Autorką opracowania jest: Adrianna Strużyńska.

Jednym z dwóch głównych bohaterów jest robot Automateusz. Do zakupu elektroprzyjaciela skłoniła go długa podróż, w którą się wybierał. Cechował się ostrożnością, przed podjęciem decyzji zadał wynalazcy kilka pytań. Początkowo, jego współpraca z Wuchem układała się bardzo dobrze, wzajemnie dotrzymywali sobie towarzystwa. Gdy jednak doszło do zatonięcia okrętu, Automateusz całkowicie stracił panowanie nad sobą. Nie rozumiał, że Wuch chce uchronić go od śmierci w męczarniach. Zdawał się obwiniać elektroprzyjaciela o katastrofę statku, mimo że nie miał na nią żadnego wpływu. Jego gniew, strach i rozpacz zostały skierowane w Wucha, który starał się tylko udzielać mu trafnych rad.

Automateusz nie pragnął dobra swojego elektroprzyjaciela, myśl że Wuch przetrwa, podczas gdy on zginie, doprowadziła go do furii. Bardziej niż na ocaleniu, zaczęło zależeć mu na unicestwieniu elektroprzyjaciela. Jego zniszczenie stało się dla Automateusza obsesją, która trwała nawet po bezpiecznym powrocie na ląd. Mimo, że robot był porywczy i kierował się emocjami, postąpił słusznie. Wuch nie przewidział, że wkrótce nadejdzie ratunek. Gdyby Automateusz go posłuchał, nie doczekałby przybycia statku żywy.

Drugim bohaterem jest elektroprzyjaciel Wuch. Miał formę niewielkiego ziarenka, które właściciel umieszczał w uchu. Najważniejszą cechą Wucha była niezniszczalność, Automateusz nie zdołał rozbić go o skały ani zmiażdżyć obcasem. Wuch mógł czekać nawet miliony lat, aż ocean wyschnie i zostanie odnaleziony. Cechował się cierpliwością, znosił wszystkie zniewagi Automateusza, czas nie miał dla niego znaczenia, ponieważ był wieczny. W każdej sytuacji starał się dobrze doradzić swojemu właścicielowi. Dokonane przez niego obliczenia były trafne, ale nie przewidział, że kapitan zatopionego okrętu zdążył wezwać pomoc. Jego rady okazały się więc błędne.

W utworze pojawia się również wynalazca, który tworzył elektroprzyjaciół. Był miniaturyzatorem, dlatego nadał im niewielką formę. Miał plany na rozwijanie swojego biznesu, chciał tworzyć elektronicznych geniuszów, sprzedawanych na wagę.


Przeczytaj także: Przyjaciel Automateusza - problematyka

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem. Bardzo dziękujemy.