Magnetowit_R. Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 delikatnie głaszczę układasz się smukła w mojej dłoni cicha i zamknięta z tobą jestem taki kreatywny rozwierasz się refleks światła niesie strach i nagłą ucieczkę gdy rozpoczynamy swój szaleńczy taniec materia tkanki będącej za blisko broczy purpurą znacząc twoje smukłe ramię. gdy robi sie cicho wycieram krwawe łzy zamykam cię w sobie i czule chowam w swojej kieszeni idziemy, ukrywając swoją miłość.
Mr.Suicide Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 tytuł wskazuje na to, że przedmiotem wypowiedzi podmiotu lirycznego będzie osoba, z którą praktykuje on rzeczy o dość intymnym charakterze. podmiot liryczny jest zachwycony nie tylko jej walorami fizycznymi, ale również charakterem. bowiem przy bohaterce liryczny jest 'taki kreatywny'. świadczyć to może o pewnego rodzaju zauroczeniu, któremu peel uległ. trzecia strofa jest o zabarwieniu erotycznym, na co wskazuje np. ten wers: 'gdy rozpoczynamy swój szaleńczy taniec' oczywiście dużą podpowiedzią do rozszyfrowania tejże zwrotki jest tytuł. podmiot liryczny jest nie tylko zauroczony, on jest wręcz zakochany, o czym mówi w ostatniej strofie. zastanawiam się tylko dlaczego po prostu nie wyzna kochance tego, co doń czuje; skoro jest niemal pewien, że mógłby usłyszeć od niej to samo ? tak czy inaczej - dość ciekawy tekst. mnie on przekonuje. raczej nie ma się do czego przyczepić. radość, krew i purpura nie rażą nadmiernie. ode mnie plus. pozdrawiam.
M.E.FIRCHO Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... takie moje spostrzeżenie: a może jest to uczucie jest zbyt nowe, płoche i dlatego tak ta strofa wygląda? wiersz mi się podoba :) pozdrawiam, M.E.
Baba_Izba Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 nie wiem, czy powinnam pisać, z czym mnie się kojarzy ten wiersz. Właściwie, to dlaczego - nie? Ostatnio, byłam w sklepie myśliwskim i jeden z kupujących wybierał dla siebie nóż myśliwski - finkę. Brał ją w dłoń, głaskał. Pomyślałam teraz, że o takiej miłości, też mógłby mówić ten wiersz. Podoba mi się. Z pozdrowieniami - baba
teresa943 Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Wiersz o miłości, erotyk. Czuje się zaangażowanie peela. Intymne przeżycia podkreślają (uwypuklają) kolory. Zakończenie niezwykle subtelne idziemy, ukrywając swoją miłość. jest tylko ich (kochanków) własnością. Podoba mi się. Serdecznie pozdrawiam -teresa
lubię latawce Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 podoba mi się ten wiersz, czuję tu miłość nieszczęśliwą, tzn. peel i bohaterka kochają się, ale nie mogą z tego czy innego względu pozostać razem. Dlatego cicha kochanka; p.l. godzi się z takim losem; woli mieć ją 'w kieszeni', woli ukrywać tą miłość niż ją stracić. Duży plus za emocje.
Rachel_Grass Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 dla mnie fragmenty. przede wszystkim pierwsza strofa- trafiona od początku. no i puenta mnie przekonuję. a mogie trochu pokombinować? delikatnie głaszczę układasz się smukła w mojej dłoni cicha i zamknięta z tobą jestem kreatywny rozwierasz się refleks światła niesie strach i nagłą ucieczkę gdy rozpoczynamy swój szaleńczy taniec materia tkanki będącej za blisko broczy purpurą znacząc twoje smukłe ramię gdy robi się cicho wycieram krwawe łzy zamykam cię w sobie i czule chowam w swojej kieszeni idziemy ukrywając miłość
egzegeta Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 mnie ten wiersz jakoś nie rusza -mówię wprost, brakuje mi tu finezji, lekkości; np. brocząca purpura, krwawe łzy a wers: "z tobą jestem taki kreatywny" kojarzy mi się z CV, gdzie kandydat chwali się swoją kreatywnością:( Owszem, po dopracowaniu wszystko lepsze możliwe. To tyle mojego, wg mnie;)) Pozdrawiam
Magnetowit_R. Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 dzięki za wgląd i komentarze. szczególnie dla Baby Izby, która rozszyfrowała (prawie) tą, która daje peelowi pewność siebie. tyle ze nie finka a brzytwa. inspiracja oglądnięte wczoraj Dear Wendy Larsa von Trier`a, przeczytana dawno mechaniczna pomarańcza i ....wspomnienia z szalonych wczesnych lat 90tych;) delikatnie głaszczę układasz się smukła w mojej dłoni cicha i zamknięta---------za duzo określen, smukla nie pasuje w tym miejscu ale...jest potrzebne gdy robi się cicho wycieram krwawe łzy zamykam cię w sobie i czule chowam w swojej kieszeni------------ sobie, swojej, tez mi nie lezy to powtorzenie, ale bez jakby tracil sie rytm. natomiast srodek, czyli opis walki chyba mi wyszedl. pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Widzę tu tylko jedną miłość -peela do samego siebie.Autoerotyk ? Inną miłość wiersz "ukrywa" -skutecznie.Pozdrawiam.
