„Nana” to francuska powieść autorstwa Émile’a Zoli. To dziewiąty tom cyklu „Rougon-Macquartowie”, opublikowany w 1880 roku. Powieść przedstawia losy Anny Coupeau, zwanej Naną, paryskiej prostytutki, której działania powoli doprowadzają do ruiny ludzi z wyższych sfer.
Spis treści
Nana występuje w teatrze „Varietes” w roli Wenus. Nie potrafi śpiewać ani grać, lecz dzięki urodzie i zmysłowości podbija publiczność oraz staje się sławna w Paryżu. Mimo sukcesu ma ogromne problemy finansowe. Nieustannie przyjmuje swoich licznych wielbicieli i zabiega o pieniądze. Potrzebuje ich między innymi na utrzymanie chorego syna Ludwisia. Podczas wydanej przez siebie kolacji zdobywa względy bogatego Steinera. Zwraca uwagę księcia, markiza de Chouard i hrabiego Muffata. W posiadłości Mignotte romansuje z młodym Jerzym Hugonem, lecz po spotkaniu z jego matką odsyła chłopca i postanawia zostać kochanką Muffata. Hrabia coraz bardziej jej ulega, choć Nana zdradza go z innymi. Następnie wiąże się z Fontanem i zamieszkuje z nim skromnie. Aktor poniża ją, bije, zabiera pieniądze i w końcu wyrzuca. Wraca do prostytucji, spotyka się z Satin, a po obławie trafia do ciotki. Chcąc odzyskać pozycję, wymusza na Muffacie zapewnienie jej głównej roli w „Małej diuszessie”, ale ponosi klęskę. Hrabia kupuje jej pałac i finansuje wystawne życie. Nana staje się najgłośniejszą kokotą Paryża, utrzymuje związki z Vandeuvresem, braćmi Hugon oraz Satin, a zarazem rujnuje kolejnych mężczyzn. Podczas wyścigów klacz nazwana jej imieniem niespodziewanie wygrywa, a oszustwo Vandeuvres’a prowadzi do jego upadku i śmierci. Nana traci ciążę, a potem nakłania Muffata do pogodzenia się z żoną. Pomaga też Daguenetowi poślubić Stellę i zostaje jego kochanką w dniu ślubu. Jej rozrzutność pogłębia długi, a pałac pogrąża się w chaosie. Filip Hugon kradnie pieniądze z pułkowej kasy, by spełniać jej żądania, i trafia do więzienia. Zazdrosny Jerzy próbuje popełnić samobójstwo, a później umiera. Muffat pozostaje przy Nanie mimo zdrad i poniżeń, aż zastaje ją z markizem de Chouard i wraca do religii. Nana wyprzedaje majątek i znika z Paryża. Po pobycie za granicą wraca do chorego Ludwisia, który umiera na ospę. Sama także się zaraża i umiera w „Grand-Hôtelu”, pielęgnowana przez dawną rywalkę Różę. Jej znajomi wspominają dawną urodę, podczas gdy z ulicy dochodzą okrzyki wzywające do wojny z Prusami.
O godzinie dziewiątej sala teatru „Varietes” była jeszcze niemal pusta. Fauchery i jego kuzyn Hektor de la Faloise przyszli przed czasem i rozmawiali o zapowiadanej premierze „Jasnowłosej Wenus” oraz debiucie Nany. W westybulu spotkali dyrektora Bordenave’a, który przyznał, że Nana nie potrafi ani śpiewać, ani grać, lecz był przekonany, że zachwyci publiczność swoim wyglądem. Do teatru przybywali kolejni widzowie, między innymi Mignon, Steiner, Lucy Stewart, Karolina Hèquet, Blanka de Sivry i hrabia de Vandeuvres. Wszyscy rozmawiali o nieznanej aktorce, a oczekiwanie na jej występ wywoływało coraz większe podniecenie.
