o zatrzymaniu człowieka powszechnie cenionego i szanowanego za dobroć oraz pomoc okazywaną najuboższym. Szaweł uważa jednak, że podjęte działania są niezbędne, i żąda zdecydowanego wystąpienia przeciwko rozwijającej się wspólnocie uczniów Jeszui. Przekonuje, że trzeba postępować błyskawicznie i bezwzględnie, zanim nowy ruch podzieli Izrael. Po skazaniu Szczepana uczniowie z szacunkiem odbierają jego ciało. Kefas wraz z innymi wyznawcami dokonuje pochówku w ciszy i głębokim smutku. Wszyscy wiedzą, że rabbi poniósł śmierć z powodu swojej wiary.

Rozdział szósty

W Jerozolimie zjawia się tajemniczy jeździec. Sprawia wrażenie dobrze wyszkolonego Rzymianina, ale jest ubrany jak miejscowy. Nie kieruje się do twierdzy Antonia, za to zmierza do domu Jana, syna Zebedeusza, lecz nikogo tam nie zastaje. Starszy sąsiad tłumaczy mu, że Jan i jego ludzie odeszli. To potwierdza plotki, że uczniowie Jeszui opuścili miasto. Jeździec wypytuje dalej, lecz rozmówca reaguje nieufnie, dając mu do zrozumienia, że sytuacja jest napięta, a każdy obcy budzi podejrzenia.

Rozdział siódmy

Kasjusz, dawny żołnierz rzymskich legionów, otrzymuje od uczniów Jeszui, głównie od Piotra, Barnaby i Joela, niepokojącą wiadomość. Dowiaduje się, że Szaweł o świcie wyjechał do Damaszku. Tam planował zatrzymywać i wtrącać do więzienia wszystkich wyznawców Jeszui, bez względu na płeć. Rozmówcy wyjaśniają również, że już wcześniej w Jerozolimie młodzieniec przyczyniał się do aresztowań oraz brutalnego traktowania wierzących. Barnaba zauważa, że Szaweł działa w przekonaniu, iż broni prawa, choć w rzeczywistości obrał błędną drogę. Kasjusz pyta o trasę wyprawy i ustala, że karawana ze strażnikami świątynnymi zmierza prawdopodobnie przez okolice Jeziora Genezaret. Mimo ostrzeżeń przed samotną podróżą przez pustynię postanawia ruszyć konno, wierząc, że dogoni Szawła.

Rozdział ósmy

Kasjusz nie przerywa pościgu za Szawłem. W drodze uważnie ocenia liczebność i skład karawany. Szacuje, że liczy ona około czterdziestu osób, z których połowę stanowią strażnicy świątynni. Rozumie zatem, że bezpośrednie uderzenie nie powiedzie się, choć niewielki, dobrze przygotowany oddział mógłby zaskoczyć podróżnych. Wracają do niego trudne wspomnienia z chwili, kiedy ostatni raz korzystał z broni. Odczuwa strach, ale pojmuje, że jeśli chce uchronić uczniów Jeszui przed dalszymi aresztowaniami i prześladowaniami, musi dojść do starcia. Myśli także o żonie i bliskich. Chce upewnić się, że kieruje nim odpowiedzialność, a nie potrzeba zemsty. Ostatecznie postanawia dogonić i zatrzymać Szawła, zanim karawana dotrze do Damaszku.

Rozdział dziewiąty

Kasjusz ściga karawanę Szawła i dogania ją w chwili, gdy drogę przeszywa oślepiający blask, powalając ludzi oraz zwierzęta. W ciszy obserwuje, jak Szaweł leży na ziemi i zostaje mu odebrany wzrok. Mężczyzna zwraca się do kogoś niewidocznego. Strażnicy podnoszą wstrząśniętego i ociemniałego młodzieńca. Arab Aszab nakłania Kasjusza, by skorzystał z okazji i pozbył się Szawła. Były legionista odmawia, ponieważ wierzy, że był świadkiem nadprzyrodzonego zdarzenia, a los Szawła należy teraz do Boga. Obecna jest także Naomi, żona Kasjusza, wyczerpana po przedwczesnym porodzie. Mężczyzna udaje się do niej i otacza ją troskliwą opieką.

Rozdział dziesiąty

Gdy upływa kilka dni od niezwykłego zdarzenia na drodze do Damaszku, Kasjusza odwiedza sędziwy Ananiasz. Opowiada mu, że po doznanym objawieniu Szaweł przeszedł prawdziwą i głęboką przemianę, jakby rozpoczął życie od nowa. Ociemniały mężczyzna odzyskał wzrok dzięki modlitwie, a następnie niemal natychmiast zaczął nauczać o Jeszui. Domagał się nawet, aby pozwolono mu przemówić podczas szabatu w najważniejszej synagodze. Wierni nie wiedzieli jednak, czy można zaufać człowiekowi, który jeszcze niedawno bezwzględnie prześladował uczniów. Ananiasz wyjaśnia również, że Szaweł zniszczył pisma oraz pełnomocnictwa otrzymane od arcykapłana, a następnie samotnie opuścił Damaszek. Oświadczył, że zamierza udać się tam, gdzie pozostanie sam na sam ze swoim Panem, zapewne na pustynię. Słuchając tych słów, Kasjusz przypomina sobie własne osamotnienie i pobyt na odludziu. Rozumie jednak, że nawet jeśli Szaweł odejdzie, to zagrożenie nie zniknie. Jego dawni zwierzchnicy i towarzysze nadal mogą być niebezpieczni, a arcykapłan z pewnością nie pogodzi się łatwo z utratą władzy nad młodzieńcem.

