Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Między nami coś jest 

on nie daje mi zasnąć

leżę gapiąc się w okno

zaraz zrobi się jasno.

 

Razem ze wschodem słońca 

wstaje moja nadzieja

biec chcę w jego ramiona

pragnieniem onieśmielam.

 

Patrzy ukradkiem, czuję

pieścić pragnie, dotykać

odurzona zapachem

tylko nim chcę oddychać.

 

Napełnia mnie wonnością

kładzie w lesie stokrotek

ciepłem przenika ciało 

czaruje kwietnym złotem.

 

Leżę na łące, marzę

kroplą rosy znów poi

czas ucieka na oślep 

dla nas świat milczy, stoi.

 

I jest to niedorzeczne 

kochać do zmysłów straty

on wchodzi w ducha głębiej

tworzy wiosny komnaty.

 

Płoszę natrętne, sztywne

narzucane zwyczaje

kocham się z wzajemnością 

z moim najdroższym majem ! 

 

 

 

Opublikowano

@viola arvensis

 

I to się nazywa prawdziwy "romans". Maj faktycznie potrafi rozkochać w sobie bez pamięci. Pięknie ujęłaś ten stan, kiedy człowiek rzuca w kąt "sztywne zwyczaje" i po prostu cieszy się życiem na łonie natury.

Przez cały czas trzymałaś mnie w napięciu, budując obraz niesamowitej, wręcz namiętnej miłości. A w tle -  cudowne opisy natury.

Puenta jest genialna! 

Przepiękny, niezwykle zmysłowy wiersz!

Opublikowano (edytowane)

no właśnie miałem kolegę o nazwisku Maj - ale to chyba nie o nim

 

ja wiem nie moja opcja

żebym się z majem kochał

i sprawa jest jeszcze gorsza

ten maj to niezły okaz

 

niby czaruje latem

przyniósł ciepło i upał

lecz zmrozić może czasem

zamiast zachwytu d...

 

zwodzi panie kwiatami

niszcząc te z pól i sadów

i chyba ma nas za nic

zginie mnóstwo owadów

 

że co że patrzy ukradkiem

pieści promieniem słońca

pozornie miły gładki

by wziąć ważne do końca

 

potem pójdzie w cholerę

czerwiec przejmie bałagan

wygnać maja przecherę

i więcej z nim nie gadać

:)))

 

 

 

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@andrew jakie to ladne i subtelne. Dziekuję! 

Pięknej niedzieli dla Ciebie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

@Berenika97 serdecznie Ci dziekuje za te mile i dobre slowa. Wiersz odczytalaś z wlasciwą sobie wrażliwością i głębią- i to jest wspaniałe ! 

 

 

 

@Marek.zak1 wiesz szczerze - nie cierpię tego współczesnego, całego erekcjato, już sama nazwa mnie odstręcza.

Niechże sobie młodzi, dzisiejsi - modni piszący, się w takie rzeczy bawią. Ja jestem chyba na to za stara  - duszą oczywiscie

Pzdr.

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew jakie to ladne i subtelne. Dziekuję!  Pięknej niedzieli dla Ciebie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          @Berenika97 serdecznie Ci dziekuje za te mile i dobre slowa. Wiersz odczytalaś z wlasciwą sobie wrażliwością i głębią- i to jest wspaniałe !   
    • Witaj - piękny klimat stworzyłaś - tylko się uśmiechać -                                                                                                 Pzdr.słonecznie.
    • @obywatel Tak, to może być niedobrze, nie przeczę :) Mi się zdarza, no trochę się postarzałem wracać do wspomnień. I jak wracam właśnie do wspomnień to tam widzę coraz więcej paradoksów, których kiedyś przeżywając tamte chwile na bieżąco nie widziałem. U mnie to raczej tak wygląda :)) Gdybym może żył bardziej w tu i teraz i nie wracał do wspomnień możliwe, że wtedy tych paradoksów nie widziałbym, albo mniej. Najmniej paradoksalne jest tu i teraz w moim przekonaniu :) Dzisiaj obiecuję sobie, że odwiedzę Wasze wiersze, bo cholera znów opuszczam się w czytaniu, a tu równowaga powinna być :// @Berenika97 Wiesz, zastanawiam się czasem nad tym co napisałem i czasem po napisaniu. I dochodzę w tym tekście do jednej myśli, ona nie wybrzmiewa jakoś w tekście, a mianowicie że praktyka wielu śladów, wiesz relacji na bieżąco, twórczości, nie wiem smsów, maili, historii połączeń, fb, twittera, youtuba, no różne takie, w pewien sposób sprzyja takim zastanowieniom więc siłą rzeczy wpływa na liczbę rozstań. Dziękuję za komplement bardzo, bardzo :)) 
    • @Leszczym   Ten tekst jest lekki, a jednocześnie niesie ze sobą głęboką, uniwersalną mądrość o relacjach i procesie tworzenia. Świetnie pokazuje, że czasami warto wymienić status "wybitnego, ale udręczonego artysty" na zwyczajny "święty spokój". Cieńszy zeszyt, ale grubsza kreska odcinająca to, co toksyczne. Poezja zadziałała tu jak autoterapia. Poetka musiała zobaczyć swoje emocje czarno na białym, żeby zrozumieć, w czym tkwi. To dowód na to, że nasza intuicja i podświadomość często komunikują się z nami poprzez twórczość szybciej, niż dopuszcza to do siebie nasz racjonalny umysł. Bardzo podobają mi się takie sformułowania jak "dżentelmen nie do końca", "nie nazbyt pan" czy wiersze "absolutnie rozchwiane" - mają w sobie cudowną ironię. To fantastyczny tekst! :))))  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...