Opisz jedno wybrane wydarzenie z lektury Czarny Młyn

Autorka opracowania: Marta Grandke.

„Czarny Młyn” to powieść dla dzieci i młodzieży, którą zalicza się do gatunku fantastyki, a niekiedy także horroru. Dzieło to przedstawia historię Iwa i Meli, rodzeństwa, które wraz z mamą i babcią zamieszkuje wymierającą miejscowość Młyny. Pewnego dnia na terenie opuszczonego kombinatu dzieje się coś dziwnego, a spalony młyn znajdujący się na jego terenie znów zaczyna działać. W powieści autor przybliżył wiele historii, które Mela i Iwo przeżywają w związku z tym zdarzeniem.

Jedna z ciekawszych historii, które dotyczą tych wydarzeń, to ta opowiadająca o tym, jak dzieci weszły na teren starego kombinatu, by sprawdzić, co się tam dzieje. Uczyniły to wbrew wyraźnemu zakazowi swoich rodziców. Piotrek szybko przekroczył rozbitą bramę i wtedy rozpętało się piekło. Mela zaczęła bowiem krzyczeć w sposób, który przypominał syrenę alarmową. Przestała krzyczeć dopiero wtedy, kiedy Piotrek opuścił teren PGR-u i wrócił do przyjaciół. Potem dała znać, że życzy sobie natychmiast wrócić do domu, i wszystkich popędzała. Piotrek i Iwo ciągnęli tam jej wózek.

Iwo, Piotrek i Mela dogonili wreszcie pozostałych. Justa powiedziała pani Palikowej, że na terenie Czarnego Młyna dzieje się coś dziwnego. Pani sołtys jedynie skarciła dziewczynkę, że nie powinna tam chodzić. Karol wsparł Justę i potwierdził, że dzieje się coś niepokojącego. Piotrek wytłumaczył, że obracają się skrzydła spalonego młyna, ale pani Palikowa nie chciała słuchać dzieci.

Dzieci wróciły zatem do domu na obiad, który przygotowała im Babka. Iwo musiał później przynieść wodę ze studni, gdyż we wsi zabrakło wody. Wieczorem szykowali się do odpoczynku, a Iwo poszedł do pokoju Melki, by mogła ona zasnąć pod nieobecność matki. Iwo opowiedział siostrze o Norwegii, dokąd wyjechał ich ojciec i gdzie zerwał kontakt. Potem dzieci zasnęły.

W nocy Iwa obudził przeraźliwy chłód. Miał wrażenie, jakby w pokoju coś się poruszało. Nie mógł włączyć lampki, a potem odkrył, że po podłodze pokoju sunie pomarańczowa suszarka do włosów jego mamy. Na widok urządzenia, które poruszało się samo, Iwo zaczął krzyczeć. Wreszcie cała suszarka wraz z kablem i wtyczką zniknęła za oknem. Chłopiec uspokoił się i poszedł sprawdzić, jak czuje się jego siostra. Iwo szybko wyszedł z domu i odkrył, że drogą suną rozmaite sprzęty. Iwo wpatrywał się w te urządzenia, które sunęły z różnych miejsc. Zastanawiał się nad tym, co widzi, a potem nagle zaczął rozumieć, że wszystkie sprzęty suną w stronę jednego miejsca, jakim jest Czarny Młyn.


Przeczytaj także: List zachęcający do przeczytania książki Czarny Młyn

Aktualizacja: 2026-06-30 12:40:35.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.