Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zgubiła się gdzieś

pomiędzy bladym świtem a cierpką kawą,

teraz mija siebie codziennie -

niczym obcą kobietę.


W pośpiechu poprawia płaszcz,

biegnie do pracy przez gąszcz

cudzych uśmiechów

i chmurnych spojrzeń.


W torbach z zakupami dźwiga ciężar dnia,

rzuca w korytarz wymuszone „dzień dobry”,

a ten odpowiada pustym echem.


A wieczorami,

gdy w samotnych ścianach drży głos Bajora,

karmi porzuconego kota

i niezagojoną tęsknotę.


Czasem wykrzesze z siebie krótki śmiech,

jakby na przekór głuchej ciszy,

która od tamtego dnia

wciąż w niej dorasta.


Na spacerze

odwraca wzrok od splecionych dłoni.

Chciałaby po prostu
wrócić do siebie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...