Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

obywatel

Użytkownicy
  • Postów

    3 043
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez obywatel

  1. @LessLove@Konrad Koper@Berenika97Tak sobie myślę, oczywiście mocno dziękuję za komentarze, że trzeba najpierw ustalić czym jest życie, by później odrzeć omawiane życie z tajemnic. Zastanawia mnie czy ktoś czy coś co samo ma tajemnice jest w stanie dokonać takiego sabotażu :), nawet posuwając się dalej, dopiero pozbawienie się tajemnic spowoduje zjednoczenie z takim życiem, bo dwa życia bez tajemnic raczej nie mogą współistnieć nie stając się jednością, może się mylę, ale dotarcie do takiej prawdy można by nazwać oświeceniem lub kompletną nieświadomością - bo niewiadomą jest życie bez tajemnic czyli jest tajemnicą albo nie. Mam nadzieję, że nie brzmi to jak masło maślane. Aby wyjaśnić głębsze znaczenia potrzebna jest definicja "bez tajemnicy" aby nie mylić z niewiadomą i innymi określeniami. Pozdrawiam :)
  2. Niczym pieśń Renga, powiew wiatru rozbrzmiewa choć nie w 17 sylabach za to dokładnie w tym stylu, jak powiew rozgrzewający zziębniętego. Obserwując dalej, aż do odczucia i wczucia się w wpisaną dziewczynę. Nie trzeba maja by widzieć wręcz wiosnę i jej zapach :) Uruchamia wszystkie zmysły, Bardzo :)
  3. @LessLoveNiebardzo rozumiem kolegi komentarz, za mitologiopatię dziękuję, odpozdrawiam :)
  4. Tajemnicą jest życie bez tajemnic.
  5. Biję się o głowę, czy ta niesamowita dysputa zrodziła się w jednej. Z grubsza nie ma jakiegoś zrozumienia, jest jakieś rozumienie, ale może nie wyłapałem tych czterech razów. Ten dialog jakby z samym sobą i nie - stanowi extra treść, a tematy bez odpowiedzi uzupełniają ją. Podoba mi się też, że nie jest to filozofia naukowa. Ogólnie rzecz biorąc nie jest tu problemem sens życia tak popularny, czy też wiara lecz pewne aspekty istnienia ludzkiego. Super :)
  6. Mam problem z osobliwością Osobliwość z problemem nie jest nowością Zauważono ją przy czarnej dziurze O niej i ja bajdurzę Zjawisko to choć znane Nie jest dobrze zbadane Fizyk jednak nie musi fizycznie doświadczać Ale są tacy co mogą poświadczać Widzieli oni różne zdarzenia Niewytłumaczalne z ich punktu widzenia Czas jest istotny tylko na czasie Osobliwość robi tak to właśnie Czas kończyć tą małą bzdurę Bo osobliwość wywierci tu dziurę I szukaj jej w całym przez wieki całe Bo czas jest czasem nawet na czasie Pamiętając, że nie wszystko jest stałe :)
  7. @LeszczymA to mnie zaskakujesz, z resztą nie pierwszy raz, zagmatwałem bo wgłębiłem się w Twoją tezę próbując szukać czegoś za co będzie przemawiało za nią lub będzie przeciwne:) jeśli nie jest wybitne to powiem, że nie szukam wybitnych haseł ale skromnych wskazówek czy też drobinek zdrowego rozsądku, bo z każdej myśli można ułożyć domino. Tak domino. Tak uważam :) Twoje nowatorskie myśli, to nie kopie czy przemyślenia wybitnych przedstawicieli ale coś co powoduje ciekawość, chęć przemyśleń, są niekonwencjonalne zatem nie muszą być wybitne ale dające do myślenia :) Pozdrawiam:)
  8. @Alicja_Wysocka myśleć jak facet, czy być kobietą, striptiz uprawiać czy zostać poetą, pytania się mnożą i nie wiem, czy to naprawdę ona ubrana, on goły bez monet, wiem to nie ubranie, ale zasada, ona odsłania część tajemnicy, on szuka najbliższej mennicy, faceci płacą za rozkosz patrzenia, a one widzą biedne stworzenia, bo bez faceta nie ma rozkoszy, tak bez kobiety wino smakuje jak bez winorośli...:)
  9. @tetupozdrawiam:) i dziękuję mrugając @Konrad Koper dzięki @Berenika97 i znów mnie nie ma, myśli w uczucia zamieniam i sercem dziękuję :), a ono gdzieś tam, nie myśląc o czymś - snując rymuje :)
  10. Dziś zamiast odpocząć główkuję Sięgam do dna pompuję Nadwyrężone komórki składam Praca wzbogaca - zapowiadam Nagrodą jutrzenka literacka Z porannym śpiewem - pijacka? Znów od początku do końca nie wiem Co on tam śpiewa rzewnie rozlewnie Praca jak praca myśleć nie trzeba A douczonym i tak się przelewa Bieda dokucza bo głupi Nie nakradł dlatego on go wciąż łupi
  11. Grubo na rencistów i emerytów, a śmiech to ponoć zdrowie...
