Józef K. jako everyman

Autorka opracowania: Marta Grandke.
Autor Franz Kafka

„Proces” to najsłynniejsza powieść autorstwa Franza Kafki. Opisuje losy pewnego człowieka, Józefa K., który pewnego dnia budzi się i odkrywa, że jest o coś oskarżony, a w jego pokoju są dwaj nieznani mu mężczyźni. Józef nie ma pojęcia, czym zawinił, ale zostaje wciągnięty w proces, który ciągnie się przez rok i kończy się śmiercią głównego bohatera.

Spis treści

Everyman – kto to?

Józef K. jest określany bardzo często mianem tak zwanego everymana. To pojęcie, które wywodzi się z języka angielskiego i dosłownie można je przetłumaczyć jako „każdy człowiek”. Odnosi się ono do tego, w jaki sposób konstruowany jest taki bohater, a mianowicie zostaje on pozbawiony wszelkich indywidualnych cech, które go wyróżniają na tle innych. Dzięki temu staje się reprezentantem całej ludzkości, a utożsamiać może się z nim dowolny człowiek.

Skąd właściwie wziął się znany dziś everyman? Pochodzi on od bohaterów średniowiecznych moralitetów, które skonstruowano tak, by każdy odbiorca mógł się z nimi utożsamiać. Mieli oni mieć przede wszystkim uniwersalne cechy, które ułatwiały odbiorcy utożsamianie się z nimi. Zazwyczaj taki bohater spotykał się z upersonifikowanymi alegoriami dobra i zła, które prowadziły walkę o jego duszę. Określenie „everyman” pochodzi z tytułu angielskiego moralitetu datowanego na XV wiek, czyli „The Somonyng of Everyman”. Był to przekład niderlandzkiego tekstu o tytule „Elckerlijc”.

Józef K. jako everyman

Z pewnością bohatera „Procesu” można określić mianem everymana. Przede wszystkim dlatego, że Kafka pozbawił Józefa K. właściwie jakiejkolwiek biografii, tożsamości, pochodzenia czy nawet rysów twarzy. Nie wiadomo prawie nic na temat jego rodziny, wyglądu czy przeszłości, za to boryka się z problemami, jakie kojarzy każdy człowiek. Autor ukazuje jego przeżycia w taki sposób, że bohater staje się właściwie synonimem anonimowości oraz przeciętności. W życiu Józefa K. nie ma nic, co mogłoby go wyróżniać na tle innych osób, jest całkowicie typowy, zwyczajny i przeciętny. Może nim być każdy i to bez względu na czasy, w jakich przyszło mu żyć, a także na to, kim jest i czym się zajmuje.

Losy Józefa K. to kolejna kwestia, która sprawia, że staje się on everymanem. Jego los może bowiem podzielić dowolny człowiek w dowolnym miejscu na ziemi, który nagle zostanie postawiony w obliczu dylematu moralnego i zmuszony do przewartościowania oraz analizowania własnego życia, a nawet wręcz sensu istnienia. Przed procesem Józef w żaden sposób nie wyróżniał się z tłumu, a raczej wtapiał się w niego i prowadził całkowicie przeciętne oraz unormowane życie pełne codziennej rutyny. Zajmował się tylko sobą, swoimi pragnieniami, potrzebami czy ambicjami zawodowymi. Dopiero aresztowanie i proces sprawiły, że Józef zainteresował się poszukiwaniem sprawiedliwości, mechanizmem funkcjonowania władzy, biurokracji, a także urzędów, które nagle zburzyły jego spokój i przejęły władzę nad całym jego życiem. Proces jest dla K. zatem okazją do swoistego przebudzenia, analizy swojego życia, dotychczasowych działań i powodów, dla których znalazł się oto przed obliczem sądu. Szuka w sobie winy, której jednak nie dostrzega.

Każdy człowiek może podzielić los Józefa K. Każdy może okazać się bezradny w obliczu prawa, którego nie zna i nie rozumie, ale któremu musi się poddać. Każdy może przypadkiem wpaść w tryby machiny biurokratycznej, która nie ma dla niego litości. Każdy człowiek może stać się ofiarą państwa, które popełnia błędy, ale dysponuje narzędziami pozwalającymi na zniszczenie obywatela. K. dodatkowo tak gonił za awansem, że utracił takie wartości jak rodzina, przyjaźń czy miłość, był zatem pozbawiony sieci wsparcia i został sam ze swoim problemem. K. na swoje własne życzenie wycofał się z rzeczywistości i pozbawił wsparcia bliskich osób, przez co był osamotniony i słaby. Próbował potem odpowiedzieć sobie na pytania dotyczące sensu życia, ale było już zbyt późno.

Współcześnie człowiek także może znaleźć się w takiej sytuacji jak Józef, dlatego właśnie otrzymuje on miano everymana. To sytuacja uniwersalna, która może przytrafić się w dowolnych czasach i w dowolnym miejscu każdej osobie, która ma takiego pecha. Każdy z powodzeniem może stanąć w miejscu Józefa K. i zmierzyć się z takim samym problemem. Ułatwia to też rozwój cywilizacji i rosnąca izolacja ludzi w obliczu zapominania o wartościach duchowych. Samotność i izolacja osłabiają człowieka na różne sposoby.

„Proces” Franza Kafki to zatem swoista parabola ludzkiego losu, która ukazuje wiele istotnych kwestii, o których człowiek powinien pamiętać, zanim będzie za późno. Proces może wydarzyć się zawsze, bez względu na czas i miejsce, zatem można utożsamiać się z jego bohaterem.


Przeczytaj także: Proces – problematyka

Aktualizacja: 2026-05-14 15:07:34.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.