Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97

...

bliskość myśli bez słów 

miła 

cieszy ich ciepło 

i pamięć 

 

spacerują 

uśmiechając się do siebie 

pamiętają piękne chwile

nawet gdy

zmienia się ich nastrój 

...

Pozdrawiam serdecznie

Miłego dnia 

Opublikowano

Słowa nic nie kosztują, więc sypie się nimi do woli. Już w Biblii było o tych owocach, czy czynach i ciągle aktualne. Z drugiej strony, bez słów może nic nie wyniknąć. Ja moją poznałem na ulicy, gdyby nie słowa, przeszlibyśmy obok siebie, bo nie byłem chłopakiem, za którym dziewczyny się odwracały:). Pozdrawiam.

Opublikowano

@Berenika97 Trafiasz w punkt: w miłości najbardziej liczy się to, czy mamy kogo złapać za rękę, gdy grunt ucieka spod nóg. Podoba mi się ten brak zgody na półśrodki. Jeśli miłość nie grzeje, to nie ma sensu mrużyć oczu przy sztucznym świetle – lepiej pozwolić sobie odejść.

 

Bardzo poruszające i mądre!!!

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Ten wiersz to dla mnie hymn na cześć miłości prawdziwej, która manifestuje się w obecności i działaniu. To potężny głos kogoś, kto jest zmęczony słowami bez pokrycia i kto z ostatniej siły prosi o autentyczność. Jest niezwykle poruszający, bo dotyka uniwersalnego ludzkiego pragnienia bycia kochanym w sposób realny i namacalny, a nie tylko deklaratywny.

Opublikowano (edytowane)

Utwór wyraża pragnienie serca odnszące się do bezpieczeństwa, bliskości  i ciepła. Głos mówiący w wierszu nie chce iść na kompromisy i nie bierze pod uwagę czegoś na kształt "wyrobu czekoladopodobnego"

" Jesli miłość,  to taka przez duże M. 

 

Życzę powodzenia ! 

 

 

Edytowane przez Radosław (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

A jak potrzebna! Bardzo dziękuję i pozdrawiam. :) 

@andrew 

Bardzo dziękuję! Jak zawsze piękny wiersz i dużo optymistycznego nastawienie do życia. :) Pozdrawiam. 

@Marek.zak1

Bardzo dziękuję! Zgadzam się - słowami sypie się , więc dewaluacja jest powszechna. 

No i co innego jest czas poznawania, a inny jest czas bycia ze sobą w codzienności. W drugiej części oprócz słów, bardzo ważne są czyny. :) Pozdrawiam. :) 

@Annie Bardzo dziękuję! To nie jest aż tak wygórowane marzenie. Może się nie spełnić, ale wówczas można z takiego związku wyjść. Tam, gdzie są same słowa, a nie idą za nimi czyny - "miłość" jest zbyt kulawa.

Wyjść i można marzyć dalej. :))) Pozdrawiam.

@Alicja_Wysocka

Bardzo dziękuję!  "Jedno bez drugiego nie istnieje" - masz rację, zawsze harmonia jest potrzebna, ale to już prawie ideał. :) Moja koleżanka mnie zainspirowała, mówiąc o swoim partnerze: "Kilkanaście razy dziennie powtarza, że mnie "kocha", ale nawet jak jestem chora, zostawia mnie dla kumpli i piwa." I wówczas zaczęłam się zastanawiać nad połączeniem słów i czynów. Pozdrawiam.

@Andrzej_Wojnowski Bardzo dziękuję! Dokładnie tak! Pozdrawiam. :) 

@AmberBardzo dziękuję! To też jest forma rozmowy o uczuciach i emocjach, o naszych oczekiwaniach w związku. Pozdrawiam. :)

 

 

 

 

@huzarcBardzo dziękuję! Lakonicznie i wszystko jasne! :) Pozdrawiam. 

Edytowane przez Berenika97 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! 

Zgadzam się - półśrodki w miłości to najgorsza opcja. Albo jest to ciepło i realność, albo nie ma sensu udawać.

Pozdrawiam. :) 


 

@Lenore Grey Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :) 

@Whisper of loves rain Serdecznie dziękuję! Dziękuję za te słowa. Dokładnie o to mi chodziło - o tę przepaść między słowami a czynami, między obietnicami a obecnością.  Pozdrawiam. :)

@Radosław 

Bardzo dziękuję! Tak, żadnych substytutów i namiastek. Albo prawdziwa czekolada, albo wcale. Chodzi o autentyczność. Ta metafora z "wyrobem czekoladopodobnym" genialnie oddaje sedno. Pozdrawiam. :)

@infelia  @FaLcorN  Bardzo dziękuję! :) Pozdrawiam. 

Opublikowano

@Berenika97 Ten wiersz można traktować jako apael.  Używasz słowa "pokaż", które jest bardzo mocne i wymowne. Piszesz "postaw swój kubek przy moim" - ten obraz bardzo mi się podoba. Tak ukazać bliskość - świetny pomysł.  I chociaż część obrazów jest już dość "zurzytych",  całość się broni i jest wyzwaniem. 