Rozdział jedenasty

Aza donosi Kajfaszowi, że do Jerozolimy zmierzają ważni przybysze. To namiestnik Syrii Witeliusz, król Herod Antypas i Herodiada. Arcykapłan upewnia się także, czy rzymscy żołnierze nie wiozą zakazanych sztandarów. Otrzymuje wieści, że główne oddziały pod tym znakiem nie weszły do miasta, co odbiera jako własny sukces polityczny. Potem Aza ujawnia raport z Damaszku, napisany przez Eliezera, syna Zadoka. Pismo potwierdza, że Szaweł przeszedł drastyczną przemianę. Po tajemniczym wydarzeniu na drodze zaczął głosić, że Jeszua jest Mesjaszem, po czym spalił pełnomocnictwa i opuścił Damaszek. Kajfasz reaguje pogardą, tłumacząc jego zachowanie udarem słonecznym. Tymczasem Herod i Herodiada jadą na wielbłądach do Jerozolimy. Herod przyznaje, że żadne z nich nie cieszy się prawdziwą sympatią poddanych, a entuzjazm tłumu został w dużej mierze kupiony. Dodaje, że przychylność ludzi wzmacnia też decyzja Witeliusza, by nie wprowadzać do miasta rzymskich symboli.

Rozdział dwunasty

W czasie podróży do Jerozolimy Herod Antypas nadal toczy dyskusję z Herodiadą. Kobieta skarży się na trudy drogi, zdradzając przy tym swoją urażoną dumę oraz rozbudzone ambicje. Antypas odpowiada jej rozsądnie i z dużą ostrożnością. Przypomina, że ich wpływy w Judei pozostają ograniczone, zaś namiestnik Witeliusz jedynie godzi się na ich obecność. Herodiada wyraża następnie oburzenie z powodu opinii ludzi, którzy postrzegają ją jako osobę okrutną i niesprawiedliwą. Uważa, że jako żona władcy zasługuje na to, by mieć większe wpływy, zaszczyty oraz ważne miejsce podczas królewskich uroczystości. Antypas zdecydowanie torpeduje jednak jej oczekiwania. Zwraca uwagę, że ich pozycja pozostaje niepewna z powodu krytykowanego małżeństwa i wcześniejszych sporów. Herod pragnie przede wszystkim zachować spokój, by nie drażnić Rzymu i Sanhedrynu. Herodiada domaga się natomiast uznania, bogactwa i widocznych oznak władzy.

Księga II

Rozdział trzynasty

Kasjusza odwiedza dwóch niespodziewanych gości. Niewolnik ostrzega pana, że mogą być zwykłymi handlarzami, ale równie dobrze wysłannikami Sanhedrynu. Zaniepokojony Kasjusz rozkazuje przygotować broń i zabiera ze sobą dwóch ludzi, którym ufa. W westybulu zastaje Ananiasza oraz ukrywającego twarz pod kapturem towarzysza. Dopiero w gabinecie odkrywa, że drugim przybyszem jest Szaweł z Tarsu. Natychmiast rozpoznaje jego oblicze, przypominając spotkanie na drodze do Damaszku. Ananiasz wyjaśnia, że sprowadził młodzieńca, ponieważ Kasjusz obiecał wesprzeć każdego członka zgromadzenia, którego życie będzie zagrożone. Gospodarz zachowuje ostrożność, lecz nie okazuje gościom niechęci. Wkrótce sam znajduje się w niebezpieczeństwie. W ciemnym zaułku napadają na niego dwaj Arabowie, Surasz i Chadisz, licząc zapewne na pieniądze oraz łatwy łup. Kasjusz nie chce brać udziału w nierównej potyczce, jednak napastnicy rzucają się na niego. Pomimo ich przewagi i sztyletu pokonuje obu dzięki wyszkoleniu, opanowaniu oraz sile. Po walce powoli zmierza do domu Aleksandra, syna Gideona. Wspomina słowa Naomi i małej Akte. Wraca myślami do własnej przeszłości, dawnych win i ludzi, których próbował ocalić. Przemiana Szawła oraz uwaga, że stał się jak Isa, skłaniają go do przypuszczenia, że jego zadanie polegające na chronieniu innych jeszcze się nie skończyło. Zamyślony uśmiecha się lekko i ze smutkiem, dochodząc do wniosku, że nawet żołnierz może czasem okazać się potrzebny.

