Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

„Niebo”

 

Przyglądam się za dnia niebu

i w błękicie jego chmurom —

tym białym i siwym kłębom,

jakże piękną są naturą.

 

Wyglądają tak potężnie,

choć są tylko mgłą, oparem,

suną wiatru lekkim pędem,

ulotne, z anielskim czarem.

 

Kształtami się wciąż formują,

wyszukać w nich można wszystko,

gdy uważnie się wpatrujesz —

artystyczne to igrzysko.

 

Wzlotem własnej wyobraźni —

te ludzkich wyrazów twarze,

obrazy porównań z marzeń,

i lasów, i rzek pejzaże.

 

I stworki wszelakiej maści,

z groźnie śmiesznymi pyszczkami,

w tej wielkiej nieba przestrzeni —

przyjrzyjcie się kiedyś sami.

 

Przyglądam się niebu nocą,

w kosmosu kresów głębiny,

czerni, gdzie gwiazdy migocą

srebrem blasku jarzębiny.

 

Widzę gwiazdozbiory znane,

w astronomii określone,

widzę też nieopisane,

w mej wyobraźni tworzone.

 

I widzę co wymyślane,

z gwiezdnego centrum ogródka,

przez ludzkość wyczekiwane —

to przybycie ufoludka.

 

Wystarczy nam zamknąć oczy,

obserwując gwiazd miliony,

by zobaczyć, jak on kroczy,

gwiazdami przyozdobiony.

 

Przybysz ze świata innego,

fantazją naszą stworzony,

tej nocy nieba gwiezdnego —

spróbuj, będziesz zadziwiony.

 

Leszek Piotr Laskowski

Edytowane przez Leszek Piotr Laskowski (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...