Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo fajne. No to dziś nie sprzątam :)

 

Żartuję. Jest taki rodzaj wychowania czy tresury, gdy nie ma prawdziwych czułych relacji. Czy w ogóle normalnych relacji. 

Pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

Ten  przykład pokazuje, jak to działa, ale to nie wszystko,  bo fanatyzm nie tylko nie uznaje kompromisów, ale jeszcze reaguje personalną niepohamowaną agresją na wszelki krytycyzm i odstępstwo od własnej racji / prawdy.  Niestety jest powszechnie obecny na poziomie personalnym, a jak się wedrze do polityki to widzimy na co dzień. 

Pozdrawiam serdecznie. 

Opublikowano

@Berenika97

 

 

 

napiszę jak ja Twój wiersz rozumiem.


to spokojna bardzo przenikliwa medytacja o granicy między ładem a życiem.

o tym momencie, w którym potrzeba czystosci przestaje być troską, a zaczyna być lękiem przed tym, co oddycha, myśli albo się waha się .


„religia ścierki i octu' jest metaforą zaskakująco czułą, a zarazem filozoficznie ostrą ,

pokazuje, jak łatwo sacrum może zejsć do codziennych gestów i jak szybko porządek bywa mylony z dobrem .

szczególnie porusza mnie to, że fanatyzm w tym wierszu nie krzyczy, nie grozi, nie niszczy wprost , on wygladza, wybiela, usuwa wszystko, co nie daje się domknąć w sterylnej formie.


bardzo mocne jest dla mnie zdanie o tlenie, który „mąci sterylnosć” !!!

jakby samo istnienie, sam oddech, był już niepokojącą nieczystoscią .

a finał zostawia mnie w ciszy bo człowiek nie znika, tylko zostaje oczyszczony z tego, co ludzkie.

to myśl prosta, ale niezwykle głęboka .

jest w Twoim wierszu intelektualna uważnosc i dużą delikatnosć .

nie ma tu osądzania,.  jest raczej spokojne pokazanie konsekwencji .


Bereniko.

to jest mądry i przejrzysty tekst.

poetycko najwyższa półka .

pięknie mi się go czytalo .

serdecznosci dla Ciebie :)

 

 

Opublikowano

@Berenika97 Niesamowite, że Twój wiersz można odnieść zarówno do religii, jak i systemów politycznych, ale także do naszych osobistych działań, które mają nam uporządkować świat. Może fanatyzm w jakiejkolwiek formie to próba ucieczki od otaczającego nas chaosu.

 

Bardzo mądry wiersz!!!

 

Pozdrawiam 

 

 

Opublikowano

@iwonaroma

 

Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :) 

@wierszyki

 

Bardzo dziękuję!

 

Dziękuję za ten komentarz. To, co piszesz o tresurze i braku relacji - to dokładnie ten mechanizm.  Działa on nie tylko w domu, ale  na różnych poziomach. Również dotyczy systemów, które robią to na większą skalę.  Pozdrawiam serdecznie! 

@bazyl_prost

 

Akurat śląski porządek ma w sobie życie! A tu chodziło o taki porządek, któremu życie przeszkadza. Zupełnie inna bajka ;) A poza tym, nie zdarza mi się z niczego ani z nikogo kpić.

 

Serdecznie pozdrawiam. :) 

@Marek.zak1     Bardzo dziękuję!  

 

Dokładnie - i dziękuję za to rozwinięcie. To mechanizm, który działa na wszystkich poziomach- od mikro po makro.

Korea Północna to może najbardziej dosłowny przykład tej metafory- "sprzątanie" społeczeństwa z elementów imperialistycznych, obozy reedukacyjne jako próba "wybielenia sumień", sterylna fasada ideologiczna, pod którą nie ma miejsca na oddech. Tam rzeczywiście widzimy to szorowanie rzeczywistości doprowadzone do absurdu.

Ale masz rację - to zaczyna się od tego fanatyzmu na poziomie osobistym. Od niemożności zniesienia sprzeczności, od traktowania każdej wątpliwości jako zdrady. I dopiero potem, jak to się wdrapie do polityki, mamy totalitaryzm na pełną skalę.  Serdecznie pozdrawiam. :) 

@andrew

 

Bardzo dziękuję!

To ostatnie - "człowiek w fanatyzmie góruje" - gorzka puenta. Bo wiara wymaga pokory, miejsca na tajemnicę. A fanatyzm to już czysto ludzka konstrukcja - potrzeba kontroli, pewności, dominacji.  Pozdrawiam. 

@Alicja_Wysocka

 

Bardzo dziękuję!

Zgadzam się!

Fanatyzm to mechanizm, może istnieć samodzielnie - w jednostkach, w grupach, w ideologiach różnego rodzaju. Ale kiedy staje się fundamentem władzy państwowej, dostaje narzędzia przemocy i wtedy rodzi się totalitaryzm, w tym faszyzm - to system , który "sprząta".

Serdecznie pozdrawiam. 

Opublikowano

@Migrena

Bardzo dziękuję!

 

Czytam Twój komentarz z głębokim wzruszeniem. Pokazujesz mi warstwy, które intuicyjnie tam włożyłam, ale nie do końca sobie uświadamiałam.