Rozdział czternasty

W letniej rezydencji w Galilei Herod Antypas i Herodiada goszczą Heroda Agrypę, który przybył do nich właściwie z Rzymu. Przyjęcie urządzono zgodnie z rzymskimi zwyczajami, co szczególnie podoba się Herodiadzie. Kobieta pragnie bowiem podkreślić niemal cesarski charakter swojego dworu. W czasie posiłku Antypas i Agrypa wymieniają uwagi pełne ukrytych złośliwości. Wspominają dawne długi, lata tułaczki i polityczne sukcesy. Antypas przypomina krewnemu, że kiedyś udzielił mu wsparcia, gdy Agrypa nie miał pieniędzy ani wpływów. Gość przyznaje mu rację, lecz robi to z oporem, starając się nie okazać słabości. Odzywa się Herodiada, zainteresowana najnowszymi wieściami z Rzymu. Pyta, czy cesarz rzeczywiście przekazał Agrypie ziemie należące do Filipa i Lizaniasza. Gdy otrzymuje potwierdzenie, natychmiast dostrzega zagrożenie. Jej córka jest wdową po Filipie, dlatego uważa, że prawa Agrypy do tych terenów można podważyć. Herodiada stara się ocenić korzyści i ryzyko, Antypas usiłuje zaś zachować kontrolę nad rozmową, a Agrypa pokazuje, że wyszedł z cienia dawnych niepowodzeń i zdobył pełnię królewskiej władzy.

Rozdział piętnasty

Barnaba odwiedza Szawła, który od wielu dni jest samotny i niepewny, ponieważ jerozolimscy uczniowie nie ufają temu, że faktycznie się nawrócił. Szaweł przyznaje, że rozumie ich obawy. Przez lata zwalczał wyznawców Jeszui, uczestniczył w prześladowaniach i uważa, że splamił swe dłonie krwią. Barnaba zapewnia jednak, że widzi przed sobą odmienionego człowieka, który podąża za Bogiem.

Po południu wraca z wiadomością, że Kefas, czyli Piotr, pragnie zobaczyć się z Szawłem. Mężczyzna jest wzruszony i natychmiast wyrusza razem z nim. W domu Marii spotykają Marka, jej krewnego, który przygląda się dawnemu prześladowcy z podejrzliwością. Następnie Szaweł wchodzi do pomieszczenia, gdzie czeka Kefas.

Rozmowa między nimi początkowo jest pełna napięcia i rezerwy, lecz szybko staje się niezwykle szczera. Szaweł otwarcie mówi o swoich winach, śmierci Szczepana oraz krzywdach wyrządzonych uczniom Jeszui. Kefas odpowiada wyznaniem własnej słabości, przypominając, że sam zaparł się Mistrza. Obaj uznają, że mimo popełnionych błędów zostali wybrani, a Boża miłość odmieniła ich życie i nadała mu nowy cel. W końcu obejmują się, a Kefas proponuje Szawłowi wspólne zamieszkanie.

Rozdział szesnasty

Akcja następnie przenosi się do Bajów, czyli bogatego i moralnie zepsutego kurortu nad Zatoką Neapolitańską. Miejsce to uchodzi za centrum rozpusty i skandali. Spotykają się tam zamożni obywatele, wyzwoleńcy, urzędnicy oraz ludzie korzystający z bliskości władzy. Po śmierci Tyberiusza, którego panowanie kojarzono z oszczędnością, podejrzliwością i wyrokami śmierci, atmosfera na dworze gwałtownie się zmienia. Władzę obejmuje młody Gajusz, później nazywany Kaligulą.

W Bajach szybko pojawiają się nowe obyczaje. Rozdaje się pieniądze, urządza kosztowne zabawy, a senat i dawne tradycje stają się przedmiotem drwin. W tym otoczeniu dobrze odnajduje się Herod Agrypa, który potrafi wykorzystać zamieszanie po zmianie cesarza. Jeszcze niedawno był zadłużony i pozbawiony znaczenia, teraz jednak odzyskuje wpływy oraz otacza się pochlebcami. Towarzyszy mu wierny Fortunatus, wyzwoleniec. Agrypa obiera w Bajach drogę ku potędze, korzystając z kaprysów Gajusza i nowego układu sił. Sprawnie wykorzystuje korzystne dla siebie okoliczności.

Rozdział siedemnasty

Szaweł jak co dzień pracuje przy krosnach, gdy niespodziewanie odwiedza go Barnaba, którego nie widział od czterech lat. Mężczyźni witają się z ogromną radością i są wzruszeni. Barnaba przyznaje, że stracił już nadzieję na ponowne spotkanie, jednak przybył z polecenia Kefasa oraz braci działających w Antiochii, którzy pilnie potrzebują wsparcia.

Opowiada Szawłowi o szybkim rozwoju tamtejszej wspólnoty. Do wyznawców Jeszui dołączają nie tylko Żydzi, lecz także poganie, co wywołuje pewne obawy wśród uczniów przebywających w Jerozolimie. Barnaba wspomina również przeżycia Kefasa, jego modlitwę w Liddzie, przywrócenie życia młodej dziewczynie oraz wizję płótna wypełnionego nieczystymi stworzeniami. Niedługo później Piotr został wezwany do domu Korneliusza, a ten jako pierwszy Rzymianin przyjął nową wiarę.