  12. Myślę, więc mnie nie ma Myślę o białej chmurce Czy wzlecę do nieba? Myśl kłuci się z myślą o myśli Co poradzić na to Coś się wymyśli Słowem konceptem mam już receptę szepnę do ucha myślenie zostaw do jutra
  13. Kolega jak zwykle miesza :) żartuję, ale chyba różnicą jest celowość czyli zamierzenie, a samym celem czyli wyznacznikiem. Strzelam bo podoba mi się ta tarcza, której podsumowanie jest jak jest; jest celne :) Więcej powiem jak było tak będzie, a będzie jak wszędzie. Wybacz na poważnie nie rozbiorę tej myśli z wygodą, czyli zamierzam usiąść, każę pupie się oprzeć na fotelu, a on fotel się przesuwa? możliwe miałem tak na plaży, i usiadłem na piasku, bardziej o sporadyczność tego twierdzenia o nieprzewidywalności. Wiem teraz można odpowiedzieć, niespodziewany komentarz i nieprzewidywalny :) Lubię to Twoje pisanie lekko nawet na trudne sprawy. pozdr.
  14. przed nadejściem czarnego piątku może nie zrobią wyjątków czarny scenariusz przeddni układa nici życia we wzór atomowy scenariusz zaszyty nić przewleczona igłą nadziei niewiedzą lękiem serc podszepty misja wirusa którego nikt się nie boi na wyprzedaży życie na szali wagi wartości kupują odwagę jak kilo kości miłość przecieka choć jest na deka w tym wieku nie głód i choroba ale części zamienne i z ciała ozdoba wciąż jeszcze hołdują nadziei że kłuciem w serce się nie podzieli i choć czarnych dni wciąż przybywa wybielacz stosuję i rozweselacz z nich myszki chodzą po głowie normalniej nie będzie niech ktoś coś powie lub lepiej nie mówi i na terapię się z kimś umówi pogłaskać przytulić i wziąć za rękę nie zgadzać na inną mękę swobodnie unieś ku niebu wyrwać z tego czarnego kręgu
  15. Jest napisane gotowce Na kolanie zapiszę tu ówce Przepisy, kazania są w główce Co mówią to zostanie w gotówce Zapłacisz lub zarobisz Nie robiąc coś zrobisz Szczęściem szkiełko różowe Żadne tam kolorowe Róż na policzkach Nie rośnie w oczkach Podlany odpowiednio Zalewa się przeodpowiednio I tak okulary różowe Zakładam powtarzam nie kolorowe Mają coś w sobie takiego Nie chcą, a robią wiele złego Szczęście przynoszą temu Do kogo należą Zazdrość drugiego Jest dla nich wielką zaletą Różowe są też świnki Więc sobie przyświnię Chrumknę i umknę za Drwinę I tam za rzeką zarzeknę Nie ja, nie ty, to one Różowe szkiełko szalone Zdradą odpłaca Nie każdy ma szczęście Jak ten który zakłada Idę o zakład, że ono wróci Gdy raz je założysz Już nie wyrzucisz I szukając szczęścia Popatrzysz jakie są Różowe nieszczęścia Jak róż odmładza I różowych myśli nie schładza
  16. i oplata całe lata I unosi się ku górze Na odległość też te lata Świetlne, sezonowe A, że Słońcem się nazywa, toteż Pośród innych gwiazd przebywa Parzydełko latem grzeje Nie króliczek, ani tegos Nie urodzi, a goreje Zimą zapomina czegoś Że ciepełko też od niego
  17. @Natuskaa EEEE tam :), to nie lekceważenie , ale żarcik :), narzekamy i wpadamy w e(uforię) - kolejny żarcik, ale tak naprawdę zastanawiam się czy chodzi tu o etykę? czy żal i pretensję razem wzięte. Tak, nie, raczej siak przykładaj do ucha i oka, a nie nimi :))) żarty żartami, pewnie napiszesz coś więcej jak cię trochę rozgoryczę :) pozdr.
  18. Choćby najwyższy sąd tu zadziałał To familijną będzie tak sprawa Nazwisko nieznane ród rozwiedziony A co ważniejszym jegomość to sprawia Data nieważna koledzy klapą Małpą odchaczyć a na przybitkę uderzyć łapą Wywód bez końca poprowadzony Rodowód zwodu już wywiedziony
  19. Nie była już jest ex bylą I nie w piśmie Jeno w głowie Kochanowski I mnie tylko jest wezgłowie Marysieńki dziś ja kocham Bez nich żyć nie mogę Trenu nie napiszę Bo w tym piśmie jakby wiszę I nie tęsknię ani smucę Choćbym łezkę chciał uronić Bo już tej ex ja nie muszę ciągle bronić Ona cicho sza Za to ja ech precz ode mnie tyś jest ... Tak też śnięte rybki śnię Co tu pisać bo od tego jest mój sen A bezsenny w Seattle śni Sobie daję jeszcze kilka dni
  20. Choć dwugarbny jest ten wielbłąd To pogrzebie w obu grzbietach Lub wygrzebie z nich poniekąd Kilka ładnych stworzeń Na pogrzebie wewnątrz grzbietów Rozgrzebany grzebień Już wygrzebał zwłoki stworków Bo kto grzebie to wygrzebie To co mało zgrzebne i kunsztowne nie jest
  21. obywatel

