Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97

 

Twój wiersz przenika jak cichy, nieuchwytny dotyk -  każde słowo drży w sercu, a liryzm, który w nim wyczuwam, jest po prostu cudowny.

 

przepowiednie  stają się tu jedynie cieniem, bo całe znaczenie świata skupia się w emocjach i bliskosci, które tak mistrzowsko ujmujesz.

 

to wiersz, który zostaje we mnie i sprawia, że serce bije mocniej.

 

piękno ma imię Twojego wiersza !!!


 

Opublikowano

Berenika

...

każdy  

inaczej widzi słońce 

 

zachód ...

 

zmierzch 

nie budzi...snów 

czekanie na swit 

trwa wieczność 

wschód 

się nie uśmiecha 

 

więc gdy porwie 

jego piękno 

warto nie wracać 

do codzienności 

...

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego dnia 

Opublikowano

@Nata_KrukBardzo dziękuję! To, że "złapałaś" intencję, że widzisz tę delikatność i wyczucie. Dziękuję za to głębokie czytanie. :)

@violettaBardzo dziękuję! Takie słowa jak Twoje sprawiają, że każdy dzień jest cieplejszy. :)

@andrew Bardzo dziękuję! Twoje słowa o tym, że każdy inaczej widzi słońce, że zmierzch nie budzi snów – to coś, co pozostaje - "warto nie wracać do codzienności" - śliczne. Dziękuję za to. Miłego dnia.

@Wiechu J. K.

Dziękuję Ci z całego serca za te piękne i pełne ciepła słowa.
Jako osoba raczej skromna czuję się nimi trochę zawstydzona.


 

Nie chcę być gwiazdą — za ciężka to rola,
Gdy paliwo się kończy, kończy się i dola.

Najpierw czerwony olbrzym — wielki, rozżarzony,
Potem biały karzeł — blask już przygaszony.

Z czasem czarny karzeł — chłodny, bez rumieńca,
A gdy los przyciśnie — czarna dziura bez końca.

 

Tak umiera gwiazdorska natura —
Lepiej być sobą niż skończyć jak dziura. :)))

@KOBIETA Bardzo dziękuję! To piękny komplement od pięknej i zmysłowej Poetki. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem piękny wiersz. Szkoda, że tytuł taki nijaki,  jakoś ( przynajmniej mnie) zniechęca do czytania, a okazuje się, że wiersz wart zatrzymania :) 
    • @karenka   Piękny i bolesny wiersz. Ta cisza, zamknięte drzwi i naleśniki z truskawkami na końcu łamią serce. Kontrast między bólem a codziennym gestem miłości robi ogromne wrażenie. Pozdrawiam. 
    • Zamknęli drogę przez las, Siedemdziesiąt będzie lat. Pogoda i deszcze zniszczyły ją jeszcze I teraz nie byłbyś zgadł, Że była raz droga przez las. Nim posadzili drzewa te. I pod wrzosem znika w cieniu zagajnika, Gdzie są smukłe zawilce. To tylko leszy wie, Że wśród turkawek gniazd, Gdzie borsuki tarzają się, Była sobie droga przez las.   Jednak, gdy wejdziesz w ten las Latem, wieczorną porą, Kiedy poczujesz chłód, od pełnych pstrągów wód, Gdzie wydry pogwizdują sforą, (W lesie mało widzą nas, Nie będą się bały.) Usłyszysz kopyt stuk i kroki końskich nóg I wśród rosy świst włosia śmiały, Biegnących kłusem stałym Przez ten samotny czas, Jakby świetnie swoją znały Zaginioną drogę przez las..., Lecz nie ma już drogi przez las.   I Rudyard: They shut the road through the woods Seventy years ago. Weather and rain have undone it again, And now you would never know There was once a road through the woods Before they planted the trees. It is underneath the coppice and heath, And the thin anemones. Only the keeper sees That, where the ring-dove broods, And the badgers roll at ease, There was once a road through the woods.   Yet, if you enter the woods Of a summer evening late, When the night-air cools on the trout-ringed pools Where the otter whistles his mate, (They fear not men in the woods, Because they see so few.) You will hear the beat of a horse's feet, And the swish of a skirt in the dew, Steadily cantering through The misty solitudes, As though they perfectly knew The old lost road through the woods... But there is no road through the woods.   od tłumacza: Rudyard w nastroju lirycznym. Myślimy Anglia i Las? Musi być Sherwood... Ale jest jeszcze jeden (przynajmniej) las. Dziś to South Downs National Park i o niego chodzi z pewnością. Tylko dwa słowa budzą kontrowersje i zaciekłe spory: keeper, w "Only the keeper sees". Jedni mówią, że to mistyczny duch lasu (stąd "leszy"), inni że całkiem ludzki normalny leśniczy (wtedy "leśnik"); oraz skirt w "And the swish of a skirt in the dew". Skirt to oczywiście spódnica, ale też włosie w końskim ogonie. Zatem: koń i kobieta, czy sam koń...?     
    • @andrew   Bardzo osobisty i wzruszający wiersz - te przejścia od letniej codzienności do głębokiej rozmowy z ojcem robią wrażenie. Ostatnie wersy o marzeniach są wzruszające. Pozdrawiam. 
    • @Waldemar_Talar_Talar   Piękny i bardzo prawdziwy wiersz. Łzy naprawdę bywają uzdrawiające - dobrze, że o tym piszesz. :)  Pozdrawiam. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...