Szaweł słucha tych wieści z coraz większym poruszeniem. Wyznaje, że sam otrzymał podobne wezwanie, zgodnie z którym powinien nieść naukę wszystkim narodom, a nie wyłącznie synom Izraela. Interpretuje słowa Barnaby jako potwierdzenie własnego powołania. Postanawiają więc wspólnie udać się do Antiochii i rozpocząć tam działalność misyjną.

Rozdział osiemnasty

Kasjusz Longinus idzie do pałacu Wibiusza Marsusa, namiestnika Syrii, z którym od dwóch lat łączy go bliska, ale chłodna relacja. Marsus ma za sobą burzliwą przeszłość, liczne procesy i konflikty polityczne. Uchodzi za człowieka surowego, podejrzliwego i rozgoryczonego, lecz zarazem przenikliwego oraz uczciwego. Kasjusz odnosi się do niego z szacunkiem, ponieważ obaj służyli przez wiele lat i nauczyli się, że ludziom nie należy bezkrytycznie wierzyć na słowo.

Podczas spotkania Marsus ostro krytykuje cesarza Klaudiusza. Uważa go za słabego władcę, który zbyt łatwo poddaje się wpływom pochlebców. Największy niepokój budzi w nim zaufanie cesarza do Heroda Agrypy. Namiestnik widzi go jako człowieka chwiejnego, niebezpiecznego i przeżartego ambicją. Jego zdaniem Agrypa wykorzystywał każdą sposobność, aby zdobywać kolejne wpływy.

Marsus przekazuje także Kasjuszowi informacje od swoich informatorów. Wynika z nich, że związany z Jeszuą nowy ruch religijny szybko rozwija się, zwłaszcza w Antiochii. Do wspólnoty przystępują zarówno Żydzi, jak i poganie, co zaczyna niepokoić władze świątynne oraz rzymską administrację. Na koniec namiestnik zapowiada, że wyjaśni przyczyny swojej niechęci do Agrypy. Rozpoczyna więc opowieść o jego wcześniejszym pobycie w Rzymie.

Rozdział dziewiętnasty

Kasjusz wraca do domu, znacznie bardziej okazałego od swej dawnej posiadłości w Damaszku. Mieszka w nim liczna służba oraz wyzwoleńcy, z których wielu przyjęło jego wiarę i dobrowolnie postanowiło nadal mu towarzyszyć. Naomi odnajduje w ulubionym pokoju. Kobieta siedzi pod jedwabnym baldachimem i szyje suknię dla ich córki, Akte.

Kasjusz zdaje żonie relację z rozmowy z Marsusem, lecz wiadomość wywołuje w niej niepokój. Naomi obawia się Rzymu oraz kaprysów ludzi sprawujących władzę, którzy mogą ponownie zagrozić ich rodzinie. Uważa, że nadchodzą zmiany, zaś zaproponowane Kasjuszowi stanowisko wiąże się z narażeniem się na niebezpieczeństwo.

Mężczyzna stara się rozwiać jej obawy. Przekonuje, że wysoka pozycja zapewni mu bezpieczeństwo, a zarazem pozwoli skuteczniej pomagać innym. Naomi odpowiada jednak, że właśnie najwyższe miejsca najczęściej przyciągają uderzenia piorunów. Kobieta przyznaje, że zawsze czuła, iż tęsknota za Rzymem nigdy całkowicie w nim nie wygasła.

Rozdział dwudziesty

Zostaje przeprowadzona publiczna egzekucja, oglądana przez Heroda Agrypę z pałacowego okna. Kat jednym uderzeniem odcina głowę skazańcowi, po czym unosi ją w stronę monarchy. Władca odpowiada chłodnym skinieniem i wraca do komnaty.

Czeka tam na niego Fortunat, który próbuje usługiwać królowi, lecz ze zdenerwowania drżą mu dłonie. Agrypa zachowuje się kapryśnie, porywczo i władczo. Z rozmowy wynika, że straconym człowiekiem był Jakub, syn Zebedeusza, uznany przez króla za zagrożenie. Agrypa przemawia coraz bardziej niepokojąco. Oświadcza, że tylko on może być królem Izraela i nie zamierza tolerować żadnego innego władcy. Słowa te przerażają Fortunata.

Następnie monarcha wraca wspomnieniami do upadku Heroda Antypasa i Herodiady, ich wygnania, odrzucenia cesarskiej łaski oraz własnych zwycięstw i klęsk. Fortunat z narastającym lękiem zauważa, że Agrypa coraz słabiej nad sobą panuje, zbyt dużo pije, przybiera na wadze, a jego decyzje częściej wynikają z pychy i strachu przed utratą władzy niż z politycznego rozsądku.

Rozdział dwudziesty pierwszy

W domu Marii odczuwa się lęk i napięcie. Gdy rozlega się pukanie, kobieta prosi syna Marka, aby nie zbliżał się do drzwi. Otworzyć idzie zamiast niego mała Roda. Zebrani obawiają się kolejnych zatrzymań, szczególnie po aresztowaniach i śmierci Jakuba. Przebywający z nimi Juda, syn Alfeusza i jeden z apostołów, stara się uspokoić wszystkich oraz zachęca ich do wspólnej modlitwy.