Pierwszy akt początkowo nudził publiczność. Dopiero pojawienie się Nany w roli Wenus wzbudziło zainteresowanie. Śpiewała fałszywie i poruszała się niezgrabnie, lecz jej uroda, swoboda i zmysłowe gesty szybko rozbawiły, a następnie zachwyciły widzów. Po przerwie drugi akt, rozgrywający się w spelunce „Czarna Kula”, odniósł sukces. Nana jako Handlarka Ryb całkowicie podbiła salę, mimo że nadal źle śpiewała i zapominała tekstu. W trzecim akcie wystąpiła niemal naga, osłonięta jedynie gazą i włosami. Jej ciało oraz scena uwodzenia Marsa wywołały powszechne pożądanie i zapewniły jej triumf tego wieczoru. Po zakończeniu przedstawienia widzowie domagali się Nany i wychodzili z teatru odurzeni jej widokiem. Bordenave, zachwycony sukcesem, przewidywał wiele przedstawień.
Nazajutrz po premierze Nana długo śpi w niedokończonym mieszkaniu przy bulwarze Haussmanna. Po przebudzeniu dowiaduje się od pokojówki Zoè, że Daguenet już wyszedł. Kobiety omawiają porządek wizyt kochanków oraz trudną sytuację finansową Nany. Aktorka zalega z czynszem, ma wielu wierzycieli i potrzebuje trzystu franków, by wykupić syna Ludwisia od mamki i oddać go pod opiekę ciotki Lerat. Gdy pojawia się Tricona, Nana zgadza się spotkać z nieznanym mężczyzną za dwadzieścia ludwików. Później ciotka Lerat czyta pochlebny artykuł Fauchery’ego o debiucie Nany. Podczas śniadania Nana opowiada o swoim triumfie, a następnie prosi panią Maloir o napisanie listu odwołującego wizytę Dagueneta. O trzeciej wychodzi tylnymi schodami, unikając wierzycieli. W mieszkaniu czekają goście, między innymi Steiner i Wołoch. Nana wraca z czterystoma frankami, przekazuje ciotce pieniądze dla mamki, lecz sama pozostaje bez grosza po ofiarowaniu pięćdziesięciu franków hrabiemu Muffatowi i markizowi de Chouard, którzy zbierają datki dla ubogich. Każe Zoè odprawić mężczyzn, również Steinera. Rozczula ją jedynie siedemnastoletni Jerzy Hugon, który przynosi bukiet i próbuje całować jej ręce. Wieczorem kolejni wielbiciele oblegają mieszkanie i bez przerwy dzwonią. Nana pożycza pieniądze od fryzjera, ubiera się do teatru, a następnie ucieka kuchennymi schodami z Labordette’em, ciesząc się, że noc spędzi sama.
We wtorkowy wieczór w pałacu Muffatów przy ulicy Miromesnil odbywa się kameralne przyjęcie. W ponurym staroświeckim salonie hrabina Sabina Muffat rozmawia z gośćmi o Wystawie Światowej, zagranicznych monarchach, Bismarcku, muzyce i życiu towarzyskim. Wśród zebranych są między innymi Steiner, Vandeuvres, pani Hugon z synem Jerzym, Fauchery i la Faloise. Fauchery obserwuje hrabinę, zastanawiając się nad jej przeszłością, charakterem i podobieństwem do Nany. La Faloise opowiada mu o surowym wychowaniu hrabiego Muffata oraz pobożności rodziny. Tymczasem Vandeuvres potajemnie werbuje mężczyzn i kobiety na kolację, którą Nana urządza następnego dnia po przedstawieniu. Do udziału zostają namówieni między innymi Steiner, Foucarmont i la Faloise, który ma przyprowadzić Klarysę. Jerzy Hugon ujawnia, że również otrzymał zaproszenie i zna dokładny adres aktorki. Fauchery wraz z Vandeuvresem próbuje skłonić hrabiego Muffata do przyjścia. Hrabia początkowo stanowczo odmawia, tłumacząc, że nie zna Nany i nie bywa u takich kobiet. Przybyły późno markiz de Chouard także zostaje zaproszony. Obaj zaczynają się wahać, lecz pod surowym spojrzeniem pana Venot ostatecznie odmawiają, powołując się na moralność. Goście stopniowo opuszczają salon, umawiając się na północ u Nany. Fauchery wychodzi, nadal niepewny, czy właściwie ocenił hrabinę Muffat. W salonie tymczasem nadal trwa spokojna rozmowa gości.
