Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak zwykle gdy pogodny 

dzień siedzę w altance

i słucham jak słodko

w jaśminie ćwierka

gromada wróbli 

 

czas mnie nie goni pije

cappuccino raczę piwkiem

myśli nie dokuczają bo  

miły wietrzyk je przegonił

i to jest fajne

 

zeszyt i długopis cierpliwie

czekają bym coś fajnego

o życiu napisał bo wiedzą

że prędzej czy później

wena do altanki zajrzy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...