Wkrótce do domu przybywa zmęczony podróżą Kasjusz, który nie ma jeszcze świadomości ostatnich wydarzeń w Jerozolimie. Juda przekazuje mu tragiczną wiadomość, że Jakub, brat Jana, został bez sądu stracony na dziedzińcu pałacu Agrypy. Wyjaśnia również, że Jan otrzymał ostrzeżenie i ukrywa się teraz w Galilei. Władza króla pozostaje jednak silna, dlatego ochrona uczniów będzie coraz trudniejsza.

Wieść o egzekucji przejmuje Kasjusza bólem i oburzeniem. Zebrani rozumieją, że mogą zostać zmuszeni do ucieczki lub dalszego ukrywania się, lecz nie opuszczają siebie nawzajem i znajdują wsparcie w obecności Judy oraz Kasjusza.

Rozdział dwudziesty drugi

Wibiusz Marsus jest zdumiony, gdy słucha relacji Kasjusza o niezwykłym wydostaniu się Kefasa z więzienia. Nie potrafi uwierzyć ani w pojawienie się anioła, ani w kajdany, które miały same opaść, lecz jednocześnie nie znajduje innego, rozsądnego wyjaśnienia całego zdarzenia. Czyta również fragment listu Magona dotyczącego pościgu za tajemniczym emisariuszem.

Marsus podejrzewa, że to Kasjusz uczestniczył w śmiałej akcji uwolnienia więźnia. Mężczyzna jednak stanowczo zaprzecza i podkreśla, że jedynie wyprowadził Piotra z miasta, aby zapewnić mu bezpieczeństwo. W rozmowie uczestniczą także Naomi i Łukasz. Naomi dręczą obawy o męża, ale Kasjusz zapewnia ją, że Kefasowi można zaufać, natomiast jego ucieczka to Boża interwencja.

Rozdział dwudziesty trzeci

Herod Agrypa przenosi się do Cezarei. Tam przygotowywane są uroczystości ku czci cesarza. Króla otaczają delegacje i pochlebcy, lecz mimo całego splendoru wydaje się zmęczony, niespokojny i coraz słabszy.

Wibiusz Marsus ponownie wypytuje Kasjusza o niezwykłą ucieczkę Kefasa z więzienia. Nie wierzy w udział anioła, ale nie potrafi wskazać bardziej prawdopodobnego wyjaśnienia. Kpi z opowieści i prowokuje rozmówcę, próbując poznać prawdziwy przebieg wydarzeń. Wkrótce okazuje się, że Marsus został odwołany ze stanowiska.

W domu Kasjusza Łukasz bada Akte, córkę Kasjusza i Naomi, a przy okazji opowiada o misji Szawła, jego silnym charakterze, sporach i gorliwości w nauczaniu. Naomi dowiaduje się, że Szaweł i Barnaba nadal przebywają w Jerozolimie. Łukasz uspokaja ją jednak, zapewniając, że nie grozi im żadne niebezpieczeństwo.

Księga III

Rozdział dwudziesty czwarty

Kasjusz staje przed cesarzem Klaudiuszem podczas oficjalnej audiencji. Władca, jak zwykle rozproszony, słucha akt odczytywanych przez Narcyza, lecz myli szczegóły i nagle wspomina dawne igrzyska z udziałem Bakulusa. Kasjusz prosi o zgodę na wyjazd do Syrii z prywatnych powodów. Wyjaśnia, że po wydaniu edyktu nakazującego Żydom opuszczenie Rzymu nie może pozostać w mieście wraz z żoną o żydowskim pochodzeniu. Klaudiusz bierze Syrię za Galię, zaczyna mówić o druidach i Żydach, a jego wypowiedzi są niespójne i chaotyczne. W pewnej chwili do sali wchodzi Agrypina odziana w purpurę. Na jej widok cesarz natychmiast traci pewność siebie i odprawia Kasjusza, zasłaniając się sprawami rodzinnymi. Mężczyzna wraca do obszernej poczekalni. Po pewnym czasie Narcyz oznajmia zakończenie audiencji. Wtedy Kasjusza zauważa Seneka i rozpoznaje w nim syna generała Longinusa.

Rozdział dwudziesty piąty

Kasjusz spaceruje z Akte, która dorasta i zadaje mu coraz poważniejsze pytania dotyczące wiary oraz nauk Szawła zapamiętanych jeszcze z dzieciństwa. Rozmowa ukazuje, jak bardzo dziewczyna dojrzała. Kasjusz zauważa zachodzące w córce zmiany i rozmyśla o jej przyszłości. Wkrótce dołącza do nich Łukasz, a rozmówcy wspominają Szawła oraz jego wpływ na innych. W domu panuje spokój, którego rodzina długo nie znała.

