-
Postów
64 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Clavisa
-
@Charismafilos choć krzyczą o rejteradę - ruszaj, przeciw nim, po odwagę ;)
-
@Charismafilos Ta suchość oka i niemożność wypłakania bólu tworzą wyjątkowo duszny klimat.
-
@Berenika97 Zachwyciła mnie cielesność obrazów - wilgoć czasu spływająca po kręgosłupie i zacierające się kontury własnego „ja”. A finał z pytaniem, czy jest się światłem czy tylko niedopatrzeniem w cudzym spojrzeniu, wybrzmiewa poruszająco.
-
@Berenika97 czy istnieją jeszcze idee, które nie służą przede wszystkim swoim głosicielom? ;)
-
@Devimon Uderzyło mnie, że po 50 000 godzinach marszu podmiot nie pyta „dokąd?”, ale „ile jestem wart?”. To chyba jedne z najtrudniejszych pytań, jakie człowiek potrafi sobie zadać.
-
Tchnienie szepcze następnemu porankowi: któregoś dnia nie będzie następnego. Dlatego błękit nie potrzebuje wieczności. Jest piękny właśnie przez to, że niczego nie obiecał. Syk wrzątku, na świeżych ziarnach, promień słońca na krawędzi stołu. Śmierć, pamiętana cicho, uczy smakować ciepło, zatrzymywać światło i nie odkładać śmiechu. Uczy Memento vivere.
-
@Nata_Kruk... bo życie nie rozdaje po równo. Dzięki ;)
-
@Charismafilos dziękuję ;) @Berenika97 rzeźnik zasługuje na swój wyrok. Dziękuję <3
-
@Waldemar_Talar_Talar czasem zwykły szelest przechyli szalę między śmiercią a ocaleniem
-
@Berenika97 może gdy zamilknę dla świata, on zamilknie dla mnie - choć na chwilę
-
Opór z cegieł kruszeje niewart już renowacji po kolejnych warstwach fałszu, gdy dobro chowa język pod zęby i już nie wraca. pętle - cierpliwie splatane nie wiesz od kiedy rozpoznajesz je dopiero po ciszy w płucach Bogacicie się cudzym pęknięciem, na twarzach nosicie spokój rzeźnika. Już się nie dziwię, gdy widzę, że robicie to spokojnie, jakby świat miał wam wybaczyć z przyzwyczajenia.
-
@Berenika97 przed Tobą nic się nie ukryje ;)
-
nawracają w biały dzień jak odruch nie wybór rozpinają przestrzeń fantazji między pragnieniem a światem tam wszystko zgina się łatwo posłuszne ciepłu wyobrażeń do pierwszego ciężaru który nie zna litości więc czy to jeszcze ochrona dla przeciążonego układu - czy już ciche rozstrajanie rzeczywistości które uczy nas upadać zbyt wysoko
-
Inżyniernia obróbki drewna w służbie liryce
Clavisa odpowiedział(a) na Charismafilos utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Charismafilos „nocy światłem upojone” łączy ciszę, światło i wewnętrzne uniesienie w jednym, magicznym obrazie. Piękne :) -
Pozór rozmowy, w której słowa padają - jedna osoba próbuje się zbliżyć, a druga odpowiada tak, jakby stała za zamkniętymi drzwiami. Wszystko działa „technicznie”, ale sens się nie wydarza, więc między „Nic” i „Normalnie” rośnie cisza większa niż sama rozmowa ;)
-
@Charismafilos cisza potrafi krzyczeć najgłośniej @Berenika97 "martwe między” było dla mnie najważniejsze do uchwycenia ;)
-
@Charismafilos otwarcie kusi, ale to sposób zdradza, kim jesteś po drugiej stronie...
-
@Charismafilos niektóre drzwi najwyraźniej lubią bardziej szemrane metody niż uczciwe świetlne klucze ;) @Berenika97 cieszę się, że to wybrzmiało <3
-
Człowiek kręci kluczem, ale zamek nie ustępuje. Kolejny metalowy wzór, kolejny zamek – podłoga pełna frustracji. I wtedy – obok cichy śmiech, przy szaleństwie Twoich oczu: wytrych w dłoni złodzieja. Bez potu, bez wysiłku, tylko szczęście i znajomości.
-
@Waldemar_Talar_Talar dziękuję ;) @Jacek_Suchowicz bo wiem że igła nie znika tylko czeka cierpliwie aż ktoś uwierzy bardziej :)
-
@Myszolak z nadzieją w oczach, bluzgiem na ustach tylko wytrwali, albo Ci ze szczęściem ;)
-
Bez pożegnania wypadła z rąk - prosto w siano. A świat runął. Miliony źdźbeł, każde podobne, każde szepcze: „to nie ja”. Szukam. Tłum szepcze: odpuść, można żyć bez igły. Więc niektórzy przestają, budują domy ze słomy, by zapomnieć, że czegoś brak. Ale ja pamiętam. Bo czasem, między jednym źdźbłem a drugim, coś błyska, światło czy nadzieja, uparcie cicha pewność, że warto klęczeć w sianie jeszcze jeden dzień.
- 9 odpowiedzi
-
12
-
@Wiechu J. K. @Mitylene cisza mówi - ewakuacja @Jacek_Suchowicz nim noc rozdzieli nas na dwa milczenia osobne, nim każde pójdzie w swoją, zbyt samotną stronę.
-
cisza głośniejsza niż krzyk ociera się o mnie - ramieniem, oddechem pali od środka, lecz bez ognia osiada wszędzie jak popiół tam, gdzie nikt nie zagląda gdzie nawet ty boisz się spojrzeć leżysz obok oddech przy oddechu serce przy sercu a między nami przepaść cichsza niż szept głębsza niż noc
- 9 odpowiedzi
-
12
-
@Waldemar_Talar_Talar ukradkowy :) @Berenika97 Zadziwia mnie, jak często odnajdujesz w moich słowach dokładnie tę myśl, która była ich cichym początkiem <3 @Charismafilos jak zawsze, prosto w 10 ;)