Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stukacz

Użytkownicy
  • Postów

    227
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Stukacz

  1. @Alicja_Wysockauroczo... :)
  2. @viola arvensisten maj na końcu... :)
  3. @violettaJuż pisałem - lubię te Wasze wiersze ;)
  4. @Berenika97Tak powstało - nie wiem do końca z czego. Czy oboje stracą tą miłość - hm? Sprawa bardzo skomplikowana, bardzo... Na łańcuszku chyba obraz posiadania - raczej. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz. @.KOBIETA. @viola arvensis @Poet Ka Dziękuję Wam dziewczyny!
  5. @Annna2żyję w romantyzmie, pozdrawiam serdecznie @Berenika97trafiłaś w punkt @.KOBIETA. @Poet Ka @violetta @viola arvensis Dziękuje Wam!
  6. @Berenika97 @Poet Ka @Alicja_Wysocka Dziękuję Wam!
  7. @violettaano wyszło, dziękuję Ci. @Berenika97może być, dziękuję za komentarz. @Robert Witold Gorzkowski @Poet Ka @Leszek Piotr Laskowski Dziękuję Wam!
  8. Link do piosenki: Gniewam się – bez przyczyny Może byłoby lepiej , gdybym nie kochał tej dziewczyny Martwię się o jej zdrowie Gdybym chociaż wiedział, że to nie problem w głowie Drżę o jej wrażliwe serce Gdzie ktoś się wkradł, a może dwóch ma tam miejsce? Więc jestem zazdrosny To dobrze – znaczy kocham, choć problem nieznośny I z jej szczęścia się cieszę Jeśli jest, to w swoim sercu – na łańcuszku je zawieszę Cóż, czasami o niej myślę Częściej nawet – choć listu z wyznaniem nie wyślę Długo o niej marzę Na więcej – nie wiem czy się kiedyś odważę A czy choć trochę kocha? Myślę, że bardzo – i nocą z tęsknoty szlocha Byłoby łatwiej, gdyby sama Przyznała – że jest we mnie zakochana
  9. Link do piosenki: Usycham w bólu, pragnieniem nienapity A usta moje z tęsknoty – czarno-fioletowe O rozkoszy i miłości w jednej chwili – sen przeżyty Gdy Twoje serce jak pisklę – do lotu niegotowe Wulkany namiętności zioną tylko proch grobowy I nadzieja jak zieleń uwiędła – martwą złudą A ja wychylam się i w las senny, lazurowy Rzucam marzenie o miłości – ciężką grudą Zostaje ślad pereł – Twoich ust uśmiechniętych A ja jak szczur śmiercią olśniony – patrzę Na tę złudę i marzę o wargach odsłoniętych Aż chichot ich moją nadzieję w proch zatrze I wyjdę z głębi duszy jak z zaschniętego błota Pogmatwany martwą ciszą – znów wartkim potokiem I blaskiem najczystszego złota Popłyną łzy – pod zranionym Tobą okiem Pójdę wtedy na cmentarz, przed sobą klęknę W pokorze nad serca grobem – znów zapłaczę Aż to serce bezbronne – w pół pęknie Bo w Twoim więcej go nie zobaczę
  10. Link do piosenki: Że Twoje oczy piękniejsze A serce…, chyba inaczej nie możesz Wiesz? – to zdarzenie dzisiejsze Myślałem, że pomożesz A Ty jak ta skała W twardości zastała Być może w ten sposób właśnie Smutek w Tobie zaśnie 2x Smutek, smutek Błękitnych nutek Podróż w głąb, w Ciebie Piękniej niż w niebie Że tak pięknie milczysz i słuchasz A jesteś jeszcze piękniej I gdy miłości w sercu szukasz Nic nie wiedząc o niej Ja też wiem niewiele Smutne to nasze wesele To piękne, smutne i urocze Gdy w wnętrzu Twoim broczę I znajduję siebie tak samo Jak Ty – moja damo 2x Smutek, smutek Błękitnych nutek Podróż w głąb, w Ciebie Piękniej niż w niebie
  11. @Berenika97Rewelacja: piękny, ciekawy i więcej jeszcze... Pozdrawiam.
  12. @wiedźma lubię czytać Wasze wiersze drogie panie piękne niesłychanie...
  13. @Leszek Piotr Laskowski Lubię Cię czytać, rytm, melodia - rzadko spotykana. Pięknie wszystko wychodzi. Chyba się powtarzam...
  14. Mam jeszcze dwa. Zamieszczę je niedługo - bez spoilerów ;)
  15. @Berenika97Chyba koniec cyklu Echo, a przynajmniej przerwa - nie mam natchnienia do tego. Gdzieś się pogubiłem - chyba? Dzięki za komentarz. @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka Dziękuję!