Rozdział dwudziesty szósty

Kasjusz składa wizytę Senece w jego niezwykle okazałej posiadłości na Palatynie. Gospodarz wspomina lata spędzone na wygnaniu na Korsyce oraz Messalinę, która przyczyniła się do jego politycznego upadku. Zauważa przy tym, że słabości ludzkiej natury potrafią doprowadzić do klęski nawet tych najbardziej rozumnych. Seneka wyjaśnia, że odwołał organizowaną ucztę, gdyż nie zamierza odpowiadać na pytania dotyczące burzliwego spotkania z cesarzem Klaudiuszem. Filozof udaje, że choruje, aby w ten sposób uniknąć plotek i podejrzeń. Następnie przedstawia stoickie pojmowanie wolności, zgodnie z którym człowiek może sam zakończyć życie, jeśli nie chce go dalej znosić. Kasjusz przeciwstawia temu wiarę w Stwórcę, który obdarza człowieka życiem i nadaje sens każdemu swojemu darowi.

Rozdział dwudziesty siódmy

Akte, zaniepokojona losem Kasjusza, pozostaje przy chorującej Naomi i szuka ukojenia w modlitwie. Myślami zwraca się jednak ku Lucjuszowi Domicjuszowi, młodemu poecie, z którym ostatnio spotyka się coraz częściej. W ogrodzie otaczającym willę rodzi się między nimi coraz silniejsza więź. Ich uczucie dojrzewa, dochodzi do pierwszego pocałunku oraz szczerych wyznań miłości. Lucjusz mówi Akte, że naprawdę nazywa się Neron i jest synem Agrypiny. Opowiada o astrologicznych przepowiedniach zapowiadających mu ogromną władzę, lecz także przedwczesną śmierć. Wspomina również o wrogości łączącej jego rodziców oraz przymusowym małżeństwie zawartym z woli Tyberiusza. Ostatecznie, korzystając z pomocy Seneki, Neron zabiera Akte do Rzymu.

Rozdział dwudziesty ósmy

Podczas podróży do Rzymu Akte wydaje się, że śni. Nocą jedzie powozem, mija posągi, słyszy turkot kół, aż zatrzymuje się przed ogromną rezydencją. Trafia do domu Seneki, gdzie otaczają ją przepych, opieka niewolnic oraz troska filozofa i Nerona.

Młodzieniec nalega, aby Akte pozostała w stolicy i była blisko niego, choć sytuacja polityczna staje się coraz groźniejsza. Seneka próbuje przemówić mu do rozsądku. Ostrzega, że w Rzymie ścierają się wrogie stronnictwa, a jeden nierozważny czyn może przekreślić jego przyszłość. Neron jednak nie wyobraża sobie życia bez bliskości ukochanej.

Seneka uznaje, że dziewczyna nie może dłużej mieszkać pod jego dachem. Proponuje, by ukryła się u kuzyna Serenusa, gdzie Neron będzie mógł ją odwiedzać bez podejrzeń. Młodzieniec niechętnie akceptuje ten plan.

Wkrótce do Seneki docierają wiadomości z pałacu. Stan ciężko chorego Klaudiusza zmienia się z godziny na godzinę. Wespazjan nie zostaje wpuszczony, natomiast wewnątrz przebywają lekarze, cesarzowa i Pallas. Dwór ogarnia panika, ponieważ nadchodzi chwila rozstrzygająca kwestię następstwa tronu. Niedługo potem Klaudiusz umiera.

Rozdział dwudziesty dziewiąty

W Rzymie obrady senatu trwają bez przerwy. Seneka uważnie ocenia aktualny układ sił. Pallas właściwie utracił już znaczenie, Narcyz został niemal całkowicie odsunięty, natomiast największe zagrożenie stanowi Agrypina, która pragnie zachować pełną władzę nad synem. Filozof rozważa dwa problemy wymagające natychmiastowego rozwiązania przez Nerona, czyli pozbycie się Pallasa oraz uregulowanie relacji z Akte, postrzeganej przez Agrypinę jako rywalka Oktawii.

Następnie Seneka zwraca się do senatorów. Informuje ich o nadchodzącym przełomie. W ten sposób próbuje ich przygotować na nadejście cesarza. Tymczasem Agrypina naradza się w pałacu z astrologami i wyczekuje najbardziej pomyślnej chwili na ogłoszenie zgonu Klaudiusza. Nadal utrzymuje pozory, rozsyłając komunikaty o pogarszającym się zdrowiu władcy, a jednocześnie planuje kolejne posunięcia.

Klaudiusz zostaje otruty grzybami podczas posiłku. Po jego śmierci w pałacu wybucha gorączkowe zamieszanie. Korytarze wypełniają strażnicy Burrusa, a Agrypina obawia się, że straci kontrolę nad wydarzeniami. Seneka rozumie, że musi działać szybko i przejąć inicjatywę, zanim uczyni to ktoś inny.

Rozdział trzydziesty

Nie mija nawet tydzień od ogłoszenia nowego cesarza, a w mieszkańcach Rzymu rodzi się wiara, że Neron zamierza sprawować władzę inaczej niż jego poprzednicy. Pierwsze rozporządzenia młodego monarchy spotykają się z ogromnym uznaniem. Zmniejsza on podatki, przekazuje obywatelom po czterysta sestercji, a pretorianom przyznaje dodatkowe racje żywnościowe i przywileje. Pojawiają się nawet pogłoski, że chciał całkowicie zlikwidować podatki, lecz doradcy przekonali go, iż doprowadziłoby to państwo do ruiny.