    Usta

    Cmokając ksiądz komentuje sejmową debatę Ten ustawę popiera - lobbysta Tamten czyta poprawkę i się zapiera Żaden kościoła nie popiera i nie wybiera Choinka, stanęło na tym że świętować będziemy cudaki - bombkami i za usznymi temblaki Bo cierpienia usz można dostać gdy mówi osioł do osla. My to jednak nie ja - zausznie i zaocznie przemilczę to wszystko już tylko niezwłocznie. Bo zwłok nie oddam darmo jeno księdzu bo mi się od tego tak jakby zmarło.
  22. @Katarzyna Anna Koziorowska podoba się 🙃 Napiszę tylko że słowa jak puzzle układają się w tęsknotę za miłością Pozdrawiam
  23. Wielość twierdzi o drugiej istnieniu nietaktownie, że dwutaktowna czyli taka nijako dwoista Druga o pierwszej takoż, trzecia urojonej szuka, sztuka lub sztuką w pigułce lub pigułkach doszukać wszech istnienia. Kompletna schizma bez cierpienia i dwoistości biegu zdarzeń jak dwubiegunówka czap polarnych Tylko orać wypługować wyplantować etc. Trybun wrzeszczy zgiń przepadnij a sam nie raczy się wpasować
  24. Są niczym stał dociśnięta do szlifierki ⚡✨⚡💥🍀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...