ovoc ziemii Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 jak dla mnie bardzo! właśnie lubię takie czytać:) tylko trochę mnie zdołował...:(
Baba_Izba Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 " dzięki za wgląd i komentarze. szczególnie dla Baby Izby, która rozszyfrowała (prawie) tą, która daje peelowi pewność siebie. tyle ze nie finka a brzytwa." ============================================================ Witaj Magnetowit R! Dzięki, dzięki, to pewnie babska intuicja też, a i przypadek, że mnie w części naprowadziło na peelkę. Nie zgadzało mi się tylko "zamknięta". Może to być jak najbardziej i dziewczyna, wieloznaczność w wierszu mile widziana. Zauważ, jak Mr.Suicide - trafnie zinterpretował wiersz, wszystko pasuje. I wyjaśniła się zagadka o której pisze w/w: "zastanawiam się tylko dlaczego po prostu nie wyzna kochance tego, co doń czuje; skoro jest niemal pewien, że mógłby usłyszeć od niej to samo ? Brzytwa - to już "retro" i pewnie wielu młodych - nie wie co to takiego jest. Serdeczności - baba
kaja-maja28 Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 ładnie mam wrażenie jak chusteczka:) tak zrozumiałam bez Ciebie nie ruszam się zawsze musisz być przy mnie gdy się smucę ocierasz łzy jak kochanka i... wiesz od czego one są. pozdrawiam milutko
Magnetowit_R. Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to nie było moim zamiarem. raczej budowanie pewności siebie w oparciu o posiadaną broń, co też było tematem filmu który mnie częściowo zainspirował. bez niej peel nie miałby tej mocy. podbicie ego pitbulem, furą, czy marynarką z wężowej skóry określającej tożsamość Sailora;) przypakowanie - można różnie. "sometimes I feel more creative, with a gun", z piosenki. a bez? rzeczywista słabość? bardzo trafny komentarz. ale te pomponikowe (jak zwykle masz oryginalne określenia) kody musiały być, chlastanie i krwawienie jak zarzynany świniak byłoby zbyt dosłowne, choć pewnie bym nie zaskoczył;). i fakt, mam skłonność do egzaltacji gdy pisze o uczuciach Wu Szu czy dla ciebie był oczywisty temat? rzeczywiście pomysł i wiersz napisany na oknie orga. ale chodził mi pogłowie od oglądnięcia filmu.a co sie może narodzić z takiej miłości? wyrok najprędzej;) pozdrawiam i dzięki
czarny kapucynek Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2008 cztery pierwsze wersy i koniec. na pierwsze czytanie tyle. moze nie udalo mi sie docenic closci, sprobuje jutro jeszcze raz przeczytac. masz talent, ale popracuj;]
Vera_Ikon Opublikowano 23 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2008 Pasem po czterech literach za tytuł - bo wszystko psuje! Zdradza dosłownie wszystko i podcina tekstowi skrzydła. Nie ma sztuczki, jak magik zapowie, co wyciągnie z kapelusza... Wiersz miejscami przegadany. Pierwsze cztery strofy - całkiem-całkiem. Za "z tobą jestem taki kreatywny" wielki plus. Ta strofa wyciąga twoje wierszydło na wyżyny, jeśli to dobrze rozumiem. Pomyśl, pokombinuj, bo szkoda tego zmarnować. Spróbuj utrzymać go w takim klimacie. (Jeśli będziesz coś zmieniał i spróbujesz inaczej go pozbierać - daj znać - jestem ciekawa jak wyjdzie.) "Szaleńczy taniec" - banał. To jest pierwsze skojarzenie jakie przychodzi do głowy, by nie pisać: seks. Przetrawione przez tysiące ludzi w tysiącach wierszydeł. Za "miłość" i "krwawe łzy" - też baty. Pomyśl, bo mam wrażenie, że może wyjść z tego coś dobrego. A... Uwielbiam taka tematykę ;) Daje takie możliwości... Pozdrawiam serdecznie weronika
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się