Seneka i Burrus uważnie nadzorują działania Nerona, pilnując, aby gestom łaskawości nie towarzyszyły politycznie ryzykowne decyzje. Agrypina dostrzega natomiast, że stopniowo traci wpływ na syna. Cesarz coraz częściej zasięga rady Seneki, pomijając matkę.

Rozdział trzydziesty pierwszy

Kasjusz po raz czwarty odwiedza Senekę. Gniewnie zarzuca mu uprowadzenie Akte, do którego doszło podczas jego nieobecności oraz choroby Naomi. Filozof, dotknięty oskarżeniami, tłumaczy, że zabrał dziewczynę jedynie po to, aby uchronić ją przed zamieszaniem wywołanym śmiercią Klaudiusza. Zapewnia, że umieścił ją w bezpiecznym domu swego kuzyna Serenusa.

Akte rzeczywiście przebywa u Serenusa, jednak potajemnie odwiedza ją Neron. Jego wizyty są utrzymywane w tajemnicy, ale mimo to ta relacja wciąż sprowadza na nich zagrożenie.

Wkrótce do córki przybywa Naomi. Widząc jej zachowanie oraz ślady pozostawione po spotkaniu z Neronem, pojmuje, że Akte została wciągnięta w świat cesarskich intryg. Kasjusz i Naomi rozumieją, że utracili nad nią kontrolę, a jej dalszy los znalazł się w poważnym niebezpieczeństwie.

Księga IV

Rozdział trzydziesty drugi

W koszarach gwardii pretoriańskiej trybun Aproniusz rozmawia ze starszym i doświadczonym centurionem o alarmujących wiadomościach docierających z prowincji. Żołnierze wspominają o rebelii w Brytanii, niespokojnych ruchach oddziałów w Armenii oraz rosnącym napięciu na granicach imperium. Wkrótce przybywa posłaniec z nowymi raportami, z których wynika, że w kilku regionach sytuacja coraz bardziej wymyka się spod kontroli, wystawiając władzę młodego cesarza na poważną próbę.

Centurion, pamiętający wciąż rządy Tyberiusza i Kaliguli, zwraca uwagę na kruchość porządku w państwie. Uważa, że Neron musi szybko zacząć działać, zanim prowincje zdecydują się działać samodzielnie. Aproniusz zapewnia, że armia pozostaje wierna władcy, jednak żołnierze oczekują od niego stanowczych decyzji i silnego przywództwa.

Rozdział trzydziesty trzeci

Na dziedzińcu pretorium przebywa starszy więzień odziany w zużytą, brązową szatę. Pomimo swojego położenia zachowuje niezwykły spokój oraz pogodę ducha, czym przyciąga uwagę trybuna Aproniusza. Mężczyzna wyraźnie różni się od pozostałych zatrzymanych. Zachowuje się uprzejmie i łagodnie, wydaje się też pewny siebie.

Wkrótce wychodzi na jaw, że to Paweł z Tarsu, sprowadzony do Rzymu, aby stanąć przed sądem. Jego opanowanie wprawia żołnierzy w zakłopotanie. Nie potrafią traktować go brutalnie, ponieważ wypowiadane przez niego słowa osłabiają ich gniew. Aproniusz dostrzega w Pawle człowieka obdarzonego ogromną siłą wewnętrzną.

Rozdział trzydziesty czwarty

W porcie w Puteoli pojawia się statek przewożący egipskie zboże, którego przybycie jak zwykle wzbudza duże zainteresowanie mieszkańców. Na pokładzie znajduje się również Paweł z Tarsu, więzień cesarski odsyłany na proces do Rzymu. Towarzyszą mu Arystarch, Łukasz oraz pilnujący ich żołnierze. Rejs okazał się długi i wyczerpujący, jednak zakończył się wcześniej, niż można było oczekiwać. Ponieważ żegluga o tej porze roku jest wyjątkowo ryzykowna, szybkie dotarcie statku wywołuje zdziwienie.

W Puteoli Paweł spotyka miejscowych wyznawców, którzy witają go serdecznie i otaczają troską. Strażnicy pozwalają mu pozostać przez kilka dni wśród braci, co pociesza go przed dalszą podróżą. Jego postawa sprawia, że ludzie odnoszą się do niego z szacunkiem i życzliwością.

Następnie cała grupa rusza lądem ku Rzymowi. Po drodze spotyka przedstawicieli tamtejszej wspólnoty, którzy przybyli aż na Forum Appijskie i do Trzech Gospód, aby powitać Pawła. Wśród zgromadzonych więzień rozpoznaje Kasjusza oraz Naomi.

Rozdział trzydziesty piąty

Paweł udaje się do dawnych znajomych z okresu swojej działalności misyjnej, czyli byłego namiestnika prowincji i jego żony. Żyją oni teraz skromnie w wynajmowanym domu i poświęcają się służbie wspólnocie wierzących. Ich przemiana nie zaskakuje Pawła, który przyjmuje ją jako naturalny element Bożego zamysłu.

