Wywód jestem'u interpretacja

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Wiersz Mirona Białoszewskiego „Wywód jestem'u” otwiera tomik „Mylne wzruszenia” z 1961 roku. Poeta snuje rozważania na temat ludzkiej egzystencji i własnej tożsamości. Podejmuje próbę odpowiedzenia na pytania kim jest oraz co oznacza z pozoru proste słowo „jestem”.

Spis treści

Wywód jestem'u - analiza utworu

Utwór ma formę wiersza wolnego. Poeta nie zastosował podziału na strofy. Wiersz składa się z czternastu wersów o różnej ilości sylab. Nie pojawiają się rymy. Utwór należy do liryki bezpośredniej, podmiot liryczny ujawnia swoją obecność. Świadczy o tym zastosowanie czasowników w pierwszej osobie liczby pojedynczej („je­stem”, „wiem”). Wiersz został napisany prostym językiem, zbliżonym do mowy potocznej. Brak znaków interpunkcyjnych daje swobodną kompozycję, dzięki czemu utwór ma formę luźnych rozważań. Wypowiedź podmiotu lirycznego nie jest uporządkowana, nie płyną z niej jasne wnioski. Warstwa stylistyczna utworu jest minimalistyczna. Pojawiają się liczne anafory, kilka wersów rozpoczyna się od słów „jestem” oraz „co”. Obecne są też powtórzenia („a co ja wiem co ja wiem co ja je­stem”), które podkreślają rozterki podmiotu lirycznego.

Wywód jestem'u - interpretacja utworu

Białoszewski był jednym z twórców polskiej poezji lingwistycznej. Do jej celów należały zwrócenie uwagi na wieloznaczność słów i zestawianie ich w zaskakujący sposób, dzięki któremu zyskiwały nowe sensy. Przykładem tego typu twórczości jest utwór „Wywód jestem'u”, mający formę eksperymentu literackiego. Łamanie przyjętych zasad ma miejsce już w tytule. Czasownik „jestem” pełni funkcję rzeczownika. Pojawia się także odmiana z użyciem apostrofu, niespotykana w języku polskim. Tytuł stanowi analogię do słowa „system”, podobnego brzmieniowo. Utwór dotyczy w rzeczywistości systemu bycia sobą.

Podmiot liryczny porusza w utworze kwestie filozoficzne, obecne od wieków w literaturze i rozmyślaniach zwyczajnych ludzi. Zastanawia się nad własną tożsamością i sensem ludzkiej egzystencji. Rozważania osoby mówiącej mają wymiar ontologiczny, psychologiczny i religijny. Ontologia to jeden z podstawowych działów filozofii, który zajmuje się kwestiami struktury rzeczywistości, pojęciami bytu, istnienia, przyczynowości i czasu. Podmiot liryczny stara się odpowiedzieć na pytania kim jest, jakie cechy posiada. Osoba mówiąca ma wątpliwości, sama już nie wie jak może ocenić samą siebie. Być może jest mądra, a może wręcz przeciwnie. Utwór porusza też kwestie psychologiczne. Podmiot liryczny to osoba posiadająca niską, chwiejną samoocenę. Ma problemy z ustaleniem własnej tożsamości. Prostolinijnie stwierdza, że „jest jaki jest”. Osobie mówiącej brakuje pewności siebie, nie czuje się dowartościowana. Nie podejmuje jednak walki z własnymi słabościami, pojawiające się trudności ją przerastają. Wydaje się więc, że jest pogodzona z własną niedoskonałością, nie aspiruje do miana wyjątkowej jednostki. Podmiot liryczny wie, że jest dla siebie najważniejszy, ponieważ to ze sobą człowiek spędza całe życie. Musi więc trwać i akceptować siebie, aby egzystować.

W utworze obecne są też odwołania do myśli filozoficznych. Rozmyślania podmiotu lirycznego nawiązują do słynnych słów Kartezjusza „myślę, więc jestem”. Skoro człowiek poszukuje odpowiedzi na pojawiające się pytania, to znaczy, że istnieje. Osoba mówiąca zastanawia się też nad sensem swoich działań, wydaje się zagubiona, panuje atmosfera niepokoju. Człowiek myślący cały czas stara się dążyć do przodu, zdobywać nowe informacje. Podmiot liryczny jest przekonany, że wciąż wie za mało. Zdaje sobie jednak sprawę, że nigdy nie odkryje pełnej natury rzeczywistości. Taka wiedza jest dostępna wyłącznie dla Boga. Chęć poznania całej prawdy towarzyszy człowiekowi od czasów pierwszych ludzi - Adama i Ewy, którzy zgrzeszyli, chcąc dorównać stwórcy. Współcześnie dostęp do wiedzy jest ogromny, ale ciągły postęp powoduje, że rzeczywistość staje się coraz bardziej skomplikowana. Z utworu nie płyną jasno sformułowane wnioski. Wiersz ma zachęcać czytelnika do własnych przemyśleń, zamiast podawać gotowe rozwiązania.


Czytaj dalej: Szare eminencje zachwytu interpretacja

Komentarze