Pismo na Sybir

Żywot wasz w kopalniach Sybiru
Niech płynie cierpliwy a dumny
Nie skruszą się marzeń kolumny,
Nie zginie bolesny wasz trud.

Nadzieja — nieszczęścia siostrzyca
Zawita do mrocznych podziemi,
I życie się wasze odmieni,
Nadejdzie, nadejdzie czas!

Przyjaźń i miłość do was spłyną
Mimo pomrokę i zapory,
Jak w wasze katorżne nory
Spływa mój wolny głos.

Więzienia runą, okowy opadną,
I wolność w radości zorzy
Hołd powitalny wam złoży
A bracia oddadzą wam miecz.

***
Przekład z roku 1911 podpisany jako J. B.

Czytaj dalej: Przypomnienie - Aleksander Puszkin