Nana urządza w swoim mieszkaniu wystawną kolację z okazji sukcesu „Jasnowłosej Wenus”. Restauracja Brébanta dostarcza jedzenie, zastawę i obsługę, a w salonie ustawiono stół na dwadzieścia pięć osób. Po przedstawieniu Nana wraca z Daguenetem i Jerzym, poprawia suknię oraz fryzurę, po czym wita gości. Przybywają między innymi Klarysa, Róża i Mignonowie, Steiner, Vandeuvres, Lucy Stewart, Blanka, Gaga, Karolina, Simona, Bordenave oraz osoby zaproszone przez znajomych. Fauchery informuje Nanę, że hrabia Muffat nie przyjdzie, co wywołuje jej gniew i rozczarowanie. Gości jest znacznie więcej, niż przewidywano, dlatego przy stole panuje ścisk. Początkowo kolacja jest oficjalna i ponura. Rozmawia się o dzieciach, pochodzeniu kobiet, monarchach, Bismarcku, muzyce i Wystawie Światowej. Nana flirtuje ze Steinerem, który coraz bardziej jej ulega, a Róża zbliża się do Fauchery’ego, wzbudzając zazdrość Lucy. Szampan stopniowo ożywia towarzystwo. Dochodzi do kłótni, Foucarmont upija się i zostaje wyniesiony, a Nana, przekonana, że goście z niej drwią, zamyka się w sypialni. Vandeuvres uspokaja ją i radzi zatrzymać Steinera. Później Nana wraca do gości, którzy tańczą, grają, piją i niszczą pianino. Nad ranem godzi się zostać kochanką Steinera. Zostawia śpiących Bordenave’a i Jerzego, czule żegna Dagueneta, a następnie jedzie ze Steinerem i Blanką do Lasku Bulońskiego napić się świeżego mleka.
Podczas trzydziestego czwartego przedstawienia „Jasnowłosej Wenus” artyści odpoczywają w foyer i przygotowują się do kolejnych wejść. Simona, Klarysa, Prullière, Bosc i Fontan rozmawiają o księciu, który po raz trzeci w ciągu tygodnia przybył oglądać Nanę. Fontan zapowiada szampana z okazji swoich imienin, a Satin, dawna znajoma Nany, czeka na możliwość debiutu w teatrze. Mignon, zazdrosny o romans Róży z Faucherym, udaje serdeczność i boleśnie poszturchuje dziennikarza. Po drugim akcie książę prosi o możliwość złożenia Nanie gratulacji. Wraz z hrabią Muffatem i markizem de Chouard zostaje zaprowadzony przez Bordenave’a za kulisy do jej garderoby. Zastają ją częściowo rozebraną podczas zmiany kostiumu. Fontan, Prullière i Bosc przynoszą szampana, a całe towarzystwo wznosi toasty za księcia, armię, Wenus i Fontana. Następnie Nana przygotowuje się do trzeciego aktu w obecności gości. Muffat obserwuje jej toaletę, walczy ze wstydem i religijnymi skrupułami, lecz stopniowo ulega jej urokowi. Tymczasem Mignon i Fauchery wdają się w bójkę, którą przerywa Bordenave, a Róża wychodzi na scenę mimo wzburzenia. Podczas przedstawienia książę, Muffat i markiz pozostają za kulisami. Po spektaklu książę zabiera Nanę do powozu, markiz podąża za Satin, a Róża zabiera Mignona i Fauchery’ego, by ich pogodzić. Muffat wraca pieszo, myśląc wyłącznie o Nanie i gotów poświęcić wszystko, aby ją zdobyć.
