Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stukacz

Użytkownicy
  • Postów

    163
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Stukacz

  1. @wiedźmatak!
  2. @Berenika97Lubię ten wyraz "wyśmienita". Kojarzy mi się z turniej, taki leciał kiedyś na dwójce - nie pamiętam tytułu. Pani po dobrej odpowiedzi mówiła wyśmienicie. Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam. @Andrzej P. Zajączkowski @wiedźma @Waldemar_Talar_Talar @violetta @Alicja_Wysocka @Łukasz Wiesław Jasiński @Simon Tracy Dziękuję!
  3. @Nata_Kruknie jestem pewien czy dobrze wiersz rozumiem. jak tak to gratulacje teraz i w sierpniu. tak?
  4. Link do piosenki: Miłość jest prosta – tak prosta jak Na łące zakwitający kwiat Tak prosta, że tysiąc głów W jedno łączy tysiąc słów A te tysiąc słów – mniej niż ona Choć z jednego jest złożona Jest w życiu kręgosłupem I łączy dwa w jedno Jest najcenniejszym łupem Przy którym diamenty bledną Jest melodią, która płynie Jak rzeka cicho i spokojnie By wzrastać na równinie Z dumą, lecz dostojnie Wspólnym rytmem zakołysze Setki w jedno i tak dalej I ty, i ja czasem ją usłyszę W przestrzeni tak małej Że jakby poza tą przestrzenią Jej dźwięki złocą się, rumienią A te dźwięki w jednym słowie Które każdy z nas posiada Każdy łatwo je wypowie Bo prosta kieruje nią zasada Serce otwarte, dusza czysta I mieni się, srebrnieje, złoci Jak woda źródlana bystra Skał powierzchnię poci I w strumień za chwilę Taka prosta – tylko tyle Jest prostsza nawet od-do Bo wyrasta ponad to
  5. Link do piosenki: Zamarły bębny – szmer i śpiew Tren śpiewany przez chór rozbity Z nimi cichy szum i wiatru wiew Umarł poeta lękiem zbity Lękiem – bo na Boga tronie Pod błękitny strumień ciało złoży I w niebiańskich chwał ustronie Na wieczność duszę swą położy Taka rola, takie powołanie Lepiej być nie mogło – no cóż Miałby złożyć odwołanie To jak wbić w otwarte serce nóż I wstępuje w błękit błękitów Tam Bóg, anioły białe Klęka – do spotkania gotów Niebiosa radości całe A Bóg ciałem patrzy, mówi Prawie szepcze, grzmi nieśmiało Słowa poety duchem łowi Jakby stworzył ich za mało Poeto, Ty jednym wierszem w wieczność W łaski moje przyszedłeś niepewny To co potem – już konieczność Nektar Bogów jak źródło wylewny Życiem pokazałeś sobie Że potrafisz mądrze, ładnie Zaufałem sile, a ta drzemie w Tobie Wielkie serce – tron mój nie upadnie
  6. @andrewTrzeba na koniec cyklu poczekać - sam nie wiem jak się zakończy, ale znając siebie pewnie otwarte zakończenie, albo dobre. Optymistą jestem. @Berenika97coś dużego tworzę. dałem koledze do przesłuchania trochę znanych nazwisk poetów padło przy tym, a na końcu Leśmian...
  7. @Alicja_WysockaAlicja nie obraź się ja czasami jestem bardzo bezpośredni :/ Lubię Cię bardzo, jesteś bardzo sympatyczna :)
  8. @violettaa dobra, teraz mi łatwiej :)
  9. @Alicja_Wysocka Uwielbiam Cię, jak jesteś jak Twoje wiersze :) Znajdę to słowo - bądź cierpliwa... Mam fikuśna, figlarna, urocza :). A czytaj ;)
  10. @Sekrettmega, zachwycił mnie, choć nie lubię czytać długich wierszy, a Twój mnie zainteresował od początku i wytrwałem - brawo ja! BRAWO - Ty ;)
  11. @violettaja tak pisać nie umiem, zaciekawił mnie tytuł - bardzo fajny, wiersz zresztą też ;)