  16. @Berenika97No właśnie, to pod muzykę pisane. Dziękuję Berenika! :) @Poet Ka @Leszek Piotr Laskowski Dziękuję Wam!
  17. @Berenika97Dziękuję Berenika za komentarz. No, jestem romantykiem, a mówią, że gatunek wymarł :) @Poet Ka @Leszek Piotr Laskowski @viola arvensis Dziękuję!
  18. Link do piosenki: Dręczy i ściska – ból uśmierza Ona – jak widmo pacierza Ma oczy piękniejsze niż śpiew Lecz łzy to nie krople źródła A pośmiertny przeciw-gniew I fala – jak życie podła Teraz konam i dla samej tęsknoty Na nowe rany nie mam ochoty Ani na groźby i ich głośny ryk Bo w żądzy i chciwości W wytchnienia odstępach – jej krzyk Ten szał mnie drażni i złości Winszuję jej tych kaskad perłowych Do podnoszenia z upadku niegotowych I rzucam się w czarnych rydwanów cień W szaleństwo, w mrok, w marzenia Aż do jasności w letni dzień Gdzie szept jej – źródłem spełnienia I pląsam się w pogardzie zniewieściały Jednak jak słońce uparty, wytrwały I patrzę przed siebie jak w złoty kurz Jak w miłość w którą próżno wątpię Choć marą jest lub królewną wśród róż Upadnę, nim w jej ramiona wstąpię
  19. Link do recytacji (tym razem nie pioseka): Wybacz mi nieścisłość i ciszę, którą wołam Ciebie Wybacz, bo oczy Twoje błyszczą więcej niż gwiazdy na niebie Wybacz, że pragnę bardziej niż ptak obłoków Wybacz – dla mnie jesteś przyrodą z górskich stoków Więcej: jesteś jak mak czerwony na łące I kwiaty najpiękniejsze, życiem pachnące I potokiem – więcej: rwącym strumieniem Jesteś po prostu moim natchnieniem Kimś kto mógłby i może zmienić ognia żywioły Co mnie wypalają – pozostawiając popioły Kimś więcej niż te powietrze i ta ziemia Więcej niż woda i mroczne podziemia Kimś kto na zawsze przy mnie zostanie Cokolwiek się stanie A jeśli nie – to jesteś bólem i dreszczem Łez nieprzerwanym deszczem
  20. Link do piosenki: Czego w Tobie nie dosłyszę To u siebie w smutku znajdę Bo jak liść na drzewie wiszę I jak on, mam te Życie tylko na chwilę Tyle A było jak zawsze – teraz jednak Męka – niezaprzeczalny znak Inaczej niż zwykle Tyle Tyle Rozkosz widzę, całuję rękę W myślach oczywiście I zapominam wcześniejszą mękę Rzeczywiście Tak byle-byle Tyle Każdy uśmiech brzmi muzyką Znam ton tego głosu Co w duszy mej rzeką Losu I czyje to myśli, czyje? Tyle I widzę, i słyszę wszystko Czy jednak nie za dużo? Ktoś powiedział, kto? Jesteś huraganem, burzą Wiesz? Żyję! Tyle
  21. @violettauhu :)
  22. Kolejny utwór z cyklu "Echo": Widma, duchy, upiory, mary Krajobraz dookoła szary Wojna jak sztylet we krwi Z pobożności tłumu drwi Ten patrzy w mrok struchlały Gdzie rycerz – duch oszalały Z szpalerem trupów ciała tnie Jak w najstraszniejszym śnie Śle modlitwy ludzka masa Skąpana we krwi do pasa I w ciemność, w mrok Tej modlitwy szok W oczach tańczą upiory, cienie Snu rycerza w dzień spełnienie I czarnego słońca blask Na twarzach ludzkich mas Choć trupem padł pod wieżą Ludzie w śmierć nie wierzą Mroczny upiór – jego duch Wypatruje ludzi dwóch Śle modlitwy ludzka masa Skąpana we krwi do pasa I w ciemność, w mrok Tej modlitwy szok W płaczu, w śnie przyczyna Nie! – w złości się zaczyna Czerwona róża w tłum I zazdrości szum Na weselu, w śnie obojga W płaczu, w łzach: wojna I ten tajemniczy cień W ciemny dzień Śle modlitwy ludzka masa Skąpana we krwi do pasa I w ciemność, w mrok Tej modlitwy szok
  23. @Poet Kaja dostrzegam, dzięki za komentarz @Berenika97fajnie, że się podoba, pozdrawiam serdecznie :) @viola arvensis @Annna2 @Leszek Piotr Laskowski Dziękuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...