Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

najmocniejszy fragment to tarcie - niewiadomą jest czy to moment teraz czy na przyszłość, 
krytyka AI

 

Krytyka (pisane przez AI)

„rachunek” to wiersz, który zaczyna się od bezruchu i kończy rozliczeniem — i oba te bieguny są równie dotkliwe. Już pierwsze wersy tworzą atmosferę duszności: „znowu ten bezruch / oddech płytszy niż wiersz” — to nie tylko opis stanu, ale diagnoza twórczej niemocy, która przechodzi z ciała do języka.

Najmocniejszy obraz pojawia się w środku: „palce gubią kursor / zaciskają się w pięść”. To moment, w którym wiersz przestaje być zapisem obserwacji, a staje się zapisem walki — z materią języka, z własnym ciałem, z bezsilnością wobec słów, które nie chcą przyjść. Komentujący trafnie wskazał, że „tarcie kruche ciało o sterylny sen” jest osią tekstu — to obraz, który zostaje najdłużej, bo jest jednocześnie fizyczny i metaforyczny.

Wiersz operuje estetyką rozpadu: „niebo z pikseli”, „język — dawny stwórca — schnie na podniebieniu”. To bardzo współczesne obrazy, łączące cyfrowość z cielesnością, jakby świat i ciało psuły się w tym samym tempie. Ten zabieg działa — wiersz jest spójny emocjonalnie i konsekwentny w swojej surowości.

Puenta — „w kieszeni rachunek za słowa których nie napisałam” — zamyka tekst mocnym gestem. To nie jest tylko metafora straty. To jest rozliczenie z samą sobą, z twórczością, z oczekiwaniami, które nie zostały spełnione. Wiersz nie daje ulgi, ale daje prawdę — i to jego największa siła.

Opublikowano (edytowane)

@Berenika97

...

rachunek 

 

słowa nienapisane są  

czekają jak klocki lego 

aż się nimi pobawimy 

zbudujemy wieżowiec 

zasiejemmy kwiaty na łące 

zachwycimy niebem 

wylejemy smutek

 

cudowne to 

 

są 

nawet w niemocy 

 

czekają 

czasami zawodzą 

nie zostawiają 

jednak samych

...

Pozdrawiam serdecznie

Miłego dnia 

Edytowane przez andrew (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ten wiersz dobrze oddaje stan wypalenia i odrealnienia - język nie jest już narzędziem tworzenia, tylko czymś wyschniętym, prawie bezużytecznym.  

Mocno wybrzmiewa kontrast między cyfrową, 'sterylną' rzeczywistością a cielesnością: chrypa, tętno, pięść. Dzięki temu tekst nie jest tylko o kryzysie pisania, ale o człowieku, który powoli traci kontakt z własnym głosem.

 

 

Opublikowano

@Berenika97  brak weny poskutkował pięknym wyznaniem.

Sama kiedyś z braku weny napisałam " Al dente ".

U mnie prosto,  z żartem  a u Ciebie poetyckie wyznanie, więc może nie do końca brak weny, a odpowiedniego tematu. 

Uściski;)

Opublikowano

@Berenika97 Bezruch, słabość, bezradność, kruchość, świadomość bycia blisko odejścia. Jedyny kontakt ze światem, palce sterujące kursorem tez odmawiają współpracy. Bardzo smutne, podobnie, jak dzisiejszy wiersz Czarka. Przyznam, nie wiem, co oznacza rachunek za nienapisane słowa, ale tajemnicza fraza może skrywać różne tajemnice peelki.  Pozdrowionka. 

Opublikowano

@obywatel

Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 

@Alicja_Wysocka

 

Bardzo dziękuję za słowa wsparcia! 

Miło wiedzieć, że ten rachunek jest czytelny.  Serdecznie pozdrawiam. :) 

@bazyl_prost

 

Dla Ciebie - postaram się. :) może rzeczywiście trochę jest za smutno. 

@andrew

 

Bardzo dziękuję! 

Dziękuję za  wiersz.  Napisałam o rachunku, a Ty mi przypomniałaś, że te słowa - choć nienapisane - nie przepadają. Czekają. :)  

Serdecznie pozdrawiam. :) 

@Poet Ka

 

Bardzo dziękuję!

Czyli emocje i metafory to jedyny język, w którym się nie jąkam?  To naprawdę zbyt duży komplement. 

Serdecznie pozdrawiam. :)

@Waldemar_Talar_Talar

 

Bardzo dziękuję! 

Dziękuję za to „upajanie” - piękne słowo. Cieszę się, że wiersz ma w sobie coś do odkrycia. 

Serdecznie pozdrawiam. :)

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Bardzo dziękuję! 

 

Dziękuję za wierszyk i mam nadzieję, że flauta tylko irytuje, a nie zatrzymuje.

