Autorką opracowania jest: Adrianna Strużyńska.

Opowiadanie ukazuje jak trudna może być przyjaźń. Relacje Automateusza i Wucha były bardzo dobre, dopóki nie spotkali się z żadnymi poważnymi problemami. Gdy jednak sielanka dobiegła końca, robot przelał na elektroprzyjaciela całą swoją złość, strach i rozpacz. W trudnej chwili, zamiast walczyć o życie, jego najważniejszym celem było zniszczenie Wucha i uniemożliwienie mu przetrwania.

Rola elektroprzyjaciela nie była łatwa. Musiał udzielać Automateuszowi porad w dramatycznym momencie walki o życie. Wuch czerpał wiedzę z książek na temat rozbitków, w których ocaleni znajdowali się w znacznie łatwiejszej sytuacji. Elektroprzyjaciel pomylił się, przez co naraził robota na śmierć. Jego intencje z pewnością były jednak dobre, nie mógł spodziewać się, że w to miejsce odpowiednio wcześnie dotrze okręt.

Utwór porusza również tematykę zaufania do nowych technologii. Elektroprzyjaciel miał w każdej sytuacji służyć poradą i wsparciem. Wydawało się, że posiada nieograniczoną wiedzę. Poinformował Automateusza, jaka będzie przyszłość wyspy, na której się znaleźli oraz jakie jest prawdopodobieństwo, że dotrze tam statek. Nie przewidział jednak, że kapitan zdążył wezwać pomoc. Okazało się, że matematyka i rachunek prawdopodobieństwa nie są nieomylne. Automateusz zbuntował się przeciwko elektroprzyjacielowi i postąpił słusznie. Dzięki samodzielnemu myśleniu, ocalił swoje życie. Wizja przyszłości, którą stworzył Wuch, okazała się niesłuszna.


Przeczytaj także: Doradcy króla Hydropsa - problematyka i morał

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem. Bardzo dziękujemy.