Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

 

kocham cię
jakby serce było studnią bez dna

rzucam w nią twoje imię
a ono spada
i spada
i wciąż nie słychać dna

twoje imię w moich ustach
jest jak kometa przechodząca przez krew
zostawia za sobą świetlisty ogon
którym moje serce jeszcze długo płonie

twoja obecność
jest ciepłym światłem w zamkniętym pokoju

dotyk twojej dłoni
jest małym świtem
który wschodzi na mojej skórze

i boli mnie ta granica
że nie mogę stać się twoim ciałem
a tylko jego cieniem
który próbuje wrosnąć w ciebie na zawsze


a ja chcę więcej

więcej twojego oddechu
który pachnie nocą

więcej twoich włosów
rozsypanych na poduszce
jak jasne ziarno gwiazd

więcej twojego śmiechu
który odpryskuje od ciszy
jak krzemień rzucony w mrok

kiedy jesteś blisko

noc otwiera się we mnie
jak ogród gwiazd

a każda z nich dojrzewa
do twoich palców

kocham cię tak zachłannie
jak ziemia
która po tysiącu lat suszy
pierwszy raz pije deszcz

twoje ramiona są dla mnie
korytem wezbranej rzeki

w którym nurt zapomina
o istnieniu morza

płynę w niej
i nie chcę brzegu

twoje usta mają w sobie
ciepło chleba
i ciszę ognia

są mapą zapomnianego języka
którym moje ciało
uczy się modlić od nowa

jesteś w moim krwiobiegu
jedynym brakującym pierwiastkiem

bez którego tlen
przestaje karmić płuca

a miłość w tobie
to jedyna rysa na szkle czasu
przez którą wycieka ze mnie wieczność


bo pragnienie wrasta we mnie
jak dzikie wino w szczeliny muru

rozsadzając krew od środka

jego korzenie oplatają serce
jego liście piją moją krew

by karmić gwiazdy
których w tobie szukam

i wtedy czuję

jak moje serce rozszerza się nagle
jak wszechświat w pierwszej sekundzie stworzenia

i wszystko co we mnie istnieje
biegnie ku tobie
z prędkością światła

bo miłość nie jest spokojem

miłość jest głodem

a ja jestem w nim bez końca

i to jest głód
który nie zna
nasycenia

płonę w tobie jak gwiazda
która nie może się wypalić

 

 

 

 

 

Opublikowano

@Migrena Fajnie jest pewnie być tak kochanym. Czy tylko w poezji jest to możliwe? Czy tak kochana osoba o tym wie i czy jej nie smutno, że nie może tego odwzajemnić, poczuć, opisać tak jak ty...

Opublikowano

@APM

 

dobre pytanie :)

 

oczywiście, że wiedziała.

 

ale juz mnie z siebie zmyła jak zmywarka brudny talerz.

 

podobno milość jest piękna.

 

bo jest.

 

ale jak się ją z zimną krwią morduje to przechodzi w koszmar.

 

to tak mam.

 

dziękuję serdecznie :)

 

Opublikowano

@Migrena

To bardzo ekspansywny, metaforyczny wiersz miłosny, Łączy bogactwo hiperboli z kosmicznymi obrazami i biologicznymi porównaniami. Wyłania się z niego szczególna wyobraźnia metaforyczna, intensywność emocji I obrazów.

 

 

Opublikowano

@Migrena

Masz w tym wierszu ogrom obrazów i emocji - aż się przelewa jak rzeka po deszczu.
Czyta się to jak głód, który naprawdę nie zna nasycenia.

Ale w komentarzu zrobiło mi się smutno.
Nie mów o sobie w ten sposób.

Czasem ktoś odchodzi nie dlatego, że z nami coś nie tak,
tylko dlatego, że nie umie unieść tego, co dostaje.

A Twój wiersz pokazuje, że dajesz bardzo dużo.

Serdeczności :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...