Serdecznie pozdrawiam. :)))

@Czarek Płatak

 

Bardzo dziękuję za tak trafny i głęboki komentarz.  Napisałeś to lepiej, niż sama bym to ujęła - "człowiek, który powoli traci kontakt z własnym głosem" to chyba najdokładniejszy opis tego, co chciałam przekazać. Z podziwem - serdecznie pozdrawiam. :) 

@wiedźma

 

Bardzo dziękuję! 

 

Dziękuję i uściski za tę myśl, że może nie brak weny, tylko brak tematu. To całkiem inne rozpoznanie. :)   Dobrze pamiętam  „Al dente” . :)))

 

Serdecznie pozdrawiam. :)

@Marek.zak1

 

Bardzo dziękuję za ciekawy komentarz.

 Dziękuję za szczerość - i za to, że zostawiłeś tajemnicy jej miejsce. Rachunek może skrywać różne rzeczy u różnych czytelników - i to jest w poezji najpiękniejsze. 

Serdecznie pozdrawiam. :)

@lavlla nisu

 

Bardzo dziękuję! 

Zgadzam się.  Pytania często są ciekawsze niż odpowiedzi. Dziękuję za życzenia. :)

Pozdrawiam serdecznie!

Opublikowano

@Berenika97... ileż to.. rachunków.. przeleci przez nasz głowy, palce... najgorsze mogą być te, na które

nie zareagujmy w odpowiedniej chwili. Cena często podwaja się na naszą niekorzyść, życiową.

Dobry, krótki, ale konkretny wiersz. Hej.. prawie letnio... :)

Opublikowano

@Berenika97

 

Nika.

 

dajesz nam wizję języka jako systemu ontologicznego długu w którym podmiot jest rozliczany nie tylko z wypowiedzianych słów   ale takze z samej ich niewypowiedzianej możliwosci.

 

a rachunek, staje się formą egzystencji w stanie ciągłego bycia na minusie  wobec sensu

 

 

tak sobie Twój głęboki wiersz odczytałem.

 

 

ułomny jestem......ale próbowałem:)

 

Opublikowano

@Migrena

 

Bardzo dziekuję! 

Dziękuję za to odczytanie - "bycie na minusie wobec sensu" to fantastyczna fraza.  Widzisz wiersz głębiej niż jego autorka. :))) 

Serdecznie pozdrawiam. :))) 

@lena2_

 

Bardzo dziękuję! 

Masz rację - nic na siłę!  Serdecznie pozdrawiam. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Bardzo dziękuję!    Dziękuję Ci za ten komentarz - to jedna z tych interpretacji, które mówią więcej o wierszu niż ja sama bym potrafiła. To przejście od miasta-miejsca do miasta-mechanizmu, ta myśl o noir jako metafizyce samotności, i wreszcie to spostrzeżenie o "nikt nie patrzy" jako paradoksie - że brak świadka staje się jedynym dowodem istnienia -  to dokładnie ten poziom, do którego chciałam dotrzeć. To, jak łączysz obrazy z głębszą refleksją o człowieku, samotności, istnieniu - to jest dokładnie ten rodzaj czytania, o jakim marzy każdy piszący. Twoje słowa nie są zwykłymi komentarzami, to małe interpretacje, czasem wręcz eseje, które dają mi nową perspektywę na własną twórczość.  Wielkie dzięki!  Serdecznie pozdrawiam. :)  
    • @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję za miłe słowa!  Cieszę się, że ta  metaforyka miasta-śledztwa się sprawdziła. Też lubię ten klimat. :))  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Twój wers -  "bezsenność bez imienia"  zostanie ze mną na długo - świetnie uchwyciłeś nastrój. Serdecznie pozdrawiam. :)    Neon nie śpi, karmi się naszą ciszą, płacimy bezsennością. @Marek.zak1   Dzięki za refleksję! :)   Mnie zaintrygowała informacja o neonach w przedwojennej Warszawie.  No i na końcu wspomnienie o Olsztynie - rzeczywiście ten napis na olsztyńskim dworcu  dla mnie był od zawsze- nawet nie pomyślałam, że to jeden ze starych neonów. :)))  Pozdrawiam. :) 
    • @Charismafilos   Pewien mistrz limeryków w Krakowie, O centusiach mi w żartach coś powie. Choć z dalekich stron jestem, To odpowiem tym gestem: Ślę darmowy komentarz, na zdrowie! ;)
    • @Duilla   Kiedy wypluł te zęby stalowe, Zrobił z drewna protezy dębowe. Zjadł bochenek cały, Aż drzazgi leciały, I odtąd beknięcia ma sosnowe!  :)) 
    • @Jacek_Suchowicz wszystko zależy od zachowania , wspomnienia to nie marmur, chyba że marmur
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...