Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To wicher, który mota, bez niego żagiel tylko łomota, opuść żagle żeglarko i płyń od wyspy do wyspy wartko... jeśli się stało lub stanie to tych wysp nie żałuj, że były lądem, bo ziemia ta sama i jest morze, a kurs to każdego kapitana sprawa.
Dlatego, że ciężko, sam to wiem, minie dzień i kolejny, za nimi też kolejne jak strzępki, jak ślad na wodzie, który zabiera złe, a lepsze dni przed tamtymi stawia, nie rzucaj im kotwicy lecz podnieś :)
 

Opublikowano

Toksyczny, ale związek, dla dobra dziecka, czy lepsze rozstanie, takie pytają zadają sobie tysiące par, a o tym w mediach i nie tylko cała masa przypadków, dyskusji, porad. Na rozpadzie związku, rodziny tracą wszyscy, z wyjątkiem prawników, a trauma rozbitego kubka, ponowne składanie siebie trwa latami. Dobry, poruszający wiersz na ważny, co jest chyba najważniejsze, temat. Pozdrowionka. 

Opublikowano

@Berenika97

 

Nika.

 

piszesz wiersze wspaniałe.

 

nasycone, głębokie.

 

do zamyśleń.

 

moja refleksja:

 

rozpad nigdy nie jest

wydarzeniem między ludźmi tylko wewnątrz tych, którzy nie mają jeszcze języka by go nazwać.

 

pogadam sobie jeszcze z Twoim wierszem.

 

bo warto.

 

jeszcze jak warto:)

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...