Dopiero wieści o Akte wywołują w nim głębokie poruszenie. Gdy poznaje jej dramatyczne losy w Rzymie oraz związek ze światem Nerona, reaguje milczeniem i bólem. Małżonkowie czują, że razem z nim dźwigają ciężar tej tragedii. Paweł przypomina jednak, że cierpienie wierzących nie oznacza porzucenia przez Boga, lecz może stać się częścią Jego planu. Umacnia zebranych, nawołuje ich do jedności i zaufania. Ostatecznie dociera do Rzymu, gdzie ma stanąć przed Neronem.

Rozdział trzydziesty szósty

Prefekt Burrus szybko opanowuje sytuację związaną z rosnącym napięciem w Rzymie. Stanowczo wykorzystuje przysługującą mu władzę. Następnie spotyka się z Seneką, aby omówić coraz bardziej niepewną sytuację polityczną. Neron staje się emocjonalnie niestabilny, natomiast Agrypina coraz gwałtowniej zabiega o odzyskanie wpływu zarówno na syna, jak i na gwardię pretoriańską.

Rozmówcy poruszają również sprawę Pawła z Tarsu. Choć przybył do miasta jako cesarski więzień, nie powinien być traktowany zbyt surowo, gdyż mogłoby to doprowadzić do rozruchów. Burrus i Seneka rozumieją, że układ sił jest bardzo kruchy, a nadchodzące miesiące mogą rozstrzygnąć o przyszłości Nerona i całego imperium.

Rozdział trzydziesty siódmy

Po wielu latach Paweł ponownie spotyka Akte, którą pamięta jeszcze jako małą dziewczynkę mieszkającą w Antiochii. Dostrzega, że doświadczenia związane z Neronem głęboko ją zraniły i pozbawiły poczucia bezpieczeństwa. Akte opowiada mu o swoim lęku oraz wewnętrznym rozdarciu. Nie zwierza się ze wszystkiego, ale przyznaje, że pewne decyzje sprowadziły na nią niebezpieczeństwo. Paweł wysłuchuje jej ze zrozumieniem, nie okazując potępienia. Mówi o przebaczeniu, nadziei i opiece Boga, który pozostaje przy człowieku nawet w najtrudniejszych chwilach. Jego słowa przynoszą Akte ukojenie i pozwalają jej odzyskać część utraconego spokoju.

Rozdział trzydziesty ósmy

Rankiem po Pawła przychodzi setnik w towarzystwie kilku żołnierzy. Więzień jest przekonany, że nadszedł dzień jego procesu, lecz zamiast przed sąd zostaje zaprowadzony do prefekta Burrusa. Ten informuje go, że rozprawa odbędzie się dopiero po uspokojeniu sytuacji politycznej w Rzymie. Sprawa Pawła jest bowiem delikatna i mogłaby doprowadzić do konfliktów między różnymi środowiskami. Paweł przyjmuje decyzję bez sprzeciwu. Po spotkaniu zostaje odprowadzony do miejsca oczekiwania na proces, gdzie pozostaje pod niezbyt surowym nadzorem i jest traktowany z szacunkiem, inaczej niż zwykli więźniowie.

Rozdział trzydziesty dziewiąty

Młody trybun przesłuchuje Pawła i uważnie zapoznaje się z dokumentami dotyczącymi jego sprawy. Szybko stwierdza jednak, że zarzuty nie są poważne, a sam więzień nie stanowi zagrożenia dla Rzymu. Spokojne i rzeczowe odpowiedzi Pawła dodatkowo przemawiają na jego korzyść. Wkrótce pojawia się Messala, który zna oskarżonego i domaga się dla niego uczciwego traktowania. Paweł zostaje więc objęty złagodzonym nadzorem. Może zamieszkać w wynajętym domu pod strażą jednego żołnierza, przyjmować odwiedzających i głosić swoje nauki. Choć nadal oczekuje na rozprawę, zachowuje znaczną swobodę działania. Okazuje się również, że Akte zabiega o jego uwolnienie.

Rozdział czterdziesty

W połowie lipca 64 roku Rzym ogarnia wielki pożar, który wybucha w pobliżu Circus Maximus. Susza i drewniana zabudowa sprawiają, że płomienie szybko niszczą domy, magazyny oraz świątynie, a mieszkańcy uciekają w panice. Gdy pojawiają się podejrzenia, że za katastrofą stoi Neron, władza obarcza winą chrześcijan i rozpoczyna brutalne prześladowania. Paweł, wcześniej przebywający w łagodnym areszcie, zostaje ponownie uwięziony, lecz zachowuje spokój. Przekazuje Akte wiadomość, że Kasjusz i Naomi bezpiecznie opuścili miasto. Podczas ostatniego spotkania mówi jej o sensie cierpienia i wierności prawdzie aż do śmierci, umacniając ją w wyborze wiary.


Przeczytaj także: Czarownica piętro niżej – motywy literackie

Aktualizacja: 2026-07-09 23:59:24.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.