Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Nata_KrukDziękuję za wspólny spacer. Nie mogę zamknąć oczu, bo wtedy nie widzę co czytam. 

Ale już między zwrotkami, mogę.

Parasol, może być, ale przezroczysty i duży.

 U mnie w przedpokoju wiszą w tej chwili cztery - bo wciąż gubię.

Ale nie będę się tym przejmowała - gubienie się w słowach i gubienie parasolek - to jak jedno i to samo.

Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Nata_Kruk

Pięknie i melancholijnie o cykliczności i o zawieszeniu między porami roku, kiedy jesień odbiera to, co wiosna ofiarowała. Szczególnie poruszające jest zestawienie kasztanów - "kasztanowe, jak niegdyś moje włosy" - z refleksją o czasie, który "ochoczo je popieli". Wiersz jak impresjonistyczny szkic.

Opublikowano (edytowane)

@Waldemar_Talar_Talar... Waldku, dziękuję za dobre słowo.

 

@Alicja_Wysocka... dziękuję za wspólny spacer, wobec tego... :)

Wolisz przezroczysty.? ja - kolorowy.

 

@huzarc... bardzo dziękuję za miłą wiązankę ciepłych słów... :) Bardzo.

 

@andrew... a wiesz, że 'maczki' zawsze czekają na mój uśmiech... ;) Dziękuję za.. "ślicznie".

 

@Berenika97... piszesz (nie tylko Ty) bardzo ładne komentarze, lubię je czytać. Odnosisz się zazwyczaj do kilku płaszczyzn treści i za... impresjonistyczny szkic.. bardzo Ci dziękuję.

 

 @Rafael Marius... @_M_arianna_... @tatato... @Migrena... @Natuskaa 

   za punkcik uznania, także bardzo dziękuję

 

Serdecznie Wszystkich pozdrawiam.

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ach ta zmiana czasu:) Doskonale ją osadziłaś w pierwszej cząstce, w dodatku w parze z Vivaldim. Cóż chcieć więcej... 

Całość świetna, niezwykle klimatyczna, nie mówiąc o puencie, która w ujmujący, subtelny sposób oddaje upływ czasu. Bardzo mi się podoba takie obrazowanie. Piękny wiersz. Pozdrawiam. 

Opublikowano (edytowane)

@iwonaroma... co ja się napatrzyłam na ten trzeci wers i.. w końcu znalazłam... :)

                            Dzięki na obecność i dobre słowo.

@lena2_.... @Natuskaa... cieszę się bardzo, że spodobała się treść, ślę... :)

                            za Wasze słowa upodobania.  Dziękuję

@tetu... potrafisz wgryźć się w szczególiki i ciekawie o tym piszesz. Dziękuję bardzo.

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

dziś ktoś popieli kasztan we włosach

dawne obrazy pamięć przywodzi

już puste ławki choć wczoraj młodzi

i wciąż na spacer była ochota

 

parasol w ręku nam nie przeszkadzał

bo rdza jesienna inspirowała

zaś kula ziemska była za mała

a deszcz jesienny gadał i gadał

:)))

 

 

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Jacku... dzięki, dziękuję za strofki - ślicznie brzmią. deszcze gadał i gadał..:)

Śpij dobrze z jego szumem.

@Jacek_Suchowicz... mając na uwadze sugestię oraz moje osobiste ale.. dam korektę

na "to" z powtórką. Na durgi raz pisz pod treścią, tym bardziej, że cenna uwaga. Dzięki.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

@Nata_Kruk Pamietam czasy, gdy chodziło się do zegarmistrza aby naprawił zegarek. Byłem niedawno w supermarkecie i przechodziłem obok półek z zegarami ściennymi, a także tymi na rękę i powiem szczerze, że pokusa była ogromna aby kupić jeden i drugi bez względu na cenę. 

Komputery i telefony komórkowe są ogromną konkurencją dla zegarów i zegarków, których jest bardzo duży wybór.

