Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Berenika97 Opublikowano 9 godzin temu Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 9 godzin temu drzwi były uchylone jakby wyszedł tylko na chwilę sprawdzić, czy kwitną już jabłonie na stole herbata wystygła z pierścieniem cienia wokół kubka jak obrączka, którą czas włożył mu na palec w radiu ktoś mówił o pogodzie i nikt nie miał serca ściszyć głosu bo może chciał jeszcze posłuchać buty stały równo przy ścianie czekając cierpliwie aż ktoś ogłosi koniec warty w słoiku z wodą pływała gałązka mięty ta sama, której nigdy nie zerwał na parapecie leżał jego cień złożony starannie jak niedzielna koszula a kiedy wiatr poruszył firanką na chwilę wydawało się, że wrócił - cichszy i jaśniejszy 16
Lenore Grey Opublikowano 8 godzin temu Zgłoś Opublikowano 8 godzin temu @Berenika97 zachwycająca delikatność obrazów Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
Berenika97 Opublikowano 8 godzin temu Autor Zgłoś Opublikowano 8 godzin temu (edytowane) @Lenore Grey Bardzo dziękuję! Często wychodzą mi bardziej brutalne, ale ten wiersz - tryptyk nie mogłam napisać inaczej. Edytowane 7 godzin temu przez Berenika97 (wyświetl historię edycji) 1
andrew Opublikowano 8 godzin temu Zgłoś Opublikowano 8 godzin temu @Berenika97 ... przypomniał sobie... o Chrzcie On dał siłę obiecał być blisko wskazywać drogę spojrzał na dalekie wczoraj Ona w słońcu boso na łące nigdy nie zbłądzili nie zbłądzą znowu ... ... Pozdrawiam serdecznie Spokojnego dnia 1
Marek.zak1 Opublikowano 8 godzin temu Zgłoś Opublikowano 8 godzin temu Niedopowiedzenia i subtelności, a każdy może sobie dopowiedzieć, co się wydarzyło. Autor już tylko może słuchać i czytać, zgadzać się, lub nie, nawet złościć, ale też powinien doceniać różnorodność myśli, zainspirowana tekstem. Ja na przykład widzą Jana, stojącego w słońcu, a jego cień na parapecie. Pozdrawiam serdecznie. M 1
Charismafilos Opublikowano 7 godzin temu Zgłoś Opublikowano 7 godzin temu (edytowane) @Berenika97 ufam, że nasz aumowa leży gdzieś u Ciebie odłożona, nie za daleko w ad acta ;) Jakże bliska mi ta herbata... Edytowane 7 godzin temu przez Charismafilos (wyświetl historię edycji) 1
Łukasz Jurczyk Opublikowano 7 godzin temu Zgłoś Opublikowano 7 godzin temu @Berenika97 W Twoim wierszu każdy gest i przedmiot stają się nośnikami pamięci i spokoju (pogodzenia się z losem). Udało Ci się zamknąć w słowach proces znikania, który nie jest końcem, lecz cichą przemianą obecności w pamięć. Bardzo poruszające!!! Pozdrawiam 1
Berenika97 Opublikowano 7 godzin temu Autor Zgłoś Opublikowano 7 godzin temu @andrew Bardzo dziękuję! Pięknie to ująłeś. Chrzest rzeczywiście jest takim punktem odniesienia - obietnicą, która trwa. Pozdrawiam. :) @Marek.zak1 Bardzo mi się podoba ta myśl - że wiersz zaczyna żyć swoim życiem w wyobraźni czytelnika. Twój obraz Jana ze światłem i cieniem jest piękny. I właśnie to jest fascynujące. Dziękuję za podzielenie się swoją interpretacją. Pozdrawiam serdecznie! @Charismafilos Bardzo dziękuję! Umowa leży - ja czekam na ..wenę! :) Pozdrawiam. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Piękny komentarz - bardzo przejmujące słowa. Pozdrawiam. :) @Posem @violetta @infelia Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)) 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 6 godzin temu Zgłoś Opublikowano 6 godzin temu @Berenika97Mam wrażenie, że to kolejna fotografia z czasu tuż po odejściu - wszystko jeszcze trwa, jakby na kredyt. Autor wie, co pokazuje, a czytelnik musi to sobie sam namalować i zostać przy tym obrazie dłużej.
Amber Opublikowano 5 godzin temu Zgłoś Opublikowano 5 godzin temu @Berenika97 Przy dzisiejszej wrzawie najprostsze momenty życia mają efekt medytacji. Idąc śladem Jana, można zwolnić kroku i poczuć jego skromną obecność. Pozdrawiam serdecznie:)
piąteprzezdziesiąte Opublikowano 4 godziny temu Zgłoś Opublikowano 4 godziny temu Jakbym czytała o... i smutno mi. Bardzo przejmująca impresja. Pozdrawiam Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
huzarc Opublikowano 4 godziny temu Zgłoś Opublikowano 4 godziny temu @Berenika97 Niezwykle esencjonalne, kipiące treścią i nastrojem obrazy. Pięknie napisana historia obecności, wbrew przemijaniu.
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 3 godziny temu Zgłoś Opublikowano 3 godziny temu Witaj - super - zaciekawił i to bardzo - Pzdr.serdecznie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się