Do *** interpretacja

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Utwór Aleksandra Puszkina „Do ***”, o incipicie „Pamiętam nagłe zachwycenie”, powstał w 1825 roku i został wydany dwa lata później. Poeta poświęcił go Annie Pietrownie Kern, z którą miał krótki romans. Opisuje zmiany swoich uczuć na przestrzeni czasu.

Spis treści

Do *** - analiza utworu

Wiersz ma budowę regularną. Składa się z sześciu czterowersowych strof. Został napisany dziewięciozgłoskowcem. Pojawiają się rymy krzyżowe. Utwór należy do liryki inwokacyjnej. Podmiot liryczny mówi do swojej ukochanej, która jednak zachowuje milczenie. Pojawiają się więc apostrofy („niespodziewanie cię ujrzałem”, „długo słyszałem głos twój tkliwy”, „uszedł z pamięci głos twój tkliwy”, „i oto znowu cię ujrzałem”). Poeta posłużył się klamrą kompozycyjną. Dwa ostatnie wersy pierwszej strofy powtarzają się w zwrotce czwartej. Osoba mówiąca opisuje powrót uczuć do kobiety po ponownym spotkaniu.

Warstwa stylistyczna utworu jest rozbudowana. Pojawiają się metafory („burz porywy marzenia dawne potargały”, „w więzieniu, w mroku opuszczenia dni moje z wolna upływały”, „serce bije upojeniem, i znów dla serca zmartwychwstały”), porównania („jak nieuchwytne przywidzenie, jak piękne bóstwa doskonałe”), wyliczenia („wiara i miłość, i natchnienie, i łzy, i życie pełne chwały”) i powtórzenia („próżne miłości, próżne chwały”, „i miłość, i natchnienie, i łzy, i życie pełne chwały”). Zastosowano także anafory, cztery wersy rozpoczynają się zaimkiem „jak”, a sześć - spójnikiem „i”, oraz przerzutnie, które nadają dynamiki i wyrażają rozterki podmiotu lirycznego.

Do *** - interpretacja utworu

Aleksander Puszkin to jeden z największych rosyjskich poetów. Tworzył w epoce romantyzmu. Poeta napisał wiersz „Do ***” z myślą o Annie Pietrownie Kern, rosyjskiej arystokratce i autorce pamiętników. Impuls stanowiło ponowne spotkanie z kobietą po sześcioletniej rozłące. Para odnowiła znajomość w czerwcu 1825 roku. Kern odwiedziła wtedy swoją ciotkę w Trigorskim, w pobliżu którego Puszkin przebywał na wygnaniu. Poeta został skazany na zsyłkę za antycarską twórczość. Przebywał w Kiszyniowie, a następnie w Odessie, na Kaukazie i na Krymie. W 1824 karę złagodzono i Puszkin mógł osiedlić się w majątku rodowym swojej matki, nieopodal Trigorskim. Po ponownym spotkaniu z Kern, poeta stworzył utwór „Do ***”. Para ze sobą korespondowała, a po dwóch latach wywiązał się między nimi krótki romans. Poeta nie traktował jednak tej znajomości zbyt poważnie. Zakończył romans, gdy poślubił Natalię Gonczarową.

Ze względu na tytuł, utwór może przypominać wiersz Adama Mickiewicza „Do „M***”, powstały w 1822 lub 1823 roku. Wymowa obydwu dzieł znacznie się jednak od siebie różni. Puszkin, w przeciwieństwie do Mickiewicza, uważa że ludzka pamięć jest ulotna, a miłość z czasem przemija. Opisuje w utworze kolejne etapy romansu, od pierwszego spotkania, przez rozstanie i zapomnienie, aż do ponownego ujrzenia ukochanej. Podmiot liryczny wspomina pierwsze spotkanie z kobietą. Ukochana ulega w utworze sakralizacji. Przypomina mężczyźnie bóstwo, trudno uwierzyć, że zwykły śmiertelnik może ją ujrzeć na własne oczy. Osoba mówiąca zakochała się w kobiecie, ale z jakiegoś powodu doszło do rozstania. Mężczyzna wspomina swoje cierpienie, gdy tęsknił za ukochaną. Widział ją nawet w snach. Jest przekonany, że był wtedy osamotniony w swoich uczuciach. Kobieta z pewnością nie tęskniła za nim i nie pogrążała się we wspomnieniach. Podmiot liryczny patrzy na tę sytuację z dystansem, z pewnością od pierwszego spotkania minęło kilka lat. Ma już życiowe doświadczenie, zdaje sobie sprawę, że uczucia przemijają.

Puszkin był poetą romantycznym, ale przedstawia wizję miłości, nietypową dla tej epoki. Romantycy uważali miłość za nierozerwalne połączenie dusz. Rozłączenie kochanków wiązało się dla nich z wiecznym cierpieniem, dopóki nie zjednoczą się po śmierci. Podmiot liryczny w utworze przyznaje, że z biegiem czasu jego miłość zaczęła przemijać. Los ciężko go doświadczał, musiał znosić samotność w niewoli. Osoba mówiąca stopniowo zapominała o swojej ukochanej. Jej głos i uroda powoli znikały z pamięci. Podmiot liryczny zmagał się z trudnościami, ale paradoksalnie osiągnął spokój ducha. Uwolnił się od miłości i rozpaczy. Pogrążył się w apatii, stając się obojętny na swój dalszy los. Nie wierzył w szczęśliwą przyszłość, nie marzył nawet o o poetyckiej sławie. Mężczyzna się bierny, być może nawet wydawało mu się, że nie jest już zdolny do głębszych uczuć.

Wszystko zmieniło się, gdy podmiot liryczny ponownie spotkał ukochaną. Wyrwał się z apatii, okazało się, że wciąż potrafi kochać. Mężczyźnie wydawało się, że czas wyleczył go z dawnych uczuć, ale się mylił. Mimo upływu lat, wciąż idealizuje ukochaną. Jest wrażliwy i emocjonalny, ma wrażenie, że dzięki miłości zmartwychwstał. Życie bez głębszych uczuć jest dla niego pozbawione sensu. Obecność kobiety wszystko zmienia. Utwór ukazuje liczne kontrasty. Podmiot liryczny zestawia ze sobą apatię i przebudzenie, przeszłość i teraźniejszość, ulotne piękno i nużącą codzienność oraz natchnienie i zniechęcenie. Wiersz ukazuje odrodzenie uczuć, które czas jest w stanie stłumić, ale nie zabić.


Czytaj dalej: Bajka o rybaku i złotej rybce - plan wydarzeń

Komentarze