To, co piszesz o tlenie - tak, dokładnie o to chodziło. O moment, w którym samo istnienie staje się problemem do rozwiązania. I o tę cichość fanatyzmu, który nie demoluje, tylko "porządkuje na śmierć".

Szczególnie trafne jest to, co mówisz o granicy między ładem a życiem. Bo lęk przed chaosem jest zrozumiały, potrzeba struktury jest ludzka - ale gdzieś po drodze może się to przełamać. I wtedy porządek przestaje służyć życiu, tylko zaczyna je traktować jako zagrożenie.

 

Serdecznie pozdrawiam. 

@Łukasz Jurczyk

 

Bardzo Dziękuję!

 

I tak, ta uniwersalność tego mechanizmu mnie fascynuje i przeraża jednocześnie.

Trafiłeś w sedno - fanatyzm jest ucieczką od chaosu. Ale paradoksalnie - to ucieczka, która niszczy bardziej niż sam chaos. Bo chaos przynajmniej zostawia przestrzeń na życie, na zmianę, na oddech. A fanatyczna potrzeba kontroli dusi wszystko, co się nie mieści w schemacie.

I masz rację, że to działa na każdym poziomie - od osobistego lęku przed nieporządkiem, przez religijny fundamentalizm, aż po totalitarne systemy. Skala się zmienia, ale psychologiczny rdzeń pozostaje ten sam.

Właśnie dlatego pisałem ten wiersz bez wskazywania palcem na konkretny system czy ideologię. Bo pokusa sterylnej pewności siedzi w nas wszystkich - różnica polega tylko na tym, ile władzy dostaniemy, żeby ją realizować.

@Lenore Grey @Simon Tracy @Myszolak @vioara stelelor @Leroge  Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :) 

Opublikowano

@Berenika97 @Berenika97 , piszesz o pokusie, która mnie też dopada. Sęk w tym, że nie widzę możliwości przezwyciężenia tej pokusy raz na zawsze. Pokusa ta wynika, według mnie, z wypaczonego sposobu widzenia Apokalipsy św. Jana oraz innych apokaliptycznych treści biblijnych. A bez apokaliptyki nasza cywilizacja byłaby bardzo wyjałowiona. Dlatego pozostaje mi przede wszystkim ćwiczenie panowania nad emocjami. Ale to wcale nie jest aż takie trudne...

Opublikowano

@hollow man

 

Dziękuję za komentarz.

Przemoc w tym wierszu nie jest bezpośrednia - pokazuję ją inaczej - przez eliminację, wymazywanie, "pozbawianie tlenu". "Życie staje się intruzem" - to mechanizm, który w totalitaryzmach prowadzi do fizycznej likwidacji tego, co "nie pasuje".

Bigoteria - obejmuje religie, i nie ma takich narzędzi przemocy. Ale również można ją połączyć z fanatyzmem. Bigoteryjny rodzic może zniszczyć dziecko emocjonalnie. Fanatyczny system może zrobić to fizycznie i masowo.

 

@UtratabezStraty

 

Bardzo dziękuję!

Dziękuję za komentarz.

Dla mnie fanatyzm to nietolerancja i obsesja "czystości" - niezależnie od tego, kto, co czyta. Mechanizm jest ten sam- "wiem, jak powinno być, i wszystko inne trzeba wyeliminować". Słusznie - trzeba zacząć od siebie i swoich emocji.


A wracając do Apokalipsy św. Jana - jeśli ktoś to czyta dosłownie i aplikuje do teraźniejszości (zamiast traktować eschatologicznie), może dojść do wniosku - "my jesteśmy po stronie czystych, oni są nieczyści i trzeba ich wyeliminować". Stąd niedaleko do fanatyzmu - "my już wiemy, jak będzie wyglądał oczyszczony świat, więc możemy zacząć porządkować." A to już jest tak, jak napisałeś - wypaczony sposób widzenia. Pozdrawiam.

@Moondog

 

Bardzo dziękuję! 

Chyba o to chodzi, żebyśmy wszyscy od czasu do czasu sprawdzali, gdzie przebiega granica między naszym uporem a uporem przeciwko życiu. Między determinacją a sztywnością. To cienka linia i łatwo ją przekroczyć niepostrzeżenie.

Dzięki za polecenie serialu - nie oglądałam. Chociaż o sekcie gdzieś czytałam.

Pozdrawiam.

@Wędrowiec.1984

 

Bardzo dziękuję! 

Dziękuję, że znalazłeś chwilę, aby przeczytać i tak skomplementować wiersz. :) To dla mnie bardzo ważne, jak odbierasz moje słowa. Serdecznie pozdrawiam. 

@lena2_

 

Bardzo dziękuję!   Starałam się napisać o fanatyźmie ogólnie, ale fanatyzm religijny  ma różne oblicza i jest groźny. Dla mnie każdy kult jednostki jest również fanatyzmem religijnym.  Pozdrawiam serdecznie. :) 

@Wiechu J. K. @Rafael Marius @Natuskaa @Waldemar_Talar_Talar  Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...