Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@viola arvensis

 

I to się nazywa prawdziwy "romans". Maj faktycznie potrafi rozkochać w sobie bez pamięci. Pięknie ujęłaś ten stan, kiedy człowiek rzuca w kąt "sztywne zwyczaje" i po prostu cieszy się życiem na łonie natury.

Przez cały czas trzymałaś mnie w napięciu, budując obraz niesamowitej, wręcz namiętnej miłości. A w tle -  cudowne opisy natury.

Puenta jest genialna! 

Przepiękny, niezwykle zmysłowy wiersz!

Opublikowano (edytowane)

no właśnie miałem kolegę o nazwisku Maj - ale to chyba nie o nim

 

ja wiem nie moja opcja

żebym się z majem kochał

i sprawa jest jeszcze gorsza

ten maj to niezły okaz

 

niby czaruje latem

przyniósł ciepło i upał

lecz zmrozić może czasem

zamiast zachwytu d...

 

zwodzi panie kwiatami

niszcząc te z pól i sadów

i chyba ma nas za nic

zginie mnóstwo owadów

 

że co że patrzy ukradkiem

pieści promieniem słońca

pozornie miły gładki

by wziąć ważne do końca

 

potem pójdzie w cholerę

czerwiec przejmie bałagan

wygnać maja przecherę

i więcej z nim nie gadać

:)))

 

 

 

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@andrew jakie to ladne i subtelne. Dziekuję! 

Pięknej niedzieli dla Ciebie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

@Berenika97 serdecznie Ci dziekuje za te mile i dobre slowa. Wiersz odczytalaś z wlasciwą sobie wrażliwością i głębią- i to jest wspaniałe ! 

 

 

 

@Marek.zak1 wiesz szczerze - nie cierpię tego współczesnego, całego erekcjato, już sama nazwa mnie odstręcza.

Niechże sobie młodzi, dzisiejsi - modni piszący, się w takie rzeczy bawią. Ja jestem chyba na to za stara  - duszą oczywiscie

Pzdr.

 

 

@Jacek_Suchowicz roześmiałam się na głos !

Wreszcie jakas sensowna kontra do piania i tańczenia wokół maja  

 

Dobrej niedzieli ! 

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zgadłem gdzieś tak w połowie...

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ale miło było

 

Pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Lecz zawsze można znaleźć

właściwą sobie opcję.

Nie chcesz kochać się z majem,

To zakochaj się w wiośnie.

 

:)

 

Pozdrawiam 

Opublikowano

@viola arvensis

 

 

Twój maj nie tylko pachnie, ale i mysli.... cudowna, głęboka personifikacja w której natura przestaje byc tylko tłem, a staje się równorzędnym kochankiem!!!

 

zachwyca mnie to że jak subtelnie i zmysłowo odwróciłaś role bo zamiast opisywać wiosnę   pozwoliłas jej sobą zawładnać .

 

piękny, intymny i szalenie dojrzały lirycznie tekst.

 

dziękuję za piękno.

 

wyśmienity!!!

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Alicja_Wysocka i bardzo dobrze Alu! 

Nigdy nie mozna do końca wierzyć poetom/ poetkom, wszak to idealiści i maniupulatorzy

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Podajmy sobie ręce  

 

 

@Migrena a mnie zachwyca i onieśmiela Twoj komentarz

Bardzo dziekuje za Twoje uznanie, jest dla mnie bezcenne !

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Różaniec potężniejszy niż broń Różaniec kwiatów liliowej róży ma woń. Różaniec Miłości szlakiem przeżyty. Różaniec z duszy przeżyć uszyty. Różaniec najpiękniejszej duszy taniec. Różaniec życia mego kompanier Różaniec uśmiechu posłaniec Różaniec mój pokorny wybraniec Różaniec siły nosiciel Różaniec mój miły pocieszyciel Różaniec bogaty wnet marzyciel Różaniec stały mój obrońca. Różaniec promienieje odblaskiem słońca Różaniec moc jego trwa bez końca. Różaniec który daje mi siły, mój miły. Wybraniec duszy który we mnie niepokój ducha zawsze skruszy, mnie wysłucha cichym szeptem w stronę ucha. Przytuli ukoi uleczy, i pokornie mą duszę pocieszy!.
    • „Tam i tu”   Kiedyś z pewnością nadejdzie ten mój dzień, nikt go już za nic nie powstrzyma. Kiedy moje „ja” zamieni się w cień, a dusza moja będzie go wstrzymywać.   Trzymać i puszczać — niechętnie, powoli, żałobie miejsca płaczem ustępując. I gdy moje ego z siebie się uwolni, to pójdę za nią tam, gdzie jej oczekują.   Dochodzę, ale jakbym nie miał siebie, i czuję, że w sobie jestem, nie wchodząc. Nie widzę słońca ani gwiazd — ale wiem, że nie smutno mi pod mej duszy wodzą.   Trochę szaro i ponuro, nieznano. Przyzwyczaić się będzie trzeba — to początki. Bez słów jakieś rozkazy wydano, choć to koniec, rodzinne czuję się wątki.   Byłem tu już kiedyś — pierwsze myślenia, jednak jakoś cudem do życia wróciłem. Wpuszczony chyba tak, dla zwiedzenia, chwilę tylko, parę sekund przebyłem.   Tu trafia się na zawsze! — niektórzy snują, bo w miejsce to wchodzi się tylko raz. Ludzie wejść tu boją się, panikują, te wymiary zna tak niewielu z nas.   Niewielką różnicę w nich zauważasz, kiedy strach kończy rozpacze i żałości. I nie dziwisz się już, i nie rozważasz o dwóch tych światach — na dziś i na wieczności.   Leszek Piotr Laskowski
    • @andrew tenis modnym sportem:) może na emeryturze zacznę grać:)
    • @violetta Ładnie wyglądasz.  Taka młoda i takie dojrzałe, inspirujące wiersze.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Może zaczniesz tenis. Taraz...
    • @Nefretete Nie myślałem o kosmosie i nie tylko o kamieniu.  Znaki są wszędzie, we wszystkim.  I wszyscy próbują je odczytać.  Ci wielcy i prości. Z roznym skutkiem.  Mi się to udaje. Nie znaczy, że patrząc dwoje na to samo, tak samo odbieramy sygnały.  Pozdrawiam   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...