Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

truesirex

Użytkownicy
  • Postów

    128
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez truesirex

  1. @Berenika97 Dziękuję bardzo za komentarz i research :) Cieszę się że tekst przypadł do gustu
  2. 26.08.1992 Samotne znaki wyryte na drzewie głucho świadczą o mojej krzywiźnie, próbują wygładzać rzeczywistość wiecznie rozdzieraną za plecami. Ile bym dał, by stanąć na nogi, znów dławić się dymem ogniska, prowadząc dialog z płomieniem - którego skóra wciąż się obawia. Założę koronę z ubytków liści i odzyskam choć cząstkę kontroli, odciętej ode mnie przez tamtą stronę bezkresnych dziecięcych drżeń. Zdjęcie mojego autorstwa
  3. @Berenika97 Cudowna i dokładna interpretacja! miałem głęboką potrzebę napisania właśnie takiego wiersza o osobie z marginesu społecznego której nie da się uratować, jest uwięziona w swoich problemach które już wryły się w jej tożsamość. @andrew Piękna miniatura. Dziękuję ślicznie za obecność pod wierszem.. Pozdrawiam serdecznie i również życzę miłego wieczoru :) @Poet Ka @Rafael Marius Dziękuję ślicznie :)
  4. Niesamowity wiersz, daje mocno do myślenia.. Mimo obecności lekarza, kobieta przez swoją dysfunkcje jest zmuszona do rodzenia w całkowitej samotności zdana na własną rękę..
  5. @Nata_Kruk @Adam Zębala Dziękuję :) @Nata_Kruk Cieszę się że tekst wywołał emocje twoje słowo "Piekiełko" idealnie oddaje ten ciężar który chciałem właśnie uchwycić Bardzo dziękuję za komentarz
  6. Piękne metafory i porównania czytam często twoje wiersze i mnie fascynują! Pozdrawiam serdecznie
  7. Ona Dostojnie urzęduje pod podstawówką. Kalkuluje gramy dziecięcej heroiny — rozliczając z Bogiem taryfę ulgową. Dziewictwo wytarzała w cudzym moczu. Ludzie szepczą o utopionym dziecku w wódce — oślepieni odblaskiem jej mokrego makijażu. Znajomi stoją murem pod drzwiami, aby znów nie sięgnęła po MDMA. Co ranek gasi więc błysk w oczach — modlitwą, by wreszcie zniknęła.
  8. Bardzo podobają mi się te kontrasty są niesamowite
  9. @hollow man @Andrzej P. Zajączkowski @Robert Witold Gorzkowski @Wiechu J. K. @KOBIETA Dziękuję bardzo za polubienia ^^
  10. @Poet Ka Milo mi to słyszeć, twoje wiersze są niesamowite i tym bardziej cieszę się że mój ci się spodobał :)) @Simon Tracy Dziękuję bardzo :)) cieszę się że zapadł w pamięć! Pozdrawiam serdecznie :))
  11. @Berenika97 Dokładnie! interpretacja jak zawsze w punkt. Dziękuję za poświęcenie czasu mojemu wierszowi. Pozdrawiam serdecznie :))
  12. Piękne, szczególnie podobają mi się ostatnie dwa wersy, genialnie sformułowanie Wiersz skojarzył mi z tą piosenką. :)) Pozdrawiam serdecznie
  13. @Poet Ka Miło mi to słyszeć :) Dziękuje ślicznie za komentarz
  14. Wieże radiowe Splątałem włosy wzdłuż słupów, wzrastają poprzez fale radiowe. Piski uciskając kość skroniową — drążą w uszach głębokie korzenie. Wibrując na stu czterech megahercach, blednę w antenowym kokonie. Poraża mnie przekaz radiowy. Pomiędzy pasmami częstotliwości maszty elektryczne przebijają niebo — pamiętają wujka spalonego na szczycie.
  15. @Berenika97 Dziękuję ślicznie za komentarz, cieszę się ze się podobało. Pozdrawiam serdecznie :))
  16. @KOBIETA Dziękuje za ten piękny cytat Junga :)) Pozdrawiam serdecznie i cieszy mnie to ze wiersz sie spodobał :))
  17. @bazyl_prost racja
  18. Ubocze Spędzam czas w ścianach ubocza, mierząc przerwy między meblami. Liczę metry, które mnie pochowały. Dziury w drzwiach i tłuste odciski brudzą skórę, gdy mnie obserwują — wróciły, by na dobre wrosnąć. Szafa powolutku się rozkłada, rozpychając stereotypową ruinę. Jest pełna znamiennych chrząszczy pamiętających krzyże w pokoju bez okien. Zgrywają martwe, bo brakło im światła.
