Szczęście człowieka

Wyszedłeś na świat dziecięciem;
Matka tuli cię objęciem,
Przyroda w zawód rozkłada dziwy,
Wszystko cię wita wesoło,
Same pieszczoty w około,
A ty odpowiadasz płaczem,
Płaczesz! niewiedząc i czego i za czem?
Widać, nie będziesz szczęśliwy.

Przebiegasz młodzieńcze lata,
Zrywasz wszystkie kwiaty świata;
Jak wietrzny mędrzec, jak wietrznik tkliwy.
Rozkosz sama cię ugania,
Piękna, jak anioł kochania,
Chce, jak szczęścia, serca twego,
Ty jednak tęsknisz! za czemże? do czego?
Widać, nie jesteś szczęśliwy.

Dosiągłeś potęgi męża;
Zgniotłeś namiętności węża,
Ukołysałeś zapał lat burzliwy,
Coś pragnął, wszystko posiadasz,
Wielkiemi skarbami władasz,
W zaszczyty chwała cię stroi.
Ciebie coś jednak smuci, niepokoi,
Jeszcześ, widać, nieszczęśliwy,

Choroba wieku niemiła
Zgarbiła cię, wywędziła;
W dół spadły oczy i głowa siwa,
Teraz jesteś nieszczęśliwy.
Nie, rzece dusza, włos siwy
Jest kwiatkiem innego życia,
Głowa się chyli do ziemi powicia,
Tam śpiesz, tam szczęście przebywa.

Czytaj dalej: Wianek przyjaźni – Seweryn Goszczyński

Źródło: Dzieła Seweryna Goszczyńskiego, 1852.