Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97

Legenda ma to do siebie, że nie udaje dokumentu.
Niesie sens, nie dowód.

Wiele dawnych opowieści -słowiańskich, pogańskich, później religijnych - przeniknęło do naszych dzisiejszych przekonań, często niepostrzeżenie. Zmieniły imiona, szaty, symbole, ale rdzeń pozostał ten sam: lęk przed odejściem, potrzeba opieki, wiara w porządek większy od człowieka.
Przeczytałam z zaciekawieniem :)

Opublikowano

@Alicja_Wysocka Badzo dziękuję!  

 

Dziękuję za te refleksje! Masz rację - legendy mówią prawdę inną niż fakty. I tak, ten rdzeń –-lęk, potrzeba opieki, poszukiwanie porządku - jest ponadczasowy. Bardzo mi miło. :)  No i odważyłam się trochę zrymować - dzięki Tobie. :) 

Pozdrawiam serdecznie. 

@Lenore Grey  Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :) 

Opublikowano

W wierszu przechodzenie do innego świata połączone jest z nieuchronnością i spokojem. Weles daje schronienie wszystkim bez wyjątku, a lękliwy pokłon, podobny jak oddaje się wszystkim władcom, a nie jest strachem końca, czy bólu. Podoba mi się słowo "wchłonięcie", świetnie oddający proces przejścia do świata Welesa. Ostatnie 4 wersy są bardzo klimatyczne, a dobór i nagromadzenie słów wprowadza płynne przejście od lęku do spoczynku, uciszenia i wieczności niebytu.  

Super wyszło.  Pozdrawiam

Opublikowano

Śmiało napiszę że to moje klimaty.

Wspaniały hołd dla Welesa. Mało kto potrafi dziś tak pisać o micie, by brzmiał tak współcześnie i dotkliwie.

Niezwykle sugestywny obraz Nawii. Udało Ci się uchwycić ten specyficzny, słowiański fatalizm, w którym mrok nie jest zły, a jedynie konieczny.

Twój wiersz to klucz, który uchyla wrota do świata, o którym staramy się zapomnieć, a który i tak nas wezwie. 

Opublikowano

 super odwalasz kawał dobrej roboty 

Wychowani na mitologi greckiej i rzymskiej nie mamy pojęcia o mitologii słowiańskiej. Może jest uboższa ale przez ostatnie 10 wieków niewiele się o niej pisało (zapewne byłą przekazywana ale chyba nigdy nie weszła do lektur)

Dzięki za ten kawałek i proszę o jeszcze 

a na razie duże serducho

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

Alicjo, Twoje wiersze czy z rymem czy wolne są bardzo piękne. A ja raczej nie zaczynam, tylko czasami próbuję. :)

@Marek.zak1

 

Bardzo dziękuję!

Dziękuję za tak piękną interpretację! Uchwycenie tej drogi od lęku do spokoju, zauważenie siły słowa "wchłonięcie" - to dokładnie to, o co mi chodziło. Bardzo się cieszę. Pozdrawiam! :))

@andrew

Jakie piękne słowa! Zwłaszcza te wersy "jeszcze nas nie ma , w legendzie żyjemy" .

Serdecznie dziękuję i pozdrawiam! :)

@Whisper of loves rain

 

Dziękuję za tak piękne słowa! To, co napisałaś o słowiańskim fatalizmie, w którym mrok jest konieczny, a nie zły - to niezwykle trafne. Twoje określenie "klucz uchylający wrota" samo w sobie brzmi jak poezja. Bardzo dziękuję i pozdrawiam!

@MIROSŁAW C.

 

"Szept starych drzew" - jakie to poetyckie!  Bardzo dziękuję za te słowa i pozdrawiam serdecznie!

@Łukasz Jurczyk

 

Bardzo dziękuję! Właśnie ta luka w źródłach sprawia, że słowiańska mitologia jest tak fascynująca -możemy czytać ją przez legendy i intuicję. To wspaniały grunt dla wyobraźni poetyckiej. Pozdrawiam. :)

@Jacek_Suchowicz

 

Ogromnie dziękuję za te słowa i za serducho! Masz rację - mitologia słowiańska była wyciszana przez wieki, ale właśnie dlatego warto do niej wracać. Ja na pewno to zrobię. Pozdrawiam serdecznie! :)


 

@Waldemar_Talar_Talar

 

Serdecznie dziękuję!  Pozdrawiam. :) 

@Cyjan  Bardzo dziękuję! Pozdrowienia. :) 

Opublikowano

@Berenika97 czytam, udając że nie przeczytałem dodanego kontekstu, tak ciekawiej. Trochę skojarzyło mi się z dyskursem postrzegania, odmiennością serca i umysłu - "... a ludzie mówią i mówią uczenie, że to nie łzy są, ale że kamienie i że nikt na nie nie czeka...". Dodaję plusa za formę i rymy i czekam na więcej. Gustuję i pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie chcę już być poetą wolę stać się zwykłym prostym robotnikiem który składa deski cegły kamienie w dom dla ciebie z ogrodem gdzie zima nigdy nie zagląda pełnym magicznych kwiatów młodziutkiego piękna   pragnę poczuć takie zmęczenie które wbija w ziemię ból w ramionach dojrzewający bryłami skał wiedzieć, że to ma głęboki sens i nie mieć już siły na żadną niedorzeczność   odejść rano po nocy przespanej bez jednego słowa zanim otworzysz drzwi i zachwycisz się konstrukcją czystą i jasną której jeszcze nikt nie zadeptał buciorami gdzie pod dostatkiem tlenu przestrzeni dziennego światła   pisanie wierszy i wieszanie obrazów na ścianach pozostawię tobie
    • O, smutku srebrny, co jak anioł blady Stoisz nad łożem, gdzie się sen dopala, Czy to już koniec? Czy to duchów rady Niosą mnie z wichrem, co glob ten obala? Patrzę w dół ciemny – tam, gdzie stepy sine, Gdzie piołun gorzki łzy sieroce pije. Tam zostawiłem serce i godzinę, I harfę, która wiatrem w pustce wyje. Ciało to tylko łachman jest podarty, Gliniana czara, co pęka w nicości! Lecz duch królewski, szeroki, otwarty, Wzlatuje piorunem do boskiej jasności. Nie płaczcie po mnie, gdy zgasną powieki, Bo ja nie umrę – ja się zmienię w dźwięk! Popłynę w chmury, w błękity dalekie, By Polsce przynieść nie żałobę – lecz lęk Dla tych, co myśleli, że naród w grobie! Ja, upiór jasny, wrócę w błyskawicy! I stanę przy każdej płaczącej osobie, Jako ten ogień, co płonie w gromnicy. Lecz teraz lecę... skrzydła mam z płomienia, Zostawiam ziemię, ten czerep dymiący. Wchodzę w drabinę wielkiego Przemienia, Smutny – lecz wieczny. Cichy – lecz grzmiący.
    • @tie-break łyżeczki po prostu leżą obok siebie :)
    • @Berenika97 czytam, udając że nie przeczytałem dodanego kontekstu, tak ciekawiej. Trochę skojarzyło mi się z dyskursem postrzegania, odmiennością serca i umysłu - "... a ludzie mówią i mówią uczenie, że to nie łzy są, ale że kamienie i że nikt na nie nie czeka...". Dodaję plusa za formę i rymy i czekam na więcej. Gustuję i pozdrawiam!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Spojrzenie transcendentne wykraczajace poza granice. Świetna puenta. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...