Czy ja w niebie żyć podołam
Czy nad wodę się uniosę
Jak ten bezmiar mam ogarnąć?
Czy mnie znajdziesz tam niebogę
Czy w szuwary za mną wzlecisz?
Czy ja Twoją miłość wzniecę
Jaka będę tam dla Ciebie
Czy docenisz moje wdzięki
Z dna moczaru Małej Jętki
Czy ten niebny świat bezpieczny
By opuszczać lepkie dno
Czy potomstwo wydać zdołam
A czy zdrowe będą dzieci
Tak bym chciała z Tobą żyć
A gdy przyjdzie koniec dnia
Czy ja z Tobą umrzeć zdołam
O zachodzie, życia kresu
Znów mam doła
Jestem na dnie
Twoja „Ję”