Hrabia Muffat przybywa z żoną i córką do Fondettes, gdzie goszczą u pani Hugon i Jerzego. Podczas śniadania rozmowa schodzi na Nanę, dla której Steiner kupił posiadłość Mignotte. Jerzy wie, że aktorka przyjeżdża wcześniej, lecz ukrywa to przed matką i Muffatem. Udaje migrenę, ucieka z domu przez okno i biegnie do Mignotte. Nana, zachwycona dużą posiadłością, zwiedza dom, ogród i warzywnik mimo deszczu. Spotyka przemokniętego Jerzego, przebiera go w swoją bieliznę, karmi i spędza z nim noc. Nazajutrz do Fondettes przybywają Fauchery, Daguenet, Vandeuvres i markiz de Chouard. Wszyscy dowiadują się, że Nana jest już w Mignotte, choć udają zaskoczenie. Muffat postanawia ją odwiedzić, lecz Nana odrzuca go, tłumacząc obecnością Steinera, a potem spędza noc z ukrytym Jerzym. Przez kolejne dni ich romans trwa, a po przyjeździe Ludwisia Nana cieszy się życiem z synem i młodym kochankiem. Sielankę przerywa najazd gości z Paryża. Następnego dnia podczas wycieczki do Chamont grupa Nany spotyka na moście panią Hugon i jej towarzystwo. Matka rozpoznaje Jerzego w powozie aktorki, a Muffat pojmuje, że Nana wybrała chłopca zamiast niego. Wizyta u bogatej, starej Irmy d’Anglars wywołuje w Nanie pragnienie dostatniego i szanowanego życia. Po powrocie odsyła Jerzego do matki. Wieczorem, zniechęcona romansem i utratą pozycji w teatrze, przyjmuje Muffata, postanawia wrócić do Paryża i zostać jego kochanką.
Trzy miesiące później hrabia Muffat czeka w pasażu Panoram na Nanę, która skłamała, że opiekuje się chorym Ludwisiem. Podejrzewa ją o zdradę i obserwuje wejście do teatru. Gdy Nana wychodzi, tłumaczy, że przyszła tylko ocenić nową sztukę. Hrabia jej nie wierzy, lecz idzie z nią do „Cafe Anglais”. Tam Nana spotyka Dagueneta. Mężczyzna wyznaje, że zamierza się ożenić. Mówi też Nanie, że hrabina Muffat widuje się z Faucherym. Nana wraca z hrabią do mieszkania. Czyta on artykuł „Złota mucha”, przedstawiający ją jako kobietę, która dzięki urodzie niszczy mężczyzn i zatruwa wyższe sfery. Obserwując Nanę przed lustrem, Muffat rozpoznaje prawdziwość tego opisu, lecz nadal jej pragnie. Nana wypytuje go o małżeństwo, wyśmiewa jego niewinność w noc poślubną i sugeruje, że żona zdradza go z powodu jego nieudolności. W końcu podaje mu adres Fauchery’ego. Hrabia odchodzi wstrząśnięty, przez parę godzin obserwuje oświetlone okno dziennikarza, lecz nie zdobywa pewności, czy przebywa tam Sabina. Nad ranem próbuje modlić się w kościele, jednak nie znajduje ukojenia i wraca do Nany. Zastaje ją po miłosnej nocy i błaga, by pozwoliła mu zostać. Nana odmawia, a gdy przychodzi Steiner z tysiącem franków, wyrzuca obu. Następnie pokazuje im Fontana leżącego w jej łóżku. Muffat i Steiner odchodzą upokorzeni, a hrabia po powrocie do domu spotyka na schodach wracającą żonę. Oboje wyglądają na zmęczonych.
