Napisz opowiadanie na podstawie lektury Czerwona kartka dla Sprężyny

Autorka opracowania: Marta Grandke.
Autor Inny

Jakiś miesiąc po zakończeniu ligi w trakcie treningu Daniel tak pechowo upadł, że skręcił kostkę. Poślizgnął się na trawie i chwilę później jego noga zaczęła koszmarnie puchnąć. Skończyło się to zatem dla niego zniesieniem go z boiska i telefonem do rodziców. Ci szybko zabrali syna do lekarza, a ten wydał diagnozę skręcenia i zalecił kilka tygodni odpoczynku. O powrocie do gry od razu nie było nawet mowy.

Daniel najpierw spędził trochę czasu w domu, leżąc i nudząc się, ale potem stan kostki polepszył się na tyle, że wypożyczono dla niego kule i puszczono go do szkoły. Mógł zatem nadrobić zaległości i brać normalnie udział w zajęciach. Cieszyło go to, że znów jest wśród znajomych, ale konieczność rezygnacji z treningów wciąż go martwiła. Lekarz jednak straszył chłopca, że jeśli zignoruje uraz, to może nabawić się takiej kontuzji, która na stałe wykluczy go z grona zawodników, a Daniel wziął to sobie na poważnie do serca. Jednak tęsknota za piłką wciąż pozostawała silna.

Po kilku tygodniach wreszcie nadszedł dzień, w którym Daniel uzyskał pozwolenie na powrót na boisko. Był tym niezwykle podekscytowany i nie mógł się doczekać, aż znajdzie się na murawie. Gdy wyszedł z szatni, od razu zapytał trenera:

– Na jakiej pozycji dziś gram?

Ten spojrzał na niego lekko zmieszany i powiedział:

– Dziś to może na spokojnie się rozgrzej i zobacz, jak się czujesz. Nie puszczę cię od razu do gry, żebyś sobie kostki znów nie uszkodził, a poza tym Baleron wskoczył na twoje miejsce, kiedy cię nie było, i testujemy taki skład.

Baleron?! Daniel nie mógł w to uwierzyć. Spojrzał na Sprężynę, ale ten tylko wzruszył ramionami i poszedł biegać wokół boiska. Daniel domyślił się, że Oskar doskonale wiedział o tych zmianach, ale nic nie mówił i tylko zapewniał kolegę, że w drużynie wszystko jest po staremu. Daniel poczuł się bardzo źle.

Mimo to grzecznie zaczął rozgrzewkę i dokończył ją wraz z kolegami. Baleron starał się go unikać za wszelką cenę. Potem zaś trener zarządził mecz, Daniela zaś zostawił samego z piłką, by się z nią oswoił po tak długiej przerwie. Chłopak obserwował kolegów i musiał przyznać, że Baleron dobrze sobie radził na nowej pozycji i dogadywał się z drużyną. Daniel musiał zatem przemyśleć swoje podejście do zespołu i swoje poczucie bycia niezastąpionym. Po treningu porozmawiał z trenerem, a ten zapewnił go, że Daniel będzie w drużynie i wspólnie z pewnością wypracują najlepsze rozwiązanie. Chłopiec wrócił zatem do domu pełen nadziei i ożywiony za sprawą powrotu do swojej ulubionej gry.


Przeczytaj także: Napisz list zachęcający do przeczytania książki Czerwona kartka dla Sprężyny

Aktualizacja: 2026-04-09 12:29:25.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.