  19. @Berenika97 Miło mi cieszę się że obraz ci się spodobał. Dokładnie zależało mi by oddać właśnie tą cykliczność czasu w tym wierszu :) Gdy pisałem ten wiersz myślałem o mojej babci z zaawansowaną demencją która przeżywa lata swojej młodości każdego dnia (często przez naturę) w swojej głowie "Tekst ma w sobie coś z trawienia straty - powolnego, organicznego, nieuniknionego." - Paradoksalnie twoja interpretacja jest bardzo bliska obrazowi demencji, cieszę się że kręgosłup znaczeniowy jest wyczuwalny mimo tego że 'główne' znaczenie jest ukryte pod kluczem :) Dziękuje ślicznie za ten komentarz Pozdrawiam :) @vioara stelelor Bardzo celna interpretacja! dokładnie Pisząc ten wiersz chciałem oddać ból który jest 'na wieki zapisany' w naturze. Dziękuje za komentarz i poświęcenie czasu wierszowi. Pozdrawiam :)) @KOBIETA Super że spodobała ci się symbolika pokrzyw! zawsze mnie fascynowały i to w jakich miejscach przeważnie rosną :)) odrodzenie przez ból bo w końcu zadają ból ale w dłuższej perspektywie przynoszą właściwości zdrowotne :)) Pozdrawiam cię serdecznie
  20. @Myszolak Mnóstwo nieoczywistych ale i pięknych obrazów
  21. Pokrzywy Pośpieszne promienie dnia suną po chryzantemach oświetlając resztki popiołu – zawieszony w atmosferze opada każdego wieczoru Puste siedzisko z blizną blasku zarośnięte leciwymi pokrzywami – dystansują świat od siebie parząc cioteczne kocięta Pamięć zżółkniętych łodyg zmiażdżona przez gąsienice Czterdziesty trzeci na nowo - utulony w goździkowej pościeli
  22. @Alicja_Wysocka genialne haha, ostatnia linijka zmieniła znaczenie całego wiersza. Pozdrawiam :)
  23. @hollow man Dziękuję, że przeczytałeś mój wiersz. Cieszę się, że zwrotka o ścieżce przypadła Ci do gustu! :) To prawda – łatwo można uciec w „hermetyczność dla efektu” bez głębi czy lanie wody. Ja staram się, aby każda strofa w moich wierszach miała swoje głębsze znaczenie, a często nawet kilka znaczeń. Piszę o ciężkich i enigmatycznych tematach, więc naturalnie przekłada się to na skomplikowane słownictwo. Jeśli chodzi o wiersz „Rozdarcie Sieci Stanu Spoczynkowego”, jak sam tytuł wskazuje, jest to utwór o rozpadzie tej części mózgu, która odpowiada za poczucie „ja”. Często aktywuje się ona, gdy myślimy o sobie, swoim życiu czy emocjach. Ostatnio mam coraz większą trudność z pisaniem o własnych uczuciach, stąd powstał pomysł na taki, a nie inny wiersz. :) Wiersz wplata motyw wypadku jako metaforę rozpadu osobowości i ego. Np.: „Deszcz metali ciężkich zatamował ruch autostrady” – głęboka trauma (deszcz metali) zakłóciła działanie spoiwa wielkiego w mózgu. To taka autostrada neuronowa, która odpowiada za wymianę informacji między prawą i lewą półkulą. A „prochy Schwanna” to nawiązanie do komórek Schwanna, czyli osłonki mielinowej w neuronach. , zostały z nich tylko „prochy”, mózg ma problem z regulacją neuroprzekaźników. Dobrze, bo już za bardzo się rozpędzam, haha. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie! :D @Gosława A lubię sobie czasem poczytać o neurobiologii haha chciałem wykorzystać to w swoich wierszach. ciesze się że wiersz się spodobał. Pozdrawiam serdecznie :D @Berenika97 dokładnie załapałaś kontekst wiersza, podziwiają mnie twoje umiejętności interpretacyjne. dziękuję bardzo że spędziłaś czas nad tym wierszem. Pozdrawiam serdecznie :D
  24. @Berenika97 Wciągnął mnie ten wiersz, odsłonięcie dwóch stron 'prawdy' czasem pociesza a czasem niestety krzywdzi.. Pozdrawiam serdecznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...