Nana i Fontan zamieszkują razem w skromnym mieszkaniu przy ulicy Veron. Nana porzuca dotychczasowy lokal, sprzedaje część rzeczy i łączy swoje oszczędności z pieniędzmi Fontana. Początkowo żyją szczęśliwie, urządzają kolację w święto Trzech Króli i przyjmują panią Lerat, panią Maloir, Bosca, Prullière’a oraz Ludwisia. Nana okazuje Fontanowi bezgraniczne uczucie i rezygnuje z teatru oraz dawnych znajomości. Po kilku tygodniach ich związek się zmienia. Fontan zaczyna ją poniżać, bić i znikać z domu, a ona mimo cierpienia coraz bardziej się do niego przywiązuje. Spotyka Satin i często zwierza się jej z przemocy, której doświadcza. Fontan przejmuje pozostałe pieniądze, ogranicza wydatki na dom i przestaje łożyć na utrzymanie. Nana, aby zdobyć środki na jedzenie, wraca do prostytucji i razem z Satin nocami szuka klientów na ulicach Paryża. Odrzuca jednak Prullière’a, ponieważ nie chce zdradzić Fontana z jego przyjacielem. Labordette proponuje jej powrót do teatru i odzyskanie Muffata, lecz Nana odmawia. Wkrótce Fontan wyrzuca ją z mieszkania, ponieważ sprowadził inną kobietę. Nana spędza noc z Satin w hotelu, gdzie policja urządza obławę. Ucieka przez okno, schodząc po kracie i raniąc nogi, podczas gdy Satin zostaje zatrzymana. Nad ranem Nana przychodzi do pani Lerat. Zoè cieszy się z jej powrotu, a widok chorego Ludwisia wywołuje u Nany rozpacz i wyrzuty sumienia. Ciotka ponownie przyjmuje ją pod swój dach.
W teatrze „Varietes” trwają próby do „Małej diuszessy”. Bordenave także kłóci się z aktorami i Faucherym, a zespół narzeka na zimno, złe role oraz przewidywaną klapę sztuki. Nana, ukryta z Labordette’em w loży, obserwuje próbę, ponieważ zaproponowano jej rolę kokoty Geraldyny. Chce jednak zagrać księżnę Helenę, czyli kobietę z towarzystwa. Labordette aranżuje jej spotkanie z Muffatem, który przychodzi do teatru z Mignonem. W garderobie Nana początkowo odrzuca hrabiego mimo obietnic pałacu, powozów, klejnotów i dostatniego życia. Oświadcza, że wróci do niego tylko wtedy, gdy zdobędzie dla niej rolę księżnej. Muffat ulega jej pocałunkom i zgadza się spełnić żądanie. Prosi Bordenave’a i Fauchery’ego o zmianę obsady. Autor stanowczo odmawia, lecz ustępuje pod naciskiem hrabiego. Mignon, dowiedziawszy się o odebraniu roli Róży, żąda dziesięciu tysięcy franków za zerwanie umowy oraz pozwolenia na przejście żony do innego teatru. Muffat zgadza się zapłacić. Róża czuje się upokorzona i grozi Nanie zemstą, natomiast Klarysa otrzymuje rolę Geraldyny. Nana triumfalnie wraca do zespołu, uspokaja Fauchery’ego i chłodno wita Fontana. Miesiąc później premiera kończy się jej całkowitą porażką. Publiczność śmieje się z nieudolnej gry, podsycana przez Różę. Nana oskarża wszystkich o spisek i zapowiada, że zmusi Paryż do uznania jej za wielką damę. Bordenave liczy przy tym na finansową pomoc hrabiego.
Nana staje się słynną i elegancką kokotą, której urodę, rozrzutność i styl podziwia Paryż. Hrabia Muffat kupuje jej wystawny pałac przy alei Villiers, zapewnia służbę, powozy, konie oraz pieniądze. Nana porzuca teatr po trzech przedstawieniach „Małej diuszessy” i ustala z hrabią, że w zamian za wysokie utrzymanie zachowa wierność, lecz szybko przyjmuje Vandeuvres’a, który także finansuje jej kaprysy. Zoè sprawnie kieruje domem i ukrywa przed kochankami wzajemną obecność. Do Nany wraca Jerzy Hugon, a potem odwiedza ją jego brat Filip, wysłany przez matkę, by zakończyć romans. Nana zdobywa jednak też jego przychylność, a obaj bracia zostają stałymi gośćmi pałacu. Mimo bogactwa Nana nudzi się, dba głównie o urodę i czasami odwiedza chorego Ludwisia. Spotkawszy Satin, zabiera ją do siebie i nawiązuje z nią burzliwy związek. Gdy Satin ucieka do pani Robert, Nana ściga ją, przekupuje prezentami i sprowadza z powrotem. Po otrzymaniu anonimowego listu Muffat wypytuje Nanę o zdrady. Ona zaprzecza stosunkom z mężczyznami, lecz nie ukrywa więzi z Satin, a hrabia godzi się z jej warunkami. Nana obiecuje Daguenetowi pomóc mu poślubić Stellę. Podczas obiadu poniża swych kochanków, wspomina biedne dzieciństwo i otwarcie okazuje czułość wobec Satin. Później odprawia Muffata, mimo że ofiarowuje jej szafiry. Widok upadłej królowej Pomare utwierdza ją w przekonaniu, że trzeba korzystać z młodości.