  12. @Alicja_Wysockalubię Twoje wiersze, są takie.. i się zastanawiam nie mogę znaleźć wyrazu - napiszę przy następnym ;)
  13. @SekrettTo będzie cały cykl, jest w tej chwili 16 piosenek - wszystkie są na youtube. Jak masz ochotę (tak na Ciebie wpłynęło) to przesłuchaj. Tam już pojawiają się pewne sygnały co i jak :). Ale sprzedaż siebie, haha :D. Tam jest ta księżniczka tak dalej, ale nie wiem ile jeszcze napiszę tego i czy w ogóle ktoś zrozumie to co miałem na myśli. Dobra nie zanudzam miło mi za komentarz :D @Poet KaDziękuję :)
  14. Ta, te złości brzmi słabo, ale ma nawiązanie do innych utworów, jeszcze pomyślę o tym.
  15. @Nata_Kruk Ciekawie bardzo.
  16. Kolejny utwór z cyklu "Echo" Rozsiane w przestrzeni obłokach Roje cząsteczek we mgle Ład nad łady po ich bokach Śmiertelny błysk promień śle Kształty, kosmiczne cienie, mgławice Zbite w męczarni czarnego snu Podmuch głaszcze umęczone lice Bez pamięci o proroczym dniu Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości Mrok gęstnieje w powietrza wilgoci Wygnańcy w żywiole walczą, tną A księżniczki łza płynie i się złoci Cztery głowy pochylają się i gną Proroctwo spełnione, zapłakała złota Pierwsza, za nią druga płynie łza Ciąży jak kark pod ciężarem młota Sen za snem płaczącą w sen kolejny gna Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości Czarne słońce, niebo czarne W dół doliny czarny rzuca blask Szary krajobraz, losy rycerzy marne Widać krew, słychać mieczy trzask I dwóch z mieczami między tłumem W szale wpada w walki gąszcz Z natchnieniem, lecz snu bezrozumem Kąsają i walczą sprytem jak wąż Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości
  17. @Berenika97Takie już te nasze serca :) @Poet Ka@andrew@Leszek Piotr Laskowski@Gra-Budzi-ka@Alicja_WysockaDziękuję Wam :)
  18. Link do piosenki: Przestań! – nie rób tego To takie dziwne, poplątane Ja nie rozumiem już niczego Chyba z łóżka dziś nie wstanę Powiem tak: już nie będę Więcej na uśmiech się nie zdobędę Na te śmieszki i uśmieszki Dość mam wszystkiego Te Twoje wybryki i grzeszki Dość mam tego Bawisz się mój miły Nie rozumiem sensu – mój drogi Masz umysł tak zawiły Chyba nikt nie zrozumie – nawet bogi Albo inne duchy, mary Nic nie zrozumieją – drogi mój To na pewno czary-mary Ten uśmiech Twój Ja płaczę i znów się śmieje Sama z siebie – wiesz kochany I w ramionach, w myślach mdleje Zakochałam się – o rany I tak myślę, i w tych myślach roję Że to może Ty, że my dwoje Co z tego, że nie tak, że inaczej To nieważne chyba – raczej? Ja Cię kocham mój kochany Zakochałam się – o rany!
  19. @Alicja_Wysocka Alicja, jeszcze 3 miesiące temu chciałem zerwać z poezją, teraz na prezentacji jedna osoba się popłakała, drugiej łza spłenęła po policzku - to największa nagroda. A reszcie się podobało i widziałem to. No,efekt był większy, bo opowiadałem o sobie trochę 😉 @Alicja_WysockaKonwalie to na ślub :)
  20. @Alicja_WysockaJest czego ;) :)
  21. @Alicja_WysockaTaki wesoły, figlarny wyszedł - sympatyczny. Dziękuję za komentarz :)
  22. @Poet KaMoże przyszedł czas na kogoś takiego...
  23. @Leszek Piotr LaskowskiBardzo podoba mi się rytmika wiersza.
  24. @Poet KaCudo ❤️
×
×
  • Dodaj nową pozycję...