Śmierć – interpretacja

Autorką interpretacji jest: Adrianna Strużyńska.
Autor wiersza Julian Tuwim
tekst wiersza
Zdjęcie Juliana Tuwima

Julian Tuwim, Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), 1929

Wiersz Juliana Tuwima „Śmierć” został wydany w tomiku „Czyhanie na Boga” w 1920 roku. Utwór opowiada o parze nieszczęśliwie zakochanych ludzi. Poeta przedstawił obraz silnego uczucia i działania siły, na którą człowiek nie ma wpływu.

Spis treści

Śmierć - analiza utworu i środki stylistyczne

Utwór ma budowę regularną, składa się z sześciu trzywersowych strof. W każdej z nich znajdują się dwa wersy opisujące sytuację liryczną i jeden krótki wers, mający charakter wtrącenia „(Mój Boże...)”. To powtórzenie pojawia się we wszystkich zwrotkach i nadaje wierszowi rytm. Występują rymy żeńskie, strofy rymują się ze sobą w układzie abab.

Utwór należy do liryki pośredniej, podmiot liryczny nie ujawnia swojej obecności w utworze. Relacjonuje spotkanie zakochanych, które obserwuje z zewnątrz. Od trzeciej do piątej strofy utwór przybiera formę monologu bohaterki wiersza. Świadczy o tym zastosowanie czasowników w pierwszej osobie liczby pojedynczej i mnogiej („będę”, „będziemy”, „zamknę”). Zwraca się ona do swojego ukochanego, dlatego pojawiają się czasowniki w drugiej osobie liczby pojedynczej i odpowiednie zaimki osobowe („zostań”, „będę twoją”).

Utwór ma minimalistyczną formę, nie tylko w kwestii długości, ale też zastosowania środków poetyckich. Pojawiają się apostrofy do narzeczonego kobiety, będącej bohaterką liryczną („mój jedyny”, „mój miły Narzeczony”). Słowo „Narzeczony” zostało napisane wielką literą, co podkreśla rolę, jaką mężczyzna odgrywa w życiu ukochanej. Pojawiają się również zwroty do Boga „(Mój Boże...)”. W utworze istotne jest zastosowanie znaków interpunkcyjnych. W większości strof pojawiają się wielokropki, wyrażające żal i zadumę podmiotu lirycznego, obserwującego zakochanych. W ostatniej zwrotce wielokropek zamienia się na trzy razy powtórzony wykrzyknik „(Mój Boże!!!)”. Osoba mówiąca jest przerażona zbliżającymi się wydarzeniami, atmosfera spokoju i melancholii nagle zostaje zaburzona. Wielokropki kończą też wypowiedzi bohaterki lirycznej, co podkreśla targające nią uczucia. Emocjonalny charakter utworu oddaje też wykrzyknienie („mój jedyny!”). Pojawiają się epitety („szczęście niepodzielne”, „nocą ciemną”, „miły Narzeczony”).

Śmierć - interpretacja utworu

Wiersz opowiada o spotkaniu zakochanych ludzi. Nastrój panujący w utworze i zastosowane słownictwo sugerują jednak, że nie jest to miłość szczęśliwa. Z pozoru radosna chwila, gdy narzeczony przynosi ukochanej kwiaty nabiera mrocznego charakteru. Bukiet składa się ze śmiertelnie pachnącej tuberozy.

W utworze wypowiada się tylko kobieta, jej partner wciąż milczy. Brak odpowiedzi zaskakuje, ponieważ bohaterka bezpośrednio się do niego zwraca, wyznając mu miłość. Dziewczyna jest całkowicie oddana mężczyźnie, z niecierpliwością czeka na zaślubiny. Chciałaby żeby ukochany z nią został, boi się go stracić. Kobieta zamierza zamknąć drzwi, aby nikt nie dowiedział się, że nie jest sama. Sugeruje to, że ich miłość jest zakazana, nie mają na nią przyzwolenia. Być może popełniają mezalians, grzeszą czy łamią normy społeczne.