 

Opublikowano (edytowane)

@Wiesław J.K.... w mieście, gdzie mieszkam jest jedyny zegarmistrz, którego ostatnio

także odwiedziłam... bo mój malutki na rękę, coś się ociągał w chodzeniu.. ale "medyk"

od zegarków zaradził. Wiszą też u niego stare zegary, na które zawsze z chęcią popatrzę.

Tylko to..:) bez kupowania. Dziękuję Ci za wspominki.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Błazen" Mądrzejszych od siebie błazen poucza Forsując tezy o swej "mądrości" Rozsądku podstaw bariery przekracza Litości! Litości! Litości! Litości!  
    • @LessLove  @Marek.zak1   W moim zamierzeniu światła mroku czy neony to nie jest symbol zła, ale miasta, poezji, ruchu, tajemnicy. Są przecież w wierszu również słowa o radości (perliście, lunaparku, śmiech, kocha).    Jest też mowa o krążeniu energii. Dusza nie znika, lecz przechodzi. To utwór o zachwycie nad światem, zmysłowością i wolnością.   Ale można zrozumieć mrocznie, poprzez właśnie ten mrok, szulernię, noc itd. To alternatywa- równe dobra interpretacja.
    • @Berenika97 Dziękuję za obejrzenie filmu na YouTube i zapoznanie się z tematem dotyczącym Chin. Oczywiście, że wokół tego tematu jest masa wątków, a co za tym idzie masa spraw, na które każdy widz może mieć nieco inne zdanie (zwłaszcza dobrze obeznany z Historią jak Ty Bereniko). Co do terminu "Ruscy" (wiem, że powinienem był pisać tam z dużej litery, ale z uwagi na to co oni robili w powojennej Polsce, mam i będę miał do tamtych ruskich pogardę długo jeśli nie zawsze): ALE... termin "Ruscy" wbrew pozorom nie jest tutaj użyty w negatywnym kontekście (jak wiele ludzi może to odebrać). Myślę, że dobrze, w którymś ze swoich podróży po Rosji/Demoludach tłumaczy pan Michał Pater (podróżnik, który robił niedawno film dla IPN o morderstwie Polaków w Katyniu). W skrócie chodzi o to, że wówczas w całym rozległym ZSRR (po WW2) był obszar centralnej rdzennej Rosji, gdzie ludzi nazywali Rosjanami, oraz obszary Republik Radzieckich, gdzie zwykle ludzi tam urodzonych i mieszkających nazywano Ruskimi. Mało tego, oni sami siebie tak określali. Do tego sami Rosjanie zrobili sobie podział na tych Rosjan zachodnich, Moskali (Rosjan mieszkających w okręgu aglomeracji moskiewskiej), Rosjan wschodnich i kto wie co tam jeszcze). Dla osób mieszkających w byłym ZSRR były tzw. paszporty wewnętrzne (oprócz międzynarodowych paszportów zwykłych), czyli Rusek z np. byłego bloku nadniestrzańskiego ZSRR musiał mieć paszport wewnętrzny, żeby móc odwiedzić Moskwę, mimo iż formalnie mieszkał w całym wielkim ZSRR. Co ciekawe, po rozpadzie ZSRR na Rosję i Kraje Demoludów (byłe Republiki ZSRR), terminy typu "Rusek", "Rosjanin", "Moskal" pozostały i o ile mi wiadomo (z opowieści pana Michała Patera) nikt z tych ludzi nie robi z tego problemu. Nie chciałbym być odebrany jako jakiś rasista. Piszę jak jest. Pogardę dla morderców, sadystów i bestii w ludzkiej skórze (jak tych, którzy mordowali Polaków na Wołyniu, czy w Katyniu) będę miał zawsze i stąd się bierze pisanie o nich z małej litery (co i tak uważam za bardzo ulgowe traktowanie). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • E... i Putin ogrów topi. I PO twór goni, tupie…
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...