Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 266
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. :))) Dobre. To tak, jakby ten kawałek w pigułce: :) Pozdrawiam
  2. :)
  3. @jan_komułzykant, te zdjęcia użyte w klipie, to AI. 😅 Ostatnio idę na łatwiznę. Łatwiej usiąść przy komputerze i wpisać jakiegoś prompta niż wyjść z aparatem w pole. Tym bardziej, że "w polu" nie zawsze można znaleźć to, co akurat jest potrzebne. 🙃 Również pozdrawiam.
  4. Dziękuję. :)
  5. Myślę, że nie jest tak źle. Są jeszcze takie łąki. Dziękuję za oglądanie :) Również pozdrawiam.
  6. Czasami jednak, padając na kolana, można znacznie więcej dostrzec. Zależy przed kim się klęczy. Piękny wiersz napisałaś.
  7. Tak to może wyglądać - w dużym skrócie. Świetnie to ująłeś. Jednak "pieluchy" są ważne w naszym życiu. Pozdrawiam serdecznie.
  8. Zostawiłem polubienie, ale nie dlatego, że cieszę się z Twojego nieszczęścia, żeby nie było nieporozumień :) Pozdrawiam
  9. @viola arvensis No i co ja mogę napisać? Podnoszę się z kolan tylko po to, żeby Cię pozdrowić. Pozdrawiam :)
  10. Dziękuję. Również pozdrawiam :) A ja, zazwyczaj po jakimś czasie, zaczynam dostrzegać niedoskonałości swoich tekstów :))). Tak jest też w tym przypadku. Niemniej, bardzo dziękuję. Cieszę się, że znajdujesz w mojej radosnej twórczości cokolwiek, co może się podobać. :) Pozdrawiam.
  11. Różne bywają pustosrany: Pozdrawiam :)
  12. Nie wahaj się. Świetny tekst. Pozdrawiam.
  13. To nawet nie głodna, ale nienasycona żona :) Pozdrawiam.
  14. Pomyślnych lotów! :) Pozdrawiam.
  15. Powiedziałbym, że widzieliśmy, bo nasze psy i koty znosiły je dziesiątkami. Mieliśmy natomiast mgliste pojęcie co to jest bolerioza i odkleszczowe zapalenie mózgu. Słodka nieświadomość :). Fakt też jednak jest taki, że dzikie zwierzęta nie były u nas tak zaifekowane boleriozą, jak są teraz, więc kleszcze też znacznie mniej jej przenosiły. Pozdrawiam.
  16. Sylwester_Lasota

    Łąka

    Łąka Utonąłem w dzikiej, pachnącej łące Upstrzonej barwnymi główkami kwiatów. Tuż obok ze swą nitką się plącze Żółtozielony pajączek Wielki łowca owadów. Czarna mrówka z suchym badylem się zmaga- Ciągnie cegiełkę do swego pałacu. Polna mysz dnem łąki się przekrada I do mrocznej nory wpada Pełnej mysiego płaczu. Kołysze wiatr łąką, gna zielone fale, Gęsty żar leje się z nieba I pachną zielenią trawy wspaniale Jest tylko ta łąka... i myśl, Że poza nią nic nie ma. Tekst powstał na początku lat 90-tych ub.w.
  17. Świetny tytuł, a miniatura daje do myślenia. Podoba się :) Pozdrawiam.
  18. @Berenika97 Co do treści, to dokładnie tak, jak piszesz. Za całą resztę serdecznie dziękuję :) Pozdrawiam.
  19. Pytał Kot Kota: - To kto? - Kła typ.
  20. W grobie jest kot Schrödingera pogrzebany. Pozdrawiam
  21. No tak. Dzięki za czytanie. Pozdrawiam
  22. Dziękuję serdecznie za tak schlebiający mi komentarz. Cieszę się też, że nie jestem osamotniony w moich odczuciach. Napiszę szczerze, ten wiersz kołatał się we mnie od dobrych kilku lat i chyba dojrzał do właściwego momentu, żeby zamknąć go w formie i opublikować. Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam.
  23. Dziękuję. Również pozdrawiam.
  24. Jeżeli wszedłeś do cudzego domu, dostałeś miskę ciepłej strawy pełną, miejsce do spania oraz dach nad głową, jego mieszkańcom okaż swoją wdzięczność. Na obyczaje domu nie narzekaj, poszanowanie miej dla gospodarza, próżnej pyszności swojej się wyrzekaj, nie drwij, nie złorzecz, nie pluj, nie obrażaj. Gdy jesteś gościem, nie bywaj natrętem, co racje swoje siłą chce narzucać, bo bardzo szybko staniesz się intruzem i się do ciebie plecami odwrócą. Postępków domu kopiować nie musisz, tradycje własne możesz kultywować, ale przenigdy niech ciebie nie skusi, żeby świętości domu nie szanować. Bo gdy się staniesz persona non grata, albo gdy role w domu się odwrócą, to gniew wybuchchnie, co z czasem narasta, nie będziesz gościem, za drzwi cię wyrzucą. Jeśliś był głupcem, jeśliś był idiotą, nie żal mi ciebie, byłeś przecież winny, jednak jest gorsze, że nie dbałeś o to, że cień się kładzie też na wielu innych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...