Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97

I niech będzie

światłem na drodze

która

nie zawsze jest

prosta i gładka

 

da radość

i jasność myśli 

gdy spogladamy

w lustro

uśmiechając

do siebie i świata 

...

Pozdrawiam serdecznie 

Życzę miłych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia 

Opublikowano

@APMBardzo dziękuję! :) 

@bazyl_prost    Cieszę się , że się zastanawiasz nad ostatnimi słowami. :)

@andrewSerdecznie dziękuję, przepiękny wiersz. :) 

@bazyl_prostDziękuję za życzenia - niech tak będzie codziennie! 

@Marek.zak1   Bardzo dziękuję! :)

@Łukasz Jurczyk  Serdecznie dziękuję! :)

@Christine Bardzo dziękuję! :)

@truesirex Bardzo dziękuję! :)

@Leszczym Bardzo dziękuję! :)

@Migrena @huzarc @hehehehe @KOBIETA @Simon Tracy @MIROSŁAW C. @Ewelina @iwonaroma @beta_b @Rafael Marius @Kamil Olszówka    Z całego serca bardzo Wam dziękuję! :) 

Opublikowano

@Berenika97 Podoba mi się, że dziękujesz wszystkim razem, a równocześnie indywidulanie! Jestem tutaj nowa. Możesz  podpowiedzieć mi jak to się technicznie robi? Czy jest to gdzies napisane? Mam na myśli szczególnie tą ostatnią linijkę dla tych, co kliknęli dla Ciebie serduszko. Życze Ci wielu dalszych serduszek i pieknych wierszy.

Opublikowano

@APM Pewnie masz podobny problem do mojego na początku. Jak chcesz podziękować, to najpierw wstaw @ a potem nick osoby, której chcesz coś przekazać - (będzie lista) Jeżeli chodzi o coś innego, to śmiało pisz. Pozdrawim, Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!  

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
    • czasem wygląda jak coś, co zgubiłeś, a potem znalazłeś i nawet nie wiedziałeś, że za tym tęskniłeś.   Poznasz je, bo przez chwilę niczego więcej nie potrzebujesz.   To nie jest blask złota ani krzyk radości, raczej cisza, która siada obok i zostaje na noc.   To ukryty brak, który nagle się odnajduje. Jest jak wiatr, którego nie da się zatrzymać  - ale można tańczyć, dopóki wieje.   Jak powrót do domu, którego adresu nie znałeś, bezpieczny port po sztormie.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...