Pieśń o żołnierzach z Westerplatte interpretacja

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego „Pieśń o żołnierzach z Westerplatte” opisuje heroiczną walkę z niemieckim najeźdźcą. Przypomina bardziej legendę patriotyczną, niż przedstawienie faktów na temat prawdziwego wydarzenia.

Spis treści

Geneza utworu

Westerplatte to półwysep w obrębie Gdańska, na którym w 1924 roku umieszczono polską Wojskową Składnicę Tranzytową dla ochrony polskiej strefy portowej. 25 sierpnia 1939 roku, pod pretekstem awarii zapowiedzianego wcześniej mniejszego okrętu, do Gdańska przybył niemiecki pancernik „Schleswig-Holstein”. Był to przestarzały, ale silnie uzbrojony okręt, który przygotowano do ataku na Westerplatte. Pod pokładem pancernika ukrywała się kompania szturmowa marynarki wojennej III Rzeszy. Ostrzelanie Westerplatte 1 września 1939 roku rozpoczęło II Wojnę Światową. Od pierwszego do siódmego września 1939 trwała obrona Westerplatte pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego i kapitana Franciszka Dąbrowskiego. Obrońcy walczyli samotnie, otoczeni przez przeważające siły wroga. Polacy mieli walczyć przez jeden dzień, a udało się im opierać przez tydzień. To wydarzenie stało się symbolem bohaterskiej postawy, nawet podczas walki skazanej na niepowodzenie.

Gałczyński napisał wiersz szesnastego września 1939 roku. Poeta sam brał udział w kampanii wrześniowej w stopniu oficerskim, w związku z czym trafił do niewoli radzieckiej. Gałczyński przebywał w obozie dla oficerów w Starobielsku. Następnie został przekazany Niemcom, dzięki czemu uniknął śmierci w Katyniu. Ze względu na pobyt w obozie, Gałczyński nie znał wszystkich szczegółów związanych z obroną Westerplatte, dlatego utwór zawiera nieprawdziwe informacje. Poeta myślał, że większość polskich żołnierzy zginęła. W rzeczywistości życie straciło piętnastu obrońców, a około pięćdziesięciu zostało rannych.

Pieśń o żołnierzach z Westerplatte - analiza utworu

Utwór składa się z sześciu czterowersowych strof i dwóch wtrąceń. Większość wersów liczy po siedem lub osiem wersów, chociaż pojawiają się także wersy osiemnastozgłoskowe. Poeta zastosował rymy krzyżowe. Utwór należy do liryki pośredniej, podmiot liryczny pełni rolę świadka opisywanych wydarzeń. Opowiada on także legendy, które narosły wokół historycznego wydarzenia. W części wiersza, osoba mówiąca oddaje głos żołnierzom, cytując śpiewaną przez nich pieśń. Trzy strofy kończą się słowami „żoł­nie­rze z We­ster­plat­te”, które pełnią funkcję refrenu.

Warstwa stylistyczna utworu jest rozbudowana. Obecne są anafory, kilka wersów rozpoczyna się od spójnika „i”. Pojawiają się liczne epitety („nie­biań­skie po­la­ny”, „szwab­ską ar­ma­tę”, „rów­ny krok”, „raj­skich wrzo­so­wi­skach”, „wiatr zim­ny”), metafory („kie­dy się wy­peł­ni­ły dni”, „pro­sto do nie­ba czwór­ka­mi szli”, „wzno­si­my się wśród chmur”, „dud­nił w chmu­rach rów­ny krok Mor­skie­go Ba­ta­lio­nu”, „bę­dzie­my grzać się w cie­płe dni na raj­skich wrzo­so­wi­skach”, „smu­tek krą­żył świa­tem”, „w śro­dek War­sza­wy spły­nie­my w dół”) i porównanie („w Gdań­sku sta­li­śmy tak jak mur”).

Pieśń o żołnierzach z Westerplatte - interpretacja wiersza

Podmiot liryczny mówi o bohaterskim czynie obrońców Westerplatte w spokojny, zwięzły sposób. Stwierdza, że „wypełniły się ich dni”. Bóg zapisuje każdemu człowiekowi długość życia, każda egzystencja ma swój kres. Życie polskich żołnierzy zakończyło się podczas obrony Westerplatte. Ich przeznaczeniem było poświęcenie dla dobra ojczystego kraju. Podmiot liryczny przedstawia metaforyczną wizję żołnierzy maszerujących prosto do nieba. Idą czwórkami, co przypomina żołnierski marsz. Osoba mówiąca chce wierzyć, że Polacy ginęli bez strachu, wiedzieli że po śmierci czeka ich nagroda. Nie będą już maszerować do walki, a staną przed obliczem Boga. Dla żyjących rodaków stali się symbolem patriotyzmu i przykładem do naśladowania. W nawiasach podmiot liryczny wtrąca informacje na temat lata 1939 roku. Piękne, gorące lato kontrastuje ze śmiercią w nierównej walce. Kwitły wrzosy, ale nikt nie miał czasu na podziwianie piękna przyrody. Sielski krajobraz zderza się z tragedią ludzkości.

Osoba mówiąca wyobraża sobie żołnierzy, idących do nieba i śpiewających pieśń. Obrońcy wspominają ziemskie cierpienie, ale wiedzą, że w niebie odnajdą ukojenie. Podmiot liryczny podziwia heroiczną walkę polskich żołnierzy, którzy stawiali opór niemieckim najeźdźcom, przypominając mur. Nie bali się wroga, mimo jego przewagi. Podmiot liryczny wypowiada się o Niemcach w pogardliwy sposób, ich broń nazywa „szwabską armatą”. Polscy żołnierze zostali docenieni za swoją odwagę w beznadziejnej sytuacji. Teraz mieszkają w chmurach, co symbolizuje pobyt w raju, krainie wiecznej szczęśliwości. W utworze pojawiają się elementy typowe dla legendy. Podmiot liryczny twierdzi, że osoby, które mają wystarczająco dobry wzrok i słuch, mogą dostrzec i usłyszeć maszerujące w chmurach wojsko. Podczas marszu do niebios, żołnierze radośnie śpiewali, ponieważ wiedzieli, że będą wypoczywać w raju. Wrzosowisko jest metaforą niebios, miejsca, gdzie dobry, sprawiedliwy człowiek trafia po śmierci.

W ostatniej strofie żołnierze składają deklarację. Obiecują, że w odpowiednim momencie, gdy nastanie zima, a wszystkich Polaków opanuje rozpacz, powrócą do Warszawy. Spłyną do stolicy ojczystego kraju prosto z obłoków. Podmiot liryczny wierzy, że obrońcy Westerplatte będą wzorem do naśladowania dla pozostałych Polaków. Gdy sytuacja ponownie stanie się beznadziejna, jego rodacy wezmą przykład z poległych w obronie Gdańska i nie stracą siły do walki. Obietnica obrońców Westerplatte przypomina legendę „O rycerzach śpiących pod Giewontem”, którzy również mieli powstać w odpowiednim momencie, aby bronić Polski. Osoba mówiąca uznaje polskich żołnierzy za zwycięzców, mimo że musieli skapitulować z powodu przewagi wroga. Polacy ponieśli klęskę, ale odnieśli moralne zwycięstwo. Utwór pełni rolę hołdu dla poległych w obronie Westerplatte. Poeta chciał w ten sposób dodać otuchy swoim rodakom, przedstawiając wizję pośmiertnej nagrody za bohaterskie czyny za życia.


Czytaj dalej: Już kocham cię tyle lat interpretacja

Komentarze