Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

patrzysz na mnie

i mówisz - nieobecna


a ja tylko się uśmiecham

jakby twarz była maską
niedopasowaną do ciała

może dlatego trochę mnie nie ma


czas
przykleja się do mnie jak wilgoć -
ślizga po kręgosłupie
rozlewa się ciężko

aż gubię własne kontury


i już nie wiem
czy patrzenie dzieje się samo

i wiem

że gdybyś teraz zamknął oczy
i wypowiedział mnie szeptem
rozpadłabym się jak pył
niepotrafiący zdecydować -

być światłem
czy tylko niedopatrzeniem w twoim spojrzeniu.


 


 

Opublikowano

@Berenika97... takich.. niedopasowanych.. jest dużo wśród nas, mężczyzn także.

Ty, jako kobieta, piszesz o niej. Uśmiech na twarzy - jakby masce, bo ciągle brak zrozumienia z drugiej strony.

Czas - zdarzenia.. oblepia ciało do tego stopnia, że zatraca się własne kontury, dobre porównanie.

Bardzo dobre na koniec... 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czas niech złagodzi tę myśl peelki.

Pozdrawiam.

 

Opublikowano

@Berenika97

...

patrzę 

na ciebie od dawna 

jesteś 

jesteś jakby ...

w innym wymiarze 

niby się uśmiechasz 

ale ... ciebie nie ma

 

a życie 

życie czeka 

patrzy 

myśli

 

że się spóźniamy

...

Pozdrawiam serdecznie

Miłego dnia 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...