Powązki [III] Epigramma

Wszedłszy bez ostrzeżenia pod tę szopkę cichą.
Zdumiały, własnym oczom uwłóczyłem wiary:
Tak Ludwik pod gorsetem i ciasnoszką lichą
Tysiąc znalazł piękności u swojej du Barry.

Czytaj dalej: Powązki - Stanisław Trembecki