Podczas wyścigów o Grand Prix de Paris w Longchamp Nana przyjeżdża wystawnym landem z Ludwisiem oraz braćmi Hugon. Opowiada im o kłótni z Muffatem, którego wyrzuciła po znalezieniu męskiego kapelusza. Na trybunach zauważa hrabinę Muffat, Stellę i Dagueneta, którego ślub został już ustalony. Całe towarzystwo obstawia konie, a faworytem jest Lusignan ze stajni Vandeuvres’a. Klacz nazwana Naną uchodzi za pozbawioną szans, lecz Jerzy, Filip i la Faloise namawiają znajomych do stawiania na nią. Nana przekazuje Labordette’owi pięćdziesiąt ludwików, pozwalając mu wybrać konia. Mignon ostrzega ją, że Róża posiada list dowodzący romansu hrabiny z Faucherym i zamierza wysłać go Muffatowi. Przed główną gonitwą szanse klaczy Nana niespodziewanie rosną. Vandeuvres zachowuje się nerwowo i ukrywa swój plan. Podczas wyścigu Nana wyprzedza Lusignana, Valeria II oraz angielskiego Spirita i zwycięża o długość głowy. Tłum skanduje jej imię, a Nana sądzi, że oklaski są także dla niej. Dowiaduje się, że wygrała dwa tysiące ludwików, i triumfuje wieczorem na balu. Wkrótce wychodzi na jaw, że Vandeuvres celowo powstrzymywał klacz, a przez pośrednika obstawił porażkę Lusignana. Po ujawnieniu oszustwa zostaje wykluczony z wyścigów i klubu. Nazajutrz podpala stajnię z końmi i prawdopodobnie ginie, lecz Nana żałuje głównie utraconej możliwości większej wygranej. Wcale jednak nie przejmuje się jego losem.
Nana i Muffat spędzają noc razem, lecz po zbliżeniu ogarnia ich lęk przed śmiercią, piekłem i potępieniem. Dwa dni później hrabia wraca do pałacu. Tam dowiaduje się, że Nana poroniła. Była w ciąży od trzech miesięcy, lecz ukrywała swój stan, wstydząc się go i nie wiedząc, kto jest ojcem dziecka. Satin pozostaje obojętna, a doktor Boutarel nakazuje chorej odpoczynek i zabrania jej rozmów. Przy jej łóżku Muffat załamuje się po otrzymaniu listu dowodzącego romansu Sabiny z Faucherym. Nana odradza mu pojedynek i proces, wskazując, że sam zdradza żonę i naraziłby nazwisko na skandal. Nakłania go do pogodzenia się z hrabiną, także dlatego, że potrzebuje jej zgody na sprzedaż majątku i zdobycie pieniędzy na spłatę długów. Podczas uroczystości podpisania kontraktu ślubnego Stelli i Dagueneta odnowiony pałac Muffatów wypełniają goście. Nana zjawia się na przyjęciu, a jej wpływ jest widoczny w przemianie domu i obyczajów jego mieszkańców. Muffat publicznie podaje rękę Fauchery’emu, godząc się ze zdradą żony i rezygnując z zemsty. W dniu ślubu kościelnego wraca do sypialni Sabiny. Małżonkowie wybaczają sobie. Pragną zachować wzajemną swobodę i postanawiają sprzedać posiadłość Bordes. Uzyskane pieniądze planują podzielić między sobą. Tego samego dnia Daguenet odwiedza Nanę przed wyjazdem z żoną. Przypomina o obietnicy, że w dniu ślubu odda jej swoją niewinność, i zostaje jej kochankiem jeszcze przed rozpoczęciem podróży poślubnej.
