„Baśniobór” to powieść z gatunku fantastyki, a jej autorem jest amerykański pisarz Brandon Mull. Dzieło to przedstawia przygody dwójki rodzeństwa, Kendry i Setha Sorensonów, którzy pewnego dnia, z powodu wyjazdu rodziców, trafiają na ten czas do dziadków. Okazuje się, że dziadkowie są opiekunami i strażnikami niezwykłego Baśnioboru, magicznego rezerwatu dla nadprzyrodzonych istot.
Baśniobór pozornie przypomina zwykły las, ale wypicie magicznego mleka odkrywa przed śmiertelnikami jego tajemnice. Dziadek tłumaczy również wnukom, że nie jest to zwyczajne miejsce, które rządzi się takimi samymi prawami jak świat, który do tej pory znali. Dzieci muszą pojąć te zasady, by uchronić się przed licznymi niebezpieczeństwami, jakie czyhają na nie w borze.
Baśniobór to przede wszystkim miejsce surowe, dzikie i pierwotne, a zamieszkujące je stworzenia nie kierują się zwykłą moralnością śmiertelników. Są bardziej okrutne, ale też ich pojmowanie świata wydaje się dość proste. Baśnioborem kieruje bowiem prawo zemsty i odwetu. Każda krzywda wyrządzona stworzeniom spotka się z ich reakcją i zemstą. Jeśli jednak człowiek nie będzie niepokoił mieszkańców magicznego rezerwatu, to oni także nie będą niepokoić jego. Moralność istot można zatem sprowadzić do stwierdzenia, że to oko za oko i ząb za ząb. Przekonuje się o tym Seth, który nieumyślnie krzywdzi wróżkę i zmienia ją w diablika. Chłopiec nie miał pojęcia, że może do tego doprowadzić, ale jego niewiedza nie stanowiła usprawiedliwienia, a kara musiała zostać wymierzona. Tak samo działo się, gdy Seth przypadkiem dotarł do domku wiedźmy i odrzucił jej zaproszenie na herbatę. Dlatego właśnie dziadek uznaje, że bezpieczniej dla śmiertelników jest wtedy, kiedy po prostu nie widzą oni istot i nie wchodzą z nimi w żadne kontakty. Złośliwość, nękanie czy zaczepianie wróżek i innych stworzeń to ściąganie na siebie kłopotów. Najlepiej zatem zostawić je w spokoju. Nie istnieją tu bowiem żadne wymówki, usprawiedliwienia, tłumaczenia czy inne rozwiązania. Istoty nie przyjmują przeprosin, a jedynie wymierzają zemstę, do której mają według siebie pełne prawo.
Zasady panujące w Baśnioborze pozornie nie są skomplikowane, ale wymagają zmiany sposobu myślenia i patrzenia na świat. To właśnie powoduje, że Seth tak często wpada w tarapaty, gdyż trudno mu się stosuje do reguł narzuconych przez dziadka i zazwyczaj ma wiele wymówek. Szybko jednak przekonuje się, że Baśniobór się do niego nie dostosowuje.
Aktualizacja: 2026-01-31 07:22:22.
Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.