Opublikowano

@Radosław 

Dziękuję za tak uważną lekturę. "Pokaż" było kluczowe - to apel o działanie, nie słowa. A te kubki... tak, to mój ulubiony moment. Doceniam Twoją szczerość co do reszty, niewątpliwie jest w tym sporo racji. Cieszę się, że przeczytałeś i podzieliłeś się opinią, to dla mnie ważne. :) 

Opublikowano

@Berenika97 Kilkukrotnie podchodziłem do wiersza. Z początku wydał mi się dość oklepany. Natomiast postanowiłem dać mu szansę. I ro był ruch w dobrym kierunku. I myślę , że podobnie można postęować w miłości. Jeśli dostrzegamy wzroce, to inaczej przyjmujemy drobne, czy też większe upadki. Użyłem licznby mnogiej, ponieważ widziałem to wiele razy i nie jest to jedynie moje doświadczenie. 

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Bardzo mnie poruszył ten fragment, bo waloryzuje konkret, działanie, coś namacalnego.

Mówić można wiele rzeczy. To stosunkowo łatwe, bezpieczne, niewymagające.

Prawdziwa troska, starania , opieka, czułość - są dowodem siły i odwagi i prawdziwym świadectwem uczucia, to z nich się rodzi autentyczna bliskość.

Opublikowano

@Radosław

Podoba mi się ta paralela - wiersz i miłość potrzebują czasem drugiego podejścia. I w obu przypadkach chodzi o to, czy jesteśmy w stanie zobaczyć coś więcej niż tylko powierzchnię. Dziękuję za tę refleksję.

@tie-break 

 

Bardzo dziękuję! Twój komentarz sam w sobie jest piękny. To, co piszesz o sile i odwadze w trosce - to właśnie sedno. Mówić może każdy, ale być obecnym, działać... to wymaga czegoś więcej. Dziękuję. Pozdrawiam. :)

Opublikowano

Witam - nie będę się powtarzał - inni już napisali w komentarzach o tym

              pięknym wierszu wszystko  - więc tylko się uśmiechnę - 

                                                                                                                  Pzdr.serdecznie.

Witam - nie będę się powtarzał - inni już napisali w komentarzach o tym

              pięknym wierszu wszystko  - więc tylko się uśmiechnę - 

                                                                                                                  Pzdr.serdecznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @EsKalisia   Bardzo dziękuję!  Trafnie to ujęłaś. Zderzenie się z prawdą o przemijaniu jest bolesne, ale absolutnie konieczne, żeby dać sobie szansę na prawdziwą miłość - nie tylko z drugim człowiekiem, ale też z samym sobą. Serdecznie pozdrawiam! @Migrena   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za tak głębokie i czułe odczytanie mojego wiersza. Nazwanie go "reinterpretacją mitu" to dla mnie ogromny komplement. Przywołany przez Ciebie cytat pasuje tu wręcz idealnie - gdyby bohaterowie potrafili patrzeć w tym samym kierunku, lęk przed nagą łodygą po prostu by nie istniał, bo miłość opierałaby się na czymś więcej niż tylko wzajemnym wpatrywaniu się w siebie. Pozdrawiam  serdecznie! @Christine   Bardzo dziękuję!    To niezwykle celna uwaga - zależało mi właśnie na tym, by zdjąć z róży tę łatkę "dumnej i nieczułej", którą często się jej przypisuje, i pokazać jej ludzki, pełen lęku środek. Czasem pod pancerzem niedostępności kryje się największa wrażliwość i strach przed odrzuceniem. Dziękuję za to głębokie odczytanie i pozdrawiam ciepło! :) @Leszczym   Bardzo dziękuję!  Rzeczywiście, czasami w niespełnieniu i samotności kryje się najwięcej prawdy o nas samych - i cieszę się, że tę prawdę tu odnalazłeś.  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Christine   Bardzo dziękuję!  Czasami rozstanie może być nowy początkiem. :)  Dziękuję za tak miłe słowa.  Serdecznie pozdrawiam. :)   
    • @Christine   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)    Ja również tak robię, nie będę czarować, Wolę przymknąć oko, niż kogoś strofować! Bo własnych słabości mam przecież bez liku, Więc wyrozumiałość mam w stałym nawyku.   :)))    @Sylwester_Lasota   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)  
    • @andrew   Bardzo dziękuję!  "To przecież tylko zwykła róża" - mógłby powiedzieć Twój podmiot liryczny, patrząc pod mój klosz. Dziękuję za ten wiersz! Świetnie ująłeś w nim ten rozdźwięk między lekkim, powierzchownym spojrzeniem a tym głębokim, pełnym niewypowiedzianych myśli. Serdecznie pozdrawiam. :)  @karenka Bardzo dziękuję!  Dziękuję za ten piękny komentarz i pozostawienie śladu pod wierszem. Złudzenie, że czyjś zachwyt wystarczy, by zbudować miłość, to bolesna pułapka, z której bohaterka wiersza zdaje sobie sprawę. Odwzajemniam ciepłe pozdrowienia! :)  @LessLove   Bardzo dziękuję!    Piękne słowa! Twój komentarz to dowód na to, że Lis z "Małego Księcia" miał rację - dobrze widzi się tylko sercem. Bardzo miło czytać taki komentarz od kogoś, kto przekonał się o tym na własnej skórze. Dziękuję za ten krzepiący ślad pod wierszem.  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Christine   Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że zróciłaś uwagę na puentę - miała trochę przełamać sutek szarości.  Serdecznie pozdrawiam.:) @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Czasami tak bywa - niezbadany jest nasz umysł. Mnie nastroiły tak dnie nieustannych opadów deszczu.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Bożena Tatara - Paszko   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...