Zwrot do Boga jest nie tylko wyrazem współczucia podmiotu lirycznego, ale też prośbą o pozwolenie na spełnienie miłości, próbą przeproszenia go za popełnione grzechy. Napięcie w utworze rośnie, kobieta zmierza, aby zamknąć drzwi i zostać sam na sam ze swoim ukochanym, gdy dzieje się coś niespodziewanego. Jakaś niezidentyfikowana siła, z nieludzką mocą, szarpie drzwi z drugiej strony. Nie dochodzi do spełnienia miłości zakochanych, utwór nie ma szczęśliwego zakończenia. Bardzo możliwe, że tą tajemniczą siłą jest tytułowa śmierć. Siła ta zabrała kobietę lub jej narzeczonego i rozdzieliła ich na wieki.

W utworze pojawiają się symbole, tworzące mroczny nastrój utworu. Pierwszym z nich jest kwiat tuberozy pachnący śmiercią. Tuberozy to piękne kwiaty, pełniące rolę afrodyzjaku, ze względu na swój przyjemny zapach. W utworze jednak uroda roślin jest pozorna, mimo ich urody, czuć od nich przerażającą woń śmierci. Zwiastuje to tragiczną przyszłość, która czeka kochanków. Nie bez znaczenia jest również czas opisywanych wydarzeń. Narzeczony przybywa do swojej ukochanej jesienią. Jest to pora, gdy przyroda szykuje się do zimowego snu, powoli obumiera. Z jesienią wiążą się uczucia smutku i melancholii. Utwór można zinterpretować również w sposób metaforyczny. Śmiertelny zapach kwiatów i milczenie ukochanego sugerują, że istnieje on już tylko w myślach ukochanej. Kobieta pogrąża się we wspomnieniach o zmarłym mężczyźnie. Finał utworu może symbolizować próbę samobójczą lub oderwanie się od bolesnych rozmyślań i powrót do rzeczywistości.

Wiersz pełni funkcję uniwersalnej opowieści o miłości. Postać zakochanej kobiety jest anonimowa, nie ma imienia, czytelnik nie dowiaduje się niczego na jej temat. Może się z nią identyfikować każda nieszczęśliwie zakochana osoba. Poeta nie przybliża także postaci narzeczonego, o którym wiadomo jedynie, że kochał bohaterkę wiersza. W utworze miłość jest najważniejszą wartością, kobieta chce zaryzykować odrzucenie i izolację, aby móc poślubić swojego ukochanego. Spełnione uczucie to jedyna droga do osiągnięcia prawdziwego szczęścia.

Tuwim stworzył utwór w epoce dwudziestolecia międzywojennego, ale przedstawiona wizja miłości ma cechy romantyczne. Świadczy o tym przede wszystkim tragiczny finał wiersza, w utworach epoki romantyzmu uczucie zawsze kończyło się bolesnym rozstaniem, śmiercią czy utratą zmysłów. Charakterystyczna jest również obecność fatum, o losie zakochanych nie decydują oni sami. O końcu ich miłości zadecydowała siła, nad którą nie mają kontroli, nie mogą się przed nią bronić. Przyszłość, podobnie jak w epoce romantyzmu, została zapisana w gwiazdach. Zakochani nie kierują się rozsądkiem, ulegają uczuciom, dążą do spełnienia, mimo że ich zakochanie jest zakazane. Dla romantyków miłość stanowiła najważniejsze doświadczenie egzystencjalne. Była nie tylko źródłem szczęścia, ale przede wszystkim cierpienia. Twórcy tej epoki rozdzielali uczucia od udanego życia rodzinnego, posiadania dzieci, doznań zmysłowych. Podobnie w wierszu Tuwima, miłość pozostaje niespełniona, nie dochodzi do ślubu zakochanych. Szarpnięcie drzwiami stanowi koniec marzeń i planów bohaterki wiersza, skazując ją na wieczną tęsknotę.


Przeczytaj także: Spóźniony słowik interpretacja

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.