Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

porwane w ry-
trzepot lekkich skrzydeł w wietrze
nawzajem przycią-
wpadają w quasi-śnieżny puch
w impecie zaginają sobie skrzydła
skra, rzucona w ogień zapalniczka
słońce najcieplejszego dnia
w tym roku
smugi jak opatrzność bo-
stęk
połyka jej sapiący oddech
pot to rosa miłości skraplana
z trudnej do wdechu, ach, pa-
pary, pary.. w powietrzu...
smuga jego cienia
ledwo widoczna z
zniknęła
jacy oni muszą być czer-
jej skrzydło muska jego skrzydło
tracą na chwilkę swe impety
on ucieka, od tego, że goni
ona goni, za tym by uciekać
gorący wiatr po-
porywa ziarnka piasku
na rzęskach osiada więcej puchu
za słabe skrzydła by je złamać
trzeba by je zmiąć, czy podrzeć
wir..zakręcił        ...nie
nie widzę
nie widzę cię
a wiszę, wiszę
kiedy ćmy wskakują w ognie
wskaż mi dro-
gi, drogę, drogi, drogi
zderzenie samymi paliczkami
odrywa z obu część energii
aż padną oboje
na ziemię

 

============
dla najlepszego efektu sugeruje się, aby osoba recytująca wykonywała w międzyczasie deskę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...