Muffat zastaje Nanę w objęciach Jerzego, lecz po jej wyjaśnieniach wybacza zdradę i żąda jedynie odprawienia chłopca. Nana nadal prowadzi niezwykle kosztowne życie, a rozrzutna służba, liczne zakupy i kolejne zachcianki pochłaniają ogromne sumy. Jej dom tonie w chaosie, długach i ruinie. Marzy o sypialni obitej różowym aksamitem oraz złoto-srebrnym łożu. Wyciąga pieniądze z Filipa, który proponuje jej małżeństwo. Zazdrosny Jerzy podsłuchuje ich rozmowę, a później żąda, by Nana została jego żoną. Gdy odmawia i potwierdza romans z Filipem, chłopak wbija sobie w pierś jej nożyczki. Pani Hugon przybywa właśnie z wiadomością, że Filip został uwięziony za kradzież pieniędzy z pułkowej kasy, i zabiera rannego syna. Jerzy początkowo przeżywa, lecz później umiera. Muffat pozostaje przy Nanie mimo jej jawnych zdrad, obelg i żądań finansowych. Kobieta rujnuje kolejno Foucarmonta, Steinera, la Faloise’a i Fauchery’ego, a hrabiego zmusza do upokarzających zabaw. Gdy Muffat wraca z Normandii, zastaje ją w nowym łożu z markizem de Chouard. Załamany oddaje się pod opiekę pana Venot. Dowiaduje się też, że Sabina uciekła z kochankiem, rezygnuje z urzędu i wraca do religii. Zoè postanawia odejść, by przejąć interes Tricony, a Satin dogorywa w szpitalu. Nana płacze nad skutkami swoich związków, lecz uznaje, że winni są mężczyźni. Następnie jedzie pożegnać Satin, planując porzucić pałac i rozpocząć nowe życie.
Nana nagle znika z Paryża, wcześniej wyprzedając pałac, meble, klejnoty, suknie i bieliznę. Sprzedaż przynosi jej ponad sześćset tysięcy franków, jednak przywiezione z Rosji bogactwa pozostają nierozpakowane na dworcu po jej śmierci. Po sukcesie w „Meluzynie” opuszcza teatr i podobno wyjeżdża do Kairu. Przez kolejne miesiące krążą sprzeczne pogłoski o jej życiu w Egipcie i Rosji, bogactwie oraz związkach z możnymi mężczyznami. W lipcu Lucy dowiaduje się, że Nana wróciła i leży w „Grand-Hôtelu” chora na ospę. Po przyjeździe z Rosji zastała u ciotki umierającego Ludwisia, a po śmierci dziecka pokłóciła się z panią Lerat i przeniosła się do hotelu. Mignon pomaga jej na początku choroby, natomiast Róża, mimo dawnej nienawiści, pielęgnuje ją przez trzy noce. Pod hotelem gromadzą się dawni znajomi, lecz większość boi się wejść z obawy przed zarażeniem. Muffat od rana siedzi na ławce i spogląda w okno, a gdy pyta o stan Nany, dowiaduje się, że właśnie umarła. Do pokoju przychodzą jej dawne przyjaciółki, wspominają jej urodę, majątek i występ w „Meluzynie”, a także rozmawiają o wybuchu wojny. Z ulicy nieustannie dochodzą okrzyki: „Na Berlin!”. Róża wychodzi jako ostatnia. Przed wyjściem zapala jeszcze świecę przy łóżku i ogląda zniszczoną przez ospę twarz zmarłej. Nana pozostaje sama, a jej ciało się rozkłada, choć włosy wciąż są piękne i złote, podczas gdy na bulwarze tłum wzywa do wojny.
Aktualizacja: 2026-07-30 00:40:11.
Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.