Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

„Tam i tu”

 

Kiedyś z pewnością nadejdzie ten mój dzień,

nikt go już za nic nie powstrzyma.

Kiedy moje „ja” zamieni się w cień,

a dusza moja będzie go wstrzymywać.

 

Trzymać i puszczać — niechętnie, powoli,

żałobie miejsca płaczem ustępując.

I gdy moje ego z siebie się uwolni,

to pójdę za nią tam, gdzie jej oczekują.

 

Dochodzę, ale jakbym nie miał siebie,

i czuję, że w sobie jestem, nie wchodząc.

Nie widzę słońca ani gwiazd — ale wiem,

że nie smutno mi pod mej duszy wodzą.

 

Trochę szaro i ponuro, nieznano.

Przyzwyczaić się będzie trzeba — to początki.

Bez słów jakieś rozkazy wydano,

choć to koniec, rodzinne czuję się wątki.

 

Byłem tu już kiedyś — pierwsze myślenia,

jednak jakoś cudem do życia wróciłem.

Wpuszczony chyba tak, dla zwiedzenia,

chwilę tylko, parę sekund przebyłem.

 

Tu trafia się na zawsze! — niektórzy snują,

bo w miejsce to wchodzi się tylko raz.

Ludzie wejść tu boją się, panikują,

te wymiary zna tak niewielu z nas.

 

Niewielką różnicę w nich zauważasz,

kiedy strach kończy rozpacze i żałości.

I nie dziwisz się już, i nie rozważasz

o dwóch tych światach — na dziś i na wieczności.

 

Leszek Piotr Laskowski

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...